-
Postów
214 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
20
Treść opublikowana przez damek
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
-
No jak patrzysz na Radka Malcika który startuje pod 200m to coś musi znaczyć. Nie wiem czy kiedykolwiek jak latam widziałem go tak wysoko startującego. Gratulacje Panowie zdobycia nowych doświadczeń i nauki na przyszłość Kolejne zawody Nochod za 2 tygodnie zapisy jeszcze otwarte jakby ktoś chciał fajnie bo zawody na samej granicy z CZ.
- 5 162 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mam niestety sporo na głowie także ode mnie raczej krótko. Dzięki wielkie za super zawody, świetna(jak zawsze) organizacja Konradzie plus bardzo fajne warunki do latania (jedynie mi chyba pasowały ). Ogólnie co do lotów to na wynikach może to wyglądać pięknie, ale było kilka lotów gdzie było blisko lub musiałem się sporo napocić żeby ulatać. Tu może trochę więcej szczęścia przejętego na Sambie od Tomka F. wyszło heh. Jedno co muszę powiedzieć to ostatnie kilka dużych zawodów jak i sama Samba na której byłem daleko, ale ostatnie loty były ryzykowne( tu podziękowania do Tomka F. za dużo wiedzy choć więcej narzekał że mu się nudzi ) trochę poukładały w głowie lepiej i wiem że mogę jeszcze bardziej, a apetyt rośnie w miarę jedzenia No oczywiście wszystko też wyszło dzięki świetnym Vertigo, którymi latam Gratulacje dla wszystkich za super loty i przepraszam ze pourywałem nieco punktów Podrzucam kilka fotek od Tomka M. PS. ja jestem na pewno tym co pod nosem gadał
- 5 162 odpowiedzi
-
- 5
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja coś naskrobię od siebie także plus fotki z finałów podrzucę ale nie wiem kiedy ?
- 5 162 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ryszardzie nie loguję sygnałów ani RX ani TX na apce Także zbytnio się nic nie dowiemy. Jednak testy poniedziałkowe utwierdziły mnie że z apką jak i modelem jest wszystko normalnie. Trzeba tez przyznać że na zawodach model mi nie spadał i w zasadzie kontrolę miałem ale kiedy jetes od siebie ponad 1km nad krzakami i linią to się na to inaczej patrzy Temat do przegadania na Sambie
- 5 162 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak jak mówiłem w Kulmbach na ACCESS czyli nowszym i w teorii lepszym.
- 5 162 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No to ja tylko dokończę historię zakłóceń tym, że dziś w mirosławicach zasięg pełny bez zakłócenia na dalekie odległości. Poniżej foto na polu golfowym tzn. naszym lotnisku na MP
- 5 162 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
UWAGA Będzie długie czytanie. No i kolejne międzynarodowe zawody za nami. Tym razem wybraliśmy się do Kulmbach w Niemczech gdzie startowało około 80 zawodników, a z Polski ja, Tomek M, Jarek, Roman i Ryszard. Miejsce lotów w dołku pomiędzy 20-30 metrowymi wzniesieniami po jednej stronie i dużą ilością przeszkód nie wróżyło dobrze. Lądowiska w polu po koszeniu jakiegoś typu zboża, także średnie. Pogoda w sobotę zgodnie z prognozami to wiatr od 4 do 7 m/s plus porywy także loty raczej średnio-ciężko choć bywały rundy gdzie przycichało(rzadko). Termika mocna dalekie odloty i wielkie duszenia spowodowały dużą