Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie Panowie jak tak czytam wasze wypowiedzi na temat paliw do silników żarowych to ogarnia mnie zwątpienie.W latach 60/80 /90 latało się na mieszance olej rycynowy plus metanol menzurką odmierzało się odpowiednie proporcje mieszało się i .się latało.Teraz każdy wymyśla oleje nie wiadomo jakie może takie może siakie może owakie pytam się kim wy jesteście mistrzami świata że potrzebujecie najlepszy sort wiekszość z was lata sobie rekreacyjnie lub na piknikach i na takim paliwie można sobie spokojnie polatać można sobie dolać trochę nitrometanu 10/15 procent nie do Webry na tym paliwie silniki pracują latami i nic się z nimi nie dzieje a że się zaklejają to na koniec sezonu odkręca się świecę i strzykawką wlewa się trochę metanolu potrzepie się silnikiem i wylewa się to i powtarzamy to jeszcze raz i gotowe Nie wymyślajcie tylko latajcie na starych sprawdzonych paliwach     Pozdrawiam Albatros

  • Lubię to 1
  • Dzięki 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Andrzej Albatros napisał:

Witajcie Panowie jak tak czytam wasze wypowiedzi na temat paliw do silników żarowych to ogarnia mnie zwątpienie.W latach 60/80 /90 latało się na mieszance olej rycynowy plus metanol menzurką odmierzało się odpowiednie proporcje mieszało się i .się latało.Teraz każdy wymyśla oleje nie wiadomo jakie może takie może siakie może owakie pytam się kim wy jesteście mistrzami świata że potrzebujecie najlepszy sort wiekszość z was lata sobie rekreacyjnie lub na piknikach i na takim paliwie można sobie spokojnie polatać można sobie dolać trochę nitrometanu 10/15 procent nie do Webry na tym paliwie silniki pracują latami i nic się z nimi nie dzieje a że się zaklejają to na koniec sezonu odkręca się świecę i strzykawką wlewa się trochę metanolu potrzepie się silnikiem i wylewa się to i powtarzamy to jeszcze raz i gotowe Nie wymyślajcie tylko latajcie na starych sprawdzonych paliwach     Pozdrawiam Albatros

Andrzeju fajnie ,że masz sentyment do dawnych czasów rycyna jest spoko wszystko ok ale......technika i nauka idą do przodu i to wymyślanie naprawdę ma sens. Kiedyś lataliście na rycynie bo nie było po prostu innego oleju miał on i ma swoje zalety ale nowoczesne oleje syntetyczne są moim zdaniem dużo lepsze i silniki na nich pracujące są lepiej smarowane i chłodzone no i brak zalepiania się silnika to duży atut. Ja myję i tak swoje motory po lotach ale znam historię kolegów którzy musieli rozbierać motory do umycia jak zapomnieli tego zrobić na lotnisku i rycyna została . 

Masz rację nie jesteśmy wyczynowcami ale wszystko się  zmienia aparatury , baterie , materiały. Pomyśl sobie co by było  gdybyś w latach 70 tych pokazał na lotnisku współczesny nadajnik 2,4Ghz z telemetrią🙂?

Lata 2000 , elektyki na paluszkach NiMh ledwo się powietrza trzymały , silniki szczotkowe grzały się aż dym z nich leciał a model ledwo się wznosił. Teraz masz LiPol , bezszczotki modele elektryków ida w pionie i to każdej wielkości!

Pamiętam też czasy jak się liczyło ile kto ma kanałów w radiu bo jak miałeś 4 kanały to było podstawowe radio ale jak już miałeś 6 kanałów to byłeś ważny gość.

Mnie ten rozwój w modelarstwie cieszy i pasjonuje ale też mam szacunek do starych czasów bo wtedy modelarze więcej potrafili bo wszystko robili w domu sami.

Trzeba iść z duchem czasu i stosować nowoczesną technikę pamiętając przy tym ,że nie wszystko co nowe zawsze jest dobre 😉

  • Lubię to 3
Opublikowano
6 godzin temu, Andrzej Albatros napisał:

Witajcie Panowie jak tak czytam wasze wypowiedzi na temat paliw do silników żarowych to ogarnia mnie zwątpienie.W latach 60/80 /90 latało się na mieszance olej rycynowy plus metanol menzurką odmierzało się odpowiednie proporcje mieszało się i .się latało.Teraz każdy wymyśla oleje nie wiadomo jakie może takie może siakie może owakie pytam się kim wy jesteście mistrzami świata że potrzebujecie najlepszy sort wiekszość z was lata sobie rekreacyjnie lub na piknikach i na takim paliwie można sobie spokojnie polatać można sobie dolać trochę nitrometanu 10/15 procent nie do Webry na tym paliwie silniki pracują latami i nic się z nimi nie dzieje a że się zaklejają to na koniec sezonu odkręca się świecę i strzykawką wlewa się trochę metanolu potrzepie się silnikiem i wylewa się to i powtarzamy to jeszcze raz i gotowe Nie wymyślajcie tylko latajcie na starych sprawdzonych paliwach     Pozdrawiam Albatros

A webra po nitro rdzewiała na drugi dzień.... Najlepszym paliwem jakim stosowałem była Yamada. Silnik czyściutki, ładnie pracował. Do diesli stosuję rycynę wyłacznie do silników jej wymagających , później normalny olej 2T. Dzieki nowoczesnym olejom silnik wolniej się zużywa i można stosować nieco mniejszą jego zawaartość, a więc zysk dla środowiska i teoretycznie dla kieszeni.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.