Skocz do zawartości

kaczma2

Modelarz
  • Postów

    2 184
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Treść opublikowana przez kaczma2

  1. Co do odbojnic, robię próbę klejenia PCV na klej polimerowy. Oszlifowałem poprawki i prysnąłem kadłub świeżo zakupionym podkładem. Teraz będzie widać co poprawić. Dopasowałem miejsce styku kadłuba z aluminiową częścią mocowania steru.
  2. Było szlifowanie i szpachlowanie i to jeszcze nie koniec. Nadburcia będą dla wzmocnienia przesmarowane od wewnątrz żywicą. Na razie tak wygląda kadłub. Fachowo to nie jest ale coś z tego wyjdzie. Blisko sprawa odbojnic. Z drewna , kłopoty z wyginaniem. Choć i na to są sposoby. Z płyty PCV może uda się wygiąć na ciepło.
  3. Jadar robi wsporniki nadburcia a ja mam do zrobienia 46 z teownika z przelotem w rogu, pokład - ścianka nadburcia do spływania wody. Zastanawiam się z czego zrobić pokład. Najszybciej z płyty. Drewniany ładniejszy. Mam drewno śliwy z grubym rdzeniem ciemniejszym od mahoniu. Pociąłem do schnięcia na deseczki i za szybko wyschło, że się powichrowało. Trudno ciąć bo kołysze się na stoliku piły. Potrzebna heblarka. Uzupełniłem o zdjęcie drewna.
  4. Trafiła mi się duża, 49 min. relacja z mistrzostw Orneta 1017
  5. Ostatnio pracuję nad kadłubem. Szpachlowanie i szlifowanie.
  6. Wróciłem do oświetlenia. W zakł. naprawczym RTV dostałem popsuty pilot i wyciąłem koszyk na baterie. Przykręciłem od spodu nadbudówki po przylutowaniu przewodów. Wystarczy włożyć baterie AAA i świeci. Nie ma połączenia przewodami z kadłubem.
  7. Takie otwarcie pracowni się nie liczy. Na tym filmie pokazane jest budowanie portu. Mnie interesują nabrzeża z części 2 x 1000x200 i 1 x 800x200mm. Styropian 30 pokryty sklejką lub tworzywem. To połączone w kształt litery U ustawione bokiem pierwszym lub trzecim do brzegu. Szybki montaż i demontaż. Na to mam już 3 samochodziki i 1 ciężarówkę ze słoniem na szczęście.
  8. Duży model, dużo szpachlówki. Starczyło na pół kadłuba.
  9. Obciąłem nadmiar laminatu robiąc kołnierz nadburcia i wydłubałem styropian do poziomu pokładu. Zlikwidowałem pęcherze robiąc nacięcie i po posmarowaniu klejem docisnąłem. Teraz w ruch pójdzie szpachlówka.
  10. Folia była żeby można było chwytać kadłub i żeby wyszło zagięcie nadburcia. Druga warstwa położona. Do 1 warstwy utwardzacza było na styk i w pomieszczeniu poniżej 20 stopni ta warstwa nie do końca była utwardzona. Teraz zdejmę folię i niech się utwardza sezonuje. Na styropianie już 1 warstwa była twarda. Ale 2 warstwa musi być dla wzmocnienia no i jedną warstwę łatwo przeszlifować na wylot. Część robiłem Epidianem 5 rozrzedzonym denaturatem. Ciekawe co z tego wyjdzie. Sprawdziłem, jest dobrze z małym wyjątkiem.
  11. Tradycyjny Epidian 53.
  12. Ten łańcuch cynkowy. Położyłem 1 warstwę tkaniny. W 3 miejscach są brzuszki do usunięcia przed 2 warstwą, widać na zdjęciu. Kadłub owinięty folią żeby nadburcie dobrze wyszło. Po oderwaniu folii.
  13. Znalazłem łańcuch i to czarny, na Allegro. Fieritura Anker, oczko 5x3,5 po 4,20 za metr. Inne są też, w szukaj wpisałem łańcuch a w Wszystkie kategorie, wybrałem Kolekcje i sztuka.
  14. Zrobiłem lampy na tyle, że świecą.
  15. Cezary, niedaleko UTP na Piwnika Ponurego a właściwie przy Twardzickiego po stronie zbocza. Naprawa RTV. Ma jeszcze kilka sztuk.
  16. Lampy białe zamocowane i ładnie świecą. Przewód nie przymocowałem na maszcie tylko wzdłuż linki stalowej i wczoraj zamocowałem lampę rufową na kominie. Przewód od lampy skierowałem do komina i dalej w dół. Nie mam żadnego doświadczenia w tej sprawie. Dokładam zdjęcia. To rozwiązanie mi się nie podoba. Tu już lepiej.
  17. Kupiłem diody led bezbarwne 3V fi 5,0 świecące dookoła. W 3 lampach były za małe otwory. Rozwierciłem. Pierwsza na obrotach wiertarki się rozczepiła na nacięciu. Na diodzie skleiłem CA. Następne rozwierciłem obracając ręką i lampkę umocowałem w futerku. Teraz lampy umocować na półkach i minus będzie na lince stalowej na której będą zamocowane a plus przewodem wzdłuż masztu. Jak bym znalazł elastyczną taśmę taką długą to bym odciął jedną ścieżkę i nakleił na maszt.
  18. Do Kaszalutka dużo za duże i wystarczy jedna. Aha, na punkcie skupu złomu widziałem wystawioną około półmetrową kotwicę.
  19. Coś takiego, z tym, że dużo mniejsze w kształcie szerokiej litery U nie L. Wtedy jeden bok łatwiej przymocować do brzegu i całość jest stabilna.
  20. Faktycznie, trzeba to potrenować i powtórka przed pływaniem.
  21. Kotwice są. Pozostało wygładzanie , sklejenie i malowanie. Pewnie jeszcze coś innego.
  22. Nie chodzi mi o dokowanie na zawodach. Chyba, że masz na myśli tą specjalną klasę. Tylko o takie coś jak na filmach. Całe porty ale nie w tak dużym układzie. Układ w kształcie litery L.
  23. Poszukuję czegoś z czego można zrobić pomost, nabrzeże, do którego będą dopływać modele. Styropian, pianka raczej nie. Bardziej prostokątne pudełka, pojemniki do połączenia w ciąg. Basen odkryty Astorii. Tam mieć wejście żeby na koniec sezonu, przed spuszczeniem wody dali popływać modelami.
  24. Jeszcze nie laminuję. Zabrałem się za kotwice typu klip. Na razie wyciąłem, wypiłowałem i wygiąłem takie elementy. Przy tym jest jeszcze trochę piłowania łopatek.
  25. Powierzchnię kadłuba mam przygotowaną do laminowania, natomiast muszę się przyjrzeć aluminiowej obudowie steru i śruby. Przedtem pasowała do kadłuba, teraz w jednym miejscu nie bardzo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.