Jump to content

Z syntezą czy bez syntezy


kapral

Recommended Posts

Witam

Zamierzam zakupić nadajnik, oczywiście komputerowy. Po lekturze dyskusji na ten temat

zdecydowałem się na Graupnera MX 12 (na celowniku był też Optic 6) - oba zbliżone cenowo i tutaj błogi spokój po podjęciu decyzji został przerwany - usłyszałem: chłopie teraz się kupuje nadajniki z syntezą. No i mam problem, bo osobiście, przy moim niewielkim stażu w modelarstwie i małej ilości wyposażenia nie widzę potrzeby dopłacania do syntezy - zresztą wybrany przeze mnie nadajnik odpada, bo nie ma wersji z syntezą. Bardzo proszę kolegów o wyrażenie waszych opini na opisany wyżej problem.

Pozdrawiam

Józef Jacek

Link to comment
Share on other sites

MX 16 ma synteze :)

Synteza ma raczej same plusy. Koniec awaryjnych kwarcow i problemow ze stykiem, nie trzeba nic wymieniac nic sie nie zgubi nie trzeba pamietac by zabrac ze soba, kanal mozna przypisac do profilu modelu w nadajniku...

Jak policzysz ile musialbys zaplacic za kazdy kwarc n aosobny kanal to synteza wychodzi taniej :);)

Link to comment
Share on other sites

moge się tylko podpisać pod tym co napisał kolega wyżej

 

od siebie dodam tylko:

 

kupiłem MX16, gdy mój syn używał Flash 5x, a ja nie miałem swojej aparatury

po kilku tygodniach używania Graupnera bez wahania sprzedaliśmy Hiteca i kupili MX16

 

to radio dla większości modelarzy zamyka temat aparatury na kilka lat do przodu

synteza daje zupełną niezależność, radio łatwo się programuje, jakość wykonania jest super

 

na 100% warto dać te 200-300 złotych więcej niż za aparaturtę bez syntezy!

Link to comment
Share on other sites

Mam radio bez syntezy które zakupiłem z kwarcami - pomimo iż mam kilka modeli zawsze zakupuje tylko kwarc odbiorczy na ten sam kanał - w praktyce nie zmieniam kanału, mam tylko jeden który znany jest od początku do końca jakiejkolwiek imprezy. Co w moim przypadku dałoby zakupienie radia z syntezą? Absolutnie nic chyba że zmieniłbym wszystkie odbiorniki na odbiorniki z syntezą lub zakupiłbym worek kwarcy odbiorczych. Do chwili obecnej nie zdarza mi się konieczność przystosowywania moich częstotliwości do innych. Synteza jest ok - szkoda tylko że ja na dzień dzisiejszy nie wykorzystałbym jej - dokładnie tak samo jak większość.

Link to comment
Share on other sites

Kolego Józku (domniemam że takie jest twoje imie :D ) nie parłbym tak rozpaczliwie po syntezę, bo do pełni szczęścia ta synteza potrzebna jest i w nadajniku i odbiorniku, a to już spore koszty, to nie jest tylko 200-300zł, to jeszcze 400zł za MX16, poza tym coś słyszałem, że z obcymi odbiornikami ta synteza w graupnerze już tak ładnie nie działa. Ja jak na razie nie mam syntezy i żyję, dorobiłem się kilku kompletów kwarcy i jakoś styka. Zorientowałbym się tylko na jakich kanałach latają inni, i wtedy dokupił ze dwa kpl. kwarcy na mniej popularne częstotliwości. Może jak będziesz kupował kolejny nadajnik to wtedy będziesz myślał o syntezie, a na razie w naszych warunkach to bardziej bym szukał np. odbiorników PCM, bo z zakłóceniami mam większy problem.

Link to comment
Share on other sites

Eee tam odbiorniki ze skanowaniem nie sa juz takie drogie a przeciez kanal nie musi byc ustawiany przelacznikiem. Moze malo slyszalem ale nie slyszalem by MX 16 zle pracowal z jakim odbiornikiem

tylko dlatego, ze ma synteze - moze jakies zrodlo informacji ?

