Jump to content

W pogoni za marzeniami - F16


solainer
 Share

Recommended Posts

Rozpocząłem budowę modelu, który chodzi mi po głowie od dawna. Chodziły też inne ale do tego zostałem troszkę namówiony.  

 

Z planami jest ciężko.  Mam co prawda rysunki modelu z napędem DF sprzed prawie 20 lat wykonanego przez Josha Harela ale konstrukcja jest dość delikatna i przystosowanie jej pod inny napęd może być kłopotliwe. Uzbierałem też sporo rysunków i przekrojów, podejrzałem sporo konstrukcji różnych producentów i może uda mi się coś zbudować.

W założeniach chciałbym było lekko na ile to możliwe. Konstrukcja drewniana w całości kryta  balsą i laminowana tkaniną szklaną. Skala coś około 1/6  także rozpiętość około 1,5m, długość 2,2m. Mimo takich wymiarów przekroje kadłuba wcale nie zapewniają jakiejś olbrzymiej przestrzeni na silnik, paliwo i podwozie które w tym przypadku znajdują się dość blisko siebie.  Do napędu planuję zakupić turbinę o ciągu 10 kg, choć to może się jeszcze zmienić. Tym razem najpierw buduję model, a w następnej kolejności kupię silnik.

 

Od razu mam prośbę do Lucjana i Roberta. Wy już budowaliście F16. Gdzie umieszczaliście zbiornik paliwa , a gdzie turbinę? Paliwo najkorzystniej w środku ciężkości ale to wymaga cofnięcia silnika do tyłu. Proszę o wskazówki bo rysuję i wycinam wręgi od przodu w kierunku ogona i będę musiał przewidzieć montaż silnika.

Zdjęcia wkrótce bo na razie nic ciekawego nie mam.

Link to comment
Share on other sites

Rozpocząłem budowę modelu, który chodzi mi po głowie od dawna. Chodziły też inne ale do tego zostałem troszkę namówiony.  

 

Z planami jest ciężko.  Mam co prawda rysunki modelu z napędem DF sprzed prawie 20 lat wykonanego przez Josha Harela ale konstrukcja jest dość delikatna i przystosowanie jej pod inny napęd może być kłopotliwe. Uzbierałem też sporo rysunków i przekrojów, podejrzałem sporo konstrukcji różnych producentów i może uda mi się coś zbudować.

W założeniach chciałbym było lekko na ile to możliwe. Konstrukcja drewniana w całości kryta  balsą i laminowana tkaniną szklaną. Skala coś około 1/6  także rozpiętość około 1,5m, długość 2,2m. Mimo takich wymiarów przekroje kadłuba wcale nie zapewniają jakiejś olbrzymiej przestrzeni na silnik, paliwo i podwozie które w tym przypadku znajdują się dość blisko siebie.  Do napędu planuję zakupić turbinę o ciągu 10 kg, choć to może się jeszcze zmienić. Tym razem najpierw buduję model, a w następnej kolejności kupię silnik.

 

Od razu mam prośbę do Lucjana i Roberta. Wy już budowaliście F16. Gdzie umieszczaliście zbiornik paliwa , a gdzie turbinę? Paliwo najkorzystniej w środku ciężkości ale to wymaga cofnięcia silnika do tyłu. Proszę o wskazówki bo rysuję i wycinam wręgi od przodu w kierunku ogona i będę musiał przewidzieć montaż silnika.

Zdjęcia wkrótce bo na razie nic ciekawego nie mam.

Cześć Piotrku!

 

 Ja w moim F 16   turbinę miałem zamontowaną przed statecznikiem pionowym , czyli trochę cofnięta.  Zbiornik wykonany z butli po Coli  zajmował centralną strefę kadłuba ,  czyli w obrębie S.C.

Link to comment
Share on other sites

Super czyli moja koncepcja z silnikiem z tyłu się może sprawdzić. Widziałem też rozwiazanie z silnikiem pomiedzy dwoma zbiornikami ale to rozwiazanie dużo bardziej skomplikowane ze wzgledu na kształt zbiorników.

Lucjanie możesz napisać coś wiecej o Twojej konstrukcji. Na tym etapie co jestem przydać się może każda informacja. Jak to mówią po co wyważać otwarte drzwi.

