Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 08.04.2026 w Odpowiedzi

  1. Dzięki wielkie za obszerne wyjaśnienia. Ten Ds 16 to odpada bo cena jak dla mnie kosmos, latam tak często że w zeszłym sezonie nie byłem ani razu polatać 🙂 Bardzo ciekawa ta propozycja z frsky x18 ale nie lubię jak brak jest konkretnego wsparcia, kiedyś był dystrybutor frsky i było konkretne forum z rozwijającą się bazą wiedzy. Zdarzyło mi sie dwa razy stracić kontrolę nad modelem tym taranisem z niewiadomych przyczyn, raz tylko na moment bez strat a w drugim przypadku model odleciał i spadł w krzaki, co ciekawe po odnalezieniu go wszystko działało i prawidłowo reagowało na aparaturę. Miałem też problemy z nowym odbiornikiem xm+ w dronie. Tak średnio ufam frsky. Chyba zdecyduje się na Jeti DS12.
    1 punkt
  2. Bardzo dużym plusem Jeti, jest to, że ma prawdziwy serwis !!! Mam DC24 od 7 lat, wcześniej miałem kilka różnych Futab. Nie zamienię jej na żadna inną. Wszystko działa, menu dziecinnie proste przy minimalnej ilości ekranów. Możliwość dogrywania fajnych opcji tworzonych przez modelarzy. Możliwość wgrania polskiego języka. Zero problemów z zasięgiem czy linkiem, na Futabie miałem kilka jazd. O jakości wykonania nie wspomnę, bo to jest prawdziwe radio, a nie plastik fantastik Do tego doskonale działająca telemetria tak Jeti ja innych firm (tańszych). No i możliwość konfigurowania pod konkretne zastosowanie wyświetlanych w oknie parametrów I długo można by wymieniać
    1 punkt
  3. Aż mnie zamórowało, ależ to wygląda !!!
    1 punkt
  4. Tyle czasu leżał na plecach, że na moment postawiłem go na koła.😁
    1 punkt
  5. Andrzej przekonuje do DS-16 i słusznie. Jednak różnica w cenie jest znaczna. DS-16 jest trzy krotnie droższy od ds-12. Używałem różnych nadajników z otwartym oprogramowaniem. Począwszy od Multiplex Profi MC4000 a kończąc na FrSky. Wszystkiego można się nauczyć jednak łatwiej zapamiętać drogę do celu w zamkniętym oprogramowaniu. Zanim przesiadłem się na Jeti bardzo długo używałem Grapnera MC32 i potwierdzam, że ma (miał) bardzo dobry, pewny link. Jednak jakość wykonania i materiały nie były na wysokim poziomie (plastik fantastik). Pięć lat temu przesiadłem się na Jeti DC-24 a rok temu na Jeti DC-24 II. Bardzo mi przypadł do gustu i będę go polecał. Nie koniecznie DC-24. Solidne wykonanie z porządnych materiałów. Rzuca się to w oczy natychmiast po otwarciu nadajnika.
    1 punkt
  6. Jeden z powodów wydawało mi się, że napisałem wcześniej: bardzo rozbudowane menu, rozbite do ogromnej ilości "ekranów" powodowało, że najdrobniejsze zmiany ustawień wymagały bardzo dużej ilości przeklikiwania. W połowie przeklikiwania zapominałem w którym menu jestem.... Nawet Tomka Frąka doprowadzało to do szewskiej pasji na lotnisku a jest o kilkadziesiąt lat młodszy i sprawniejszy cyfrowo. Drugim powodem była strata zaufania do nadajnika kiedy nie zadziałał fail safe (przed lotem sprawdzony) i straciłem drogi model. Ale to już tu było szczegółowo opisane. Z pewnością atutem Futaby jest dostęp do tanich odbiorników. Telemetria ani w Futabie, ani w Jeti do tanich nie należy. Jeżeli Fasst w 16IZ w Europie nie jest obsługiwany (nie wiedziałem) - to pupcia blada ! To jest najlepszy link Futaby ! Zwróć uwagę na standardowe oprogramowanie Jeti 12. To jest radio, które miało w sklepie być tańsze i ma przyblokowane większość oprogramowania funkcjonalnego. 12 kanałów jest dla 90% pilotów wystarczające. Ale, jeżeli potrzebujesz odblokować dodatkowe funkcje to możesz cenowo wylądować w okolicach 16, która ma te funkcje w "pakiecie". I na koniec: latam w tych samych miejscach od wielu lat. Spektrum i 18 i 9 - co chwilę piszczały o zakłóconym sygnale lub najnormalniej w świecie "zasypiały" w locie.... 18 - o wiele rzadziej niż 9 ! Na JR-14 nie dało się latać, Horus-12 miał problem z kartą pamięci (dostępem) i potrafił się w locie wyłączyć. W tych samych miejscach z Jeti od chyba 10 lat nie miałem ani jednego takiego przypadku. Do modeli nie wymagających zaawansowanych miksów i większej ilości kanałów polecam, zwłaszcza młodym - FlySky i6 (ew.FrSky), bo mieliśmy ich ponad 10 szt i nigdy (!) nie było wpadki z zasięgiem, a jeżeli potrzebne są zaawansowane miksy i proste, logiczne programowanie to polecam Jeti. Jeśli kogoś stać ! Mam nadzieję, że nie rozpętam kolejnej wojny... Pozdrawiam - Jurek
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.