-
Postów
8 091 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Treść opublikowana przez Irek M
-
Ale przy tej rozpiętości to będzie "gazeta", "latawiec".
-
Nie mam pojęcia teraz. Jeden ten, który latał zabudowany jest w modelu, który nigdy nie latał jeszcze 🙂, a drugi nówka sztuka leży sobie w pudelku. Ale jak pisałem w temacie Fokker ostatni lot to start z wody modelu Vicomte - mój upodobniony do Fokkera E o masie 3,2 lub 3,4 z pływakami. Ale z normalnym podwoziem kołowym 2,8kg.
-
Dla mnie ta tabelka jest jakaś dziwna. Może pokazuje minimalne średnice śmigieł albo dla konkretnego typu modelu. wiadomo, że do akrobata założę mniejszej, a do makietowego większej średnicy. Mój FS 61 pracował tylko z 13x6, a FS 80 z 14''.
-
Benzynowe mają pompę więc można umieszczać dalej. Przy rozruchu pierwszego 26cm3 zbiornik był prawie metr niżej niż silnik :-). Po paliwie w wężyku będziesz widział jak zaciąga paliwo kręcąc śmigłem.
-
To może spróbuj na dużo większych kołach. Będzie to wyglądało karykaturalnie ale przekonasz się czy to w tym leży problem.
-
Jak chcesz to na próbę mogę pożyczyć Tobie ASP FS 80. Jest troszkę większy od FS 60 więc nie wiadomo czy mocowanie będzie pasowało.
-
Napisałem wszystko, wystarczyło przyłożyć się do przeczytania całości. Sedno to czy wychylić silnik w dół czy do góry gdy na obrotach zamiast lecieć poziomo wznosi się. Czy nie tak napisałem?
-
Konrad akurat wprost przeciwnie, skłon w dół. Mimo silnego wiatru wykonałem lot, o obserwacji wynika, że muszę powiększyć skłon, tym razem szedł w górę tylko na maksymalnych obrotach.
-
Ale prosiłem tylko o podanie - silnik góra czy silnik dół... i tylko tyle. Już doszedłem do tego i dziś kolejne latanko jeśli pogoda pozwoli.
-
Mimo, że zrobiłeś ładną makietę silnika, to jednak silnik dałbym cylindrem w dół i to pod kątem. Miałbyś lepszy dostęp do regulacji. No i nie wiem czy ta 40 będzie wystarczająca - wszystkie dodatki makietowe zwiększają masę. skrzydło będzie zaklinowane na "0" stopni? Dałbym jednak plusowy kąt.
-
Dziś po raz pierwszy - chyba od kilku lat polatałem sobie skrzydełkiem Mako. Nie pamiętam czy do wymiany śmigła - kiedyś - odkręcałem od wręgi silnik czy nie. Ale dziś lot wymagał regulacji. I tu trochę pogubiłem się 🙂 Na większych obrotach model wznosi się, nie pompuje tylko wznosi się tym bardziej im większe są obroty. Oczywiście mogę wytrybować. Ale wyłączając obroty nawet bez trymowania wychylenia w dół dość mocno pikuje. Nabierając prędkości wychodzi do lotu poziomego ale zaraz znowu pikowanie. Oczywiście SC jest zachowane. Domyślam się, że powinienem regulować tylko oś ciągu. W tym co opisałem to raczej powinienem oś wychylać tak jak w napędzie pchającym na wieżyczkach, nie obniżać. Tak jak jest teraz da się latać ale wkurza mnie to, że nie leci poziomo sam z siebie.
-
W tym moim wielkim w 1/3 skali? Kadłub jest w garażu więc teraz fotki nie zrobię ale... Serwo gazu jest zaraz za wręgą czołową, serwo kierunku i wysokości ciut dalej za zbiornikiem paliwa ale trochę przed powiedzmy tablicą rozdzielczą w kokpicie. Popychacze serw uruchamiają orczyki sterów który mocowany jest tuż za tylną wręgą kokpitu. Dopiero od tych orczyków idą linki do sterów
-
To Ty masz być zadowolony, a nie obserwujący więc będzie jak zdecydujesz.
-
Tomek, co zapiaszczone, pokrywy serw? Nigdy w kilkunastu modelach nie miałem pokryw ani serw na górnych powierzchniach. Myślę też , że 99,9% żadna pół czy nawet ćwierć makieta nie miała ich na górze. Ale fakt w latających - w każdym latającym skrzydle miałem na górnych powierzchniach ale to zupełnie inna para kaloszy 🙂
-
Ale im mniej tych szczegółów ujemnych tym bardziej jest "Fokkero , a nie "podobny" 🙂
-
Możesz się nie zgadzać ale tak się robi i ja też tak mam np w Nieuporcie 11. Pewnie, że możesz od góry ale to już szpeci bo popychacz też od góry?
-
Oj, człowiek całe życie się uczy. ..A od góry masz wypukły. Wypukły mniej przeszkadza niż wklęsły?;-) To w niczym nie przeszkadza bo klapka dostosuje się do krzywizny żebra.
-
Pokrywę serwa dałeś od góry???
-
https://forum.ww1aircraftmodels.com/index.php?topic=14625.0 . Mnie podoba się ten kolor ale patrząc ogólnie na nirgo. W przybliżeniu był w plamki. To chyba jedyny wzór niejednolity
-
Ale one nie miały "militarnego" malowania, często w ogóle nie były malowane. To lakierowane płótno przybierało odcień np., Liliowy. Ale najczęściej to zielony, "liliowy" szary.
-
A co to znaczy militarne malowanie? Były też cywilnie malowane ?;-)
-
Co z pracami ręcznymi nad modelem, stanęły ?
-
No to czemu próbowałeś bez tego powera 🙂
-
Wszystko zależy od oporów. W moim Vicomte jakieś 166 cm rozp i finalnie 3200 czy 3400 bez problemów wystartował z wody na pływakach - oczywiście z ASP FS 61. Ale z tym samym silnikiem Pfaltz ze 180 coś tam rozp i masie chyba właśnie 3200 to już ledwo ledwo. Z FS 80 to już inna bajka. ASP FS 80 jest trochę mniejszy od 91.
-
Ta sama firma co karabiny WilliamBros Abo tu: https://kavanrc.com/en/item/62365 U nas chyba też do dostania
