-
Postów
3 781 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
111
Ostatnia wygrana Patryk Sokol w dniu 17 Sierpnia
Użytkownicy przyznają Patryk Sokol punkty reputacji!
Reputacja
1 830 ExcellentO Patryk Sokol
- Urodziny 17.06.1991
Informacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Skąd
Warszawa/Nysa
-
Imię
Patryk
-
Czyli jak ktoś rzuca 15 tez, to mogę odnieść się do jednej z nich, czy jak? I nie muszę być żadną wyrocznią, czy autorytetem, żeby pokazać błędy w rozumowaniu, bądź bezpośrednio odpowiedzieć (bo i nie jestem, czemu miałbym być?). Sorry Rafał, 19 lat nie dyskutowałem ani razu z moderacją, ale tu się nie zgadzam. Jak ktoś publicznie rzuca tezy, to też naraża się na publiczną krytykę tych tez. A jeśli można sobie rzucać bardzo mocno polityczne tezy (bo nie ukrywajmy, ta dyskusja ma bardzo polityczny podtekst), ale już nie można na nie odpowiedzieć, to to co tu powstanie będzie straszne i okropnie nieprzyjazne dla ludzi z zewnątrz. Szczerze uważam, że pole do wejścia moderacji było dużo wcześniej, bo weź pod uwagę, że całość zaczęła się od jechania po dużej grupie ludzi (bardzo politycznego z resztą, nie próbujmy tego ukrywać), a główny zarzut jest do mnie, że zbyt "analitycznie" odpowiadam. Poza tym - mogę zapytać dlaczego Ci się ulewa? Gdzie jest ten problem? Czy kiedy temat jest stricte techniczny i też tak robię, to problem wciąż jest? To jest jedynie forma, mająca na celu bycia konkretnym.
-
O nie, nie. Czyli to: I to: No to już widać ,że kultura europejska stacza się na dno. To nie jest bicie piany? Nie, myśl sobie co chcesz. Ale nie jeździj po innych ludziach! Jak nie widzisz różnicy, między jednym a drugim to ja nie wiem, jak to wytłumaczyć Czyli podsumowując. Ty możesz sobie jechać radośnie całe grupy ludzi, twierdząc jak to przez nich kultura europejska upada. Możesz też nazywać ich głupimi, jechać ich zainteresowania i to jest OK. Ale jak dostajesz odpór, że to co robisz jest nie w porządku, to już jest bicie piany?
-
Po pierwsze nie powinno, bo hobby może dawać naukę, a nie musi. Otóż nie, picie piw, to ćpanie jak każde inne i jest szkodliwe społecznie. Porównywanie do tego czyjegoś hobby jest zwyczajnie niedorzeczne. Nie nie jest absurdalne. Albo jest równie absurdalne co każdy inny sport. Bo w podstawie to nie różni się niczym innym od 22 spoconych facetów biegających za napompowanym flakiem. Nie Ty jesteś arbitrem co jest bzdurą. A na świecie są też inne wartości niż umiejętności politechniczne. Jeszcze raz - jest to sport jak każdy inny. Wymaga treningu, zapewnia kondycję fizyczną, poprawia zdrowie. A w gratisie jest dobrą zabawą. Każdy sport można sprowadzić do podobnego absurdu. A czy uprawianie sportu przeszkadza w nauce? Co ma piernik do wiatraka, to są rozłączne problemy Znów - taniec (choć sam go w żaden sposób nie lubię) też jest sportem. To, że czegoś nie rozumiesz to nie znaczy, że to jest głupie. Oczywiście, że ma. Stawiasz się jako lepszego, tylko dlatego, że Ci estetycznie coś się nie podoba. Alkohol nie ma nic wspólnego ze sportem, hobby, ani niczym innym w tym stylu. Picie alkoholu to ćpanie. Nie ma to nic do rzeczy To nie są jedyne