-
Postów
3 212 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
20
Ostatnia wygrana samolocik w dniu 27 Listopada 2023
Użytkownicy przyznają samolocik punkty reputacji!
Reputacja
690 ExcellentO samolocik
- Urodziny 30.01.1969
Informacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Skąd
Kraków
-
Imię
Piotr
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Ja latałem na AXI 2826/10 V2, pakiecie 4s i łopatach 11x7" i osobiście w Funray-u nie zszedłbym z mocy silnika poniżej 700W bo cieszą mnie loty w pionie na silniku. Wiem, wtedy ten model to już bardziej lata jak prosty akrobat niż jak szybowiec 🙂 Teraz jako tańszą alternatywa do w/w silnika wybrałbym DUALSKY XM3548EA-8 V3 lub KAVAN PRO 3548-900 lub XPower F3826/10. Ale wiadomo, każdy ma swoje upodobania i możliwości finansowe w danym czasie.
-
Cześć Arek, nie pisałeś w pierwszym poście że chodzi Ci o model do polatania z powyższych powodów tylko pisałeś: cyt. ..." Napiszcie koledzy jakie modele z którymi mieliście doświadczenie poprawnie latają podczas silnych turbulentnych warunków. Ciekawy jestem jakimi konstrukcjami walczyliście z wiatrem i napiszczie od razu z jak silnym i gdzie lataliście bo to jest też bardzo istotny aspekt." Ja opisałem swoje doświadczenia z Easy Starem, który nawet jak się potłucze to piankę można szybko posklejać. Ale nie poleciłbym go jako modelu do relaksującego latania w wakacje w złych warunkach 🙂 Gdybym miał kupować dla siebie to celowałbym w używane modele z kategorii F3F, dla których silny wiatr to naturalne środowisko. A z tanich to Funray w wersji kit i złożyć po swojemu wzmacniając zawiasy i popychacze oraz montując dobre serwa nie zapominając o miejscu na balast. Z resztą sam się przymierzam do powrotu do Funraya.
-
Potwierdzam powyższy post Sergiusza. Widziałem na własne oczy. Latałem lata temu Easy Starem przy dość silnym wietrze. Przy locie na silniku niemrawo poruszał się do przodu w locie prawie równoległym do podłoża, aby polecieć szybciej trzeba było lecieć pod kątem do góry. Po wyłączeniu silnika lekko się cofał, aby szybować do przodu trzeba było lecieć pod kątem w dół. Zakręt i próba powrotu to bezcenne przeżycia 🙂 Właśnie ten temat uświadomił mi, że dawno nie latałem na silnym wietrze. Muszę coś z tym zrobić bo to zupełnie inne latanie 🙂
-
Znalezienie niedrogiej przyczepki, która nie podskakuje na wszystkim chyba nie jest proste. Przydałaby się lepsza amortyzacja niż drążek skrętny i podobne wynalazki pod transport ciężkich materiałów.
-
Łoo Panie, ile ja miałem nadajników 🙂 Jedyny plus to to, że mam teraz swoją opinię na ich temat. A strat nie liczę. Ostatnio zobaczyłem swoją historię zakupów w jednym ze sklepów - niepotrzebnie 😂 Zdecydowanie nasze hobby ma inne cele niż gromadzenie majątku jak w co poniektórych innych hobby. Co do nadajników to teraz stałem się wygodny i mam dwa. Jeden do pianek i plecaka. To nadajnik, który jest tani i niezbyt intuicyjny ale jak go nadepnę lub wpadnie mi do piachu, czy kałuży to nie uronię łzy. Drugi do latania na spokojnie z intuicyjnymi ustawieniami aby mieć pewność i satysfakcję.
-
W modelu Jak 7, z tego co widzę nie ma "elementu wycinanego z kadłuba", czyli pozostaje ściąć wystający trójkąt o ile uniemożliwiałby włożenie skrzydła do wycięcia w kadłubie. Poniżej zdjęcie ze strony https://www.napolskimniebie.pl/jak-7#galleryName=productGallery,imageNumber=2
-
Ja w swoim ostatnim modelu skleiłem na UHU-por połówki skrzydła i przykleiłem je do kadłuba. Doszedłem do wniosku, że EPP i tak jest elastyczne a sztywności nadają dźwigary z prętów węglowych oraz szerokość kadłuba zapewnia dodatkowe usztywnienie sklejonych połówek skrzydła. Mam jedynie wątpliwości, czy zrobiłem dobrze przyklejając skrzydło do kadłuba na UHU-por. A to dlatego, że przy ewentualnym oddzieleniu się skrzydła od kadłuba w wyniku kraksy szybkie przyklejenie klejem CA z przyśpieszaczem miejsca uprzednio sklejonego UHU-porem może być słabe. Zawody pokażą, czy dokonałem słusznego wyboru 🙂
-
Super, dziękuję. Zakupię sobie 2 komplety na próbę.
