d2f
Modelarz-
Postów
678 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez d2f
-
Albo zastosować kabel z anteny WiFi z laptopa :-) Tylko dobrze trzeba wymierzyć gdzie zdjąć ekran :-) w ten sposób sobie robię anteny do olrs. Dipola też łatwiej tak zrobić, nie mówiąc o tym, że mamy gotowe gniazdo ufl. Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
-
Możesz wstawić zdjęcia? Antenka od frsky nie podejdzie? Jest ogólnie dostępna. Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
-
Instrukcje Kolega przeczytał? Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
-
Ile wpisali A na tym regulatorze? Jakiej pojemności masz pakiet? Sprawdzałes ciągłosc przewodów przy poruszaniu nimi? Ostatnio robiłem koledze taki sprzęt z podobnym objawem - tylko tam usterka występowała albo po max gazu albo i bez gazu w różnych momentach. Winna była wtyczka do pakietu. A raczej jej lutowanie do regulatora - utleniło się lub pękło. Po przelutowaniu jest ok. Dla pewności wszystko zostało przelutowane. Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
-
Żeby było fajniej - to już drugie takie padnięte u mnie. Poprzednio udało się wylądować. A to dlatego, że jedna lotka była eksperymentalnie wpięta w odbiornik (to gyro nie obsługuje oddzielnych lotek). Lotka + gaz i udało się wylądować. Właśnie w promocji udało się dostać Dualsky FC120. Po wstępnych regulacjach daje się zauważyć pewne różnice - do poprawki - np: Wcześniej po przechyle na prawo lub lewo, samolocik ładnie skręcał bez użycia steru wysokości lub kierunku. Teraz leci prosto. Można latać na żyletkę. Miniskywalkerem. Niby fajnie ale trzeba ten efekt zlikwidować :-) Za to beczki nie wychodzą jak po drucie. Trzeba delikatnie wspomóc się kierunkiem/wysokością. Choć i tak jest bardziej przyklejony do osi obrotu niż na wcześniejszym gyro. Lepiej wychodzi pobór prądu. (Przy lekkim używaniu gazu przez cały lot): bez gyro - 2s 750mAh - ok 18 min lotu (do odcięcia silnika przez regiel) bez gyro - 3s 1000mAh - ok 18 min lotu gyro china 2s - max 6min gyro china 3s - max 14min gyro FC120 2s - ok 10 min lotu gyro FC120 3s - ok 15 min lotu Przy czym FC120 wykonało narazie tylko po 2 loty na każdym z rodzajów pakietów ;-) (zimno dziś było jak na latanie, a do tego wiało troszkę). Podejrzewam, że po skręceniu gyro (jest za mocno wysterowane) czasy mogą się jeszcze delikatnie wydłużyć, może zrównać z "bez gyro".
-
Było to małe chińskie gyro 5g. http://zapodaj.net/c4d113298043b.jpg.html
-
No nie sądzę, żeby helikopter (pkt 3) miał prawidłowe napięcie. Poczytaj o prawidłowym zakresie napięcia dla akumulatora li-po. Czarny helik ewidentnie jest tylko na kanał A. Za to, co do "odbiornika", to to urządzenie odbiornikiem raczej nie jest. Nie widać żadnego układu radiowego, ani mikrokontrolera. Nawet NE555 nie widzę. Za to wygląda mi to na ŁADOWARKĘ. Zauważyłeś jak bardzo stare są te sprzęty? 2003-2007r. I tak jak przedmówca wspomniał, jest duża szansa, że nadajniki nie są od tych helików.
