Skocz do zawartości

rosik

Modelarz
  • Postów

    308
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rosik

  1. Żeby nie było, że nic się nie dzieje. Powstała druga goleń podwozia. No i za radą doświadczonego kolegi z forum zadobyłem jeszcze jeden klej do styropianu.
  2. Tak, myślałem już o tym. Zamierzam wykonać częściową amortyzację całości w miejscu mocowania w gondoli w skrzydle.
  3. Malutkie postępy . Dla odmiany zamiast klejenia depronu trochę lutowania. Co prawda trochę wybiegłem do przodu, ale musiałem sprawdzić takie lutowane połączenia. Jako łączniki prętów stalowych wykorzystałem elementy montażowych kostek elektrycznych i rurek mosiężnych fi4x3mm. Prętry stalowe fi3mm. Elementy prostopadłe wpuszczone są w otworki po śrubkach i zalutowane. Elementy obrotowe mają w środku wlutowane rurki mosiężne. Ciekaw jestem jak to się sprawdzi w praktyce.
  4. Też tak myślę. Dzięki
  5. Tak, wyczytałeś w moich myślach. Folia Oracover i klej pod nią miała by jednocześnie wzmocnić całą konstrukcję. Nie wiem tylko czy warto (wiadomo koszty). Folie samoprzylepne Oracal też posiadam i też o nich myślę. Przemyślę to jeszcze. Niemniej dzięki za poradę.
  6. Dzięki. O to mi chodziło. Pozd
  7. Dzięki za rzeczową uwagę. Osobiście nie mam doświadczenia z tym klejem - sugeruję się tylko metodą autora tych planów. A co Byś polecał w zamian, aby klej wiązał trwałe, mocno i szybko? Z obserwacji forum wiem, że Masz w tym zakresie bardzo duże doświadczenie. Czy Masz też jakieś doświadczenie z tym klejem - podkładem pod Oracover?
  8. Sam mam takie obawy. Ale pokusa sprawdzenia samemu takiej konstrukcji jest silniejsza. Tak, jak już pisałem wcześniej, do klejenia depronu w zdecydowanej większości używam kleju na gorąco. Ten klej ze zdjęcia służy jako podkład do klejenia folii np. Oracover na depronie. No i chodzi mi o opinię na ten temat.
  9. No tak, wiem do czego służy, jednak chodzi mi o opinię tych, co go stosowali?
  10. Dzięki za te z pewnością cenne uwagi. Taką technologią buduję model po raz pierwszy. Koncepcja i plany są ze strony Juliusa Perdany. Tak od siebie wkleiłem już kilka podłużnic wzdłuż kadłuba - może troszkę go wzmocnią? Ewentualnie mogę dodać jeszcze wręgi pośrednie na dalszym etapie prac - w oryginalnych planach żadnych dodatkowych wzmocnień nie ma. Z pewnością przy każdym dodatkowym wzmocnieniu przybywa też wagi modelu. Kusi mnie też wykonanie demontowalnego statecznika poziomego (mniej przestrzeni do przecowywania i transportu) - tylko ta dodatkowa waga - czy warto? Zobaczymy jak to będzie dalej. A czy stosował ktoś ten klej pod folię o którym pisałem wcześniej?
  11. W kolejnym etapie przygotowałem stateczniki. Elementy sklejone z dwóch warstw depronu 6mm. Statecznik pionowy przygotowany do wklejenia. Na zdjęciu tylko przymiarka. Również ostatecznie przeszlifowałem kadłub. Zdjęcia może nie najlepszej jakości - robione komórką. No i jeszcze pytanie - czy ktoś z szanownych kolegów modelarzy stosował ten specyfik ze zdjęcia? (oracover-klej-styropian-depron). Dobrze byłoby poznać opinie bardziej doświadczonych na ten temat.
  12. Tak, zgadza się. Na You Tube oglądałem jego filmy - instrukcje dziesiątki razy. Niemniej jednak planuję wprowadzić kilka swoich zmian. Zobaczymy co z tego wyjdzie?
  13. Witam Tak mnie jakoś naszło tego lata na model z depronu. W sieci trafiłem na stronę paper-replika.com z planami modeli wykonanych z depronu, ale trochę techniką podobną do sklejania modeli z Małego Modelarza (kartonowych). Wybór padł na Douglas DC-3, jako że nie robiłem jeszcze modelu dwusilnikowego oraz taka techniką. No i model ma być taki trochę budżetowy a jak wyjdzie zobaczymy. A więc do rzeczy. Depron 3mm i 5mm (zamiast 5mm będzie 6mm). Rozpiętość 2200mm. Ciężar całkowity modelu autora 2550 gram - zobaczymy ile mi wyjdzie. Napęd 2x Turnigy/DYS 2830 1000kv. ESC 40A x 2. Na pewno wprowadzę kilka swoich rozwiązań. Na wręgi zamiast depronu zastosowałem 5mm podkłady pod panele. A tak to wygląda na dziś: Ramki oszklenia kabiny wyfrezowałem ze sklejki 2mm. Po wklejeniu szybek prezentują się tak: A to kleje których używam. Jednak zdecydowanie najwięcej kleję pistoletem na gorąco. Klej CA do styropianu jakoś wyjątkowo długo schnie nijak ja normalny klej CA. Z kolei klej polimerowy skleja dość mocno, ale trzeba dość długo czekać aż wyschnie. W modelu wkleiłem kilka wzdłużnych wzmocnień, których nie było w oryginale ( może trochę usztywnią kadłub?). Kadłub modelu po wstępnym szlifowaniu nierówności. Skusiłem się też na lekkie poszpachlowanie nierówności kadłuba. Z pewnością przybędzie przez to delikatnie wagi, no ale trudno. Kadłubek tak się prezentuje po szpachlowaniu i lekkim przeszlifowaniu - trzeba jeszcze trochę poszlifować. Akrylowa szpachlówka marketowa, ale trzyma się dobrze. Zobaczymy jak to będzie dalej. Tyle to na razie waży.
  14. Też byłbym zainteresowany. Ps. Samolot ładny a model śliczny.
  15. rosik