-
Cześć, poszukuję szpilek modelarskich, które się nie gną przy normalnym wbijaniu w deskę montażową, czy też twardą balsę. Do tej pory używałem szpilek Modela/Pelikan https://modelemax.pl/pl/narzedzia-pozostale/1042-szpilki-modelarskie-modela-50-sztuk--8595241337289.html ale nie są zbyt dobre, tj. łatwo je zgiąć przy wbijaniu. Czy znacie jakieś lepsze, sprawdzone w boju z produkcji z ostatnich paru lat?
-
Nie tyle za cienki ile gięły się na karbie technologicznym - przejściu pomiędzy wzmocnionym środkiem skrzydła a jego obszarem pokrytym cienkim laminatem (pierwszy rys. 1). Mógłbyś spróbować wykonać jeden komplet skrzydeł z większym eliptycznym wzmocnieniem (rys. 2) lub dodatkową warstwą laminatu (rys. 3). Chodzi mi jeszcze po głowie dźwigar podobny do tego w modelach F3K w jakiejś wersji uproszczonej, tj. pasek 5cm tkaniny węglowej od góry i od dołu w sumie na 3/4 długości skrzydła. Nie, nie liczyłem tego, to bardziej luźne spostrzeżenia na podstawie posiadanych i latanych modeli. A Twój model latał bardzo dobrze co jest i zasługą modelu i przede wszystkim jego pilota. Gratulacje!
-
Domyślam się, że będzie jak z kontrolą prędkości i palenia ognisk celem zagrzania kiełbasek. W pierwszym przypadku kontrole są tam gdzie na pewno przekroczysz prędkość bo czasem nie masz wyjścia (np. włączanie się do ruchu ze zjazdu z autostrady a tu nagle znak obszaru zabudowanego) a nie tam gdzie spowodowałoby to wypadek (szkoła, szpital, centrum miasta) a w drugim bo sąsiad doniesie a Ty nie oddalisz się bo mieszkasz tam na stałe. Nie będzie natomiast kontroli przypadków przykładowo jaki miałem w tym tygodniu gdzie nad stworzonym miejscem wypoczynku w mieście (spacery, boiska, place zabaw, itp.) ktoś sobie latał szybko dronem w tą i z powrotem popisując się i filmując co popadnie. Lot nie był zgłoszony w drone tower. Gdyby równolegle do obostrzeń miasta wyznaczyły lotniska modelarzom gdzie mogą na koszt miasta (poza koszeniem trawy) lub za niewielką opłatą móc latać to wszystko byłoby ok. Przyjdą czasy, że będziemy jeździć na wakacje aby sobie polatać do specjalnych miejsc gdzie można to bezstresowo i zgodnie z prawem uczynić. I oby to nie były poligony 😉
-
Amokka z zestawu RC-Europe - Pzestroga!
samolocik odpowiedział(a) na Patryk Sokol temat w Motoszybowce
Powinno być tak, że odsyła się do nich cały zestaw na ich koszt. Oni go sprawdzają i kompletują od nowa i przesyłają do klienta na swój koszt. -
Amokka z zestawu RC-Europe - Pzestroga!
samolocik odpowiedział(a) na Patryk Sokol temat w Motoszybowce
Może pomoże jak więcej napisze na dres mailowy producenta że słyszało o tej sprawie i chce aby zwrócił Ci kasę lub wysłał prawidłowy zestaw? Ja mogę napisać jakby co. -
Amokka z zestawu RC-Europe - Pzestroga!
samolocik odpowiedział(a) na Patryk Sokol temat w Motoszybowce
Masz rację. Liczę na to, że RC-Europe wyśle Ci poprawny zestaw. Setki osób z naszego forum będą zaglądały do tematu aby sprawdzić, czy to uczciwa firma. -
Amokka z zestawu RC-Europe - Pzestroga!
samolocik odpowiedział(a) na Patryk Sokol temat w Motoszybowce
Specjalistycznych nie przetłumaczy. Wtedy pozostaje zaznaczyć na obrazku strzałką i opisać cyferką a potem wrzucić tekst do tłumaczenia ..."element X na zdjęciu jest źle zrobiony"...