Kolega kupuje nowy nadajnik to o ile go stac moze zainwestowac w lepsze radio.

MX16 to duzo wiecej niz tylko synteza... warto i o tym pamietac.

Sam uzytkuje zwykla Futabe 9CHP ale wcale bym sie nie obrazil jak by miala zitegrowana synteze :)

(modul z synteza mnie nie bawi i jest niewymiernie drogi).

Link to comment
Share on other sites

Osobiście nie piszę że synteza jest zła :) Interesuje mnie bardziej jej praktyczne zastosowanie :) Przykładowo Tomek daje jasno do zrozumienia lecz możesz podać przykłady jej praktycznego zastosowania? Pomijając fakt że posiada się w każdym odbiorniku inny kwarc bo to jakby nie patrzeć - robienie sobie samemu pod górę które bardzo łatwo można ominąć. Pomijając fakt iż w małych grupach konieczność zmiany kanału występuje niezwykle rzadko - a w dużych - skoki po kanałach niezwykle niepraktyczne. Jakie są plusy praktycznego wykorzystania syntezy? Pytam bo już od sporego czasu latam w grupach ale nikt jeszcze nie narzekał że nie ma syntezy :) Dlaczego nie mogę znaleźć w swoim przypadku zastosowania dla tego urządzenia a boli mnie przykładowo mała ilość modeli zapamiętywanych przez moje radio :crazy: ?

Link to comment
Share on other sites

Ty latasz np. w modzie I, kolega w modzie II, ty kanał np. 76 on - 66 a chcesz oblatać jego model. On Futaba ty MX 16 i możesz w 1 minutę pozamieniać kanały i wyjścia poszczególnych wyjść z odbiornika w nadajniku. Mało która aparatura jest tak elastyczna jak MX16 ze średniej półki.

Link to comment
Share on other sites

Zakup radia jest bardziej skomplikowaną sprawą jak tylko to czy ma mieć syntezę czy nie. Oczywiście najwięcej zależy od pieniędzy i to nie tylko tych obecnie posiadanych. Twoje umiejętności prawdopodobnie będą się rozwijać, technika też pójdzie do przodu, a ceny za obecne modele będą spadać. W związku z tym musisz przeanalizować kiedy prawdopodobnie będziesz zmieniał radio i od tego uzależnić na ile jego możliwości mają być rozbudowane. Synteza powoli wchodzi do standardowego wyposażenia nadajnika i odbiornika. W tym przypadku jest to zakup na dzisiaj radia trochę lepszego niż standard. Jeżeli masz pieniądze np. na MX 16, a model kupujesz jak masz taki grymas śmiało kupuj to radio. Pewnie za rok czy dwa kupisz sobie kolejne. Jak zbierałeś długo na MX12, a na MX 16 trochę Ci brakuje do zbieraj i też kup MX 16. Chyba, że jesteś początkujący, nigdy nie latałeś, itp. kup najtańsze radio spełniające Twoje obecne potrzeby, byle bezawaryjne. Będzie mała strata kasy jak Ci przejdzie. No i ostatnia kategoria tych co niestety zbierają na radio rok lub dłużej. Tutaj należy kupować radio najtańsze spełniające moje oczekiwania, a poprzednie sprzedać by odbudować trochę budżet. No tak przeszliśmy do rynku wtórnego, ale tutaj też nie ma jednoznacznej odpowiedzi czy warto kupować radio używane. Ja ze swojego życia mogę powiedzieć, że z nowymi miałem więcej problemów jak z używanymi :lol2:

Link to comment
Share on other sites

Ty latasz np. w modzie I, kolega w modzie II, ty kanał np. 76 on - 66 a chcesz oblatać jego model. On Futaba ty MX 16 i możesz w 1 minutę pozamieniać kanały i wyjścia poszczególnych wyjść z odbiornika w nadajniku. Mało która aparatura jest tak elastyczna jak MX16 ze średniej półki.