- 10 odpowiedzi
-
- Micro-Helikopter Eagle
- Skylark
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Musisz mieć ustawione to samo na modelu i nadajniku np A. Później obejrzę zdjęcia to może coś zobaczę. Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
- 10 odpowiedzi
-
- Micro-Helikopter Eagle
- Skylark
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Masz podobny problem jaki ja miałem ze śmigłowcem relly - co prawda kupiłem go na części napędowe do mini samolotu, ale jednak stan techniczny zachęcił do prób z ulotnieniem. Okazało się że sprzęt jest całkowicie sprawny, tylko nadajnik jest zbindowany z innym egzemplarzem. 2 tygodnie szukania instrukcji zaowocowało znalezieniem "kompatybilnych" śmigłowców. Tylko do jednego z nich była dostępna instrukcja z opisem czynności bind. 1. Zrób może dokładne zdjęcia modeli i nadajników. 2. Upewnij się że są wybrane te same kanały. 3. Zmierz napięcia na pakietach zasilających. Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
- 10 odpowiedzi
-
- Micro-Helikopter Eagle
- Skylark
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kolejny dzień lotów i testowania chińskiego gyro. Niestety w pewnym momencie samolocik przestał reagować na stery i zwalił się w dół.. (nalot na gyro w tym modelu - w sumie ponad 3h). Wstępna dniagnoza - padło gyro. Diagnoza dokładniejsza - padło gyro. Krótki film ze zdarzenia z pokładu miniskywalkera..: Straty: Wyrwana dźwignia lotki Rozklejony dziób modelu Złamane skrzydło wzdłuż mocowania do kadłuba (gumki) No i same martwe gyro. Zabrudzona kamera. Parę kropel UHU POR, Parę CA Styro i dziś już model latał... :-) Pora zastanowić się nad lepszym gyro. A dlaczego wogóle ten model lata z tym wyposażeniem? Moim subiektywnym zdaniem - wychodzą dużo lepsze filmy, szczególnie przy lataniu przy zmiennym wietrze. Bohaterem filmu był Miniskywalker: 2x emax 4.3g (lotki) 1x cys 3.7g (wysokość) 1x emax 2.5g (kierunek) oLRSng Emax 1806 Turnigy esc 8A
-
No cóż. Cieszę się, że nikomu nic się nie stało. Nikt nie dostał pianką, gumką z propsavera, śmigłem, ziemią w oko... Żaden z uczestników nie ucierpiał w trakcie zdarzenia. I oby sytuacje bardziej niezależne od Nas też kończyły się bez ofiar :-)
-
Przednia zabawa na lotnisku eskalowała w kierunku nowych pomysłów na system obrony przeciwlotnicznej... Efekty widać na filmie: Piper chwilę potem polecał dalej... :-)
-
Moje obie wyważarki fabrycznie były bardzo niewyważone. Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
-
No kwestia nie jest taka nowa.. Super byłoby znaleźć jakiś tani miernik swr na małe moce i sprawdzać anteny ;-) Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
-
Myślę, że jednak w routerze prędzej będzie antena 2.4 niż 5.8. Szczególnie w tych starszych i uszkodzonych. Nie warto raczej kupować nowego tylko do pozyskania antenki. Po modelu też można określić czy jest to 5.8 czy 2.4. Co do długości kabla do anteny - jest jeszcze sprawa straty na kablu zależna od jego długości. Chociaż pewnie, przy lataniu w zasięgu wzroku, nie będzie miało to rzeczywiście dużego znaczenia. Co do sztywnej anteny WiFi to okazuje się, że w środku siedzi elastyczna, bardzo podobna do oryginalnej z odbiornika do 9x . Ale podobno usunięcie plastiku zmienia swr (tak w paru wątkach wypowiadają się osoby robiące anteny) - tylko nie wiadomo czy chińczyk jakkolwiek uwzględnił plastik. ;-)
-
Rzeczywiście dla sędziów mocne ułatwienie. A do tego jest log z lotu, więc wszelkie kwestie sporne (jeśl takie są) są natychmiast do rozwiązania.