ilość zer i niedolotów. Tutaj niestety Tomek był największym pechowcem z nas bo nawet z górą rzędu 300 metrów nie wystarczyło na powrót do lądowiska kilka razy. Ja latałem starym poczciwym ciężkim Vertigo i udawało się dolatywać z względnie dobrymi wynikami. Im późniejsza godzina tym warunek się pogarszał i nawet najlepsi łapali po 1-2 zerka. Reszta ekipy walczyła ostro i początkowo byliśmy we 3 osoby w pierwszej 20(ja, Jarek i Roman). Niestety pogoda płatała figle i ostatnie loty poszły średnio każdemu z nas. Niedziela rano zwiastowała lekką zmianę pogody i słabszy wiatr, który chwilami jednak dawał o sobie znać. Wybór modelu był trudny bo warunek zmieniał się bardzo szybko. Ja miałem do wylatania 1 lot, który musiałem zrobić bezpiecznie ale tez nie zbyt wysoko. Termika tego dnia była słaba i tylko w specyficznych miejscach i wysokościach. Ogółem loty wyglądały tak że całe 10 min latało się na 50-60 metrach i tylko nieraz podbijało do 100, które chwilę później traciło się w dużym duszeniu i znów na 50 ? . Na koniec po eliminacjach i sporych nerwach w ostatnich kolejkach wszedłem do finału i tu należało by trochę powiedzieć o organizacji, a raczej z mojego punktu widzenia słabej organizacji, ale od początku. Przyzwyczajony do zawodów takiej rangi spotykamy się z różną organizacją, ale tu było jednak inaczej. To że większość ogłoszeń była po Niemiecku jeszcze jakoś może rozumiem, ale brak organizacji briefingów przed lotami a także przed finałem, wywieszanie list które są nieczytelne plus zawierają błędy, a najgorsze wywieszenie listy po 7 kolejce gdzie nie ma normalnej klasyfikacji od 1 do ostatniego tylko lista z rundy 7 gdzie obok są miejsca bez kolejności i mówienie że to ta lista jest ostateczna. No i tu jest ten zgrzyt. Bo po 6 rundzie Jarek był na miejscu 17, a w ostatniej rundzie zrobił bardzo dobre 990 pkt i na liście przy jego miejscu widniała 14 czyli ostatnie miejsce wchodzące do finału. No ale do finału już go nie odczytali. Bo nie ogłaszając nawet po niemiecku nikomu, że 10-15 min przed finałem gdzie wszyscy już się do niego szykowali została wywieszona lista z kolejnością tak jak powinno być no i tam jarek już w finale nie był. Po lekkim proteście i wyjaśnieniach z organizatorem wyszło że jarek nie jest w finale, a miejsca które były przy osobach z 7 rundy to miejsca z tej rundy bazujące na poszczególnych wynikach. Tylko to taki wielki przypadek(tak powiedział organizator) że akurat pierwsze 13 osób które weszło do finału w 7 rundzie miało miejsca odpowiadające idealnie tym w ostatecznej klasyfikacji heh. Tutaj porównując organizację do naszych polskich zawodów to naprawdę nie mamy się czego wstydzić ba! Według mnie jest się czym chwalić ? No dobra na koniec o finale. W finale były problemy i to duże bo lecąc w dobrym kominie na zawietrzną nie będąc super daleko aparatura powiedziała mi kilka razy o słabym połączeniu, a także 4-5 razy o jego utracie na super krótką chwilę ale dla bezpieczeństwa włączyłem motor i wróciłem żeby nie stracić nowego średniego modelu. Myślałem, że to problem z modelem( kabelki luźne albo regiel) posprawdzałem wszystko na szybko i nie wyglądało żeby było źle(zwłaszcza że leciałem