-
Postów
3 718 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
107
Ostatnia wygrana Patryk Sokol w dniu 26 Kwietnia
Użytkownicy przyznają Patryk Sokol punkty reputacji!
Reputacja
1 756 ExcellentO Patryk Sokol
- Urodziny 17.06.1991
Informacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Skąd
Warszawa/Nysa
-
Imię
Patryk
Ostatnie wizyty
-
Jaki trenerek na pierwszy model spalinowy?
Patryk Sokol odpowiedział(a) na MarcinWak temat w Modele spalinowe
Znany, po postu podejście to niewiadomoco Ale tu się zgadzamy, totalnie nie do RC, bo zakres prędkości żaden -
Jaki trenerek na pierwszy model spalinowy?
Patryk Sokol odpowiedział(a) na MarcinWak temat w Modele spalinowe
Nie czytasz co napisałem i tu jest problem. Nie chcę zakopywać książek, historii tradycji. Chcę zakopać Wicherka jako model dla początkujących. I ile emocji do niego byś nie miał, to jak namawianie ludzi do kupna Fiata 126p na pierwszy samochód. Bo w końcu jak Ty miałeś Kaszlaka, to ile to było emocji, ile radości itp. Znów nie czytasz co napisałem i masz przez to problem. Tutaj napisałem czemu Wicherka nie powinno się polecać początkującemu: Tutaj zaś jakie są z nim konkretny problemy. 1. Nie przystaje do standardów: 2. Jaki jest problem z budową A rozwijając jeszcze - dołożę, do tego, że jest też cholernie trudny w naprawie (połamana kratownica jest okropna, trzeba zdejmować poszycie itp). Jego węzły montażowe mają problem jako RC, bo są miękkie (co nie było problemem kiedyś, jak to była wolnolotka z dodanym sterem kierunku), ma słaby dostęp do sprzętu RC (trzeba jakieś klapki dorabiać itp), a skrzydła nie mają kesonu, tylko trzymają się na zastrzałach (co jest porażką, bo jest zwyczajnie kolejną upierdliwością). 3. Moją opinie o aerodynamice: A rozwijając - profil Wicherka to cholera wie co i lata jak cholera wie co. Ma to żaden zakres prędkości, nie pozwala się rozpędzić, nie trzyma energii kinetycznej, a na plecach latać nie potrafi. Znów - nie jest to problem kiedy jest to samolot z ledwo działającą aparaturą i silnikiem bez przepustnicy. Obecnie - pomyłka A na koniec kolejny dowód, że nie przeczytałeś co napisałem: Jeszcze raz - ktoś chce mieć Wicherka to niech ma. Ale to nie jest obecnie model dla początkującego. W roli samolotu na absolutny początek pokonują go wszelkiego rodzaju pianki, które się lepiej prowadzą i są odporniejsze na różnego rodzaju wyczyny. W roli pierwszej spaliny, trenerka się zaś nie sprawdza, bo nie nadaje się do ćwiczeń podstaw. Trenerek powinien np. służyć do ćwiczenia lądowań w trudnych warunkach. Do tego potrzebne są w miarę neutralne reakcje na stery (lotki, mały wznios etc), czego Wicherek nie ma. A przede wszystkim potrzebne jest, żeby w razie jak coś pójdzie nie tak, to możliwa była łatwa naprawa (co jest dużo prostsze w modelu które jest balsowym pudłem). O podstawowej akrobacji nie ma nawet co mówić - tu Wicherek leży. Nawet jakieś podstawowe manewry typu zejście ześlizgiem, czy wyprowadzanie z korkociągu są poza zasięgiem Wicherka. I tak całkiem szczerze - uważam, że Wicherek nigdy nie był dobrą konstrukcją na pierwsze RC. W tym lepsze był wszelkiego rodzaju dechy, ze skrzydłami ze styropianu krytego papierem. -
Jaki trenerek na pierwszy model spalinowy?
Patryk Sokol odpowiedział(a) na MarcinWak temat w Modele spalinowe
Cóż, to sobie długo pojeździsz Dobra impreza, dla mnie obowiązkowy punkt sezonu -
Jaki trenerek na pierwszy model spalinowy?
Patryk Sokol odpowiedział(a) na MarcinWak temat w Modele spalinowe
Współczesnym napędem, innymi proporcjami (bo inne płyty mamy teraz), na innej grubości depronu (znów inne płyty), z mniejszą powierzchnią nośną (bo lżejszy sprzęt mamy) itp. Czyli mamy nowy model, zostaje niewiele z tego. A sentymentu jakoś bardzo nie czuję, może najwyżej za tym, że miałem całe wakacje na siedzenie na zboczu. To samo z Wicherkiem - tyle zmian, że weźmy coś nowego. -
Jaki trenerek na pierwszy model spalinowy?
Patryk Sokol odpowiedział(a) na MarcinWak temat w Modele spalinowe
Wiesz, ja się uczyłem latać na Delcie MJ z Speedem 400tką z przekładnią i pakietami Ni-Cd To nie znaczy, że dziś to jest dobra opcja -
Jak zamontować statecznik pionowy poprawnie w tego typu konstrukcji?
Patryk Sokol odpowiedział(a) na hubert10 temat w Motoszybowce
Obetnij narożnik ekierce i będzie się dało. -
Jaki trenerek na pierwszy model spalinowy?
