Skocz do zawartości

Patryk Sokol

Modelarz
  • Postów

    3 591
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    102

Ostatnia wygrana Patryk Sokol w dniu 24 Stycznia

Użytkownicy przyznają Patryk Sokol punkty reputacji!

Reputacja

1 639 Excellent

2 obserwujących

O Patryk Sokol

  • Urodziny 17.06.1991

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa/Nysa
  • Imię
    Patryk

Ostatnie wizyty

25 007 wyświetleń profilu
  1. Ale sugerujesz wywalenie sprężyny i zastąpienie układem z samochodu RC, czy wstawienie dampera wewnątrz sprężyny, którą już dobrałem i umocowanie go tak, żeby tłumił? No i czy jakieś dampery konkretne polecisz, bo jest ich masa.
  2. I walczymy dalej Skrzydła już w całości gotowe: Wiele się nie zmieniło, doszły głównie utwory ulżeniowe. Niby niewiele, ale czasu to zajmuje sporo. Ciekawszy temat to podwozie Tutaj widzimy podwozie w pozycji zamkniętej. Klapki są (wbrew temu co na pierwszy rzut oka widać) dwie. Klapka będzie robiona z laminatu, na formie jakoś zrobionej (pewnie druk, bo taniej). Widać niestety główny problem tego rozwiązania: Tzn koło siedzi bardzo głęboko w gnieździe. Wynika to z kąta pracy mechanizmu zamykającego podwozie. Tzn. do wyboru jest albo 85st, albo 90st. A żeby to pracowało perfekcyjnie i podwozie, w pozycji otwartej, było pionowo, to potrzebowałbym mechanizm o kącie 87,5st. Więc taki wybrałem kompromis, koła siedzą głęboko, ale na pociechę, to nie bezie to specjalnie widoczne w locie. A teraz co do samego podwozia: Trzpień do montowania ma 16mm, zewnętrzna goleń ma 24mm średnicy, a wewnętrzna 16mm. Jest to raczej po bezpiecznej (cięższej) stronie, ale nie bardzo mam wybór, ze względu na dostępne sprężyny. No i całość ma mieć 25mm skoku amortyzacji, bez tłumienia (bądź z tłumieniem tarciowym, zwał jak zwał). Po połączeniu tego z pompowanymi kołami powinno dać to całkiem niezłe własności jezdne. Zaś wracając do klapek podwozia: Tu goleń podwozia w dwóch pozycjach - ugiętej i nie ugiętej. Jak widzicie klapki są dwie które przesuwają się względem siebie. Dosyć częste rozwiązanie w samolotach wyścigowych, np. Gee Bee miał całe kapcie ruchome. To czego brakuje to mocowanie klapek podwozia do golenia. Jeszcze nie wymyśliłem jak to zrobić, żeby nie kosztowało to miliona złotych monet (bo już same golenie to będzie droga zabawa) i najpewniej będą kształtki z drukarki żywicznej. No i bonusowo - co jest w środku: Sprężyna jest w środku. Taktyka będzie taka, że kupuje dłuższą sprężynę i docinam, aż osiągnę zadowalającą twardość podwozia. Całość do wykonania na frezarce CNC i na tokarce. Mam nadzieję, ze zanim do tego dojdę, to będę miał pracę, gdzie będę miał dostęp No i bonusowo cały model bez poszycia: Oraz ubrany: Teraz przede mną podwozie na ogonie. Najpewniej sterowane własnym serwem, bo i prościej i wagowo podobnie, jak sterowanie ze steru.
  3. Pełna zgoda, ale nie katuj ludzi arkuszem w calach http://www.tailwindgliders.com/files/Sailplane Calc Cruciform Tail May 2016.zip Tu jest ten sam arkusz w nowszej wersji i z metrycznymi jednostkami
  4. To bardzo zły nawyk. Niestety w locie widać, że pilot SK nie używa, bo model ogonem wozi, jak mu się podoba. A w motoszybowcu to już całkiem A też zależy. W Twinstarze czasem latam, bo zwyczajnie jest fun (np. do lotów na żyletkę)
  5. Problem jest taki,że ani nie potwierdzę, ani nie zaprzeczę Nie mam w tym temacie wiedzy, bo to mocno wystaje poza zakres wiedzy aerodynamicznej, która jest dla mnie istotna (bo na poważnie robię jedynie konstrukcje o wysokich osiągach, tam się tego nie stosuje). Mam doświadczenia tylko praktyczne, tzn. Funcub ma tego typu klapy i kilka modeli które zaprojektowałem dla znajomych. Działa to bardzo dobrze. Ale czy działałoby to gorzej bez przedmuchu? Pojęcia nie mam, ale teraz mam ochotę w Funcubie jedną klapę zakleić i porównać A 2,5m robić nie chcę, bo już mam
