Jump to content

UWAGA NIEZIDENTYFIKOWANY PTAK W POLU WIDZENIA XD


jary14

Recommended Posts

Oto filmik jak EasyStar (chyba) ucieka przed orłem, który na niego poluje... hahah powiem szczerze, że nie wiem jakbym się w takiej sytuacji zachował.

Hmm w razie jak by mi uszkodził jakiś model wystartował bym "bronią ciężką" np. Magistrem :P :P :P, albo szykim - TwinJetem :P :P :P

Link to comment
Share on other sites

Fajny filmik i ciekawy. Obok tego otwierają się inne a na jednym sokół spuścił na ziemię model Predatora RQ-1L.

A swoją drogą jest to dobry temat na tym forum: Czy przydarzyły Wam się takie historie? Albo jakieś inne nietypowe podczas lotów?

Link to comment
Share on other sites

Guest miszczu

Mi zdarzyło się tylko przegonić combatem jakiegoś ?jastrzębia? i ESA'mi kilka kaczek ale Dj. miał bliskie spotkanie z jakimś ptakiem który zatakował mu Juniora. Niestety model poległ.

Link to comment
Share on other sites

Ja generalnie jak widzę ptaka, to zbliżam się do niego i z ciekawością obserwuję reakcję. Zwykle ptaki mnie olewają. To znaczy nieśpiesznie się oddalają, a ja ich nie jestem w stanie dogonić, czy dorównać zwrotnością.

 

Ale było i tak że przy dużym wietrze (większe ptaki uwielbiają taką pogodę) latałem sobie dość wysoko FF o rozpiętości ok80cm. Właściwie to smolot stał w jednym miejscu ustawiony pod wiatr. Nagle (dla mnie to było nagle) znikąd, nad modelem pojawił się jastrząb o rozpiętości znacznie przekraczającej moją. Nawet nie zaatakował, tylko spojrzał.

A ja od razu przypomniałem sobie gdzie moje miejsce ;). Jak gołąbek sp.... na ziemię.

 

Też mile to wspominam, choć niewiele brakowało...

Link to comment
Share on other sites

Następnym razem doczep do kadłuba kawałek surowego kotleta. Trzeba pomagać ptaszkom przetrwać trudny okres wiosenny... :mrgreen: Wkupne zapłacisz i możesz latać po jego niebie... :D

 

Czytałem kiedyś wspomnienia jakiegoś paralotniarza, który latał sobie w Andach. W pewnej chwili poczuł się dziwnie i obejrzał się, a za jego paralotnią wisiało w powietrzu ze 6 sępów... Też się szybko zwinąna ziemię, na myśl o dziókach i szponach w starciu z nylonem... :ble:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Hehe , ja ostatnio troszkę postraszyłem stadko gołębi EGP :D Jak je raz wystraszyłem to już tego dnia nie przyleciały spowrotem :D Co ciekawe - z tego co zauważyłem , z miejscowym jastrzębiem żyją za pan brat - a raczej jastrząb z nimi :D

Link to comment
Share on other sites

Ptaki, szczególnie młode, potrafią zaatakować. Kilka lat temu, wycentrowałem komin ("dużym" szybowcem, Foką), w którym krążyły dwa bociany. Gdy wzniosłem się na ich wysokość (było wysoko), duzy bocian zanurkował, a młody (był mniejszy) dwukrotnie mnie zaatakował, "ptaka" kilkanaście razy większego od siebie. Taki atak robi wrażenie. Miałem pietra, przelatywał w odległości nie większej niż 2-3 metry od kabiny. Bałem się, że wbije się w nią. Przelatywałem nieraz blisko sokołów i orłów. Bacznie sie przyglądały, ale szybko uciekały.

Link to comment
Share on other sites

Z tymi wysokościami to nie jestem taki pewien że latacie na tych samych wysokościach z dołu wygląda jak byśmy byli na jego wysokości zaraz obok niego nic mylnego

Latam FPV i jak są ptaki to staram się szybko z nimi polatać żeby jakiegoś sfilmować nie nie panowie nie takie proste żeby być z nimi na tej samej wysokości no chyba że on nas dogoni :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.