Jump to content

Jaki mikrobalon zastosować?


jarro_1
 Share

Recommended Posts

Michał ale kolega chce na pokrycie kopyta. Po co mikrobalon ? Tu nie ma problemu z wagą.

 

Rozumiem, że chodzi koledze o wyprodukowanie swoistego żelkotu na ostatniej warstwie. Do tego wydaje mi się lepszy aerosil ( krzemionka ).

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli styrodur to proponuję tkaninę szklaną jako warstwę wierzchnią. Potem szlif, odpylenie i szpachla- u mnie działa Novol Finish. Szybko się utwardza, łatwo szlifuje, jest tania i ogólnie dostępna. Całości dopełnia delikatnie pryśnięty podkład i na to kilka warstw akrylu (za każdym razem szlif). Pasta polerska i wosk lekkościerny - to moja sprawdzona droga.

Link to comment
Share on other sites

Sądziłem, że kolega chce szpachlować kopyto szpachlówką na mikrobalonie. Nawiasem  to bardzo dobra szpachlówka jak sa duże ubytki do wyprowadzenia ale wymaga potem dalszej pracy inną szpachlówką. Kopyto ze styroduru trzeba najpierw dozbroić szkłem  a na to dopiero szpachlować. Finalnie jak ma być pod formę to przydało by się dać podkład z pistoletu i na to dwuskładnikową farbę tez z pistoletu. Wtedy wyjdzie lustro jak będzie dobrze wcześniej przygotowane. Obawiam ,się że kładąc żywicę epoksydową z krzemionką na goły styrodur to kopyto będzie do wyrzucenia bo jak to potem szlifować? Żywica na aerosilu szlifuje się źle a styrodur miękki i katastrofa gotowa. 

Link to comment
Share on other sites

Widac z linku, ze da sie bez tkaniny, chociaz sam bym tez zalaminowal najpierw szklem twill 80-120 g. Potem szlif i kilka warstw epoxy z mikrobalonem. Troche z tym zabawy. musisz nakladac cienkie warstwy bo posplywa, bedziesz musial szlifowac i w koncu bedzie gorzej i zabierze ci to duzo czasu.

Potem jakas farba dwuskladnikowa jako ostatnia warstwa czy dwie (chociaz link udowadnia, ze epoxy, chyba bez micro tez sie nadaje, tylko chyba ciezej szlifuje); moze byc walkiem, tylko potem znowu szlif papierem wodnym, polish i wax...

Link to comment
Share on other sites

Ponieważ widzę, że posługujecie się moim postem co do sposobu obróbki kopyta, to jestem zobowiązany do udzielenia krótkiej informacji na ten temat. Otóż pływak został wykonany ze styroduru i pomalowany 4-ma warstwami żywicy epoksydowej bez wypełniacza. Żywica nie spływa, jak maluje się cienkimi warstwami. Powstaje wystarczająco gruba warstwa, którą potem można zeszlifować. Osobiście odradzam taką technologię zwłaszcza dla osób, które zaczynają dopiero zabawę z laminatami. Wymaga ona znacznej wprawy i dokładnego przygotowania kopyta. Zdecydowanie lepiej jest wstępnie zalaminować kopyto tkaniną szklaną i przy pomocy szpachlówki wyprowadzać powierzchnię. Na to kilka warstw farby, obróbka papierami wodnymi i na koniec pasta polerska.

Link to comment
Share on other sites

Do wyprowadzenia powierzchni na kopycie należy zastosować żywicę z wypelniaczem Aerosil. Jest to krzemionka koloidalna, którą możemy  regulować tiksotropię.(niespływanie) ja stosuję żelkot z dodatkiem żywicy( mowa o poliestrze)

Taka powłoka dobrze się szlifuje, można nałożyć grubszą warstwę, oraz świetnie się poleruje.Rdzeń powinien być odporny na styren.Stosuję piankę 2 składnikową. Mikrobalon  ma zupełnie inne zastosowanie, szczególnie tam, gdzie zależy nam na wadze.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.