  6. Nie no, to nie sowiecki czołg, żeby sterować na dwie dźwignie Miksujesz to po prostu w ten sposób: 1. Drążek od przepustnicy steruje liniowo oboma kanałami 2. Drążek od steru kierunku steruje oboma kanałami ale z rewersem (czyli jak odchylasz od neutrum to jednemu ujmuje, a drugiemu dodaje)
  7. Absolutnie na oddzielnych kanałach. To ma działać tak, że jak wychylasz ster kierunku w prawo, to lewy silnik przyśpiesza, a prawy zwalnia (i vice versa). No i polecam ustawić przełącznik do tego miksera i oblatywać bez tego. To potrafi działać zadziwiająco agresywnie.
  8. Za bardzo kombinujesz. Wytnij po prostu napisy z folii, przyklej wycięta folie na model i traktuj jak maskowanie. A po wyschnięciu farby to folię zdejmujesz i gotowe.
  9. Kwestia co chcesz osiągnąć. I jaką akrobacje chcesz kręcić. Tzn. Do czego zmierzam - tego typu samolot i tak nie będzie całkowicie symetryczny w prowadzeniu. Więc robiąc model bez wzniosu i z symetrycznym profilem, to będziesz miał model który będzie zwyczajnie mniej przyjemny w pilotażu. Ale za to lepiej latający na plecach. Jeśli chodzi o klasyczną, samolotową akrobację to ja preferuję jednak nieco asymetryczne, jak np. mój ulubiony Funracer. Po prostu realistyczniej mi to wygląda. Ale tak - latać będzie i będzie OK. Po prostu będzie mniej realistycznie to wyglądać.
  10. Nie mogę, jestem zajęty dolatywaniem do Twojej żony, jak na rowerze jeździsz. I pokazując jak to wygląda w moim projekcie Czyli natarcie klapy schodzi poniżej powierzchni dolnej skrzydła i ma to wolny przedmuch.
  11. Nie pykło Źle wyciąłem ten obrazek Opis jest nad obrazkiem, nie pod
  12. A mógłbym Zaprojektowałem połączenie tych dwóch rozwiązań. Czyli klapa krokodylkowa, ale odchylająca się tak, że po otwarciu jest przedmuch jak w klapie typu fowler. Jutro pokażę jak to w praktyce jest zrealizowane.
  13. No i zdecydowana większość drewna jest gotowa: Zdecydowana większość, bo brakuje kilku wpustów. Samo skrzydło konstrukcję ma +/- klasyczną: Tu bez górnego poszycia, na skrzydle i na lotce. Klapa będzie miała klasyczną konstrukcję, obustronnie kryta balsą 0,8mm. Przy pełnym otwarciu klapa ma przedmuch pod skrzydłem, co powinno ładnie obniżyć prędkość lądowania. Napęd całkowicie wewnętrzny. No i tutaj zdjąłem górne poszycie klapy, żeby konstrukcję w środku pokazać. No i lotka podobnie rozwiązana jak stery, też z napędem wewnętrznym Teraz parę pierdół dorobić i biorę się za podwozie. No i jak podwozie będzie, to jeszcze trzeba dorobić wnęki podwozia. Jak się przebiję przez całość drewna, to wrzucę model 3D całości.
  14. Patryk Sokol

    Modelarnia w bloku

    Wszystkie moje konstrukcje powstają w kawalerce Włącznie z tym 2,5m maleństwem: Ale trochę oszukuję. Wiele rzeczy robię na balkonie, część w garażu podziemnym, a lakieruję u rodziców. Ale jak najbardziej się da Kilka zasad tylko - warto mieć odkurzacz pod ręką i ścinki trzeba zamiatać od razu, bo balsa się bardzo roznosi,
  15. Patryk Sokol

    Spay na Epo

    Nie no, dokładnie mi o to chodzi. EPO jest bardzo specyficzne jeśli chodzi o przyczepność jakiegokolwiek lakieru. A nawet jak dziś trzyma, to za pół roku może zleźć. Dlatego kładziesz na to podkład, a na podkład dowolny lakier w sprayu. I wtedy masz gwarancję, że powłoka przeżyje model. Możesz przecież położyć bezbarwny lakier, polecam półmat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.