Jump to content

Znaleziono model


TEQ

Recommended Posts

Witam

Od instruktora dostałem informację iż jakiś dobry obywatel znalazł model latający na drzewie w okolicy Zamku Szyszko mBohusza na Bielanach. Człowiek jest na tyle dobry że chce oddać go w ręce właściciela. Jeżeli więc znacie kogoś komu model odleciał w siną dal dajcie znać. Jeżeli opis będzie się zgadzał ze znaleziskiem to model wróci do właściciela.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 41
  • Created
  • Last Reply
Aż tak daleko to nie latam :mrgreen:

 

Ostatnio jeden z modeli-uwaga wolnolatek F1a/m znalazł się 18km w linii prostej od miejsca startu ;) nie ma chyba rzeczy niemożliwych ;)

 

 

Mam nadzieję że właściciel się odnajdzie i wszystko skończy się happy endem

Link to comment
Share on other sites

Miłe to że ktoś tak zareagował.

 

Zauważyłem na allegro niedawno aukcję szybowca -lekko uszkodzony ale "gotów do lotu" zadałem pytanie czy sprzedający jest włascicielem i natychmiast aukcja "się zakończyła". Jeśli komuś z Was zaginie model -patrzcie w tamto miejsce

Link to comment
Share on other sites

Aż tak daleko to nie latam :mrgreen:

 

Ostatnio jeden z modeli-uwaga wolnolatek F1a/m znalazł się 18km w linii prostej od miejsca startu ;) nie ma chyba rzeczy niemożliwych ;)

 

 

Mam nadzieję że właściciel się odnajdzie i wszystko skończy się happy endem

 

To ja pamiętam, że marcinmb z tego forum swój model odnalazł 17km od miejsca w którym latał :D

Link to comment
Share on other sites

W sumie to ciekawa propozycja na taki dział :) Ja również mam nadzieję że właściciel się odnajdzie, a model wróci w jego ręce. I faktycznie model który wyrwie się z kontroli może odlecieć daleko... Biorąc pod uwagę np szybowiec 3m (w żadnym wypadku nie sugeruję jaki model się znalazł, to tylko moje przemyślenia) który ma dość dużą doskonałość. Model na wysokości 400m znika traci sterowanie i zaczyna lecieć z wiatrem. Jeżeli ma doskonałość np. 1:50 to z matematycznego punktu widzenia może przelecieć 20 kilometrów. Ponieważ leci z wiatrem może lecieć jeszcze dalej będąc napędzanym siłami natury. Jeżeli jeszcze trafi na prądy noszące... To jeden bóg wie dokąd go zaniesie. Więc oczywistym jest że nie należy zagubionego modelu szukać w promieniu kilometra od lotniska. Jest to po prostu nielogiczne.

 

Wracając do wątku nowego działu. Takowy mógłby się przydać. Tam można opisać jak ustrzec się przed utratą modelu, jak go oznakować, jak szukać. Mogą to być dość przydatne informacje :wink: Natomiast wątpię aby władze forum zgodziły się na powstanie nowego działu.

Tyle ode mnie. Czekam z niecierpliwością na kontakt w sprawie modelu.

Link to comment
Share on other sites

W tamtych okolicach latał Lukasz "from_haven". Myślę, że jest teraz w pracy i nie ma możliwości korzystania z netu. Myślę, że wkrótce sie odezwie i opisze całą przygodę. Mogę jednak się mylic.

 

Łukasz już znalazł swojego EG :)

Link to comment
Share on other sites

W tamtych okolicach latał Lukasz "from_haven". Myślę, że jest teraz w pracy i nie ma możliwości korzystania z netu. Myślę, że wkrótce sie odezwie i opisze całą przygodę. Mogę jednak się mylic.

 

Łukasz faktycznie zgubił EG tyle że go znalazł. Natomiast poszukiwania właściciela trwają. Jeżeli moderatorzy mogą, proszę o przyklejenie tematu. Ale to nawet troszkę śmieszne. Jeżeli ktoś zgubi model to trudno go znaleźć. Teraz mamy model natomiast brak nam właściciela :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

Wiem że to śmieszne, ale może wstawić aukcję na allegro i w niej napisać, że znaleziono model i że poszukuje się jego starego właściciela... Gdyby mi uciekł model sprawdzałbym przede wszystkim allegro w jego poszukiwaniu :)

Link to comment
Share on other sites

Ja niczego ostatnio nie zgubiłem, choć faktycznie latałem kiedyś dokładnie nad tym zamkiem:

 

IMG_0129.jpg

 

Natomiast co do mojego zgubione/znalezione, to zgubiłem EG dwa razy, ale za każdym razem szczęśliwie został odnaleziony (zawsze przez rolnika:))

 

Jeśli zaś o rekordy odległości chodzi, to znany bywalcom "Śmietnika" Batman stracił kiedyś kontrolę nad depronowym modelem, którego zaopatrzył wcześniej chyba w półlitrową butelkę paliwa. Model spokojnie oddalał się w kierunku Skawiny i do dzisiaj nie został odnaleziony. Może to on pobił rekord odległości, a może to on właśnie zboczył po czym spoczął na drzewie pod zamkiem? Z tego co pamiętam, to był Pitts czy jakiś inny dwópłat.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam a czy zaginiony model to nie jest czasem model dwupłatowca kryty kolorową przezroczystą folią z czarną wstawką z napędem e max CF 2822 regulatorem ESC 18 A odbiornikiem Rex 5 i pakietem Li-pol 3 S ostatnio właśnie taki model zgubiłem z węglowym podwoziem i kółeczkami piankowymi szkoda dość fajny był Jak to ten to super jak nie to niech znajdzie się właściciel pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.