marek rokowski Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 a co tam! postanowiłem że może warto by polatać także w I WŚ no więc do kompa przejrzałem rzuty różnych samolotów i ich malowania wybór padł na Spad-a Trochę liczenia i dywagacji: jak co, z czego zrobić i jak rozmieścić. założenia gabarytowe: Rozp.: 800mm Długość: ok 620mm Dzisiaj odpaliłem ploter: Na pierwszy ogień poszedł kadłub: z przyczyn technologicznych, pokrywa aku musi zostać powiększona o 2mm plaster epp (ciasne pasowanie): kilka ruchów nożykiem i papierem ściernym: żeby było czym strzelać, kadłub dostał dwa Vickersy: a przyszły pilot - za sprawą lutownicy - miejsce do siedzenia: wyszlifowałem też zagłówek: nakleiłem go na kadłub i rozciąłęm nożykiem na linii podziału pokrywy aku. międzyczasie ploter sobie rzęził i tak powstały skrzydełka i usterzenie siedzący na półce Jean Jaques tak prosił, że na koniec dnia zlitowałem się i pozwoliłem mu posiedzieć sobie w maszynie, w surowym stanie: gdyby nie wyjazd na wernisaż prac koleżanki ze studiów, kto wie- może udało by mi się skończyć Spada, a tak musi poczekać do poniedziałku... PS może ktoś z Was wie gdzie mógłbym kupić lekkie kółka o średnicy 65-70mm?
Janek Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Lekkie kółka to dylemat każdego kombaciarza możesz zrobić standardowo czyli wyciąć z czarnego epp kółka i okleić z dwóch stron cienką sklejką. PS modelik zacny
TooM Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Zastosowałem takiehttp://cyber-fly.pl/produkt-319.html + cienka balsa do środka żeby wyglądały jak pełne w czasów WWI
mirolek Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Marku .... znów mnie zatkało :-) Model świetnie wygląda, bebechy ukryte - super!! Zrób jednak ruchomy ster kierunku bo nie polatasz nim tak jak w WWII Malowanie będzie pewnie z szachownicami - juz nie mogę doczekać się konfrontacji z Albatrosem ms
marek rokowski Posted September 5, 2010 Author Posted September 5, 2010 witaj w nocy urodził mi się w głowie pomysł na fajne kółka! może uda mi się je jutro "wyprodukować" ster kierunku będzie ruchomy - zgodnie z założeniami co do malowania.. no mam poważny dylemat... czy polska oliwka czy fajne francuskie łaty... a może ktoś zbuduje drugiego? wyciąłem dwa egzemplarze-ale na razie na pewno nie będę budował drugiego z braku czasu
GMisio Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Witaj Marku widzę, że piękny model się szykuje. Z mojego doświadczenia z budowy Albatrosa to akumulator w tego rodzaju modelach musi być tuż za silnikiem i w dodatku w poprzek. W albatrosie musiałem jeszcze dokleić 10 g ołowiu z przodu. Pozdrawiam Grzegorz
mirolek Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Ja też przerobiłem Albatrosa i pakiet jest ładowany w poprzek kadłuba 1 cm za wręgą silnika - inaczej nie dało sie latać. Krótki "nosek" - długi ogon to problem z wyważeniem. Miejsce na pakiet musisz "wytopić" tuż za silnikiem. Malowanie polskie, żadne tam importowane łatki :-) ms
marek rokowski Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 no niestety zycie spowolnło prace modelarskie ale opwoli doprzodu: powycinałem elementy plastikowe do spada(atrapy silnika, wzmocnieina pod podowzie etc dzisiaj myśle że zamknę stan surowy - to do wywyażenia żeby wiedzieć co i jak a jutro jak się uda - malowanie;)
marek rokowski Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 no niestety wystąpił poślizg :/ w związku z tym kamuflaż Spad dostanie dopiero w przyszłym tygodniu wymyśliłem jak zrobić tanie i lekkie kółka do Spada: trochę sklejki, kartonika i "opony" wycięte w metrażu z odpadów epp: parę kropelek kleju i... koła gotowe! ważą po 4 gr - ale można będzie myślę jeszce trochę zejść z wagą polutowałem podwozie: przykleiłem wzmocnienia pod jego mocowanie oraz kilka detali a tak prezentuje się zestawiony w kupę (jeszcze nie kompletny)
