Jump to content

Jaki skład paliwa do MK-17 i MVVS


Recommended Posts

Dzień dobry,

 

poszukałem trochę na forum i ilu modelarzy tyle zdań, ale do sedna. Otóż posiadam w kolekcji 2 silniki samozapłonowe, MVVS oraz MK-16, oba po 1,5 cm3 pojemności. Dorwałem eter i chciałbym przystąpić do sporządzenia sobie do nich paliwa i tu pojawia się problem. W książce "Popularne Mikrosilniki Spalinowe" (W. Schier) podano 50% eteru, 20% oleju silnikowego i 30% nafty (albo jakoś tak, nie pamiętam dokładnie). Natomiast na forum często zalecacie olej rycynowy. Jaki powinienem zastosować olej do paliwa ? Mam do dyspozycji jeszcze olej półsyntetyczny do skutera (też dwusuw), albo syntetyk także do dwusuwów, lub ew. samochodowy 5W-30. Kolejne pytanie, jakiej nafty użyć ? Kiedyś w sklepie widziałem coś takiego jak nafta oświetleniowa. Nada się ? Z góry dziękuję za odpowiedzi. Jeśli potzrebne byłyby zdjęcia tego MVVSa to mogę później wrzucić.

Link to comment
Share on other sites

Ja robię paliwo w takim składzie 33% eter 33% olej rycynowy 33% nafta oświetleniowa.

Na olejach syntetycznych silnik nie chciał pracować.

 

Jeśli chodzi o olej rycynowy, to taki kosmetyczny się nadaje ? Patrzyłem przed chwilą na allegro i sprzedają toto jako jakiś preparat na urodę =]

Link to comment
Share on other sites

a ja pamietam jak dzis 20/40/40. olej bodajże miksol , ale i rycyna , apteczna zawiera cukier więc lepiej kupić 1 litr w sklepie modelarskim, nafta prymusówka wcale nie jest najlepsza , lepiej lać olej napedowy .

Link to comment
Share on other sites

pare lat temu zakonczylem kariere z samozaplonami ale jezeli chodzi o MVVS-a 1,5D bo takowe mialem az 3 to pieknie chodzil na paliwie 1cz.eter/1cz olej napedowy/1cz.olej

co do oleju napedowego to stosowalem zamiast nafty ,silniki chodzily bardziej miękko niz na nafcie,a olej to uzywalem selektol super plus silnik na tym oleju chodzil dlugo wiecznie

Link to comment
Share on other sites

a do Rytma po jednej częsci

 

ja oryginalnego składu mało używałem

post-3384-0-07097400-1369254953_thumb.jpg

bo wobec marności ówczesnego rynku ('80-te) trochę azotynu amylu i nitrobenzolu (silna trucizna) zdobyłem wyłącznie dzięki życzliwości mojego byłego nauczyciela chemii w CEZASie)

 

w zasadzie opierając się wtedy na takich składach jak to mi się zachowało się na karteczce w oryginalnej DTR-ce Rytma

post-3384-0-38788700-1369254968_thumb.jpg

 

próbowałem też dorobić do niego gaźnik wielozakresowy wzorując się na popularnej wtedy austriackiej Webrze, ale prawdę mówiąc wobec braku doświadczenia i dostępu do wzorca, niewiele z tego wyszło (prototyp mam do dziś)

 

post-3384-0-62420600-1369257527_thumb.jpgpost-3384-0-66920300-1369257556_thumb.jpgpost-3384-0-42469100-1369257583_thumb.jpg

 

 

 

P.S. gdyby któryś kolega potrzebował DTR-kę - służę

Link to comment
Share on other sites

A właśnie poczytałem sobie, że rycyna powoduje odkładanie się nagaru, który potem trudno usunąć. Jak w takim przypadku z użyciem oleju mineralnego silnikowego lub ew. półsyntetyka do dwusuwów ? Czy nie lepiej użyć któregoś z nich zamiast rycyny ?

Link to comment
Share on other sites

A właśnie poczytałem sobie, że rycyna powoduje odkładanie się nagaru, który potem trudno usunąć.

Niekoniecznie. Aby nagar się osadził silnik musi dłuuuuugo być eksploatowany, a jego usuwanie wcale nie jest takie uciążliwe. Odkłada się na górnej powierzchni tłoka i aby go usunąć wystarczy drobnoziarnisty papier wodny i po bólu.

Rycyna jest przede wszystkim środkiem uszczelniającym, co przy samozapłonach ma dość istotne znaczenie. Oczywiście można latać i bez rycyny, ale jej dodatek wcale nie zaszkodzi.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.