Skocz do zawartości

Ares

Modelarz
  • Postów

    2 344
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Ostatnia wygrana Ares w dniu 8 Lutego

Użytkownicy przyznają Ares punkty reputacji!

Reputacja

995 Excellent

2 obserwujących

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Przecław
  • Zainteresowania
    Modelarstwo lotnicze , lotnictwo , motocyklizm , czytanie książek
  • Imię
    Arek

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Używałem takich i są ok. Natomiast rekawy foliowe można albo zgrzewać albo kleić akrylem . Ale ostatnio wolę worki na ubrania bo jest od razu zaworek do odpompowywania powietrza no i to fajne zamykanie : szybkie i szczelne.
  2. Ares

    Płat styrodurowy do trenera

    No i jeszcze fotka modelu z podwoziem. Teraz to już wszystko jest przygotowane do oblotu. Tylko dobrej pogody brak.
  3. He he no to faktycznie dwa takie same w zawodach to może być już problem🙂 Ja nie wiem od razu zaznaczam ale tak sobie myślę ,że wszelakie oznaczenia to musiałbyś malować po woskowaniu i natryśnięciu PVA a teraz jak masz pryśnięte na żółto to już za późno. No bo jak zrobisz np. czerwone koło to malujesz na warstwie żółtego i po wyjęciu z formy czerwona farba będzie przykryta żółtą. Ja bym robił tak : po woskowaniu zamaskować prysnąć oznaczenie a po wyschnięciu zamaskować oznaczenie i pryskać całość na żółto. Ale zaznaczam nie robiłem tego nigdy to tylko moje przypuszczenie. Ale w razie czego można nakleić z cienkiej folii oznaczenia i też będzie ładnie i dobrze.
  4. A to szkoda płata. A kadłub widzę ,że na farbie robisz. No i dobrze , a w ogóle żółty model bardzo dobrze na niebie widać bardzo pomoże w lotach i walkach. Powodzenia.
  5. A jak się logowałeś? Na tej stronce PANSA? Czy tworzyłeś konto od nowa. Ja mam problem z zalogowaniem kliknąłem zresetuj hasło ale nic się nie dzieje .Zastanawiam się co by się stało jakbym utworzył od nowa konto .
  6. No czasem tak bywa . Aby temu zaradzić można robić tak ,że wkładasz do worka rdzeń obłożony mylarami i ręcznikiem papierowym, odpompowujesz powietrze a potem to pakujesz w negatywy. Wtedy są mniejsze obciążenia na łączeniu worka bo element w worku jest po prostu cieńszy. No i folia lepiej dociśnie mylar na promieniach niż wtedy gdy dociska przez negatyw. Kiedyś laminowałem na rękawie foliowy kupionym na Alledrogo tam łączenia były tylko na końcach . Fajnie ,że nawiązałeś kontakt z Lucjanem bo to bardzo dobry modelarz z ogromnym doświadczeniem i kto jak kto ale On doradzi najlepiej. Próbuj i testuj a dojdziesz do metody która ci najbardziej odpowiada i potem masowa produkcja pójdzie już z górki. A żywica zdążyła stwardnieć zanim puścił worek?
  7. Widać ,że wszystko zrobione zgodnie ze sztuką, brawo. Też lubię laminować techniką worka a najbardziej ten moment jak się odrywa mylary i ukazuje się piękna jak lustro powierzchnia płata🙂
  8. Ares

    Malowanie EPP

    Gdzieś już było na forum ,ale nie mogę znaleźć: jak skutecznie i trwale pomalować elapor , konkretnie chodzi o model Multiplex . Kupiłem kiedyś spray reklamowany jako typowo do epp i po sezonie już się łuszczył. Macie może jakieś techniki aby malowanie było estetyczne i w miarę trwałe?
  9. Ares

    Mini szlifierka kątowa

    Wygląda ciekawie ale za tą cenę to bardziej chyba jako narzędzie do skrzynki startowej na zawody jakby trzeba było coś przeciąć albo podszlifować.
  10. Rozumiem , skoro jednorazówka to ok.
  11. A nie chcesz przypadkiem dać od natarcia do dźwigara dodatkowej warstwy tkaniny?Po całości 48 i jeszcze keson druga warstwa czyli od natarcia do dźwigara.Przyrost masy niewielki a płat mocniejszy co w walce moze sie przydać.
  12. No tak to jest ,fakt faktem w krajach wysoko rozwiniętych modelarze latają praktycznie wyłącznie w klubach i w Polsce już pomału to również zaczyna funkcjonować . Myślę że to własciwa droga ale dla mnie jest to niekorzystne ponieważ do najbliższego lotniska mam prawie 70km więc latanie klubowe jest nie tylko kłopotliwe ale też kosztowne (dojazdy). Więc z perspektywy tzw.zwykłego człowieka wolałem czasy gdy nie było przepisów ubezpieczeń itp. No bo po co mi OC jeśli latam kilka kilometrów od zabudowań i z dala od dużych skupisk domów ? Zawsze rozwiązania formalne generują koszty a to uderza po kieszeni hobbystów. Jednak skoro to wchodzi trzeba się dostosować ,trudno.
  13. No żart Ci się naprawdę udał😂 ......dobre Moja pompa próżniowa też wygląda groźnie może nawet groźniej niż Andrzeja , a że zrobiłem ją solidną to wraz ze zbiornikiem i ramą trudno ją w pojedynkę podnieść🙂
  14. Czaro skoro pamiętasz i sprawdzałeś to wierzę na słowo , no dobra może mnie trochę poniosło😉 ale ponarzekać czasem też troszkę trzeba. Generalnie miałem na myśli fakt podniesienia kwoty na którą ubezpieczasz BSP a w moim przypadku ( mam polisę w PZU) będzie drożej no ale w takiej sytuacji wystarczy zmienić ubezpieczyciela. Ogólnie narzekam bo jestem troszkę zły na przepisy które nijak się nie mają do modeli latających a są typowo dronowe. Wiem wiem , nic nie poradzimy trza się dostosować i latać wg wytycznych. Jeśli chodzi o drony było kilka incydentów na lotniskach komunikacyjnych zbliżano się do podchodzących do lądowania samolotów pasażerskich w celu chyba zrobienia fajnego ujęcia kamerką , przez tego typu zachowania cierpią modelarze , generalnie droniarze w większości nie mają pojęcia o lotnictwie i stąd podejrzewam wynika ich często lekkomyślne zachowanie.
  15. No w takim razie warto , koszt niewielki a i coś pomalować zawsze można. Zupełnie nie mam doświadczenia z PVA , nie stosowałem tego specyfiku a do form negatywowych podobno warto prysnąć bo można kopyta potem nie móc wyjąć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.