nim 1h wcześniej w rundzie 7), ale odstawiłem go i wziąłem ciężkiego którym latałem całą sobotę bezproblemowo i w drugiej rundzie przyatakowaliśmy o 1000 z Jackiem no i tu znów zonk bo lecąc od siebie 200-300 metrów znów powiadomienia o słabym sygnale. Tu jednak walka o kominy prawie nad głową i dolatany lot. No i na trzeci lot decyzja o starcie blisko siebie i najwyżej lądowaniu szybkim ze względu na niewyjaśnione problemy, ale że komin się urwał do tyłu znów to decyzja o ryzyku lotu w tył i moje zdziwienie odlot na 1-1,5 km i zero problemów z zasięgiem. Za to się komin skończył i musiałem włączyć silnik jak pozostałe 10 osób które tam leciało heh. No i teraz co się mogło zmienić pomiędzy tymi lotami ano to że startowaliśmy najpierw z 5 bazy potem 9 a na koniec z 13 i najprawdopodobniej ktoś obok mnie zakłócał czymś srogo ( żeby nie było nie mówię ze specjalne), a w 3 locie ta osoba poszła na początkowe stanowiska 150 m ode mnie i problem znikł. Ostatecznie po eliminacjach byłem 5 w finale 9 na 14. Dziś jadę sprawdzić na znane mi lotnisko czy moje i Jacka podejrzenia się pokrywają. No to tyle z relacji, zdjęć brak bo zapomniałem aparatu zabrać ☹ PS. To tylko relacja co się działo nie mam na celu nikogo osądzać, ani rozpętywać dyskusji, ja byłem tam zrobić dobre loty i wynieść z tego naukę na kolejne zawody i to się udało.
- 5 162 odpowiedzi
-
- 5
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wywołany do tablicy przez Tomka opiszę trochę to co tam się wydarzyło z mojej perspektywy. Na początku dzięki za miło spędzony weekend plus pomoc na startach i w finale. Co do lotów eliminacyjnych to ja głównie wlatywałem się w nowego średniego Vertigo z krótką przerwą(3 i 4 kolejka) na starego dobrego lighta z lekkim balaścikiem. Loty względnie spokojne bo mój plan na te zawody to były finały obojętnie z którego miejsca i to sie udało dzięki braku wtopy i kontrolowaniu ostatnich dwóch lotów. W niedziele przypasowała mi także kolejność lotów bo nie leciałem z rana, a oba loty były w krótkim odstepie przez co warunki były podobne. Tu niestety Tomek F. miał gorzej bo leciał jako pierwszy i ostatni co przyjemne nie jest. Tak jak opisał Tomek M. wracałem z obiadem pod namiot i byłem zdziwiony co tak szybko runda tomka F. się skonczyła bo nikt juz nie leciał, niestety później zauważyłem spacerujących z modelami . Co do finałów to w głowie miałem względnie spokojną pierwszą rundę, a wyszło jak zawsze heh. Start nie był najniższy, ale i tak niski względem innych. Początkowo w swoim miejscu, a później doleciałem do radka malcika i innego modelu. Noszenie było, ale się skończyło lub pognało gdzie indziej, potem walka na dalekim odlocie o noszenia i lądowanie na koncu lotniska Tu podziękowania dla helpera Tomka F. który pobiegł po model i z nim wrócił, żebym ja mógł się przygotować na 2 lot ewentualnie drugim modelem. Udało mu się szybko wrócić i dalej latałem nowym średniakiem. Druga runda najbardziej spokojna bo wysokość znów jedna z niższych ale komin bardzo pewny w skrócie Tomek od 3 minuty nażekał że mu się nudzi . Po mojej stronie lądowanie skopane bo byłem ciut spóźniony i tylko 45 pkt. No i żeby tomkowi i mi sie zbyt nie nudziło