Jump to content

SAITO FA 90TS problemik....


czester
 Share

Recommended Posts

Witajcie mam mały kłopocik z silniczkiem od razu stwierdzam że spaliniaczki to nie moja dziedzina i jestem(bez doświadczenia)poza swego czasu os 46la a więc do rzeczy. Silnik nie wiem ile ma za sobą czasu ale pracy to nie wiele na początku po przygotowaniu silnika w modelu , po montowałem wszystko jak trzeba i przetarłem kurz zalałem paliwo po kilku przekręceniach śmigła w gaźniku pokazało się paliwo, a więc załączenie świec i po drugim obrocie silnik zaczął pracować bez problemu, jak się podgrzał to okazało się że nie wchodzi powyżej połowy obrotów kilka prób i to samo rozkręciłem iglice i nic a więc zabrałem się delikatnie za czyszczenie gaźnika, na dyszy był zielony osad po obmyciu wszystkiego w paliwku i przedmuchaniu jest teraz tak. Silnik zapala od pierwszego obrotu ale po wyżej 3/4 gazu zaczyna się zalewać i potrafi wygaszać jeden cylinder na mniejszych obrotach nic się nie dzieje podgrzewanie świec na wysokich załatwia lekko sprawę ale z tłumików leci spora ilość oleju, największy problem to że nie sprawdziłem ustawień dysz przed rozebraniem a zrozumiałej instrukcji nie posiadam i nie mogę namierzyć ,ogólny stan silnika wskazuje na może początkowo dotarty, żadnych przypaleń ,nagarów.Spojrzałem pod pokrywy zaworów wszystko jak nowe i zawory posiadają luzy, nie jestem pewien czy dobre ale są i na obu cylindrach jednakowe silnik nie posiada żadnych śladów (pseudo,mechanika)i co tu począć ?...

post-3100-0-10844200-1391714031_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

A czy kolega mógłby rozdzielać zdania kropkami?? Nie łatwo jest zrozumieć a tym samym nie łatwo pomóc. Objawy wskazują, że silnik jest przelany. Proponuję najpierw zrobić gruntowny przegląd. Przede wszystkim trzeba ustawić zawory, wyczyścić i przedmuchać gażnik. Jeżeli świece są niewiadomego pochodzenia to trzeba wymienić a potem można odpalić i przystąpić do regulacji. Jeżeli silnik się zalewa to mieszanka jest za bogata - wkręcaj stopniowo iglicę wysokich obrotów. Przepustnica otwarta na maxa i wkręcasz aż uzyskasz maksymalne obroty. Czekasz kilka sekund aż obroty się ustabilizują a potem wykręcasz iglicę tak żeby obroty spadły o 300rpm .Do porządnego wyregulowania czterotakta potrzebny jest obrotomierz.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli chodzi o zawory to powinien bez problemu się prawidłowo zachowywać jak by nie było luzów to tak ,jeszcze pomyślałem sobie że morze paliwo 10% Contes to nie za bardzo dla niego,świece odkręciłem nie mają oznaczeń zużycia i są jednakowe , bez żadnych osadów jak by nigdy nie pracowały .Zawsze coś a miałem już nie wracać do spalinek ,jak się nie uporam bez dodatkowych nakładów to zamontuje silnik elektryczny i model będzie ,bez kaprysów i czyściutki jak na razie to tylko ten dźwięk silnika mnie zachwyca ale za tysiaka samo zachwycenie nie wystarczy.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli chodzi o zawory to powinien bez problemu się prawidłowo zachowywać jak by nie było luzów to tak ,jeszcze pomyślałem sobie że morze paliwo 10% Contes to nie za bardzo dla niego,świece odkręciłem nie mają oznaczeń ale są jednakowe i bez żadnych osadów jak by nigdy nie pracowały .Zawsze coś a miałem już nie wracać do spalinek ,jak się nie uporam bez dodatkowych nakładów to zamontuje silnik elektryczny i model będzie ,bez kaprysów i czyściutki jak na razie to tylko ten dźwięk silnika mnie zachwyca ale za tysiaka samo zachwycenie nie wystarczy.

Może trzeba ten silnik po prostu dotrzeć?

Sam piszesz, że stan świec może na to wskazywać.

Poczytaj najpierw instrukcję, a potem dopiero go katuj.

Szkoda silnika.