 

buwi777 gdybyś znalazł się w realu w przypadku przedstawionym przez Ciebie wiedziałbyś że to co opisujesz nie wygląda to tak jak sobie to wymyśliłeś :) Po za tym opisujesz aparaturę a nie syntezę :) w przypadku przykładowo Sanwy wymiana kwarca nadawczego trwa ok 2,5 sekundy :)

Cały czas zaznaczam że nie jestem żadnym przeciwnikiem syntezy - mieć ją na pewno nie zaszkodzi ale czy warta jest swoich pieniędzy :)

Link to comment
Share on other sites

Jak zwykle ostatnio dyskusja zbacza trochę z tematu. @kapral tak naprawdę przed wyborem musisz określić warunki brzegowe:

- na ile czasu kupujesz to radio

- gdzie latasz

- jakimi modelami latasz

- ile masz pieniędzy na sprzęt.

 

Wg mnie nadajnika z syntezą nie opłaca się łączyć z odbiornikami bez, bo co to za sens dokupować kwarce do odbiorników pod możliwe kombinacje kanałów.

Jeżeli latasz małymi modelami, i do tego w miejscu gdzie lata mało ludzi to synteza może być dla Ciebie zbędnym wydatkiem.

 

Odbiorniki z syntezą w sposób naturalny są droższe, nie ma odbiorników typu Rexa, czy Elektrona6 za 130PLN, najtańsze to 260 zł, choć klasa wysoka (z tym że wg mnie nie wiele od Electrona)

 

Jeżeli kupujesz nadajnik na wiele lat z myślą o rozwoju, latasz w miejscach uczęszczanych, lub drogimi modelami to synteza jest dla Ciebie, to napewno przyszłość aparatur. W przeciwnym przypadku jest to drogi gadżet z którego zalet i tak nie będziesz korzystał.

Link to comment
Share on other sites

Może czas już nieco podsumować co naprawdę daje synteza?

 

Po pierwsze synteza eliminuje konieczność używania kwarcy w zamian za możliwość ustawienia dowolnego kanału nadawczego(nadajnik) i odbiorczego(odbiornik) z pewnego dostępnego przedziału. I to tyle - synteza nie wpływa na jakość połączenia jest też elementem elektronicznym bardziej skomplikowanym od tradycyjnego więc nie można w tej technologi widzieć większej "pewności" podczas użytkowania.

 

Sens istnienia syntezy w nadajniku jest tylko wtedy kiedy współpracuje z odbiornikiem również w nią wyposażonym. No chwilę obecną - odbiornikami znacznie droższymi od tradycyjnych ponadto sens jej wykorzystania zdarza się tylko i wyłącznie w określonych warunkach. Wiadomo przecież iż latając w pojedynkę nie wykorzysta się jej możliwości. Latając w mniejszej grupce już częściej - tyle że w tym przypadku równie skuteczne jest posiadanie chodź jednego dodatkowe kompletu kwarcy. Latanie natomiast w większych grupach - pikniki, zawody, i inne imprezy znowu kompromituje ten system. Imprezy takie rozgrywane są przecież zgodnie z ogólnymi zasadami która jedna z ważniejszych mówi o konieczności informowania o aktualnie zajmowanym kanale - w rezultacie zmieniając kanały wprowadza się pewny zamęt a i trafienie w wolny staje się być problemem. Dodając fakt że i najbliższe kanały zajmowanego muszą być wolne (często stosowana taktyka na imprezach) znacznie zmniejsza prawdopodobieństwo znalezienia kanału wolnego chodź dokładnie w tym przypadku synteza może wykazać swój pierwszy i jedyny plus. Większe imprezy na których stosowana jest technika wydawania nadajników poszczególnym pilotom całkowicie dyskryminuje syntezę - w tym przypadku z góry musi być określony kanał jaki zamierza się używać.

