



-
Postów
3 053 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
20
Ostatnia wygrana samolocik w dniu 27 Listopada 2023
Użytkownicy przyznają samolocik punkty reputacji!
Reputacja
616 ExcellentO samolocik
- Urodziny 30.01.1969
Informacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Skąd
Kraków
-
Imię
Piotr
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Jedna z ciekawych książek, jeżeli ktoś ma czas. Autentyczności postaci i faktów jeszcze wyrywkowo nie sprawdzałem; jedynie istnienie miejscowości na mapie: https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/slomka-pamietniki-wloscianina-od-panszczyzny-do-dni-dzisiejszych.pdf
-
Czytając książki historyczne i materiały źródłowe dochodzę do wniosku, że zawsze byliśmy tacy. W sensie niezbyt trzymający ze sobą, dający się robić w konia przez innych i to głównie z wygody, czy lenistwa albo dla korzyści osobistych. Ludzi, którzy sięgali myślami i działaniem w przyszłość, często biorąc co najlepsze (pomysły) od innych ludzi, czy krajów było niewielu. Pozytywne jest to że tych niewielu potrafiło się odnaleźć, wspierać i ciągnąć i siebie i innych do przodu pomimo podkładanych kłód pod nogi. Mieliśmy wielu bohaterów i mądrych ludzi. Z poniesionych klęsk trzeba wyciągać wnioski na przyszłość a nie obchodzić ich rocznice i opłakiwać. Świętować należy sukcesy, a ludzi za nimi stojących stawiać za wzór i ich naśladować.
-
Tego, że należy się trzymać wygodnych, oficjalnych prawd uczy się w szkołach karząc zbiorowo za odstępstwa jednostki; niezależnie, czy popełniła prawdziwe wykroczenie, czy śmiała mieć własne zdanie i go bronić. Potem z przyzwyczajenia i odruchu strachu przed karą ludzie wolą się nie wychylać a co gorsze ściągają w dół myślące i samodzielne jednostki.
-
Temat obszerny ale generalnie się z Tobą zgadzam.
-
Nie znam osób, które dotarły do wszystkich źródłowych dokumentów historycznych a tym bardziej miały czas aby je wszystkie przeglądnąć i osadzić w panujących realiach w okresie, który dokumenty obejmują. Dlatego jestem za pokazywaniem prawdy w postaci kopii dokumentów czy też linków do nich tak, aby można było samodzielnie sobie zweryfikować ale pisanie książek których oficjalnym celem jest napisanie prawdy a nieoficjalnie mogą być użyte przeciwko nam to nieodpowiedzialność bo tak jak nadmieniono inne kraje się same nie "podkładają" a polityka jest bezwzględna i kto będzie mógł wykorzystać "oficjalnie" wydane materiały typu książka ten z tego skwapliwie skorzysta bynajmniej nie sprawdzając czy są rzetelnie napisane, czy nie. Obecnie czytam książkę opisującą los paru wiosek na przestrzeni tylko kilkudziesięciu lat a faktów, nazwisk, zwyczajów, odniesienia do otaczającego świata jest tak wiele, że ciężko mi sobie wyobrazić aby ktoś był w stanie uchwycić w jednej książce zagadnienie typu wojna o Anglię włączając nasze dywizjony. Przecież za każdym pilotem stała inna historia (inne motywacje, wykształcenie, wyszkolenie, pochodzenie, światopogląd, doświadczenia życiowe, plany na przyszłość, odporność na stres, odporność na sytuację w której się znalazł, podatność na wpływy innych itd.) Dlatego poznawać prawdę trzeba i ją dyskutować, ale z wygłaszaniem jednoznacznych osądów to już bym się 5 razy zastanowił.
-
Projekt rozporządzenia do prawa lotniczego
samolocik odpowiedział(a) na kryniek temat w Przepisy dla modelarstwa RC
Chyba chodziło o kliknięcie w trzy kropeczki a potem w symbol wzlatującego samolotu- 419 odpowiedzi
-
- art.33
- prawo lotnicze
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dokładnie. W lotnictwie o rozsądek a nie o sentymenty idzie :-)
-
No, nie wrzucają i to jest minus. Jak zaznaczysz, że latasz profesjonalnie, czy zawodowo to nie dość że rośnie cena składki to co dla mnie powinno być karalne drastycznie spada suma gwarancyjna a przecież przy lataniu zawodowym o wypadek łatwiej, szczególnie na dużą szkodę. Wygląda na to, że nikt nie ma ochoty kontrolować towarzystw ubezpieczeniowych.