mirolek Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Świetny - makietowy wygląd całości. Kółka zrobiłeś super ale boję się o trwałość ..... zrobiłem podobne (bez tego fachowego ażurowania) ale epp pękało i urywała się część opony przy lądowaniu. Miałem brzegi cięte nożem, czyli zwinięty pasek epp i może dlatego się urywało brzegami a w Twoim przypadku opona jest wyokrąglona - może to się sprawdzi. Jeżeli tak, to zamawiam 2 komplety - dla mnie i Marcina :-) Druty na podwozie polecam przerobić na amortyzowane - modele WWI lądują nosem (może tylko mój :-) ) a to bardzo obciąża stelaż i druty często się wyginają. Do tego co masz zrób drugą oś sztywną na której będą koła i zamocuj gumką do istniejącej osi, którą możesz skrócić do miejsca lutowania - będzie troszkę cięższe ale się sprawdza. Z czego masz słupki - bambus? ms
marek rokowski Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 czesc na razie wyciałem "opony" z pianki 02gr-ale mam czarna 50tkę- wiec będzie idealna na kółka oś główna 2,5mm stelaż - szprycha rowerowa -powinno być ok myślałem nad amortyzacją - ale w pierwotnej wersji robię na sztywno-tak jak jest słupki zrobiłem z listewek 4x2mm wykrzyżowania będą węglowe
pelikan1500 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Marek nie za GRUBA ta oś ? Ja robię do wszystkich ESA I WW całe podwozie z drutu 1,5 mm i w zupełności wytrzymuje starty , lądowania i kraksy też oczywiście . Wowa lata moim SPADEM VII , Wojtek moim S.E 5a i nie było problemów z podwoziem . Wykonanie tak jak u Ciebie dzielone na tylnym mocowaniu do kadłuba i wetknięte w rurki mosiężne które są wklejone na przestrzał grubości kadłuba a następnie zabezpieczone gumką recepturką .Główna oś na sztywno i lutowana po LEKKIM owinięciu drutem miedzianym na połączeniach. Koła tak jak mówił Ci Janek z Epp ale ja okładziny robię z balsy 1,5-2mm i wstawiam kawałek rurki mosiężnej jako piasta i zalutowuję na końcach osi nakrętki M2 i jest GIT.
marek rokowski Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 wiesz, wrzuciłem wsio na wagę i stwierdziłem że parę gram więcej z samego przodu nie zaszkodzi lepsze to niż wklejanie ołowiu w nos maszyny
marek rokowski Posted September 15, 2010 Author Posted September 15, 2010 jak usztywniacie swoej skrzydła w dwupłatkach ESA? bo zastanawiam się czy jest sens usztywniać oba skrzydła odówjnym węglem czy tylko jedno... na razie postanowiłem usztywnić tylko górne skrzydło ale w końcu kto pyta nie błądzi...
marek rokowski Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 trochę podłubałem ze Spadem wkleiłem węgle i serwa usztywniłem tylko górne skrzydło-myślę że wystarczy bo jakoś nei doczekałem się na jakąś poradę ;)hehe wzmocniłem "opony" wydrążyłem kadłub pod aku i wyposażenie całkiem możliwe że jutro malowanie postanowiłem najpierw pomalować elementy a potem montować całość
mirolek Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Usztywnij też dolne skrzydło .... sam czekałem czy ktoś podrzuci jakąś myśl. Ja mam usztywnione oba i dodatkowo płaty ściągnięte węglem 0,8m imitującym naciąg. W sobotę na niewiele się to zdało gdy zaliczyłem pionowego kreta w betonowy pas startowy. Górne skrzydło odpadło w całości a dolne podzieliło się na części wzdłuż kadłuba :cry: ms
marek rokowski Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 no niestety... model dostal wczoraj kamuflaż wiec dodatkowe usztywnienia sobie daruje zaczyna wyglądać piękniusio! jutro zrobię jakieś fotki
mirolek Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 dodatkowe usztywnienia sobie daruje Masz rację, po pierwszej bitwie jak bedziesz składał w całośc kilka kawałków ....bedzie okazja żeby wkleić węgiel :wink: ms
marek rokowski Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 choinka... Mirecki jak mnie ktoś rozjedzie w powietrzu to chyba zabiję! dzisiaj skończyłem Spada waży z aku 1300mAh 460gr jutro - jeśli pogoda dopisze - oblot!
Wojtass_nt Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 choinka... Mirecki jak mnie ktoś rozjedzie w powietrzu to chyba zabiję! Sam jesteś sobie winien Aż się prosisz aby Cię zmiażdżyć :mrgreen: A pilot wstążkę do będzie miał owiniętą wokół szyi? Taka szybka śmierć, co?
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.