Link to comment
Share on other sites

Instrukcji to nie mam kupiłem komplet od Pana co nie ma nic wspólnego z modelarstwem ,przytargał go z (niemiec)i ,przed paroma minutami sprawdzałem w garażu ponownie zjechałem z dawką główną na 2,5 obrotu jak jest zimny to nic się nie dzieje ,po nagrzaniu z powrotem to samo ale jak by wyżej powiedzmy że te z 70% gazu to nic się nie dzieje ciąg ma konkretny ale dając na max znów wygasza mi prawy cylinder,obniżenie obrotów załączenie świec i na chwilkę i jest ok do póki nie da się na max gaz.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem masz za wysoko zbiornik. Zdjęcie może przekłamywać, ale wydaje mi się, że środek zbiornika jest mniej więcej na wysokości osi silnika. Tymczasem środek zbiornika powinien być co najwyżej na wysokości osi głównej iglicy w gaźniku, a jeszcze lepiej gdyby był poniżej. Jeśli tak rzeczywiście jest, to nie ma możliwości aby prawidłowo wyregulować silnik, od tego bym zaczął. Paliwo Contest 10 to dobre paliwo do tego silnika.

Jednak ważniejsze wydaje mi się to, że kompletnie nie masz doświadczenia z silnikami spalinowymi, i to pewnie jest największy problem. Jeśli nie masz na prawdę doświadczonego spaliniarza w okolicy, to raczej wróć do elektryków, to nie jest silnik dla początkujących.

Link to comment
Share on other sites

Dzieki zawsze coś ,ale miał bym prośbę bo na pewno ktoś oprócz mnie posiada jeszcze taki motorek to może by spojrzał na swoje ustawienia i mi je przekazał ja oczywiście się odwdzięcze wiem ze to nie załatwia sprawy ale miał bym jakieś porównanie.

Link to comment
Share on other sites

Nie przejmuj się tak ustawieniami ,Twój silnik odpala i pali.Ja typuję że świece są żle dobrane,znaczy ciepłota jest za bardzo rozjechana.Nie sugeruj się ich wyglądem bo to nie jest miarodajne.Kup po prostu dwie nowe świece osmax F lub orginalne saito i próbuj na zmianę aż dobierzesz parę które będzie miała najlepiej dobraną ciepłotę.Rozrzut parametrów świec tego samego typu bywa różny.

Link to comment
Share on other sites

Tak zrobię jutro jeszcze przejże sobie świece jak grzeją ,i posprawdzam wyreguluje zaworki i najpierw odkręce wydechy i sprawdzę czy są jakieś nagary bo coś mi się widzi ze ten silnik to w ogóle nie latał a w poniedziałek podskoczę do sklepiku i zakupię dwie świeczki os-f podobno nadają się najlepiej do takich motorków .

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Jak najbardziej trzeba zacząć od zakupu dwóch nowych świec. Uwaga Maska dotycząca zbiornika jak najbardziej słuszna. Piperek to nie model 3D i pełnej akrobacji raczej kręcić nie będzie - czterosuw całkiem dobrze radzi sobie ze ssaniem paliwa stąd spokojnie można umieścić zbiornik paliwa nieco niżej niż zwykle aby uniknąć "zalewania" silnika.

Jednocylindrowe silniki Saito (od wielu lat eksploatuję 3 szt.) są bezproblemowe w eksploatacji. Sam nie miałem dwucylindrowego, ale kolega walczył kilka miesięcy z FA-90TS (z silnikami spalinowymi posiada niemałe doświadczenie) i niestety nie ujarzmił go. Często odpalał tylko jeden cylinder, w czasie lotu też jeden z cylindrów często potrafił się wyłączyć. Silnik rozbierany i weryfikowany wielokrotnie, świece podgrzewane, z ciepłotą świec też eksperymentował i niestety porażka. Być może dwa niezależne gaźniki są źródłem problemu. Co prawda nie zaglądałem mu do instalacji paliwowej w modelu, ale nie sądze, aby popełnił tam błąd.

Nie chcę cię zniechęcać, ale obserwując zmagania kolegi doszliśmy do wniosku, że panu Saito z dwucylindrami coś nie wyszło.

Poza tym ten silnik dla Cuba w podziałce 1:5 stanowczo za duży. Latałem Piperkiem tej samej wielkości i masie ok. 3200g z silnikiem Saito FA-56 i ten jest jeszcze nieco za mocny. Warto jednak dla realizmu lotu nie rezygnować z napędu spalinowego. Pomimo, że napęd elektryczny sprawia dużo mniej problemów to jednak latanie Piperkiem na małych obrotach z lekko "pierdzącym" czterosuwem daje super wrażenia estetyczne...