to 3 runda była jedna z najbardziej wymagających w mojej karierze słabego latacza f5j. Kierunek podobny wysokość startu także no i noszenie też się skończyło. Jednak tu walka była długa i daleka bo odleciałem grubo za lotnisko szukając noszeń lub jak się wydawało zerkując z wiatrem. Były momenty kiedy model a raczej lecąca kropka znikała na kilka sekund. Potem decyzja o powrocie i mega komin który dał chwilową myśl to się może udać niestety jak był duży komin to i za nim duże duszenie. Może zostanie chwilę dłużej w nim by coś dało, ale czas się kończył i żeby mieć chociaż cień szansy na zaliczony lot trzeba było wracać. Potem pojedyncze zerka lub lekkie noszenia ale niedolot o jakieś 500m zakończony restartem motora coby spaceru nie robić długiego heh. Poniżej fotka od tomka przed finałem plus dwa zrzuty logów z 2 i 3 lotu finałowego pokazujące różnice co się działo w powietrzu
- 5 162 odpowiedzi
-
- 6
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja tam lubię dostojnie łapać kominy na 20 metrach
- 5 162 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Popularność klas szybowców RC w Europie
damek odpowiedział(a) na cZyNo temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
To i ja swoje 3 grosze napiszę jako ten co relatywnie niedawno zaczął latać w F5J plus czysto towarzysko F3K. Jeżeli chodzi o samą popularność to widzę to tak. F5J jest liderem bo w zasadzie każdy może latać tak jak pisał Jurek i młody i starszy w takim F3K to już jednak problem bo nie każdy może takie akrobacje przy wyrzucie robić . Podobnie jest z pozostałymi klasami im mniej innych dodatkowych "prac" do wykonania (rozłożenie sprzętu etc.) tym lepiej. Uważam, też że F5J no i F3F są bardzo wyrównane ze względu na to że mając średni model ( używany laminat po przygodach) da się rywalizować z najlepszymi bo bardzo dużo liczy się tu to co robisz na drążkach . Przy takim F3K mając super model, ale rzucając 15-20 m niżej jak najlepsi już tak "łatwo" nie jest. A teraz co do zaczynania, kasy itp. To zgadzam się z Jurkiem i jak chcesz latać zawodniczo to nie musisz mieć topowej maszyny na wstępie. Wiadomo fajnie jest takową mieć bo to trochę ułatwia, ale nie równa się to z podium na każdych zawodach . Ja sam zaczynałem latać w F5J w 2020 starym drewniakiem, który bardziej opadał jak leciał do przodu , ale zabawa i rywalizacja były super. Potem nadażyła się okazja i latałem bardzo naprawianym Vertigoo (po upadku z 200m w Jaworze) BA ! dalej nim latam. Jak uciułałem na kolejny model to kupiłem ale nie był to mus, który musiałem mieć żeby latać w zawodach. No i to wszystko robiłem jako pracujący student, a tacy kokosów nie zarabiają przeważnie Tyle ode mnie zapraszam do latania i współzawodnictwa bo to fajne i się człowiek uczy 10 razy szybciej. -
I tak wielkie gratulacje! Znając Tomka grał o wszystko, a wiem tez że nie zawsze wychodzi
- 5 162 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Lekko odświeżając temat Jure na swój kanał wrzucił filmy z finałów w całości warto zobaczyć jak chłopacy pięknie latali i walczyli
-
Pięknie! Wielkie gratulacje.
-
Świetny wynik Panowie! Teraz zmieniam kciuki na trzymanie za finały i walkę o 1 miejsce!
