Jump to content

Futaba czy spectrum?


dimmus
 Share

Recommended Posts

Zdaję sobie sprawę że dużo zależy "do czego". Generalnie bardziej ciągnie mnie do akro i raczej elektro, aczkolwiek nie skreślam spaliny w przyszłości. Chciałbym zainwestować w apke na dłuższy czas, na razie latam na tgy 9x. Prośba o podpowiedź, jak na razie mój typ to futaba 10j, ale jak warto to znajdę na spectrum ;), albo coś jeszcze innego.

Link to comment
Share on other sites

W Święta takie ciężkie tematy.. ;)

Na obecną chwilę wśród aparatur premium oraz w modzie rządzi Jeti ,dla początkujących wszelakie chińskie wynalazki TGY ,Flyskay.Średnio/wysoko zaawansowani latają na Spectrumach,Aurorach,Horusach czy JR-ach,Graupnerach.

A Futaba była, jest i będzie synonimem topowej , teoretycznie drogiej (odbiorniki),niezawodnej aparatury :) .

Wybór ? burza mózgu :D

Link to comment
Share on other sites

Piotrek od samego początku używam Futaby.

Do zalet niewątpliwie należy wykonanie i precyzja drążków. Tel elementy są naprawdę rewelacyjne. Ja nie jestem osobą techniczną tylko użytkownikiem, więc tylko od tej strony mogę coś powiedzieć. 

Futaba ma kilka - kilkanaście już gotowych miksów-programów, które tylko sobie dostosowujesz do własnego gustu i potrzeby. Dla mnie to zaleta. Oczywiście w zależności, który nadajnik wybierzesz jest od kliku do kilkunastu pustych programów do zaprogramowania. Okiełznanie ideologii programowania 14tki czy 16stki czy 18stki zajęło mi jeden dzień. Jest bardzo intuicyjne, no przynajmniej dla mnie. 

W Futabie są przypisane kanały do konkretnych mechanizmów modelu. Nie można sobie przypisać tak jak w Tyg że kanal 1 będzie raz dla SW raz dla SK a raz dla lotki. Tu jest zawsze (no prawie zawsze) tak samo czyli 3 kanał to silnik, 2 SW, 1 to lotka itd.

Do minusów zaliczył bym cenę oryginalnych odbiorników. Są po prostu z kosmosu. Ale alternatywnych bardzo dobrych jest sporo więc ten minus można jakoś przeżyć. Bateria w modelach dotykowych i z kolorowym wyświetlaczem. Trzeba co dwa trzy wyjścia na lotnisko ładować. Ja nie wychodzę latać jak poziom jest poniżej 40%.

 

Jeśli miałbym radzić co do Futaby to zastanów się może nad modelem 14sg. Jest przede wszystkim w systemie Fasst (sporo zamienników). Po drugie ma dokładnie takie samo oprogramowanie jak 16SZ i 18MZ tylko ma wyświetlacz tradycyjny nie dotykowy.

Wiem że 14sg jest o 500 zł droższe ale moim to lepszy wybór.

Link to comment
Share on other sites

W Futabie są przypisane kanały do konkretnych mechanizmów modelu. Nie można sobie przypisać tak jak w Tyg że kanal 1 będzie raz dla SW raz dla SK a raz dla lotki. Tu jest zawsze (no prawie zawsze) tak samo czyli 3 kanał to silnik, 2 SW, 1 to lotka itd.

Coś mi to Konrad nie pasuje...ja tam mogę przypisywać ,mieszać kanałami jak tylko chcę.Oczywiście w Futabie

Link to comment
Share on other sites

Mi najbardziej podoba się futaba, ale jak to dziadzio mówił, z ładnej miski się nie najesz. Chodzi generalnie o link i ewentualnie zaklucenia, bo jeżeli chodzi o ustawienia to w ten czy inny sposób zamierzony efekt uda się uzyskać. Uogulniajac, myślę że więcej jak 6 kanałów na razie nie będzie potrzebne, bo do akro 4 wystarczą, do bobra potrzebuje 5ty na klapy, reszta to taka odległa przyszłości, ale chciałbym raz zainwestować i nie martwić się o ten aspekt latania RC. Raczej nie będę uskuteczniał makiet z wyrzutniami i nie wiadomo co. Chciałbym nie martwić się o zaklucenia jak wpadnę na pomysł że może jednak spalina. Na razie tgy 9x spełnia moje oczekiwania, ale... . Na pewno na razie nie będę rezygnował z tgy, bo mam 4 modele z odbiornikami dostosowanymi, a przesiadka to kolejne około 600 na odbiorniki. Jeżeli tak na prawdę bez znaczenia to pójdę w futabę.

