Viper Opublikowano Poniedziałek o 10:22 Opublikowano Poniedziałek o 10:22 Jednak siedzenie nie przyzwyczajone po takiej długiej przerwie, dziś tylko 25 km.
a74BACK Opublikowano Poniedziałek o 11:47 Opublikowano Poniedziałek o 11:47 Te "tylko" 25km, to dla większości tutaj i tak już "kosmiczna" odległość 😉 (no chyba, że elektrykiem 😁)
Viper Opublikowano Poniedziałek o 14:40 Opublikowano Poniedziałek o 14:40 Nie mam nic przeciwko elektrykom, ale traktuję rower jako przyjemność i fajny trening przede wszystkim, a nie stały środek transportu i przy takim podejściu nie widzę sensu przejścia na elektryka. Chcę mieć fan i satysfakcję, że jestem w stanie przejechać dany dystans, a nie że jestem częściowo wożony . 1
witold_pi Opublikowano Poniedziałek o 15:01 Opublikowano Poniedziałek o 15:01 dziś mnie na skrzyżowaniu taki pajac wyprzedzał z prawej strony wogóle nie pedałując... (miałem ze 30 km/h) Potem dziwisz się że ktoś rozjedzie taką żabę i tragedia
Viper Opublikowano 21 godzin temu Opublikowano 21 godzin temu Wykorzystując wolny poranek wyskoczyłem na rowerek i wykręciłem 30 km. Siedzenie się adaptuje, acz jeszcze nie idealnie 1 1
young Opublikowano 11 godzin temu Opublikowano 11 godzin temu Trzymajcie kciuki 😇dzisiaj pierwsze 4 km w tym roku w ramach rehabilitacji kolanek ( abym mógł się schylać po model na lotnisku). 🤣
Viper Opublikowano 10 godzin temu Opublikowano 10 godzin temu Trzymamy, jak to mówią "najtrudniejszy pierwszy krok..." , powodzenia 1
Rekomendowane odpowiedzi