dariuszj
Modelarz-
Postów
1 316 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Ostatnia wygrana dariuszj w dniu 10 Stycznia 2019
Użytkownicy przyznają dariuszj punkty reputacji!
Reputacja
262 ExcellentO dariuszj
- Urodziny 20.07.1969
Informacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Skąd
Rzeszów
-
Imię
Darek
-
Moim zdaniem powinny to robić organizacje około państwowe np. aerokluby. Tak było kiedyś. Były bardzo popularne zawody latawcowe czy zawody F1A 1/2 z dzieciakami startującymi "Jaskółkami". Teraz się dużo gada o dronach w kontekście obronności. A co robi wojsko w temacie popularyzacji? Kompletnie nic. Na wojsko idą ogromne pieniądze. Część można by przeznaczyć na popularyzację, modelarnie, zawody, wartościowe nagrody. Jeden czołg mniej i mamy kasę na lata na mnóstwo zawodów z nagrodami tak wartościowymi, że tłumy by były na zawodach. Teraz są ogromne możliwości i w każdej szkole podstawowej czy średniej powinno się uczyć chętnych jak nie budowy to chociaż latania modelami i wielowirnikowcami. Parę miesięcy temu kolega z klubu był na zawodach w Chinach (nomen omen zawodach F3A). Opowiadał, że było tam przy okazji zawodów mnóstwo dzieciaków i młodzieży przywiezionej gdzieś ze szkół. I nie były to przypadkowe dzieciaki przywiezione na zasadzie robienia tłumu jak u nas za komuny. Dzieciaki miały ze sobą jakieś małe modele do których przywiązywały wstążki, latały, walczyły i miały mnóstwo z tego frajdy. Tylko, że do tego trzeba odpowiednich działań odgórnych, a tego u nas nie ma. A właściwie to są, ale w zupełnie odwrotnym kierunku.
-
Kleiłem z coroplastu dwie powiększone delty Mugi. Matowiłem powierzchnię papierem ściernym i kleiłem Butaprenem. Trzyma bardzo dobrze, żadnych problemów.
-
Nie znasz, bo się nie obracasz w tym środowisku. W Polsce jest zarejestrowanych około 450 tys. pilotów BSP. Z tego modelarze to pewnie maksymalnie kilka procent. Serio uważasz, że prawie pół miliona ludzi w Polsce wykorzystuje wielowirnikowce komercyjnie?
-
Te same przepisy dotyczą wielowirnikowców a te się mimo wszystko dość dynamicznie rozwijają w przeciwieństwie do modelarstwa. Uważam więc, że to nie jest przyczyną małej popularności modelarstwa. Ludzie wolą wielowirnikowce od modeli, bo są małe, bo same latają, bo są lepsze do robienia zdjęć czy filmów itd.
-
Właśnie znowu ułatwiono nam życie i to kosztem tylko 84 mln złotych: https://www.pansa.pl/pazp-uruchomila-lokalne-centra-kompetencji-bsp/ Podkarpackie dostało najwięcej bo aż 2 strefy obejmujące praktycznie całe województwo. A to wszystko jak piszą w celu "rozwinięcia polskich kompetencji dronowych". W końcu nie od dziś wiadomo, że latanie do 50m bardziej rozwija jak do 120m. A ewentualne składanie misji, żeby polatać powyżej 50m to dopiero jest prawdziwy rozwój. Generalnie jak zwykle tysiące ludzi będzie ograniczonych po to, żeby "ułatwić" życie kilku podmiotom komercyjnym. Ułatwić w cudzysłowiu, bo w sumie to niewiele ułatwia i tak muszą zgłaszać misję itd. I tak jakby nie można było zrobić zamiast jednej wielkiej strefy 10 mniejszych aktywowanych na czas zgłaszanych misji. Prościej przywalić jedną wielką aktywną 24h. Ręce opadają...
-
Nawet kilkukrotny spadek cen modeli nie sprawi, że w klasie klub pojawi się mnóstwo zawodników. Dzielenie więc jej jeszcze na dwie klasy jest bez sensu tym bardziej, że w F3A od bardzo dawna nikt nie lata z napędem spalinowym. A co do węgla to z tego co pamiętam to chyba go wcale nie widziałem zaglądając ostatnio do wnętrza kadłuba topowego modelu tej klasy. Oczywiście to nie znaczy, że go nie ma. Jednak wbrew pozorom te modele nie są wykonane w niemal całości z węgla jak np. modele F5J.
-
J1b Przasniczka, 2m, od Model Partner - modyfikacje
dariuszj odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Śmigło jest dobrze. To była wersja Prząśniczki w układzie "kaczka" 😉 -
Odbiornik FrSky GR8 i problem z wtyczkami serw
dariuszj odpowiedział(a) na dariuszj temat w Odbiorniki RC
Upychając 6 serw z jednej strony trochę się obawiałem czy da się to zrobić i nic się w odbiorniku nie uszkodzi. Każde kolejne było coraz trudniej podpiąć, bo rzeczywiście jest bardzo ciasno. A ten problem występował z pojedynczym serwem - jedne wchodziły a inne nie. -
Nawet jak kawałek przejdziesz po zbożu to żadna strata dla rolnika. I tak po tym zbożu będzie nieraz jeździł wielkim ciągnikiem z opryskiwaczem.
-
Odbiornik FrSky GR8 i problem z wtyczkami serw
dariuszj odpowiedział(a) na dariuszj temat w Odbiorniki RC
Najdziwniejsze jest to, że dopiero przy tym odbiorniku się spotkałem z takim problemem. Nigdy wcześniej przy wielu różnych odbiornikach Multiplex czy Hitec czegoś takiego nie było albo nie zauważyłem. Patrzyłem też na piny w odbiorniku, ale raczej nie są jakoś bardziej "tępe" niż w innych. -
A w czym widzisz problem? FunRay-em też bez problemu. Od lat ląduje na zbożu szybowcami. Zboże od takiego niziutkiego zielonego po takie przed samym koszeniem. Największe szybowce to ponad 3 metry rozpiętości i prawie 3 kg masy. Po żniwach ląduje na ścierniskach. Jedyny minus ściernisk to to, że się skrzydła trochę rysują od spodu.
-
Odbiornik FrSky GR8 i problem z wtyczkami serw
dariuszj odpowiedział(a) na dariuszj temat w Odbiorniki RC
Chyba rzeczywiście te plastikowe zapadki blokowały. Wymieniłem wtyczki na inne i jest dobrze. -
Zgłaszałeś reklamację tych serw? Bo dopiero jej załatwienie świadczy dobrze lub źle o sklepie.
- 216 odpowiedzi
-
W życiu bym nie pomyślał, że będę miał taki durny problem. Mam odbiornik FrSky Archer Plus GR8. Niektóre wtyczki serw wchodzą normalnie, głęboko a niektóre płycej. Wszystkie wchodzą bez problemu głęboko do odbiornika Multiplex. W żaden sposób nie potrafię znaleźć przyczyny dla którego wtyczki nie wchodzą do końca, nie widać niczego co blokuje. Problem jest głównie taki, że wtyczka od BEC-a też nie wchodzi do końca. Na zdjęciu wtyczka wyżej wchodzi prawidłowo.
