Jump to content

Karollo

Modelarz
  • Content Count

    90
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Karollo last won the day on March 13 2018

Karollo had the most liked content!

Community Reputation

44 Excellent

About Karollo

  • Birthday 06/20/1990

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Białystok
  • Zainteresowania
    Elektronika, mechanika, technika lotnicza
  • Imię
    Karol

Recent Profile Visitors

306 profile views
  1. Witam RWD-5 bis czeka na swój czas, obowiązki nie pozwalają na dokończenie, ale już niedługo zima i pojawią się postępy Żeberka ze sklejki bardzo blisko wymiarów podanych przez Pana Shiera, część od lotki do końca płata jest wykonana z balsy grubości 2mm. Sprężynki podwozia nabyłem w markecie budowlanym Leroy... Pozdrawiam!
  2. Witam wszystkich Chciałbym przedstawić sposób wykonywania skomplikowanych elementów blaszanych. Potrzebowałem zawiasów do mojego RWD-5, które składają się z dwóch blaszek, wyginanych na pręcie, posiadających małe prostokątne oczka. Niby banalna rzecz, ale nożykiem łatwo naciąć za dużo, dostępu do lasera nie mam więc pozostaje metoda wykonywania płytek drukowanych Metoda ta znana jest pewnie większości z Was jako termotransfer. Niezbędne narzędzia i materiały to drukarka laserowa, papier kredowy, folia termoodporna (lub czasopisma kolorowe ), kuweta do trawienia i NaOH czyli popularny Kret (w przypadku aluminium), blaszka aluminiowa. Wykonywanie skomplikowanych elementów jest możliwe tylko z cienkich blaszek z powodu ograniczeń procesu trawienia, który w przypadku grubszej blachy, podtrawiał by za dużo a samo trawienie trwało by zbyt długo. Ja wykorzystałem do tego celu blaszkę z puszki aluminiowej, która nadaje się idealnie. Ma powleczoną ścianę wewnątrz folią zabezpieczającą, której NaOH nie rusza. Ważne aby nie naruszyć tej folii przy zdejmowaniu warstwy zewnętrznej z napisami podczas szlifowania papierem ściernym. Ja rozwiązałem to w ten sposób, że najpierw szlifuję puszkę z zewnątrz (pełną będzie lepiej bo nie będzie się wginać)... ...a później ją rozcinam. Następnie drukuję wzór do wytrawienia na papierze kredowym lub folii (ew. papierze z gazety kolorowej) za pomocą drukarki laserowej. Kładę blaszkę aluminiową stroną powleczoną folią ochronną na czymś twardym i odpornym na ciepło ale nie rysującym, tu akurat jakieś czasopismo niemieckie z kartonową, mocną okładką. Po przyklejeniu się tonera do aluminium pozostaje już tylko usunięcie papieru. Woda, trochę mydła i szorujemy delikatnie palcami. Przygotowaną blaszkę trawię w roztworze NaOH (Kret) z wodą. Kreta nie może być za dużo ani za mało, dobrałem doświadczalnie, obserwując proces. Tu trzeba zachować ostrożność, bo jest to żrący i trujący środek wytwarzający w kontakcie z aluminium wodór!. Dobrze wentylować pomieszczenie! Po zakończeniu trawienia mamy już prawie gotowe elementy blaszane. Należy je wyczyścić za pomocą acetonu z tonera oraz przeszlifować drobnym papierem ściernym, żeby usunąć folię ochronną z otworów. Możliwe że folię usunie rozpuszczalnik nitro ale wpadłem na to pisząc te słowa i nie testowałem tego Moje zawiasy wyszły dość dobrze, można by w jakiś sposób poprawić nanoszenie tonera bo otworki wyszły troszkę podtrawione. Winę może za to ponosić gazeta zamiast papieru kredowego lub specjalnej folii, bo w przypadku płytek drukowanych folia była najlepsza. I to cały proces trawienia Ten sposób wykorzystują modelarze budujący modele statyczne, ale głównie trawią miedź lub mosiądz. Jeśli ktoś na tym skorzysta to będę się cieszył, a jeśli macie uwagi i inne sposoby to proszę o podzielenie się nimi
  3. Blacha jest aluminiową i będzie klejona oraz nitowana. Pierwsze próby nitowania powiodły się. Zawiasy będą wykonane inną techniką, za pomocą trawienia blaszek aluminium, ale o tym wkrótce
  4. Dzięki za zwrócenie uwagi faktycznie są tylko sklejone, postaram się przynitować wszystko
  5. Witajcie Oblachowanie silnika już na zawiasach, zamykane na magnesy. Dalsze prace skupione zostały na podwoziu. Wahacze z drutu 2 i 3mm, do tego amortyzator z pręta alu fi 5mm i rurki mosiężnej o średnicy wewnętrznej 5mm i ściance grubości 0,5mm. Elementem amortyzującym, oprócz wahaczy, jest sprężyna 6x80mm o nośności 2kg. Jeszcze zostało trochę pracy z dopieszczeniem tego wszystkiego
