Skocz do zawartości

arek1989

Modelarz
  • Postów

    397
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana arek1989 w dniu 7 Grudnia 2025

Użytkownicy przyznają arek1989 punkty reputacji!

Reputacja

138 Excellent

O arek1989

  • Urodziny 30.09.1989

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Kraków
  • Imię
    Arek

Ostatnie wizyty

2 653 wyświetleń profilu
  1. Model gotowy. Wyciąłem otwory do prowadzenia przewodów od ESC i czujnika napięcia baterii. Zrezygnowałem z zamykanych klapek w skrzydle. Jakbym nie szlifował, zawsze byłaby widoczna szczelina. Zdecydowałem się nakleić łatkę z folii. W razie potrzeby mogę ją zerwać i nakleić nową. Wyważanie zaczynam od złapania poziomu skrzydła. Duża bateria powoduje przechylanie się na lewe skrzydło. Rozkładu masy nie zmienię, ale 10g na końcówce skrzydła wystarcza do wyważenia statycznego. Nie chciało mi się już tego robić, ale w przyszłych modelach wyażuruję przednią część ostatniego żebra, ciężarek schowam w środku skrzydła i dopiero wtedy zakleję folią. Do wyważenia w osi podłużnej potrzebowałem dołożyć 10g na ogonie. Zdjęcia całości i to już koniec relacji z budowy. Waga do lotu: ~1776g. Dokładniejsza fotorelacja dostępna jest pod tym linkiem: https://photos.app.goo.gl/esnB2gdUSxGkcwSh6 Wrzucam jeszcze plik dwg z planami. MoJo_40_AP_20260215.dwg
  2. arek1989

    Serwa KST

    ja też nie zauważyłem żeby były dużo lepsze od "zwykłych" serw. Kupiłem je, bo liczyłem na precyzyjne centrowanie, ale wcale idealnie zera nie trzymały. Analogowe Emaxy sprawdziły się u mnie lepiej.
  3. arek1989

