Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzisiaj rano rozbilem jeden z moich ulubionych modeli FMS Yak-130 przemalowany na M346 Bielik.  Mam go juz 7 lat.  Nie wiem dllaczego, ale juz po starcie dziwnie sie zachowywal i pewnym momencie wszedl w nurkowanie, wyprowadzilem.  Ale po nastepnym zawrocie, wszedl w ciasna spirale i spadl w krzaki.  Model jest do naprawienia ale na razie jestem zbyt wkurzony aby go naprawiac,  Niedawno dorobilem klapy na krawedzi natarcia, ktore znacznie skrocily rozbieg a takze zmniejszyly predkosc ladowania.  Pomagaly tez bardzo latajac na High Alpha.

 

Sprawdzilem po kraksie, wszystko dziala bez problemow.  Hmm.. czyzby radio Jeti?

 

20260205_062632.thumb.jpg.40aa122bb0d111536a7845f1c85a6993.jpg

 

IMG_3862.thumb.JPG.ba57280d89fa8e36dbce80e94b267b8a.JPG

Opublikowano

Jeśli z zewnątrz wygląda ok, a masz możliwość to sprawdź serwa, dwa modele rozbilem przez urwany przewód w serwie czy to od silnika czy to od potencjometru. Jedna duża benzyna, a drugi... spitfire z fms 🫤 spit zachowywał się w identyczny sposób jak opisujesz...

Opublikowano
3 godziny temu, Marcin K. napisał:

Jeśli z zewnątrz wygląda ok, a masz możliwość to sprawdź serwa, dwa modele rozbilem przez urwany przewód w serwie czy to od silnika czy to od potencjometru. Jedna duża benzyna, a drugi... spitfire z fms 🫤 spit zachowywał się w identyczny sposób jak opisujesz...

 

Zrobilem to wszystko zaraz po kraksie a potem jeszcze w garazu; wszystko dziala!

 

9 godzin temu, kulfon250 napisał:

Jeśli miałeś włączony zapis telemetrii w nadajniku ( ja to robię zawsze), zobacz co pokaże.

 

W tym modelu zapis telemetrii mialem na start/Stop i nic nie mam.  Zmienilem teraz wszystkie na Auto.

 

Znalazlem natomiast zapis telemetrii sprzed kilku lat z kraksy P47.  Nie wiem czy to oznacza przerwe w sygnale czy po prostu jest wynikiem kraksy...

 

20260205_100940.thumb.jpg.3906ff0a33cfbfc9860605b6965a0685.jpg

 

Napiecie odbiornika.

 

 

 

20260205_101110.thumb.jpg.36dd84c31ceca67f3ca25d311e94430d.jpg

 

Jakosc sygnalu.

 

 

Kolega zrobil film z calego lotu.  Jak dostane to wstawie.

Opublikowano

Moim zdaniem - najbardziej prawdopodobne to zakłócenia - parę razy zdarzyło mi się rozbić "maszyny" z powodu zakłóceń. Wtedy tez myślałem że serwa, silnik itp. Teraz wiem ze zakłócenia. Poprawiłem parę rzeczy i jest dużo lepiej.
Chociarz rok temu miałem podobną sytuację: przesunąłem się z lataniem o kilkaset metrów w stos do mojego stałego miejsca, gdzie nigdy nie było problemów. Po kilku lotach nagle model podczas zakrętu wszedł w ostre nurkowanie ze spiralą, nie byłem w stanie nic zrobić. Na szczęście od razu sprawdziłem tele - zakłócenia były gigantyczne.
W jakim miejscu latałeś? W nowym czy tam gdzie zawsze? A jeśli tam gdzie zawsze - czy obok nie było czegoś co mogło zakłócić sygnał? drony, jakieś wysokie anteny?
Na przyszłość jak samolot dziwnie się zachowuje to od razu ląduj i sprawdź tele.

Opublikowano

Zostaje jeszcze pakiet i sinik - podłącz miernik i zobacz co się dzieje na  ziemi pod obciążeniem.

Miałem kiedyś silnik "lekko" zwarty- na oko chodził normalnie , ale w locie brał za dużo i w pewnym momencie odcinało zasilanie.

Już na wolnych obrotach brał 5A. Lak latałem leciutko - było ok , jak mu dałem maxa ...po jakimś czasie - pomroczność jasna 

Opublikowano
18 minut temu, RobRoy napisał:

Zostaje jeszcze pakiet i sinik - podłącz miernik i zobacz co się dzieje na  ziemi pod obciążeniem.

Miałem kiedyś silnik "lekko" zwarty- na oko chodził normalnie , ale w locie brał za dużo i w pewnym momencie odcinało zasilanie.

Już na wolnych obrotach brał 5A. Lak latałem leciutko - było ok , jak mu dałem maxa ...po jakimś czasie - pomroczność jasna 

 

Mam alarmy i na spadek napiecia na pakieci i na odbiorniku.

10 godzin temu, a74BACK napisał:

Co na to ATSB

 

 😁😉

 

Czy chodzi Ci o Australian Transport  Safety Bureau? 😀 

Opublikowano
21 godzin temu, Andrzej Klos napisał:

Mam alarmy

Nie wiem czy to zadziała jak napięcie nagle spadnie poniżej 2 V na cele i nadajnik"nie żyje"

Opublikowano
2 godziny temu, RobRoy napisał:

Nie wiem czy to zadziała jak napięcie nagle spadnie poniżej 2 V na cele i nadajnik"nie żyje"

 

Jest alarm na nadajniku tez!

W dniu 9.02.2026 o 21:37, a74BACK napisał:

Co na to ATSB

 

 

 😁😉

 

 

Ha,ha ha wlasnie wczoraj byl program w TV z udzialem ATSB, o niedawnym wypadku gdzie zabilo sie trzech nastolatkow.  W 3:40 jest video z wypadku, bardzo podobne do mojego.  Byc moze byl to moj blad, za wolno lecialem... 

 

 

https://www.abc.net.au/news/2026-02-10/flaws-found-in-pilot-training-regime-/106328276

 

 

Wracajac do nastolatkow, pilotem byl mlody instruktor, ktory wg nich, nie powninen byl byc instruktorem, oblal kilka egzaminow.  Egzaminy byly "on-line"!  Program podkresla, ze jego trening byl nieadekwatny, szczegolnie jesli chodzi o latanie z mala predkosci i zakretach z duzym przechyleniem. 

 

Prawie 20 lat temu odnawialem licencje szybowcowa w Australii i moge potwierdzic, ze trening np na przeciagniecie ograniczal sie tylko do poczatkowego stadium bez pelnego przeciagniecia.  Treningu na wyjscie z korkociagu nie bylo wcale.  W Polsce, przechodzilo sie przez oba, zarowno przeciagniecie jak i korkociag: instruktor wprowadzal w korkociag, puszczal stery i mowil - Ratuj sie!  Podobnie, w Australii nie ma w programie szkolenia szybowcowego akrobacji podstawowej.  W skrocie, trening w Polsce byl duzo lepszy.

    

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.