-
No Panowie dalej cisną i pną się w górę ! Trzymam kciuki dalej. Ps. Jakby ktoś chciał podglądać wyniki to polecam zajrzeć na gliderscore
-
Są więcej Konrad ma pisać w wątku o ME znajdziesz w wątkach z imprez za granicą Jurku
- 5 162 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-
To ja jeszcze dodam 3 grosze od siebie. Po pierwsze wielkie gratulacje dla całego podium, a najbardziej dla Tomka za zdobycie mistrza!. Cieszy mnie to bardzo także dlatego, że razem latamy i ćwiczymy i widać że to oddaje i jest duży progres Po drugie wielkie podziękowania i gratulacje dla Konrada świetnie zorganizowana impreza (jak zawsze) !!! Na koniec trochę o lataniu. Mimo, że ostatnio lataliśmy tu na PP plus latam tu na co dzień to warunki były inne. Miejsca odbić czy termika, która zwłaszcza w niedzielę dawała w kość dużo nauczyły. Super się latało i cięło nieraz na żyletki zwłaszcza nisko z kadrowiczami . Ostateczny wynik może nie jest zadowalający, ale z mojego punktu widzenia jest super pozytywnie bo modele całe, a to po zoomingach w finałach i eliminacjach mogło być różnie heh no i super spędzony czas z rodziną F5J
- 5 162 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To ja jeszcze małe co nieco z weekendu. Poza chłopakami na Węgrzech latał jeszcze Jarek w Niemczech w Hollein Trophy. Z tego co się dowiedziałem warunki ciężkie bo 37 stopni Celsujsza i porywisty wiatr 6-7 m/s. Jarkowi udało się z 12 miejsca wbić do finałów i ostatecznie zajął 8 miejsce także duże gratki Fotek nie ma bo ledwo się dało żyć. Wyniki na glider score
- 5 162 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Brawo! Patrząc na wyniki szkoda Tomka widać że był w gazie tylko o jeden słaby lot za dużo
- 5 162 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No i podrzucam obiecane fotki plus link do albumu z całością https://photos.app.goo.gl/Cr9ueeak8S2WUBrf7
- 5 162 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No dobra z kronikarskiego obowiązku mała relacja z Eurotour Litteam Cup w Słowacji. W zawodach brało udział 45 pilotów z kilku krajów. Obstawa dosyć mocna poza znanymi mi Czechami i Słowakami kilku bardzo dobrych pilotów z Węgier. Lotnisko bardzo ładne może nie wielkie, ale sporo możliwości na odlot i termikę. Świetny kontener sanitarny z prysznicami jak w domu plus możliwość nocowania modeli w hangarze. Co do samych lotów to pogoda w sobotę do około 1,5 rundy była na lekkie modele ewentualnie z lekkim balastem. Później zaczęło się mocno rozwiewać, aż do wieczora i trzeba było latać ciężkimi ze sporym balastem. Ja jeszcze o 10 leciałem modelem superlekkim 1,1 kg, a 3 godziny później już ciężki z balastem 1,9 kg. Wiatr spowodował, że najbezpieczniej było odlecieć bardzo daleko i latać na fali od jeziora i drzew. Ta opcja w większości dawała dobry rezultat (ponad 5 min lotu heh). Niestety Tomkowi akurat nie dmuchnęło i spadł dosyć szybko w jednym z lotów. Niedziela to w skrócie patelnia i loty lekko lub z małym balastem, żeby mieć pewny powrót bo czasami zawiało. Teraz o moich/naszych lotach. Ja jestem z siebie w miarę zadowolony w locie za 0 (nie dolot) znów podjąłem bardziej ryzykowną decyzję jak na Sambie i poszedłem z wiatrem z kominem, ale na powrocie była padaka. Po pierwszym dniu 2 miejsce i do wykonania dwa bezpieczne loty w niedzielę. I tak też zrobiłem pierwszy niedzielny lot w grupie bez spiny w dobrym kominie, a ostatni musiałem dolecieć do końca dlatego poszedłem bardzo wysoko, co by był pewny i nudny lot. Tomek w sumie latał dobrze nie było jakiś bardzo złych decyzji, a raczej zbrakło szczęścia w lotach na fali no i zerko za elektryczną termikę w 2 rundzie (podczas rundy bardzo się rozwiało i model nie leciał do przodu