    Serwa KST

    łatwo się palą przy zblokowaniu mechanicznym Przy ustawianiu modelu poluzował mi się popychacz, zablokował serwo w skrajnej pozycji i wystarczyło kilka sekund, żeby poczuć swąd spalenizny.
  4. folia Oracover? mam taką fioletową z Hobbykinga i pod wpływem słońca zmieniła się z fioletowej w różową 🙃
  5. Miałem nadzieję, że to będzie ostatni wpis z budowy, ale jednak potrzebna będzie jeszcze dogrywka Ster wysokości wklejony, sprawdzony laserem i na oko. Wnęka musi być trochę szersza, żeby na początku przełożyć tę ruchomą część, więc po sklejeniu całości zaślepiam kawałkiem balsy tę nadmiarową przestrzeń. Mocowanie silnika kleję na żywicę, a dla pewności dodaję dwa wkręty. Podwozie zrobiłem z drutu 3mm. Na ogonie nie przewiduję kółka, będzie druciana płoza. Przewody serw prowadzone są wewnątrz rurki laminatowej. Konieczne było dolutowanie przedłużek, żeby sięgnąć do odbiornika w skrzydle. Miałem przewidziane dwa miejsca mocowania serw. Jedno przesunięte trochę bardziej do przodu, ale przy wstępnym wyważaniu, okazało się, że sloty bliżej steru wysokości będą lepsze. Dzięki temu popychacze będą trochę krótsze, więc odpada martwienie się ich sztywnością. Drut 2mm wydaje się być wystarczający. Do przegubów kulowych wklejam go na żywicę epoksydową. Ponieważ otwór i drut pasują raczej ciasno, delikatnie nacinam końcówkę poprzecznie i pod kątem, żeby zrobić trochę miejsca na klej. Teraz jak patrzę na to zdjęcie, to myślę, że powinienem zaokrąglić krawędzie natarcia steru wysokości. Ale nie przejmuję się tym zbytnio, jeśli wszystko pójdzie dobrze, to model powinien latać wolno, więc problemu z flutterem nie powinno być. Wszystkie szczeliny zaklejam bezbarwną folią termokurczliwą. Ponoć to poprawia własności lotne. Roboty z tym nie ma dużo, więc lepiej zakleić. Całość jest prawie gotowa, ale okazało się, że do wyważenia, muszę przesunąć regulator pod skrzydło. Niestety kable nie sięgają, więc muszę domówić przewód silikonowy i dolutować dłuższe podłączenie do baterii. Będę latał na bateriach 4s 4000mAh, ale spokojnie można rozważyć 4s 3300mAh i regulator 80A. To odchudzanie + lżejsza balsa na wkładki między dźwigarami powinna dać ~100g oszczędności na wadze. Tak się prezentuje całość Na wadze aktualnie 1705g. Dojdzie jeszcze kilkanaście, ale i tak powinienem być blisko dolnej wartości z projektu. Z lżejszą baterią i bez podwozia można powalczyć o 1500g. Wstępnie myślałem o śmigle 14x7, ale ponieważ waga jest w dolnym limicie, zacznę od 14x4
  6. przymiar na skrzydło to samoróbka?
  7. Radiomaster TX16S wersja 4in1 + link FrSky lub Radiomaster TX16S ELRS + odbiornik ER6GV/ ER8GV
  8. 1s 1000mAh to będzie jakoś 22g. https://pl.aliexpress.com/item/1005007304797061.html Do przeżycia. Będzie latać.
  9. 1. Fatalne miejsce do latania. Oczami wyobraźni widzę tę kolizję z linią elektryczną. 2. Ile waży model, ile waży bateria 500mAh, ile waży bateria 1000mAh? 3. 1s 1000mAh są na tyle tanie, że żal nie spróbować.
  10. Pora wrócić do sklejania. Skrzydło oklejone. I moment, którego nie lubię, czyli wklejenie skrzydła w kadłub. Rozpiętość to prawie 1200mm, a punkt podparcia jest szeroki tylko na 10mm, więc jak można się domyślić, chwieje się. Skrzydło zwęża się ku końcówkom, więc przymiarka ekierką nie jest możliwa. Pozostaje mierzyć milimetry od deski montażowej do krawędzi spływu, albo użyć lasera. Ja preferuję drugą metodę. Elementy łączę na klej epoksydowy 90min. Pozwala na poprawki, ale utwardza się kilka godzin, więc dużo więcej z kadłubem nie da się zrobić. Tam gdzie mam dostęp, to łapię rurkę laminatową do balsy na cyjanoakryl. W międzyczasie zrobiłem testy napędu. Tu mała nieprzyjemność. Miałem już jeden watomierz, ale ze złączkami XT60, więc dokupiłem drugi i dolutowałem złącza XT90. Przy podłączaniu okazało się, że coś zwiera. Błysnęło na wtyczce konkretnie. Miernik miał zakres do 150A, ale prąd maksymalny chwilowy zarejestrował ponad 300A o_O Tak wyglądają wtyczki po takim zwarciu: Wróciłem do wcześniejszego miernika i takie uzyskałem wyniki: Po sklejeniu sprawdziłem sobie jeszcze kąty. Delikatnie trzeba będzie szlifnąć wnękę pod ster wysokości. Ogólnie to nie jestem zadowolony z tego przyrządu Robarta. Jeśli jest oczko na poziomicy, to wskazówka nie pokazuje zera. Jeśli ustawię pod wskazówkę, to znowu poziomica nie jest w oczku. Zadowolony za to jestem z innych gadżetów: - zielony laser: https://pl.aliexpress.com/item/1005005209198572.html - uchwyt do lutowania złącz: https://pl.aliexpress.com/item/1005010650331782.html - wiertło stopniowane co 1mm. Mam rozwiertak modelarski do śmigieł, ale to wiertło działa lepiej. Dużo bardziej ostre.
  11. Wygląda na to, że w temacie ubezpieczenia OC, nie ustalono jeszcze wszystkiego:
  12. Tego Proxxona mam od kilku lat i do prac modelarskich w zupełności wystarcza. Używam głównie do wiercenia i szlifowania. Przy wierceniu wiadomo, włącza się i wyłącza co chwilę. Trochę dłużej schodziło mi z szlifowaniem ażurowania żeberek, może jakieś 30-45min pracy ciągłej. Nie było problemu. Ogólnie mógłbym polecić, ale widzę, że nie da się już kupić stojaka MB 140/S, a jako akcesorium mocno podbijał możliwości tej wiertarki. Dremel nadal ma stojak wiertarski w ofercie. Z minusów to futerko o maksymalnej średnicy 3,2mm, ale to chyba standard w takich urządzeniach. Musiałem dokupić takie wiertła: Pewnie dałoby się też wymienić futerko na inne, ale koniec końców nie potrzebowałem wiercić otworów większych niż fi 6mm.
  13. Niewielkie postępy tym razem. Szlifowanie krawędzi sterów od strony zawiasów, doklejenie kawałka sklejki pod ewentualną płozę ogonową, wywiercenie otworu pod punkt do wyważania. Wyłapałem też pierwszą poprawkę. Ruchoma część steru wysokości musi przejść przez otwór w gotowym kadłubie. Okazało się, że to okienko było w oryginalnych planach trochę większe niż u mnie, więc konieczne było małe podcięcie, które zakleję po montażu steru. Przy okazji zamalowałem żywicę markerem. Nie jest idealnie, ale lepiej tak, niż na biało. Tak wygląda całość poskładana na sucho. Nie zostało już dużo do dokończenia, niestety do końca roku będę miał mniej czasu i nie spodziewam się znacznego progresu w oklejaniu.
  14. Dostępne kolory: - zielony, - kratka biało-czarna 30x30mm, - kratka biało-czerwona 30x30mm, - kratka biało-czarna 50x50mm, - kratka biało-czerwona 50x50mm. 55zł za rolkę 64x500cm https://www.olx.pl/d/oferta/folia-termokurczliwa-modelarska-rolka-5mb-CID767-ID18ASVq.html
  15. Nie pisałem o tym wcześniej, ale wszystkie elementy szlifuję po sklejeniu. Tak jak widać na wcześniejszych zdjęciach, deski balsowe mają różną grubość. Przy klejeniu powstają schodki, które usuwam przy pomocy kawałka płyty meblowej i papieru ściernego 150. Mocowanie serw to rdzeń z sosny 6x6 + okleina z balsy 2mm Rurkę laminatową przecieram papierem ściernym. Ponieważ rurka ma średnicę 12mm, a kadłub jest z balsy 10mm, podkładam kawałki balsy 1mm żeby wszystko wycentrować. Rurkę przyklejam cyjanoakrylem, a szczelinę zalewam żywicą z mikrobalonem. Wymyśliłem sobie, że kabel od regulatora puszczę wewnątrz kadłuba. Ten sklejkowy element składam z dwóch kawałków o grubości 5mm, dlatego przed sklejeniem wycinam kanał na przewody. Zostało jeszcze trochę szlifowania, ale w zasadzie wszystkie elementy mam już gotowe. Można powoli myśleć o oklejaniu. Przy okazji: czy żywicę epoksydową można barwić? Z mikrobalonem wyszła mlecznobiała. Czarna ładniej zlewałaby się z rurką.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.