umiejętności jakie warto rozwijać. Sam regularnie jeżdżę na deskorolce, czy to powoduje, że tracę inne umiejętności? Jedyne co przez to straciłem to ból pleców. Promuje się ruch fizyczny, bo to jest społecznie pożyteczne. Guzik to ma wspólnego z promocją, bądź nie modelarstwa. To są rozłączne rzeczy. Spójrz w lustro i powiedz co widzisz. Nazywasz całą inną grupę ludzi głupimi, bo: I to Ty będziesz prawił morały o oburzeniu? Znów - obrażasz całą grupę ludzi, nazywając ich zajęcie głupimi, bo Ty masz lepsze. To jest poczucie wyższości. Zdaję sobie sprawę do czego tu pijesz, ale nie, ja poczucia wyższości nad Tobą nie mam. I znowu kwestia stricte estetyczna. Zwyzywałeś całą grupę ludzi od głupich (albo ich zajęcie nazwałeś głupim, na jedno wychodzi) i twierdzisz, że nikt nikogo nie obraża. Znów spójrz lustro. A na koniec - to nie działa tak, że zmęczonym społeczeństwem łatwiej się rządzi. Szczególnie, że każdy kto cokolwiek w życiu trenował, to radośnie Ci wyjaśni, że po wysiłku fizycznym człowiek jest mniej zmęczony i ma więcej chęci i energii na robienie rzeczy. Prawda jest, że to taka, że łatwiej rządzi się społeczeństwem podzielonym. Wszystkie te durne argumenty których użyłeś, to używano kiedyś do mnie. Całą młodość użerałem się ze środowiskiem, które uwielbiało na mnie najeżdżać tekstami "zajmujesz się tylko tymi samolocikami, zajmij się czymś poważnym", albo "marnujesz tylko tym czas, lepiej się szkołą zajmij". I teraz też musimy się z tym użerać, jako grupa. Narzekamy wszyscy na traktowanie w stylu "tylko te droniarze hałasują, niebezpieczni są, trzeba to uregulować" itp. A to ma dokładnie taką samą przyczynę, jak Twoja pogarda do hobby horsingu. Ktoś patrzy na modelarstwo, nie wie do czego to służy, ale mu się to nie podoba. A przez to, że mu się nie podoba to nawet jeśli nie jest jemu wrogi, to nie odezwie się, gdy ktoś będzie chciał zakazywać, bądź ograniczać. Więc jak ktoś coś robi, ma z tego frajdę, nikomu nie szkodzi - to nie ma znaczenia, że się samemu tego nie rozumie. To co robi przynosi pozytywny skutek społeczny, bo nawet jeśli tylko jedna osoba ma lepszy humor, to już średnia w społeczeństwie się podnosi. Przypomina się mi też historia z tegorocznego zlotu DSP, gdzie kolega modelarz wziął na zlot po raz pierwszy swoją żonę. Jej komentarze był mniej więcej taki "Nie do końca bawią mnie te modele, ale nastrój jaki tu jest, to jak ludzie się cieszą i integrują jest fantastyczne". Podobnie jest z każdym innym hobby, nawet jeśli jedynym jego pozytywnym skutkiem, jest to, że ludzie się integrują to już jest to olbrzymia wartość. Więc szanujcie hobby innych, nawet jeśli go nie rozumiecie, bo tylko wtedy sami na szacunek możecie liczyć. A jak zamiast tego nabijacie się z innych, to właśnie społeczeństwo dzielicie. A jak już ustaliśmy, podzielonymi jest łatwiej rządzić, bo nie zbiorą się do kupy i nie postawią.
-
A o modelarstwie piszę, bo jest to moje hobby. I do tego jest dla mnie bardzo ważne. Ale nie uważam, żeby zajmowanie się nim czyniło mnie lepszym od kogokolwiek innego. Nie muszę sobie nic tak kompensować. Więcej - cieszy mnie jak inni mają radość ze swoich hobby.