-
Ta.... każdy tak pisze dopóki coś co miało się wydarzyć innym wydarzy się jemu. Wtedy jest płacz, że albo nie ma polisy, albo polisa była podpisywana bez jej uprzedniego przeczytania i nie obejmuje akurat tego zdarzenia lub dla oszczędności ktoś wybrał najniższą składkę i suma gwarantowana nie pokrywa szkody. Nie mam nic przeciwko lataniu samemu na łącze daleko za miastem modelem, który po utracie zasięgu nie doleci do żadnego człowieka, zabudowań, czy samochodu. Ryzyko jest zawsze i każdy sobie sam ocenia czy chce ryzykować, czy ryzyko zmniejszyć. Tutaj nie idzie o zmuszanie do zakupu polisy a o świadome podjęcie decyzji a nie emocjonalne. Osobiście nie znam statystyk dotyczących zdarzeń "modelarskich". Na naszym forum znam opisy dwóch, gdzie w jednym przypadku polisa OC która miała być modelarska nią nie była i drugi, w którym polisa zadziałała.
-
Dlatego warto sprawdzić sumę gwarancyjną ubezpieczenia modelarskiego OC zarówno swojego jak i organizacji pod którą się lata. Piszę o tym od dawna. Można się nieźle zdziwić bo dla wielu osób, czy klubów ubezpieczenie jest traktowane jako konieczny i niechciany wydatek. Dlatego starają się aby składka była jak najniższa co oznacza małą sumę gwarancyjną.
-
Według obecnych psychologów może to Robert zaważyć na Twoim życiu modelarskim, dlatego gratuluję Ci wykonania modelu z chałki 👍
-
A ja sobie wystrugam model z balsy używając wyłącznie rąk i wyobraźni. Będę wtedy twórcą ludowym a nie modelarzem.
-
Wszystkie moje propozycje silników da się napędzić pakietem 6s. No ale jak silniki już są to bez sensu kupować nowe.
-
Gratuluję regularnego postępu w pracach. Mirek, ten silnik ze śmigłem 12x8 może nie być tak efektywny (może się męczyć) jak ze śmigłami 12x6 lub 11x7. Przerabiałem temat z podobnym (waga, obroty) tylko trochę mocniejszym silnikiem Axi. Ten silnik ma taki sam rozmiar a jest mocniejszy 840W vs 578W https://nastik.pl/produkt/dualsky-xm3548ea-14-v3/ A idealny to pewnie byłby ten gdyby ograniczyć programowo wychylenie drążka gazu aby regulator dawał napięcie maks. 5s https://modelemax.pl/pl/kavan-silniki/32893-kavan-pro-4345-730-silnik Ten na pakiet 6s, najlżejszy i najmocniejszy z powyższych; jest interesujący, jeżeli się zmieści w modelu https://modelemax.pl/pl/dualsky-silniki/31160-dualsky-silnik-ga-80011-550kv-1000w
-
Kto jest modelarzem? Analogicznie, kto jest producentem samolotu? Ten co go z całym zespołem skonstruował? Ten co miał wizję aby samolot o takich a nie innych własnościach i wyglądzie stworzyć? Ten, co kierował zespołem wykonawców? A może podwykonawcy jego elementów? Nie, może ten co na końcu przybił pieczątkę i dał logo? Dobrze, że piloci pilotujący te duże samoloty nie mają dylematów podczas lotu, czy są pilotem, czy nie bo większość szkolenia spędzili na symulatorach zamiast za sterami realnego samolotu z trenerem siedzącym obok. Dla mnie modelarzem jest ten, kto więcej siedzi przy modelach niż w internecie i cieszy się na myśl latania swoim modelem szanując innych takich jak on. Niezależnie od tego ile pracy musiał włożyć w ulotnienie swojego modelu a potem utrzymanie go w dobrym stanie technicznym, również poprzez zdobywanie wiedzy i narzędzi do tego potrzebnych.