Skocz do zawartości

Modelarz 2123

Modelarz
  • Postów

    509
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Treść opublikowana przez Modelarz 2123

  1. W sumie prawda, i tak pełnej redukcji nie robię to zrobię sterowanie obrotową osią.
  2. Jako, że czekam sobie jeszcze na kilka akcesoriów do podwozia zabrałem się za montaż kółka ogonowego Tak widzą to w instrukcji a tu zestaw elementów do wycięcia luki skopiowałem patent, który wyhaczyłem na zagranicznym forum, czyli skalpel przymocowany do lutownicy. przy okazji wzmocniłem też mocowanie statecznika poziomego dojdzie jeszcze wzmocnienie sklejką od góry, postanowiłem darować sobie przykręcanie jeszcze tej goleni I mam pytanie czy ma ktoś fajny pomysł co zrobić z kółkiem ogonowym, rozwiązanie z instrukcji może i jest skuteczne, ale nie do końca mi się podoba. Myślałem, żeby albo zostawić je luzem tak jak w tej chwili, albo zablokować, albo zrobić konstrukcję na dwóch sprężynkach, żeby samoistnie wracało do neutralnego położenia, nie wiem co się najlepiej sprawdzi?
  3. Hej też mam camela tylko od H9 a pisałeś wcześniej że to bliźniaki, chodzi o lądowania, ogólnie w tym modelu łatwo o kapotaż, tutaj jest filmik na którym gościu montuje nisko balast i daje mniejsze kółka może to zastosowałeś a jeśli jeszcze jest przed oblotem to pomyśl o tym, ja wykorzystałem ten patent z balastem i powiem że bardzo pomogło ( ).
  4. Dzięki w takim razie zrobię to na tych złączkach.
  5. Witam mam może banalne pytanie, ale nie miałem nigdy dotąd podwozia pneumatycznego i nie wiem jak zrealizować przyłączanie i odłączanie rurek między kadłubem/skrzydłami? myślałem żeby użyć takich złączek ale bardzo trudno je rozłączyć, i nie wiem czy to jest dobry pomysł. Znalazłem też szybko złącza of Robarta i może ich użyć? Może ktoś ma jakieś sprawdzone rozwiązania i chciał by się podzielić?
  6. Zdjęcia poszczególnych etapów są wrzucone, spróbuję zebrać to w punktach 1. całość odtłuściłem benzyną ekstrakcyjną i lekko przeszlifowałem wełną stalową. 2. pomalowałem całość bazami samochodowymi w odpowiednich kolorach 3. przy użyciu mocno rozcieńczonych farb akrylowych naniosłem lekkie zabrudzenia, a przy pomocy wełny stalowej przetarcia 4. naniosłem oznaczenia farbami akrylowymi do modeli plastikowych 5. całość pokryłem dwuskładnikowym lakierem samochodowym z dodatkiem matującym.
  7. Malowanie zakończone lakierowaniem A tak wygląda to po złożeniu na sucho w całość I z dumnym właścicelem Chwilowo kompletowany jest osprzęt do podwozia jak już będzie wszystko to zabiorę się za montaż.
  8. Oby dwa współczesne zdjęcia i z krakowskiego muzeum Może te muzealne są jakoś lakierowane dodatkowo, żeby je zabezpieczyć i dlatego się tak błyszczą?
  9. Z fabryki wychodziły chyba błyszczące, ja zrobiłem lekki weathering o ile można to tak nazwać, a lakier dałem w takiej satynie,żeby nie był taki super błyszcący, bo z tego co widziałem na zdj właśnie takie lekko matowe są, ale zależy co się komu podoba.
  10. Z tego co ja wiem można zwykłą wodą rozcieńczać, nie wiem czy model ma być elektryczny, bo jeśli spalinowy to może zchodzić ta farba podczas czyszczenia ze spalin.
  11. Możesz sprawdzić jeszcze takie farbki https://www.humbrol.com/uk-en/shop/spray-paints.html też z kolorem nie będzie problemu a na model tej wielkości dużo nie bedziesz potrzebował.
  12. Jasne jak bedę miał chwilę to podjadę i zapytam ich o tą farbę, a kontaktu do Bilmodel nie posiadam, chyba musiałeś coś źle zrozumieć, chyba, że nie to popraw mnie prosze ????
  13. Obawiam się, że będzie ciężko to teraz zmienić i musi chyba tak zostać mam nadzieję, że bardzo nie będzie kuło w oczy.
  14. Bazy, czyli zielony i dwa odcienie szarego są z nabijanych na zamówienie sprayów a oznaczenia maluje malutkim modelarskim pistoletem a lakier dużym samochodowym, przy użyciu kompresora.
  15. Tak prezentuje się model jeszcze przed naniesieniem oznaczeń a tu podczas nanoszenia oznaczeń Teraz został tylko do nałożenia lakier zabezpieczający, będzie satynowy.
  16. Czyli rozumiem ze rano mozna was spotkać ? Bo samemu nieswojo latać
  17. Witam, lata ktoś u nas jeszcze, bo ostatnio zawsze jak przyjeżdżam to pustka. Tylko trawa wykoszona więc chyba latacie?
  18. Dzięki na pewno jak będę kiedyś robił podobny projekt w przyszłości to się odezwę,żeby uniknąć tego 2 tygodniowego szukania odcieni , które swoją drogą gdy źle się dobierze potrafią zepsuć cały efekt końcowy, widziałem czasami jak przeglądałem zagraniczne fora pomalowane takimi "niepasującymi" kolorami samoloty i szkodziło im to bardzo,u mnie już udało się znaleźć barwy które na moje oko odpowiadają, a model już pomalowany i polakierowany dwuskładnikowym półmatem, więc zostanę przy tych kolorach które mam.
  19. Jedyne co jestem w stanie podać to te zapisy na puszkach, nie umiem ich sam rozszyfrować, ale człowiek u którego to mieszałem jak mi zabrakło, to wiedział o co chodzi.
  20. Silnik na pewno będzie 4 suwowy. Dzięki za info, na tą książkę się nie natknąłem jeszcze. Tym czasem malowania ciąg dalszy Było wiele prób, żeby znaleźć odpowiednie odcienie, na początku chciałem malować humbrolami w sprayu pojemności 150 ml, ale to było zanim miałem model w rękach, jak go zobaczyłem to zrezygnowałem z tego pomysłu i pojeździłem po sklepach gdzie mieszają bazy do malowania samochodów, i za chyba 3 razem trafiłem odpowiednie odcienie (niestety nie zawsze wychodziły takie jak na próbnikach).
  21. Dziękuje za miłe słowa :-)
  22. Malowanie Zumbacha darzę jakimś takim sentymentem więc myśle, że zostawie jego oznaczenia i zrobie atrape 3 rur wydechowych, btw model bardzo mi się podoba ;-)
  23. Wiem wiem pisałem wcześniej, że malowanie nie będzie zgodne historycznie.
  24. Dzięki, będę musiał w takim razie zastanowić się jeszcze raz nad napędem
  25. Jeśli można zapytać to z czym konkretnie był problem w obsłudze klienta czy jakości silników?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.