Link to comment
Share on other sites

Witajcie znów jestem i sprawa rozwiązana .poświęciłem jeden dzień urlopu, zakupiłem nowe świece Os-F i pojechałem z modelem do kolegi mojego (kolegi),człowiek obeznany z tematem po zamontowaniu świec praktycznie problem znikł ,ale zrobiliśmy przegląd i zostały wyregulowane zawory ,przez cały dzień wypaliłem 5 zbiorników paliwa,(zbiornik 380ml.) na różnych obrotach bez wysokich. Pan modelarz kontrolował temperaturę a żeby nie przekroczyła 85 stopni po drugim zbiorniku ,jak silnik wystygł to zaczął jakby inaczej pracować, zupełnie inaczej ,aktualnie odpala na niskich obrotach bez problemu i oczywiście nie korzystając z rozrusznika po prostu do tego motorka to zbędny gadżet ,zimny zapal od strzała 5 sekund i chodzi normalnie bez podgrzewania świec nie ma żadnych problemów na wszystkich zakresach obrotów a więc z silnikiem problem z głowy ,ale nie wiem jak długo u mnie pobędzie chodzi oczywiście o silnik jakoś mimo pełnego sukcesu i pięknego dźwięku motorka to coś mi się wydaje że to nie dla mnie jeszcze mam pół bańki paliwa to go spokojnie wypalę w celach dodatkowego dotarcia ale raczej pajperek będzie latał na silniku elektryczny bo tak mi się dziś uświnił że z pół godziny go myłem ,fakt że na normalnych ustawieniach, nic z tłumików nie kapie ale przez to docieranie to po za silnikiem wszystko się ,,, upaplało,, włącznie ze mną coś mi nie teges spalinki :P :P :P zobaczę jeszcze ale raczej silnik pójdzie na sprzedaż lub zamiankę na coś rc no to na tyle bardzo dziękuje za pomoc która mnie nakierowała na prawidłową drogę pozdrawiam mimo wszystko wyszedłem z depresji bo jednak tysiak nie został wyrzucony w błtoko Czesiek

Link to comment
Share on other sites

PS. zapomniałem o naj ważniejszym rzeczywiście Japończycy dali z siebie wszystko te motorek nie trzepie prawie w ogóle modelem nawet paliwo w zbiorniku nie buzuje jak np,w os max 4t który ma kolega fakt że to jedno cylindrowy ale model się mu rozkręcał w locie :D :D :D

Link to comment
Share on other sites

jakoś mimo pełnego sukcesu i pięknego dźwięku motorka to coś mi się wydaje że to nie dla mnie jeszcze mam pół bańki paliwa to go spokojnie wypalę w celach dodatkowego dotarcia ale raczej pajperek będzie latał na silniku elektryczny bo tak mi się dziś uświnił że z pół godziny go myłem ,fakt że na normalnych ustawieniach, nic z tłumików nie kapie ale przez to docieranie to po za silnikiem wszystko się ,,, upaplało,, włącznie ze mną coś mi nie teges spalinki :P :P :P zobaczę jeszcze ale raczej silnik pójdzie na sprzedaż lub zamiankę na coś rc no to na tyle bardzo dziękuje za pomoc która mnie nakierowała na prawidłową drogę pozdrawiam mimo wszystko wyszedłem z depresji bo jednak tysiak nie został wyrzucony w błtoko Czesiek

 

... i będziesz miał czyściutkiego, błyszczącego, pachnącego i wykastrowanego Piperka :wacko:,

ale rozumiem i szanuję wybór :)

Link to comment
Share on other sites

Właśnie ta (kastracja )to przyznaję ci rację no cóż muszę to głęboko przemyśleć taka maszynka na akumulator to troszkę lipa.dziś wy[aliłęm jeden zbiornik z trzema przerwami ,na ostygnięcie i już nie ma żadnych problemów z obrotami a regulacja głównej dawki oscyluje 2 ząbki w prawo lub lewo,tak że jest bardzo czuły z tym że nie trzeba go poprawiać do rozruch i td.zapala i chodzi na tych samych ustawieniach,pozostało mi dwa litry paliwa to go jeszcze podocieram a potem zobaczymy w powietrze czy w inne ręce , Oj jeszcze miałbym takie opcje:

1.http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__51471__NGH_GT17_17cc_Gas_Engine_With_Rcexl_CDI_Ignition_1_8HP_.html

2.http://www.modelemax.pl/product_info.php?cPath=11_12_858&products_id=12197

3.http://www.scorpio-polska.pl/katalog/evolution/evolution-15gx-15ccm-benzynowy-p30665.html

myślę że te motorki to tak nie (paprają)modeli z tym że nie wiem co z drganiami bo te saito to pracuje prawie jak elektryk jednak dwa cylindry to nie jeden.ale znów dwu sów także nie powinien bardzo dygotać.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.