Jump to content

Spitfire Black Horse


semp
 Share

Recommended Posts

]W lipcu stałem się właścicielem Spitfire z Black Horse.Pierwsze wrażenie po wyjęciu z pudełka bardzo dobre , jak za ok 1800 zł to całkiem dobrze wykonany model.

Kilka danych:

 rozpiętość  2 m

masa do lotu wg producenta 7 kg, ale o tym później

silnik DLE 30 ccm

śmigło 18x10.

Model został oblatany w końcu sierpnia i sprawował się całkiem dobrze.Start, bez większych problemów, trzeba trochę rozpędzić i w górę. W locie zachowuje się bardzo stabilnie bez jakichkolwiek niespodzianek.Bez problemów wykonuje podstawową akrobację.Lądowanie trochę trzeba uważać, ale bez większych obaw, jednak ja polecam lądowanie na dużych klapach, prędkość nie za wielka  i siada dość delikatnie.

Niestety model wg mnie ma jeden podstawowy mankament- mocowanie podwozia, to znaczy materiał z którego to wykonano- kilka warstw balsosklejki. W moim Spitfire pierwsze podwozie pękło po ok 35 lotach, następne dwa loty póżniej.Po wymianie tych elementów na sklejkę na razie się trzyma.Samo podwozie też nie jest najwyższych lotów , ale jak dotąd powiedzmy że działa.Jest szczelna pneumatyka i spokojnie wystarcza na 3 loty. Proponuję zmienić od razu koła bo mają felgi z tworzywa i pękają.

Jeszcze jeden problem to środek ciężkości CG , wg producenta to 118 mm od natarcia-wtedy potrzebowałem 1,2 kg ołowiu na nosie, model miał tendencję do padania na nos przy lądowaniu. Aktualnie na wyważeniu jest ok 600 gr ołowiu , środek bardziej z tyłu-ok 2 cm- model lata dobrze, i znacznie lepiej ląduje- mniejsza prędkość i nie ma problemu na dobiegu, nie zatrzymuje się na nosie.Aktualna masa do lotu z paliwem to 7,6 kg.Proponuję popoprawiać łączenia klejone gdzie się da i jeszcze raz wylaminować osłonę silnika.

post-3609-0-84135600-1412157809_thumb.jpgpost-3609-0-76539400-1412157991_thumb.jpgpost-3609-0-76539400-1412157991_thumb.jpgpost-3609-0-98531700-1412158136_thumb.jpgpost-3609-0-92360100-1412158282_thumb.jpg


Film z lotu 

Link to comment
Share on other sites

Fajny opis modelu.Mam jedno ale nie jestem zwolennikiem ladowania od czapy 0,5 kg olowiu do jakiegokolwiek modelu.Czy w twoim przypadku da rade przelozyc np pakiet i zbiornik blizej tylu ja stosuje to w swoim modelu p 51 ktory dostal petarde na przod os max120 fs na pompie i pakiet musial wyladowac pod kolem ogonowym .Lata tak ze az milo popatrzec laduje tez prawie jak trener.

Link to comment
Share on other sites

Witaj,

 

krótka ale sympatyczna relacja. Lubię Spitfire - piękny samolot, dla mnie numer 1 z WWII. Dobrze, że model od B.H. tak fajnie lata. Co do jakości połączeń klejonych, czy słabego podwozia - jest chociaż znacznie tańszy od Spitfire z Hangar 9. A jak dołozymy cenę oryginalnego podwozia od H9 to różnica cenowa jest już chyba dwukrotna. Praktycznie we wszystkich markach poniżej high-endowych trzeba sprawdzać połączenia klejone, wzmocnić parę rzeczy i liczyć się z koniecznością pewnych modyfikacji. Nawet w high-endowych też nie zaszkodzi czasem poprawić fabryki.

 

Nie wiem jakiego masz pilota, ale ja ostatnio znalazłem ciekawą firmę. Odwzorowanie detali - niesamowiete. Waga - OK. Dla mnie minus - do samodzielnego malowania, choć producent zamieszcza pewne wskazówki, jak by się ich trzymać to już jest wyższa szkoła... Zamówiłem ostatnio WWII Europe/US style 1/8. Dobrze zabezpieczona paczka dostarła w ok. 8 dni. http://www.acesofiron.com/products.htm

Link to comment
Share on other sites

Fajny opis modelu.Mam jedno ale nie jestem zwolennikiem ladowania od czapy 0,5 kg olowiu do jakiegokolwiek modelu.Czy w twoim przypadku da rade przelozyc np pakiet i zbiornik blizej tylu ja stosuje to w swoim modelu p 51 ktory dostal petarde na przod os max120 fs na pompie i pakiet musial wyladowac pod kolem ogonowym .Lata tak ze az milo popatrzec laduje tez prawie jak trener.

Całe zasilanie i zbiornik są na samym przodzie, nawet zasilanie serw jest na zbiorniku, tak że nic nie da się przesunąć.

Drugi film z lotu Spitfire

dhttp://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=d9WdWfMD8Gw#t=86o przodu.

Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam opinie wlasciciela. Jak na model z BH to on jest po prostu ladny, lekki i poprawnie lata. Jest to odwzorowanie wczesnych wersji MK z zachowaniem eliptyki skrzydel, ktora tak cieszy oko w locie.

Oczywiscie jak na BH musimy zaakceptowac pewna 'lekkosc konstrukcji'. Przed ulotnieniem dobrze jest pogrzebac po forach i zastosowac wzmocnienia opisane przez aktualnych posiadaczy.

Jest to dobra opcja w swojej klasie cenowej. Szczegolnie dla modelarzy, ktorzy nie maja smykalki do samodzielnych konstrukcji i szukaja gotowca.

Z opisanym tu Spitem zrobilismy lot w duecie i w powietrzu oba warbirdy wygladaly jednakowo slicznie, nie bylo widac metki z cena ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...
  • 5 months later...
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.