 

Na koniec prawdą jest natomiast że synteza staje się powoli standardem - być może standardem który zastąpi całkowicie kwarce. Zmienią się może zasady rozgrywania imprez i być może wtedy znajdzie ona pole do popisu. Lecz na dzień dzisiejszy możliwości wykorzystania syntezy są małe - zbyt małe do środków które na ten cel trzeba przeznaczyć, zbyt małe aby synteza stała się powodem którym jej brak miałby kogokolwiek martwić.

 

 

Pojawiło się stwierdzenie że to technologia przyszłości. Właśnie - im więcej kolegów będzie posiadać syntezę tym mniej powodów by właśnie ją mieć :) może to samolubne ale prawdziwe :) Jednym słowem im bardziej rozpowszechniona - tym bardziej zbyteczna :)

 

Takie moje zdanie :)

Link to comment
Share on other sites

Dzięki serdeczne za tak szeroki odzew.

Wybór MX 12, to wynik przemyśleń, pytan i lektury. Miał być to kompromis pomiędzy jakością, ceną sam nadajnik ok 480 zł)no i co najważniejsze - potrzebami. Myślałem też o Opticu 6, oba radia fajne lecz MX podobno trochę lepiej wykonany. Moje latanie to małe (na

razie) elektryki, mieszkam tam, gdzie są fajne łąki do latania, latam raczej sam.

Na MX 16 niestety nie mogę sobie pozwolić - budżet, no i pięść domowego ministra finansów w okolicach nosa ;). Obecnie posiadam starą 4-kanałową futabę, niestety nie posiada ona mikserów a chciałoby się polatać jakimś "skrzydełkiem", czy np. zmiksować sobie lotki z klapami (to fachowo chyba klapolotki)

Pozdrawiam

Józef (to moje imię ;) ) Jacek

Link to comment
Share on other sites

Synteza niekoniecznie, jak za te same pieniądze możesz kupisz funkcjonalniejsze radio bez syntezy.

Co mam na myśli funkcjonalne: oprócz "fabrycznych" programów możliwość definiowania swoich ustawień i przede wszystkim czytelne menu (patrz np MC19).

Im bardziej skomplikowane radio, dające więcej swobody użytkownikowi, tym bardziej przyjazny powinien być wyświetlacz (np w MX12 tak jest, w Optic6 już nie; z tych z syntezą w MX16 tak jest, w Cockpit SX już nie).

Chyba, że ktoś zamiast czytać komunikaty menu lubi mieć instrukcję pod ręką (albo w głowie).

 

Myślę, że dobrze wybrałeś; właśnie ustawiając swój pierwszy model od razu docenisz dłuższe napisy zamiast trzyliterowych enigmatycznych skrótów.

 

Co do zastosowania syntezy i korzyści z rozbudowanego nadajnika, przykład z mojego podwórka.

Latamy z synem (tylko 2 osoby) i w modelach są odbiorniki z kwarcami na różne kanały.

W nadajnikach z syntezą są powpisywane wszystkie modele.

Bierzemy dowolne dwa modele, ustawiamy nadajniki i w powietrze.

 

Bez syntezy było podobnie, tylko potrzeba było wybrać odpowiednie kwarce nadawcze z pudełka.

No i nie mogliśmy się dowolnie zamieniać modelami, bo układ kanałów Hitec i MPX jest inny (takie mieliśmy kiedyś nadajniki) i trzeba było przekładać wtyczki serw w odbiornikach a żadne z posiadanych radyjek nie miało zmiany przyporządkowania kanałów (teraz mój MPX to ma) :D

Link to comment
Share on other sites

Sens istnienia syntezy w nadajniku jest tylko wtedy kiedy współpracuje z odbiornikiem również w nią wyposażonym. No chwilę obecną - odbiornikami znacznie droższymi

No niekoniecznie. W przypadku użycia PCM wręcz przeciwnie, zobacz np. ceny w Ol-Pen`e. Oczywiście do odbiorników bez syntezy dodać trzeba cenę kwarcu. Osobiście nadajnik mam bez syntezy, odbiorniki już tak. Oprócz ceny jeszcze wygoda przy zmianie kanału. Bez wybebeszania odbiornika, wystarczy dostęp do przycisku i już.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.