Link to comment
Share on other sites

Mi najbardziej podoba się futaba, ale jak to dziadzio mówił, z ładnej miski się nie najesz. Chodzi generalnie o link i ewentualnie zaklucenia, bo jeżeli chodzi o ustawienia to w ten czy inny sposób zamierzony efekt uda się uzyskać. Uogulniajac, myślę że więcej jak 6 kanałów na razie nie będzie potrzebne, bo do akro 4 wystarczą, do bobra potrzebuje 5ty na klapy, reszta to taka odległa przyszłości, ale chciałbym raz zainwestować i nie martwić się o ten aspekt latania RC. Raczej nie będę uskuteczniał makiet z wyrzutniami i nie wiadomo co. Chciałbym nie martwić się o zaklucenia jak wpadnę na pomysł że może jednak spalina. Na razie tgy 9x spełnia moje oczekiwania, ale... . Na pewno na razie nie będę rezygnował z tgy, bo mam 4 modele z odbiornikami dostosowanymi, a przesiadka to kolejne około 600 na odbiorniki. Jeżeli tak na prawdę bez znaczenia to pójdę w futabę.

Pamiętaj że dajesz sporo kasy i pewnie przez najbliższe kilka ładnych lat nie będziesz szukał nowego nadajnika. A za te kilka ładnych lat na pewno się rozwiniesz i nawet się nie zorientujesz jak nagle potrzeba 8 kanałów.

Proponowany tutaj nadajnik 14Sc nie jest dla tego że ma 14 kanałów tylko dysponuje bardzo stabilnym i chyba jednym z najlepszych linków ze wszystkich producentów czyli ten wspomniany Fasst i FastTest.

Był już na forum taki wątek o jakości linków 2,4GHz i o tym że też spadają modele. Kurcze latam na Futabie już będzie z 7 lat i nigdy mi się nie zwalił model z przyczyn zakłócenia linku. Ja jestem bardzo zadowolony ze stabilności. Mało tego ostatnio okazało się że latam na jednej antenie (druga się złamała) w modelu całowęglowym gdzie co kilkanaście sekund kadłub całkowicie przesłaniał tą jedną sprawną antenkę (oczywiście była wyciągnięta poza kadłub). Latałem wówczas od siebie tak cirka 500-600 i około 300-400 m wysoko. Link dawał radę bo Maxa nadal cała i sprawna.

Oczywiście pisze tu bardzo jednostronnie ale po prostu takie mam tylko doświadczenie.

 

PS.

Odpuść 10J bierz 14sg

 

PS2

Coś mi to Konrad nie pasuje...ja tam mogę przypisywać ,mieszać kanałami jak tylko chcę.Oczywiście w Futabie

Rafał masz trochę racji, można tylko wówczas, no przynajmniej w mojej 18tce, trzeba wszystko programować od nowa. Tylko po co.

Link to comment
Share on other sites

Na stronie futaby jest program do konwersji ustawień pomiędzy poszczególnymi  modelami nadajników Futaba. Czy jest do 18-tki? Tego nie wiem.

 

Rzecz jasna że lepiej dozbierać (pogoda i tak nie lotna) do 14SG. Sprzęt na lata, aktualizacje na stronie Futaby pojawiają się co jakiś czas i można je bardzo prosto wgrać za pomocą karty SD.

 

Są konwertery https://www.futabarc.com/software-updates.html

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli możesz to bierz T14SG. Sam ją posiadam od 2 lat, kupiłem używaną z pewnego źródła. Latam śmigłowcami 450, 570/700, samolotami i szybolami. Nigdy nie działo się nic złego. Jako pierwszą zakupiłem też Futabę, ale T8J (to tańszy odpowiednik T10J). Niestety nie jest wspierana przez Futabę, a 14 tak. Co do wyboru 16/18 oczywiści są nowsze, ale dla mnie, nie wnoszą nic nowego czy ważnego co mogło by usprawiedliwiać wydanie takiej kasy.

Link to comment
Share on other sites

Heja, nie żebym mieszał ale podzielę się po prostu opinią: sam używałem Futaby FX 30 przez (o ile dobrze pamietam) ponad 10 lat a wcześniej Multiplexa tez długo. Od ponad roku mam Jeti.

Zmieniłem bo przede wszystkim chciałem mieć system który ma maksymalnie dużo elementów „gadających” ze sobą. Telemetria, regulatory itd. Tutaj Jeti wygrywało (mówię o stanie sprzed 2 lat gdy robiłem wywiad), do tego Multiplex późno wystartował z telemetria i tutaj tez miało to wpływ.

 

Natomiast jak chodzi i niezawodność i moje zadowolenie z Futaby przez te wszystkie lata - REWELACYJNE.

Jeti które teraz mam podoba mi się znacznie bardziej ale to jest „nówka sztuka” której nie będę porównywał z FX-30 czyli 10-letnią „staruszką”. ;-)

 

Życzę dobrych wyborów i przyjemności w lataniu!

Janusz

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.