-
Czy Was pogięło? Będziecie oceniać hobby innych ludzi? Serio, zgraja starych dziadów, która bawi się samolocikami, niespecjalnie ma jakąkolwiek przestrzeń na poczucie wyższości. Szczególnie, że hobby horsing, raz że zapewnia ruch na świeżym powietrzu, dwa że większość zawodniczek sama sobie konie szyje. A w gratisie wszyscy się dobrze bawią. Ale nie, samolociki to prawdziwe hobby, dla poważnych ludzi. Serio, skończcie z tym wykładaniem kutasów na stół, na nikim to wrażenia nie robi. A jeśli chcecie dalszego spadku zainteresowania modelarstwem, to to co robicie st idealne. Nic tak nie pomaga z przyciągnięciem nowych jak elityzm i poczucie wyższości. Każdy samotny kawaler po 50tce Wam to powie.
-
To nawet nie jest podkład do tworzyw sztucznych, to podkład do metalu i to epoksydowy W aukcji którą linknąłem można tylko pojemność wybrać Oj niestety, już będzie z 10 lat odkąd przeszedłem w lepkie ręce FrSky'a Cockpit, choć był absolutnie najwygodniejszym nadajnikiem jaki miałem w rękach, musiał ustąpić nowszym systemom.
-
Szczerze nie wiem co się wydarzyło. Może złą puszkę Ci przysłali? Tak jest na podlinkowanej aukcji: Mam dokładnie taką puszkę i psika na całkowicie bezbarwny kolor. Po położeniu nie zostawia żadnego koloru, a jak wyschnie to zostaje powierzchnie lekko matowa i taka jakby... lepka? Ale koloru to żadnego dawać nie powinno.
-
Grawerka laserowa Mecpow X3S 12W - Pliki pod laser
Patryk Sokol odpowiedział(a) na toretto1995 temat w Warsztat
Może Quickie? -
Szybowiec GOSIA klasy F6D - konstrukcja skrzydeł
Patryk Sokol odpowiedział(a) na jan_rambo temat w DLG/HLG
Szkoda czasu. Skrzydło kryte drewnem będzie radośnie flaterować przy rzucie. DLG, albo porządne, albo wcale, bo rzucisz to na 10m, spadniesz po 30s i termiki żadnej nie ulatasz.- 36 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Za duże, za ciężkie i zbyt szybkoobrotowe. Do takiego motoszybowca lepiej pójść w taki silnik: https://www.arthobby.pl/szybowce/product/silnik-art-500/ Pożenić to z polecanym śmigłem (11x8) i pakietem z takiego gatunku: https://avifly.pl/pl/lipo-3s/akumulator-gens-ace-gtech-soaring-1000mah-111v-30c-3s1p-lipo-battery Zestaw wychodzi 125g (w przeciwieństwie do polecanych wcześniej 172g), a zapewni około 5m/s wznoszenia. A latania solidnie na godzinę z jednego ładowania. Jeśli zaś chodzi o regla, to cokolwiek powyżej 15A i będzie OK.
-
No nie. Stosując silnik mający 2/3kV na 3s uzyskasz +/- to samo co na 2s. Dodatkowo 2s ma o tyle dużo sensu, że na małym silniku można wstawić większe śmigło. A to dużo daje w motoszybowcu. Nie można rozpatrywać na zasadzie 3s lepsze od 2s, to tak nie działa.
-
-
Ta Multiplexowa, nawet fabrycznie nakładana, odchodzi jeszcze łatwiej. Widać to niestety po moim Racewulfie...
-
Szybowiec GOSIA klasy F6D - konstrukcja skrzydeł
Patryk Sokol odpowiedział(a) na jan_rambo temat w DLG/HLG
Nie są. Dymondy D60 to był peak performance serw analogowych. To na co patrzysz to po prostu RDS w skrzydle Generalnie fajne, ale kupa roboty i odradzam. Lepiej zrobić klasyczny napęd- 36 odpowiedzi
