Jump to content

Remont OsMax 46 ax


Marek_Spy
 Share

Recommended Posts

Nie wiem jak sobie z tym poradzić bo wrzuciłem elementy do rozpuszczalnika nitro i pokryły sie czymś żółtym i kompletnie zabetonowały . Mozę ktoś mi pomoże z remontem ?

Jezeli post jest nie w tym miejscu to proszę o przesuniecie.

Link to comment
Share on other sites

Hi,,

 

Resztki rycyny rozpuszcza np płyn do czyszczenia kuchenek, ale aluminium od tego niestety czernieje, więc jeśli nie chcesz potem silnika malować to lepiej nie...

Najpierw czyszczenie mechaniczne, stara szczoteczka do zębów, delikatna bardzo wełna stalowa itp

Spróbuj płyn do mycia silników samochodowych, potem podgrzanie np opalarka, ciepło powinno resztki oleju zmiękczyć, przynajmniej w moim wypadku to się udalo,

a dokładnie w 3 przypadkach dość mocno zanieczyszczonych i zaniedbanych siilnikow

Ja wstępnie odmaczalem właśnie w płynie do mycia silników i kąpiel w myjce ultradźwiękowej, z podgrzewaniem, kilka godzin.

 

Życzę sukcesów

jD

 

 

Link to comment
Share on other sites

No ale, żeby się nie pisało wielokrotnie  na forum, że rozpuszczalnik nitro nie jest najlepszy do silników, ale się pisało:) Choćby tu:

 Sam to pisałem... Jeszcze raz:  ROZPUSZCZALNIK NITRO ABSOLUTNIE NIE NADAJE SIĘ DO TEGO, ŻEBY W NIM MOCZYĆ SILNIKI MODELARSKIE

 

A tak przy okazji chcę Koledze podziękować, bo jak przeglądałem ten mój temat to  właśnie przypomniałem sobie o czyszczeniu powierzchni za pomocą sody i właśnie zamówiłem odpowiedni pistolecik do sodowania + zapas sody. Wtedy nie było tanich urządzeń do sodowania. Teraz są.

Koszt całości to trochę ponad 200zł. Stać mnie:)

Najpewniej otrzymam jutro lub pojutrze to się pochwalę, i jak będzie działać dobrze to może koledze wyczyszczę tego "szrocika"?

A.C.

Link to comment
Share on other sites

O super bo żeby bylo zabawniej to postanowiłem oczyścić wewnatrz sworzeń i wiertelko sobie tam utknęło... Mam talent wole jednak silniki trochę większe takie v6 3 l pojemnosci.

Wysłane z mojego K6000 Pro przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

57 minut temu, AndrzejC napisał:

A tak przy okazji chcę Koledze podziękować, bo jak przeglądałem ten mój temat to  właśnie przypomniałem sobie o czyszczeniu powierzchni za pomocą sody i właśnie zamówiłem odpowiedni pistolecik do sodowania + zapas sody. Wtedy nie było tanich urządzeń do sodowania. Teraz są.

Koszt całości to trochę ponad 200zł. Stać mnie:)

Najpewniej otrzymam jutro lub pojutrze to się pochwalę, i jak będzie działać dobrze to może koledze wyczyszczę tego "szrocika"?

A.C.

 

Andrzej , pisalem juz , ze sodowanie NIE zbierze calego "syfu" . 

Link to comment
Share on other sites

Teraz juz wiem ze nitro sie nie nadaje. Ale pomyśle do dalej z tym cudem bo nawet sa komplety tłok cylinder czyli motorek moze żyć i ciągnąć w gore madmana.

Wysłane z mojego K6000 Pro przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Napisałem, że się pochwalę nowym nabytkiem pod nazwą "ENGINE CLEANING GUN".

 Już dzisiaj z samego rana przyszła przesyłka z tym gun-em i materiałem do czyszczenia  czyli sodą w postaci białego proszku zamówiłem worek 25 kg.

Od razu podłączyłem do kompresora i zrobiłem próbę. Próba trwała bardzo krótko, raptem dwa , trzy krótkie naciśnięcia cyngla...

I uważam, że zakup trafiony na 100%.

Czyszczenie działa bardzo dobrze. Na pewno w domowych warunkach jest o niebo lepsze od piaskowania.

Choć zrobiłem małą próbę na tynku i na tym ruskim autku to proszku prawie nie ubyło. Efekty widać wyraźnie. I jak ten pistolet wygląda także.

I tak: + za to że bardzo dobrze czyści i faktycznie nie niszczy powierzchni

          -  za to że pyli jak diabli i nie wolno tego używać w zamkniętym pomieszczeniu i bezwzględnie przestrzegać przepisów BHP, czyli maska na twarz,  kombinezon i najlepiej okulary spawalnicze na oczy i czapka na głowę.

Bezwzględnie używać na dworze (ja mam kompresor koło okna więc  mi wystarczy wyciągnąć wąż na zewnątrz i już mogę czyścić)

W sumie zakup udany i z tego co widzę warty tych 240 zł wraz z przesyłką.

A.C.

 

 

czyszczenie 1.jpg

czyszczenie 2.jpg

Link to comment
Share on other sites

A nie widać? Całe autko wyglądało jak po lewej. A po prawej nabrało jakby jasności. Silnik tylko trochę potraktowałem sodą, ale myśle, że jak sam karter bym miał do czyszczenia to by się dało, później trochę chemii i mamy sztukę nówkę:)

A.C.

Link to comment
Share on other sites

O ! to model samochodu na uwięzi "Tiemp" o którym kiedyś pisałem, wyposażony w odmianę samochodową silnika Rytm 2,5.

Miałem go ale nie uruchomiłem. Przerosło mnie to, nawet nie miałbym go gdzie puszczać. Ho ho, było to 45 lat temu?

Że też uchował się on u ciebie Andrzeju.

Link to comment
Share on other sites

49 minut temu, ahaweto napisał:

O ! to model samochodu na uwięzi "Tiemp" o którym kiedyś pisałem, wyposażony w odmianę samochodową silnika Rytm 2,5.

Miałem go ale nie uruchomiłem. Przerosło mnie to, nawet nie miałbym go gdzie puszczać. Ho ho, było to 45 lat temu?

Że też uchował się on u ciebie Andrzeju.

Nawet dwa się uchowały:)

Ale tu nie chodzi o to autko, choć jak mnie najdzie, to może te szrociki kiedyś uruchomię:)

44 minuty temu, Marek_Spy napisał:

No tak a jak to ma sie do mojego motorka?

Wysłane z mojego K6000 Pro przy użyciu Tapatalka
 

Kolega Marek zrobi zdjęcia tego motorka, zamieści i zobaczymy czy da się coś z nim zrobić.

A.C.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.