za bardzo). Poza tym ćwiczenie lądowań, ale to już coraz lepiej wychodzi trzeba tylko zwiększyć powtarzalność tych bardzo dobrych ?. Ryszard sporo myślę nauki wyniesie z tych zawodów, staraliśmy się z Tomkiem przekazywać spostrzeżenia, ale co mnie i Tomka naprawdę cieszyło to niższe loty Ryszarda i walka nawet na 10-15 metrach o dłuższy czas. Pozostało pobawić się z klapa bo trochę za dużo było nieraz cambera w dół i model tracił energię. No i na koniec finały. Do finałów startowałem z 3 miejsca. Latałem lekko z balastem żeby móc się przebić ewentualnie do przodu. Pierwsza rundka na spokojnie w grupie. Komin przed startem przeszedł nad hangar i tak jak chciałem wbiłem się 5-10 m wyżej jak najniższy model. Potem nudny lot. W drugiej rundzie w sumie podobnie start nawet wyżej bo w pierwszej było 42m, a w drugiej 67m tyle, że komin przeszedł za hangar, a większość jak i ja była przed hangarem. No i słabo bo zabrakło energii żeby przeskoczyć do komina jeszcze coś miałem na 5 m, ale na tyle blisko drzew że bym się z nimi spotkał i musiałem odpuścić. Tylko 2 osoby się oderwały się z kominem, a jedna dolatała(Vostrel), ale z dotknięciem dachu na lądowaniu ? Za co wpadła kara 300pkt. Trzeci lot poleciałem na przód sprawdzić swoje miejsce reszta poleciała za plecy. Niestety w moim miejscu nic nie było lub było jeszcze bardziej z przodu i końcowo podciągałem do grupy żeby być ciut niżej i to się udało na koniec 1000, ale miejsce 6 bo w drugim locie 0 jak część innych osób ? Zawody świetne, miła atmosfera jak i super profesjonalne podejście organizatora Janka, który poza ogarnianiem wszystkiego jeszcze latał (modelem i Cessną ) PS. Fotki będą pewnie jutro wieczorkiem ?
- 5 162 odpowiedzi
-
- 5
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To jeszcze małe co nieco z Samby. Co do zawodów to ta jak w zeszłym roku przygotowanie na odpowiednim poziomie. Pogoda jaka była to już Konrad opisał, a film powyżej to ładnie pokazuje. Lekko sprostuję wypowiedzi kolegów. Z mojej strony nie raz latałem w gorszych warunkach (zbocze) choć rzeczywiście na zawodach F5J pierwszy raz w takiej aurze(jedynie Horice z zeszłego roku mogą być blisko jeżeli chodzi i wiatr). Co do mojego latania to w sumie jestem w miarę zadowolony. Na pewno w ciężkim modelu motor mocniejszy musi być, dałoby to trochę więcej możliwości i swobody, a nie lot przez 30s prawie cały czas na maks gazu. W kolejce gdzie zrobiłem 0 czyli niedolota (włączyłem motor) mogę być tylko sobie winien w skrócie po 4-5 min większość z modeli była w okolicach kampu na 50m ja ciut wyżej i zaryzykowałem odlot z wiatrem gdzie latały 2 modele w dobrze zapowiadającym się kominie. No, ale po dolocie okazało się że komin się skończył, albo poszedł w zupełnie inną stronę( zdarzało się to często na tych zawodach) powrót nie był z jakiejś wielkiej odległości, ale ściana zawietrznej zatrzymała skutecznie. Szkoda strasznie Wojtka i ostatniego lotu, ale jak nie teraz to kiedy indziej (PS. sorki za dogryzki szybko się uczę heh ). No i na koniec fotki z finałów bo tylko wtedy coś robiłem. Finały w sumie dziwne, ale taka pogoda rzeźba w niczym i liczenie, że coś może lekko poniesie
- 5 162 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jak zawsze szczęście sprzyjało lepszym i coś wygrali Tomek F. i Wojtek jakieś śmigła i kołpaki GM plus coś z JETI. Dokładnie nie pamiętam. Jak się wyrobię to dziś jakieś fotki podrzucę z finałów i dopowiem co nieco, bo powoli się odkopuję z rzeczy pracowych Plus film od Radima z samby
- 5 162 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zawody są odwołane. Informacje ze strony rc.szczecin są poprawne
- 5 162 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