Link to comment
Share on other sites

   Skala coś około 1/6  także rozpiętość około 1,5m, długość 2,2m. Mimo takich wymiarów przekroje kadłuba wcale nie zapewniają jakiejś olbrzymiej przestrzeni na silnik, paliwo i podwozie

Piotrek, przy skali 1:6 wyjdą inne rozmiary modelu ,długość prawie 2,5 metra. Modele moje i Lucjana to scala 1:8 (waga silnika to inny procent wagi modelu)

 

p.s bardzo mi się podoba tytuł tematu.

Link to comment
Share on other sites

Podełem około 1/6 ale jakby to dokładnie policzyć to jest 1/6,5, oryginał ma wg wikipedi 9,8 metra rozpiętości. Wydrukowałem sobie rysunki w rozpiętości 1.5 metra.

Mam nadzieję że coś z tego wyjdzie. Narazie czekam na sklejkę bo resztki z poprzednich modeli wystatczyły na 4 wręgi.

Link to comment
Share on other sites

Trochę to skomplikowane stąd robota idzie wolno. Plany które mam dość mocno odbiegają od poprawnej sylwetki samolotu. Znalazłem też na jakimś Radzieckim forum wątek z budowy f-16 ale pod EDF. Człowiek który go składa udostępnił pliki z rysunkami. Powiększyłem do swojego rozmiaru. Też nie ma szału ale jest o wiele lepiej i korzystając z jego przekrojów wyciąłem nos modelu. Część rzeczy zmieniłem pod siebie, wzmocniłem mocowanie podwozia, a elementy wyciąłem ze sklejki lotniczej 3mm a mniej ważne z 2mm. To co widać na zdjęciu trzyma się kupy narazie bez kleju. Nie kleję nic aż nie będę miał całości i będę miał możliwość wyeliminowania ewentualnych błędów.

 

post-143-0-03843300-1509812797_thumb.jpg

 

post-143-0-93519900-1509812826_thumb.jpg

 

post-143-0-81064600-1509812854_thumb.jpg

 

post-143-0-03390600-1509812886_thumb.jpg

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Prawie dwa tygodnie wycinania zaowocowalo gotowym szkieletem. Teraz będę pokrywał szkielet balsą 2.5 mm a na koniec pójdzie tkanina szklana. Mam nadzieję że wyjdzie na tyle lekko że bedzie sie dało latać tym modelem

post-143-0-82768800-1510345705_thumb.jpg

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Widziałem tego f16 na ruskim forum, gość jeszcze Mig-29 narysował. Może i ja wytnę sobie tego f16 ale w edf bo ostatnio mam ciągoty na szybkie loty ale to takie głośne myślenie :D Z czego robisz rury gazów wylotowych? 

Link to comment
Share on other sites

Prawie dwa tygodnie wycinania zaowocowalo gotowym szkieletem. Teraz będę pokrywał szkielet balsą 2.5 mm a na koniec pójdzie tkanina szklana. Mam nadzieję że wyjdzie na tyle lekko że bedzie sie dało latać tym modelem

Cześć Piotrek!

 

Pięknie to robisz. Wycinałeś ręcznie?

Link to comment
Share on other sites

Powoli do przodu. Miałem zamiar oklejać kadłub listewkami 10mm ale kształt na tyle prosty że da się pokryć dużymi płaszczyznmi. Jutro obracam na plecy i niebawem bede miał gotowy kadłub. Zastanawiam się jak grubą tkaniną go zalaminować.

post-143-0-62214000-1511039045_thumb.jpg

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Powoli do przodu. Miałem zamiar oklejać kadłub listewkami 10mm ale kształt na tyle prosty że da się pokryć dużymi płaszczyznmi. Jutro obracam na plecy i niebawem bede miał gotowy kadłub. Zastanawiam się jak grubą tkaniną go zalaminować.

Cześć Piotrek!

 

    Tkanina o gramaturze +/- 50 g. wystarczy.  Aby wzmocnić niektóre miejsca możesz dać dwie trzy warstwy. Przed laminowaniem  przemaluj  balsę  dwoma warstwami lakieru  nitro  Kapon.  Życzę powodzenia.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Robię ale wolno. Część dziobowa mam już oklejoną ale dwie ostatnie wręgi w ogonie są do wymiany bo nie zauważyłem że usterzenie i hamulce aerodynamiczne tworzą jedną płaszczyznę a u mnie wyszło to pod kątem. Dobrze że zauważyłem to teraz a nie na gotowym kadłubie.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.