    Szybolot

    Krótki filmik z niedzielnego latania SZYBOLOTEM? MOV00053. (2) (2) (2).mp4
  16. rosik

    (P) Szd-51

    Może to się przyda: SZD Junior 1.pdf SZD Junior 2.pdf
  17. rosik

    Szybolot

    Dziękuję. Myślę że przy następnych lotach nakręcę jakiś filmik.
  18. rosik

    Szybolot

    WITAM po przerwie. No i wczoraj SZYBOLOT został oblatany. Lata ładnie. Nie ma żadnych tendencji do przeciągnięć czy przepadania. W locie jest stabilny i prawidłowo, spokojnie reaguje na ruchy drążków nadajnika. Moc silnika w zupełności wystarcza dla tego modelu. Silnik EMAX 2826/05, akumulator HRB 3300mAh. Po wyłączeniu napędu łapał nawet termikę i wznosił się wyżej. Profil skrzydła SD7037. Ogólnie jestem z modelu bardzo zadowolony. Niestety mam tylko kilka nie najlepszej jakości zdjęć zrobionych telefonem, no ale zawsze to coś?.
  19. Też mam tę piłę. Używam jej już kilka lat. Mogę powiedzieć, że jestem z niej zadowolony. Zapewnia dość precyzyjne cięci - głównie balsy. Do sklejki, zwłaszcza o grubości powyżej 3mm przydałoby się tak, jak pidał kolega powyżej więcej mocy. Są do niej tarcze normalne oraz z widią. Mówiąc prosto - u mnie się sprawdza.
  20. rosik

    Szybolot

    WITAM PONOWNIE Czekając na wiosnę sprawdziłem działanie części elektroniki i napędu. VID_20210209_192630.mp4
  21. rosik

    Szybolot

    Witam. Myślę, że nie ma co rozważać. Pomógł internet. Trzeba kupić nową kartę?☺️.
  22. rosik

    Szybolot

    Dzięki za odpowiedzi. Szkopuł w tym, że regulator działa normalnie. Natomiast problem dotyczy samej karty do programowania. Chodzi mi o tę świecącą na niebiesko diodę - czy oznacza ona definitywny,, koniec,, karty, czy jeszcze można ją przywrócić do działania - w stanie z tą diodą kartą jest jakby zablokowana. Tak przy okazji - może któryś z kolegó posiada do niej instrukcję po polsku?
  23. rosik

    Szybolot

    WITAM Temat może nie w tym dziale, ale dotyczy modelu - Szybolota. Model ma już zamontowane wszystkie dźwignie napędów, cięgna i podłączone bowdeny. Silnik podłączony - pracuje. Ale mam pytanie dotyczące innego problemu. Przy ustawianiu regulatora kartą widoczną na zdjęciu w pewnym momencie zwarły mi się styki na zasilaniu karty z aku 4,8-6V - ,,Battery,, (moja nieuwaga). Od tego czasu świeci się kilka czerwonych diód i niebieska dioda w czerwonej otoczce w prawym dolnym rogu karty (connect) - karta nie reaguje na żadne przyciski. Czy da się to jeszcze jakoś zresetować, czy niestety kupić już nową. Spotkał się może ktoś z taką sytuacją? Będę wdzięczny za wszelką pomoc.
  24. rosik

    Szybolot

    Dzięki. Zobaczymy jak będzie latał.
  25. rosik

    Szybolot

    WITAM Trochę mnie tu nie było. No ale za to w tym czasie Szybolot został oklejony. Pozostało zamontować dźwignie i popychacze lotek i klap, podłączyć bowdeny oraz dokończyć montaż i ustawienie elektroniki i czekać na odpowiednią pogodę. A tak to wygląda:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.