Viper Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu Jednak siedzenie nie przyzwyczajone po takiej długiej przerwie, dziś tylko 25 km.
a74BACK Opublikowano 15 godzin temu Opublikowano 15 godzin temu Te "tylko" 25km, to dla większości tutaj i tak już "kosmiczna" odległość 😉 (no chyba, że elektrykiem 😁)
Viper Opublikowano 12 godzin temu Opublikowano 12 godzin temu Nie mam nic przeciwko elektrykom, ale traktuję rower jako przyjemność i fajny trening przede wszystkim, a nie stały środek transportu i przy takim podejściu nie widzę sensu przejścia na elektryka. Chcę mieć fan i satysfakcję, że jestem w stanie przejechać dany dystans, a nie że jestem częściowo wożony .
witold_pi Opublikowano 12 godzin temu Opublikowano 12 godzin temu dziś mnie na skrzyżowaniu taki pajac wyprzedzał z prawej strony wogóle nie pedałując... (miałem ze 30 km/h) Potem dziwisz się że ktoś rozjedzie taką żabę i tragedia
Rekomendowane odpowiedzi