endriuRC Opublikowano 30 Maja 2024 Opublikowano 30 Maja 2024 Caudron Cyclone CR 714 C1 Samolot wygrałem na zawodach w Zawierciu jest dużym modelem jak na ese przystało ale w końcu był to Racer Francuski. Dzisiaj wyciągmąłem sobie z pudełka i pierwsze szlifowania zakończone Przód kadłuba przykleiłem na uhupor jak Klej wyschnie akurat będę miał pauze 9h to biorę się za szlifowanie aby nadać kształt finalnie 1
sbogdan1 Opublikowano 4 Czerwca 2024 Opublikowano 4 Czerwca 2024 Andrzej co Ty na wojnę się wybierasz ? zamiast towaru na naczepie będą same modele
endriuRC Opublikowano 4 Czerwca 2024 Autor Opublikowano 4 Czerwca 2024 W dniu 4.06.2024 o 14:49, sbogdan1 napisał: Andrzej co Ty na wojnę się wybierasz ? zamiast towaru na naczepie będą same modele Na wojnę to się w sierpniu na Brzeziny wybieram ?? Aktualizacja. 1
samolocik Opublikowano Sobota o 16:24 Opublikowano Sobota o 16:24 Podłączę się do wątku z moim Caudronem. Zostało do zrobienia wzmocnienie mocowania popychacza steru wysokości, oblot i malowanie. Odbiornik będzie oddzielony od akumulatora przegrodą. Jedynie waga mnie martwi bo po pomalowaniu będzie blisko regulaminowych 450g, więc będzie trzeba coś odchudzić aby można było kleić uszkodzenia. Ciężkie coś te pianki 🙂 2
mirolek Opublikowano wczoraj o 10:55 Opublikowano wczoraj o 10:55 Cytat Jedynie waga mnie martwi Podwójne pręty w kadłubie to zbędne przesztywnienie i sporo gramów na gruby pręt i klej ms
samolocik Opublikowano wczoraj o 11:34 Opublikowano wczoraj o 11:34 35 minut temu, mirolek napisał: Podwójne pręty w kadłubie to zbędne przesztywnienie Pamiętam, że tak miałem w obu ostatnich KI 62 i było parę osób zachwyconych tym, że pomimo kilkukrotnego przywalenia na zawodach w glebę model wychodził bez szwanku poza oczywiście odklejonym łożem silnika 🙂 Pewnie dlatego, że pręty były wklejone po łuku tak samo jak w tym modelu. Będzie dobrze 🙂
mirolek Opublikowano wczoraj o 11:50 Opublikowano wczoraj o 11:50 Masz wklejone chyba prety 1.2 albo 1,5mm ... dość grube. Moim zdaniem lepsze są 0,8 albo 1mm spełniają swoją rolę ale ważą mniej. Będzie dobrze 🙂 na pewno będzie dobrze latał - trzymam kciuki za udany oblot 👍 ms
samolocik Opublikowano 23 godziny temu Opublikowano 23 godziny temu Wklejone są pręty 1.2 bo 1.5 są już za sztywne no i za ciężkie. Pręty 1mm wklejone w kadłub rzeczywiście byłyby wystarczające.
Jerzy Markiton Opublikowano 18 godzin temu Opublikowano 18 godzin temu A gdyby te pręty puścić przez wręgę silnikową - nie wzmocniłyby całości ? Zrobiłem tak w 1, ale jeszcze nie walnąłem tak mocno żeby się przekonać o słuszności rozwiązania... - Jurek
mirolek Opublikowano 6 godzin temu Opublikowano 6 godzin temu Cytat A gdyby te pręty puścić przez wręgę silnikową Stosowałem takie rozwiązanie kilka razy ale przy mocnym krecie silnik i tak odpada a dodatkowo pręt jest złamany i na znacznej długości wyskoczy z epp szarpiąc boki. Rozwiązanie z prętem prowadzonym w łuku jest moim zdaniem najlepsze. Nie usztywnianie pierwszego segmentu za silnikiem też jest dobre bo przy kraksie silnik wyrwie kawałek pianki i odpadnie z wręgą co naprawia się potem w 30 sekund a po całym sezonie walk, można przednią część kadłuba odciąć i wstawić nowy kawałek epp bez naruszania sztywności kadłuba. ms 1
Jerzy Markiton Opublikowano 6 godzin temu Opublikowano 6 godzin temu Faktycznie - miałem takie objawy. Ale nie pomyślałem, że to może być od wręgi.... Dzięki za zwrócenie uwagi. Pozdrawiam - Jurek
Rekomendowane odpowiedzi