Skocz do zawartości

TooM

Modelarz
  • Postów

    915
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez TooM

  1. Niby racja ,ale dlaczego jak ubezpieczam swoją łódkę ,to mam ubezpieczonych wszystkich na pokładzie,OC,transport ,przechowywanie w zimie i inne sprawy ,a cena nie jest powalająca.Dlatego nie szukam ubezpieczenia częściowego .Rozmawiałem z Ecikiem jak wyglądała likwidacja szkody gdy w Fano niemiecki zawodnik wleciał mu modelem do przyczepy.No i tylko z opieszałości Piotrka trwało to miesiąc .Za to wypłacili wszystko co do grosika.Jak się cos bliższego dowiem ,spróbuję opisać a może namówię na to Ecika Jeśli chodzi o licencję LOK i inne licencje sportowe to nie ma z tym problemu.Są ubezpieczenia sportowe, ale to załatwia tylko nikłą część modelarzy.To tak jakby porównać ubezpieczenie kierowcy rajdowego i zwykłego użytkownika szos.
  2. No właśnie ,czytam paragraf 7 pkt 5 i 19 .Dla modelarzy kombat pkt 5 powoduje wyłączenia bo ACES nie należy do FAI i nie wystawia licencjii zawodniczych,natomiast zawody ACES nie są traktowane jako hooby.To samo gdy pilot z licencją weżmie do ręki np.trenerka, to wtedy co ? Natomiast pkt 19 w moim przypadku bardzo ogranicza zakres ubezpieczenia ,jeździmy w trójkę na zawody i najczęściej jedno z nas jest mechanikiem drugiego, a wiadomo, że najłatwiej poharatać się przy starcie. Podobnie jak w modelarstwie rzecz miała się w żeglarstwie.Dopiero naciski klientów na firmy ubezpieczeniowe oraz antyreklama w mediach /prasa/ spowodowały wypracowanie rozsądnego ubezpieczenia.Dużą w tym rolę odegrał jeden z żeglarzy, który mając odpowiednie przygotowanie prawnicze ,pokazywał w prasie wszystkie haki firm ubezpieczeniowych Jest jednak promyk nadziei.Reiner NC1 ACES próbuje w Niemczech załatwić w Alianz ubezpieczenia dostosowane do uprawiania modelarstwa w jak najszerszym zakresie . Może jak tam zaczniemy się ubezpieczać, to nasze firmy się obudzą. Krzyś pisze, że właściwe okaże się najdroższe.No cóż może i tak ,ale niech będzie skuteczne Niestety nadal najłatwiej jest pobrać składkę
  3. Niestety miałem identyczne ubezpieczenie ale mój agent ostrzegł mnie żebym nie próbował wystartować z takim na zawodach.Inny,obsługujący grupę modelarzy, twierdził zaś ,że nie ma problemu .Wszystko jednak opierało się na ustaleniach ustnych.Próba wyjaśnienia sprawy na piśmie spełzła na niczym .
  4. Tu Krzyś ma niestety rację .Moje ubezpieczenie próbowałem rozszerzyć na zawody i było to nie do przebrnięcia .Może wśród forumowiczów jest działający obecnie broker ,który mógłby przybliżyć od strony prawnej niuanse ubezpieczenia naszego hobby.
  5. Te modele latają dobrze bo są chropowate /nie zrywają przez to strugi/.ci co zrobili ESA z depronu polegli chyba że naklejali pasek papieru ściernego na natarcie.Wejdź na rc pabianice tam znajdziesz linki do rysunków nie tylko foki.Można też na google grafika ,Tak powstał mój model me 309A /nasze forum kombat-ESA/. Jeśli masz wycinarkę do styro /skrzydła/mogę ci przesłać trochę EPP .Szkoda abyś się zniechęcił nieudanymi próbami do ESA, bo są to modele najlepiej sprawdzające się w rękach młodych ludzi Ten chłopak z tyłu to zwycięzca zeszłorocznych nieoficjalnych mistrzostw Polski w Żarach A tak wygląda Foka z EPP która poległa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.