- 8 odpowiedzi
-
- gps logger
- f3a
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Niskie napięcie pakietu i naza wariuje
d2f odpowiedział(a) na qwerterek1 temat w Elektronika platformy
Właśnie. Jak bardzo zużyte są te pakiety na których testowałes? Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka -
Mi się film nie chce pokazać. Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
-
To może wstaw zdjęcia. Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
-
Nie wiem czy te rurki to nie wyjdzie tyle co klej. A jak już złamie się oryginalna rurka to jedna tuba kleju może być za mało ;-) no chyba, że będziesz latał delikatnie. Rozumiem, że też masz aluminium w Twojej wersji? Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
-
Co prawda mam teraz tylko YiSky, ale miałem też pionera i coś mogę powiedzieć na temat obu. 1. Miejsca montażu skrzydeł w kadłub wyrabiają się dopiero po paru kraksach, podobno też po cyrklach. W Pionierze nie wyrobiły mi się zaciski rurki w skrzydłach (te na śrubkę). Za to wyrabia się kadłub (dziura na skrzydła). Więc lepiej, żeby skrzydła się rozłączyły przy przyziemieniu niż żeby coś się połamało. 2. Samoistne rozłączanie jest minimalne w modelu który nie miał zbyt wielu kraks. Po jakiś akrobacjach czasami skrzydła mi się rozsuwały - zarówno w Yi Sky jak i Pionierze, ale nigdy nie wypadły. Zacząłem stosować taśmę klejącą (pakową) i problemy się skończyły definitywnie. Teraz mam skrzydła przyklejone kawałkiem taśmy do kadłuba - ale już dawno nie miałem żadnej kraksy tym modelem. 3. Magnesy, gumki z zaczepami, rzepy - ale ja używam taśmy klejącej :-D 4. Oryginalna rurka w pionierze - miałem aluminiową - jest moim zdaniem od razu do wymiany na węglową lub dwie węglowe - jedną w drugą. Oryginał wygina się mocno przy różnych manewrach i w końcu się łamie. 4.1 Kret. 5.1 Zapewne do baterii, regulatora i odbiornika. Uważaj na tą baterię - żebyś jej nie zniszczył przy odrywaniu od rzepa w modelu.
-
Ma kamerkę? Może właściciel się nagrał przez przypadek?
-
Kiedyś zrobiłem dynamite depron dlg i latał całkiem nieźle 2 dni. Potem częściowo przeleciał przez krzaki i to był koniec jego kariery. Plany były ogólnie dostępneg Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
-
Możliwe, że pokaże taki komunikat jak ma tylko zasilanie z usb bez rx i tx nawet. Ostatnio sprowadzałem z hurtowni kable usb - można się zdziwić jaka ich liczba była od razu zepsuta (90%!). No ale tanie były.. A linux live na usb to całkiem normalna rzecz. Moim ulubionym narzędziem do robienia takiego usb jest yumi. Jak już odpalisz linuxa (np Ubuntu) - uruchom terminal, wydaj polecenie dmesg, popatrz na to co to dało. Następnie podłącz aparaturę i jeszcze raz wydaj to polecenie. Wynik możesz wstawić na forum. Dmesg pokazuje co się działo w systemie.
-
Dawno nic tu się nie opisało... Co prawda kraksa nie była kompletna - nic nie ucierpiało w samolocie - ale nie było to planowane lądowanie. Podczas latania skończył się prąd w pakiecie (już jakiś czas wcześniej osiągnął poziom alarmowy) ale jeszcze samolocik (mini skywalker) utrzymywał się w powietrzu, więc kontynuowałem latanie i nagrywanie lotów kolegi już z myślą o niedługim lądowaniu. Chciałem przygotować się do lądowania - poleciałem z wiatrem wzdłuż lotniska, zacząłem zawracać i okazało się, że jednak prądu jest za mało, żeby utrzymać prędkość (albo też - po prostu - za wolno leciałem) i model stracił siłę nośną w zakręcie. Wobec tego odbyło się twarde przymusowe lądowanie :-) Za to nagrały się popisy kolegi... ;-) Trzeba było zawracać w drugą stronę albo nie robić tego nadmiarowego koła :-)
