Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. jędrek Opublikowano 16 Lutego Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 16 Lutego Witam W ramach tzw. międzyczasu🙂 zabrałem się za model samolotu akrobacyjnego Racek R7, na początku lat 60-ych miał być konkurencją dla Zlina 26. Powstał tylko w jednym egzemplarzu i z różnych względów nie dane mu było konkurować z innymi samolotami akrobacyjnymi. Ale właściwości lotne miał bardzo obiecujące. Rozpiętość modelu 2m, napęd DLE 20 RA, waga.... ile wyjdzie. 10 1
Lucjan Opublikowano 16 Lutego Opublikowano 16 Lutego Bardzo fajny samolot. Bardzo dawno temu zbudowałem Racka latającego na uwięzi. 2
jędrek Opublikowano 16 Lutego Autor Opublikowano 16 Lutego 39 minut temu, Lucjan napisał: Bardzo fajny samolot. Bardzo dawno temu zbudowałem Racka latającego na uwięzi. Z planów Umińskiego?
Lucjan Opublikowano 16 Lutego Opublikowano 16 Lutego Godzinę temu, jędrek napisał: Z planów Umińskiego? Tak , zgadza się .
Kazik.R Opublikowano 16 Lutego Opublikowano 16 Lutego Samolot jak wspomniał Andrzej miał bardzo pokrętne losy...Też miałem model na uwięzi wg. planów Z. Umińskiego....trochę powiększony pod silnik 3,5cm3 Latał bardzo fajnie ,stabilnie. Jedruś będę Ci kibicował!!!...Też go buduję obecnie-he,he,he...ale to plankton i to prawdziwy...skala1:24 1
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. jędrek Opublikowano 16 Lutego Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 16 Lutego 4 godziny temu, Kazik.R napisał: Samolot jak wspomniał Andrzej miał bardzo pokrętne losy...Też miałem model na uwięzi wg. planów Z. Umińskiego....trochę powiększony pod silnik 3,5cm3 Latał bardzo fajnie ,stabilnie. Jedruś będę Ci kibicował!!!...Też go buduję obecnie-he,he,he...ale to plankton i to prawdziwy...skala1:24 👍 Parę obrazków jeszcze 8
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. jędrek Opublikowano 17 Lutego Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 17 Lutego Witam Powoli coś tam powstaje. 12
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. jędrek Opublikowano 20 Lutego Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 20 Lutego Witam Małymi krokami do przodu🙂 10
Andrzej Klos Opublikowano 20 Lutego Opublikowano 20 Lutego Te Twoje kroki wcale nie sa takie male😀 1 1
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. jędrek Opublikowano Sobota o 16:21 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano Sobota o 16:21 19 godzin temu, Andrzej Klos napisał: Te Twoje kroki wcale nie sa takie male😀 OK duże ale powoli😁. Podocinałem rurki laminatowe i rury duralowe i całość złożyłem 12
Kazik.R Opublikowano Niedziela o 15:39 Opublikowano Niedziela o 15:39 No i ostro Ci idzie.... ja przez dwa i pół roku tyle nie zrobiłem ze swoją makietą na uwięzi...ale były przerwy w budowie niezależne ode mnie...że o brakach w dokumentacji w czasie budowy nie wspomnę...
jarek996 Opublikowano Niedziela o 19:08 Opublikowano Niedziela o 19:08 W dniu 20.02.2026 o 21:56, Andrzej Klos napisał: Te Twoje kroki wcale nie sa takie male😀 Wlasnie chcialem napisac, ze zbudowal w kilka dni wiecej, jak ja przez ostatnie pare lat. 2
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. jędrek Opublikowano Środa o 19:47 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano Środa o 19:47 W dniu 22.02.2026 o 16:39, Kazik.R napisał: No i ostro Ci idzie.... ja przez dwa i pół roku tyle nie zrobiłem ze swoją makietą na uwięzi...ale były przerwy w budowie niezależne ode mnie...że o brakach w dokumentacji w czasie budowy nie wspomnę... Braki w dokumentacji.....😁 Po wklejeniu rur laminatowych przyszedł czas na kesony. Po przyklejeniu dolnego kesonu płat nie jest jeszcze za sztywny. Przypiąłem połówkę płata do deski montażowej ( i tu dwie wersje przypięcia, jedna szpilkami do deski za stopki żeber- upierdliwa i paluchy bolą i druga za pomocą małych wkrętów i gumek recepturek). Przy tej drugiej mogłem dosyć mocno naciągać gumy bo żebra ma wycięte z lekkiej sklejki 2mm ( by Temu) i są sztywne. Nie wiem jak się balsa zachowa, ale przy odrobinie uważania ta metoda też będzie dobra🙂. Pod krawędź spływu podłożona jest listwa odpowiedniego wymiaru, dzięki temu spływ wyjdzie równiutko ( i tak wyszło w rzeczywistości). Po przyklejeniu i wyschnięciu górnej części kesonu można wykańczać skrzydełko z gwarancją "prostowności"😎. 8
Rekomendowane odpowiedzi