pietrku Opublikowano Niedziela o 19:24 Opublikowano Niedziela o 19:24 3 godziny temu, Viper napisał: Czy kiedyś zrobią czyste plug and play? Raczej bym na to nie liczył 😀. 3 godziny temu, Viper napisał: ..no i ta Polska zdaje się nienajgorzej zrobiona.. Jest wiele dodatków płatnych i darmowych. Ale z wysoka wygląda to bardzo dobrze nawet bez dodatków. Co prawda do 2020 jest znacznie więcej np. https://flightsim.to/scenery/country/PL , ale pewnie z upływem czasu do 2024 też będą się pojawiały w większej ilości.
Viper Opublikowano Niedziela o 21:01 Autor Opublikowano Niedziela o 21:01 Do podziwiania widoków, a jednocześnie do dystansowych tras zakupiłem sobie diamond da 42 (bardzo fajny samolot, z piękną sylwetką i świetnym widokiem z kabiny) i do trudno dostępnych lokacji OH 6 cayuse (nie za skomplikowany i nie za duży helik z dobrą widocznością z kabiny) i teraz tylko poustawiać vr i latać. A z tym trochę zabawy będzie.
pietrku Opublikowano Wtorek o 20:22 Opublikowano Wtorek o 20:22 Tam widoczki w 2024 to.. będą w VR 🙂. W międzyczasie, zanim skonfigurujesz może coś nagram z 2020 z lotnisk. A na razie filmik ze spotkania z kabrioletem. Zagapił się podobnie jak ja, albo nie miał amunicji. Wcześniej zestrzelił Spita. 2
Viper Opublikowano 21 godzin temu Autor Opublikowano 21 godzin temu Pięknie, gratulacje. Widzę że ostatnio tempesta katujesz. Trochę poustawiałem tego MSF i wstępnie jest nieźle, acz nie perfekcyjnie. Widoczki rzeczywiście fajne, odwzorowanie ziemi chyba dobre, acz fizyka lotu (o ile tak dumnie można to nazwać, zwłaszcza bez doświadczenia z prawdziwym lataniem ), to chyba jednak XPlane górą. Na plus wreszcie tego MSF-a połatali i jest grywalny, chodzi płynnie, dogrywa płynnie, więc obecnie jest jak najbardziej grywalny. Sama instalacja też szybka, więc te wszelkie opinie z pierwszego roku czy więcej po wydaniu o kłopotach, obecnie wydają się nieaktualne (no ale mamy 2 lata po premierze, nie śpieszyli się ). No i ten DLSS w wersji 4,5 wypuszczony przez NVidię, rzeczywiście chyba prawdziwy game changer. Ja tego aż tak nie śledziłem, zwłaszcza iż posiadam MSF-a od niedawna, ale zapalony Kumpel, kupił jeszcze przed premierą i mimo kilku prób stwierdził, że jest niegrywalny szczególnie pod VR i dopiero po wydaniu tego DLSS wrócił, poustawiał i od miesiąca albo ponad "katuje mnie" informacjami i ochami i zachwytami i tak mnie skatował, że w końcu kupiłem . A`propos meserka, zupełnym przypadkiem od Koleżanki z pracy otrzymałem paczkę modeli (zagroziła parnerowi, ze z domu wyrzuci jak nie zwolni miejsca w szafie ), a że się znalazł drugi zbieracz (mnie jeszcze Żona nie wygania z modelarni ), więc przygarnąłem. No i w tej paczce był między innymi meserek w 1:48 wingsy kits, ale też i 1:32 Eduarda. Więc kiedyś zrobię. Chodzi mi po głowie rodzaj instalacji PZL 11 (mam i w 1:48 i 1:32) walczy z meserkiem i oczywiście puszcza go z dymem A'propos fizyki lotu (dumnie nazywanej), to staram się mniej lub bardziej regularnie ćwiczyć tankowanie w powietrzu w falconie bms. Są tam dwie misje treningowe, jedna z lekkim Viperem i druga z obładowanym jak wielbłąd i rzeczywiście czuć reakcję samolotu, w zależności od obciążenia.
pietrku Opublikowano 13 godzin temu Opublikowano 13 godzin temu Tempesta wybieram czasami bo ma działka. Jakby Kucyk miał chociaż dwa to bym latał tylko nim 🙂. Latam też czasem Typhoonem i Spitami. W 2020 odwzorowanie ziemi jest najlepsze jakie do tej pory widziałem w symulatorach. Więc w 2024 może być tylko lepsze. Ten flight model - tzw. fizyka to temat rzeka. Ile graczy tyle opinii. Zresztą widziałem wiele nie rozstrzygniętych kłótni doświadczonych pilotów na temat Iłka. To jest bardzo indywidualna ocena i zależy od wielu rzeczy, a to tylko zabawa. Ale pouczająca. Dla mnie w podstawce MFS i X-plane to jeden.. Spotkałem się z opinią, że niby silnik gry czy coś nie pozwala FS-owi np. symulować sytuacji na pozakrytycznych kątach natarcia. Moim zdaniem bzdura. Bo mam już sporo dodatkowych samolotów płatnych i niektóre zachowują się sensownie a inne nie. I robią to samoloty po których byś się tego dobrego zachowania nie spodziewał. Więc to raczej zdolności twórców dodatkowych samolotów. W sumie to nie takie niemożliwe. O ile masz modele Bf109C/D albo początkowe E, to jakąś ilość ich stracili we wrześniu w starciach z P11. 2/4 E i trochę więcej C/D. Także jeśli masz te wersje, to diorama może mieć sens 👍.
Viper Opublikowano 10 godzin temu Autor Opublikowano 10 godzin temu Mam Emile, E-3 ten mniejszy i E-4 - większy, więc niby datami średnio się zgadza, ale ja nie jestem aż takim purystą Masz rację, że temat tak zwanej fizyki lotu w symulatorach, to temat rzeka, a najwięcej mają do powiedzenia osoby bez doświadczenia w realnym lataniu. Trzeba dobrać zabwkę pod siebie i cieszyć się przy okazji zdobywając trochę wiedzy. Jak przypominam sobie lata 90-te i wczesne symulatory, a teraz to przeskok jest olbrzymi, więc abyśmy zdrowi byli to jeszcze doczekamy dobrego symka z fotorealistyczną odwzorowującą wiernie ukształtowanie terenu grafiką i chyba nastąpi to dużo szybciej niż ta początkowa faza ewolucji symulotnictwa. A tak przy okazji do takiego szwędania się zwłaszcza w trudno dostępnych lokacjach i podziwiania widoków to fajne są heliki. Do tej pory jakoś za bardzo nie czułem do nich mięty (latałem helikami RC, ale zrezygnowałem), a teraz zastanawiam się czyby nie dokupić jeszcze jednej wajhy - collective to się nazywa, nie wiem czy jest jakiś odpowiednik na polski, w każdym razie latanie bez tego helikiem w symku jest utrudnione. Co prawda oprogramowałem sobie kiedyś przepustnicę Warthoga wykorzystując obie osie przepustnicy by symulowały collective do latania Hueyem w DCS-ie, ale collective byłby wygodniejszy.
Rekomendowane odpowiedzi