  6. Szacunek za te gąsienice Budowałem kiedyś M4 Sherman i też padłem z zapałem na gąsienicach więc rozumiem syna ;p Model ładnie się prezentuje
  7. Dzięki Blacha na osłonie w części przedniej ma grubość 0,5mm, tak samo jak osłona dolna. Trochę grubo, nie wiem czy cieńsza była by wystarczająco sztywna. Góra i osłony boczne mają być z blachy offsetowej, chyba 0,35mm. Na tą chwilę wszystko jest z blachy 0,5mm i waży 110g... Trochę za dużo, ale sprawdziłem rozłożenie masy na złożonym wstępnie modelu i wyważa się całkiem dobrze z łączną masą całości ok 1700g. Może uda się osiągnąć masę poniżej 2500g. Już kilka razy zmieniałem koncepcję tej maski ale uwziąłem się na aluminium i choćby to była folia spożywcza to będzie to aluminium! PS. Ta szyba z butelki to tylko na chwilę jest
  8. Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam wszystkich w Nowym Roku 2018. Nowy rok i czas na zmiany Nie podobał mi się ten przód mojego RWD-5, zmieniłem linię dolną osłony i wykonałem osłonę tak jak w oryginale. Łączenie blach na małe wkręty stożkowe 1,6x10 z łbem soczewkowym, niestety odstają swoją wielkością od skali, ale ma być to model użytkowy. Trzeba jeszcze wyciąć kilka otworów na rury wydechowe, wypolerować blachy i dorobić zapinki. Marzy mi się taki RWD-5 z rurek cienkościennych jak Piper u kolegi Dariusza Podziwiam projekt i podglądam rozwiązania, może kiedyś... kto wie
  9. Witajcie po długiej przerwie Wznowiłem prace nad moim RWD 5, pokryłem już skrzydła, stateczniki i przymierzam się do pokrycia kadłuba (folia Oratex silver). Po obejrzeniu tematu RWD-5 bis Pana Czesława nie mogłem zapomnieć o pięknej aluminiowej wypolerowanej masce silnika... Po kilku nieprzespanych z tego powodu nocach wziąłem młotek w rękę i zabrałem się do pracy. Pierwsze próby zraziły mnie do tego pomysłu, już miałem rezygnować.. sztuka to nie łatwa, blacha się nie poddawała. Po kolejnych próbach sukces, miękka blacha alu i kulka stalowa na której to rozklepywałem były dobrą drogą. Brakowało mi formy z drewna w której rozklepał bym blachę (pewnie przy osłonach kół wyfrezuję takową formę), ale metodą prób i błędów osiągnąłem zamierzony efekt. Później papier ścierny na klocku i wyrównywanie małych wgnieceń aby uzyskać gładką powierzchnię. Na koniec będzie polerka całości, prawdopodobnie w takie szlaczki jak były w oryginale. Zdjęcia z postępów: Pozdrawiam Karol
  10. Hehe Drugi model powiadasz... Mój również drugi, pierwszy oczywiście Wicherek 10. Mały postęp w budowie, przygotowałem lotki do odcięcia, wklejając pomiędzy zebra łączniki pod kątem około 10 stopni i dodatkowe rozpórki. Na krawędzi lotki od strony skrzydła zostawiłem miejsce na listewkę balsową 5 mm. 31.03.2017 Lotki odcięte, jeszcze kilka detali i można będzie oklejać skrzydła
  11. Napisz trochę więcej o nim, szczególnie to, jak RWD 5 sprawdza się w normalnej eksploatacji. Statecznik poziomy jest 1:1 czy powiększony tak jak w planach?
  12. Ukośnych przesztywnien nie zamierzam stosować. Zastosowałem twarda balsę na keson która jest grubości 2 mm, a więc myślę że wystarczy. Po odcięciu lotki jeszcze to ocenie. ;) Maksymilian, tez budujesz RWD 5 ? :) Dzis wykonałem mocowania serwomechanizmów w skrzydłach. Długo myślałem jak mają wyglądać żeby były proste i wytrzymałe.
  13. Skrzydła już prawie gotowe, założone na kadłub w celu dopasowania całości do siebie. Zostało jeszcze obrobić krawędź natarcia i stworzyć mocowanie serwomechanizmów oraz przygotować lotki do odcięcia. Po tym wszystkim ostateczne szlifowanie pod Oratex
  14. Dobrze ze są tu czujni koledzy O zwichrzeniu nie zapomniałem, wiem jakie jest ważne :) Słabo na zdjęciu je widać, ale jest tyle ile trzeba, czyli te 10mm na krawędzi skrzydła (czyli około 2 stopnie względem żebra pierwszego). Robię je na etapie wklejania rozpórek miedzy dźwigary, wkładając klin pod tylny dźwigar. Postaram sie o jak najlepsze zdjęcia, niestety z telefonu szalu nie ma. Dzięki Darku za Twoja relację foto z budowy RWD 5, korzystam z niej podglądając rozwiązania.
  15. Jedno skrzydło prawie skończone, pora na drugie W czasie pomiędzy wklejaniem kolejnych żeber powstal przyrząd do ciecia listewek balsowych.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.