Patryk Sokol odpowiedział(a) na MarcinWak temat w Modele spalinowe
Wiatr zdecydowanie tak nie działa. Nigdy czołowy wiatr nie doprowadzi do przeciągnięcia, czy utracenia stabilności. Wiatr czołowy zmniejsza jedynie prędkość względem ziemi. Generalnie - podchodzicie tutaj od tyłka strony do całego konceptu. Nie można dawać początkującemu jakiejś konstrukcji i mówić "zmień to, zmień tamto". Model dla początkującego ma być zbudowany dokładnie według planów, bo jak początkujący zacznie kombinować, to zawsze kończy się to źle. Dlatego należy znaleźć gotowe plany, które można wykonać bez modyfikacji. Np. takie pudło: https://outerzone.co.uk/plan_details.asp?ID=6657 Albo takie, jeśli nie chce się symetrycznego profilu: https://outerzone.co.uk/plan_details.asp?ID=11168 Które, zrobione według planów, poleci jak należy. A Wicherka to już całkiem należy walnąć szpadlem przez łeb i zakopać zanim się ocknie (bo ewidentnie jest jakimś nieumarłym i po prostu umrzeć nie chce). Wicherek to fatalny model, jeśli nie chce się budować oldtimera. Konstrukcyjnie jest trudny (kratownica z listew sosnowych jest upierdliwa), aerodynamicznie upośledzony (a jakby nie był, to byście nie polecali go przerabiać) i przystosowany do RC, jak moja Dacia do spoilerów (tzn. doczepić to można, ale efekt da to nędzny). A jeśli chcecie mieć Wicherka, to sobie po prostu budujcie Wicherka, nic mi do tego. Ale przestańcie to polecać na początek. -
Generalnie, to że ktoś jest doświadczony, to często znaczy, że od wielu lat lata bez sensu Kategoryczna opinia, że ten miks jest bez sensu, jest cóż... bez sensu Są powody, żeby nie stosować takiego miksu, konkretnie dwa: 1. Wolimy latać bez, żeby mieć wszystko pod kontrolą, choćby i dla zabawy. To jest sensowny powód. Tylko niekoniecznie tyczy się modeli zawodniczych. 2. Ilość kierunku, jaką należy dodać do do lotek jest zmienna, i w fazie zakrętu, i zależnie od prędkości lotu. To znaczy, że im wolniej lecimy oraz im klapy są bardziej wychylone ku dołowi, tym więcej kierunku należy dodać do lotek, bo lotka wychylona ku dołowi, robi większy opór na wyższych współczynnikach siły nośnej. I dlatego niektóre modele w instrukcji mają różne stopnie miksowania, dla różnych wychyleń klap. Problem jest taki, że w szybkim locie za duże wychylenie steru kierunku kosztuje więcej, niż za małe w wolnym zakręcie. Więc jak ustawimy miks prawidłowo do termiki, to będzie nieprawidłowo w szybkim locie. I teraz jak ja sobie z tym radzę? Ustawiam miks na klapach do góry i w szybkim locie. Tak, że jak zamacham lotkami, to kadłub idzie prosto (model się tylko przechyla, bez odchylenia od kierunku). A w powolnym locie dodaje więcej kierunku ręcznie. Ma to o tyle sens, że lecąc szybko jest mało czasu na poprawki, a lecąc powoli jest większy margines na ręczne poprawki. No i też problemem jest to, że dodaje się np. więcej steru kierunku przy stałym zakręcie, niż przy wejściu w zakręt, a przy wyjściu czasem trzeba kopnąć przeciwnie itp. Tutaj zostało to dobrze opisane: https://charlesriverrc.org/articles/field-and-flying/using-the-rudder-in-thermal-flying/ I też nie jest to jedyne możliwe podejście. Są np. modele z mniejszym zakresem prędkości niż typowy termik. Wtedy to nie ma aż takiego znaczenia. Innymi słowy ten miks jest użytecznym narzędziem, które pozwala zmniejszyć obciążenie pilota (bo trudniej popełnić błąd). Za to nie jest rozwiązaniem, które pozwala schować jedną rękę do kieszeni. A jak nie ma innej możliwości? To nie ma i nie ma dyskusji
-
O, przegapiłem to pytanie. Z moich prób - do węgla na lakier akrylowy łapie tak samo jak do balsy. Tylko trzeba węgiel porządnie odtłuścić. Łapałem w taki sposób, ze lakierowałem węgiel lakierem, dawałem mu wyschnąć, a następnie kleiłem Koverall żelazkiem.
-
Bez znaczenia gdzie to wstawisz, byle trzymało się solidnie
-
Hej Oddam bohatera tego wątku: Przesyłka po stronie obdarowywanego. Jeśli nikt się z tym nie będzie chciał zmierzyć, to leci to do śmieci. Nie wiem czy komuś to polecam, ale może ktoś chce z tym powalczyć.
-
- 1
-
-
Jak Funray. Silny wiatr nie zmienia sposobu latania, po prostu w jedną stronę szybciej leci, niż w drugą.
-
Załaduj przed ŚC i przyklej monetę, albo dwie na ogonie
-
200g balastu to mało balastu Jak się bawiłem Funrayem, to wrzucałem mu 800g pod ŚC i było git Generalnie, balastuj ile chcesz, obserwuj czy skrzydła się za bardzo nie gną i będzie git. A tylko drobne ostrzeżenie - latanie z balastem wciąga w szybowcach. Można sporo rzeczy odkryć, szczególnie jeśli szybowiec ma solidną aerodynamikę. A Funray ma
