-
Postów
222 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
24
Treść opublikowana przez damek
-
To ostatni raport z Mistrzostw Europy we Francji. Ostatni dzień to finały juniorów i seniorów. My niestety tylko je oglądaliśmy, ale muszę powiedzieć że było co oglądać. Pogoda na koniec zawodów się poprawiła i pomogła w lataniu bardzo nisko. Były niskie starty, zderzenia i reflighty, było też sporo niedolotów. Ostatecznie w klasyfikacji głównej zawody wygrał Lukas Dietrich z Niemiec, za nim Włoch Aramini a podium uzupełnił Simo Rudolf że Słowacji. W juniorach wygrał Czech Vita Sterba (syn Jany) po zaciętej walce z Romainem Galletem z Francji, a podium uzupełnił młody Miro Chlastak również z Czech. Po finałach spakowalismy się i pojechaliśmy na zakończenie, które znajdowało się nad ujściem Sommy. Po zakończeniu udaliśmy się na kolację zamiast bankietu w ramach ostatniego wspólnego wieczoru z Reprezentacją. Dziś już jesteśmy w drodze do Polski. Chciałbym tu podziękować całej ekipie za włożony trud, walkę na 110 procent i pełne zaangażowanie. Jesteśmy zgranym zespołem ! Wyjazd dofinansowany został że środków Ministerstwa Sportu i Turystyki.
- 5 180 odpowiedzi
-
- 6
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No to relacja dnia ostatniego eliminacji. Dziś prognozy zapowiadały mniejszy wiatr i dużo deszczu. Pogoda jednak zmienną jest i okazało się że wiatru nie ma, a i deszcze się jakoś rozmyły. Loty od rana na lekko i w końcu warunki w których można czegoś poszukać i coś zdecydować. Ja dziś leciałem jako pierwszy i założenie najniżej z grupy udało się zrobić super lot ratowany w grupie z niska ale warunki pokazywały że można i wyszło super w końcu porządny lot 1000 i nalatane asy. Tomek także w tej rundzie 1000 i dopilnowane wysokosci lotów i kominy. Ogólnie w normalnych warunkach gdzie szczęście i wybór losowo miejsca lotu nie grają wychodziło nam wszystko. Każdy lot dziś każdego z nas było zaplanowany w wybrane miejsce i zawsze trafiony i to powinno bardzo cieszyć. Wszyscy mieli super wyniki i nawet jak zaczęło później wiać, ale były kominy to robiliśmy super robotę i indywidualnie ale również co mnie bardzo cieszy jako team, oczywiście wliczając wszystkich ! Niestety nie udało się nam zakwalifikować do finałów które są jutro, ja zająłem 24 miejsce, Tomek 27 a Romek 48. Drużynowo 9 z małymi różnicami pomiedzy reprezentacjami obok. Jutro jedziemy kibicować kolegom w finałach a niedługo wracamy do Polski. Na pewno wiele doświadczenia i nauki wyciągniemy z tych mistrzostw. Wyjazd Reprezentacji został dofinansowany ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. VID_20260821_153912.mp4
- 5 180 odpowiedzi
-
- 5
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Relacja z dnia przed ostatniego dnia lotów eliminacyjnych. Dziś pogoda deszczowo łaskawsza, ale za to wiatr rozgrywał zawody. Przyjechalismy z samego rana jak codziennie wykonaliśmy treningi i oglądalismy rundy juniorów. Po rundach juniorów lecieliśmy pod rząd 2 rundy seniorów. Przechodzące deszcze i spory wiatr utrudniły loty. Tomek i Romek wykonali pełne loty ale z troche za wysokich startów. Ciężko w twych warunkach ocenić wysokości zwłaszcza że wiatr podbijający nie pomaga. Mi w locie zabrakło 2 min a nad miejscem w którym wczesniej nosilo nisko nawet nie podbiło, lądowanie to walka z katastrofą zwłaszcza na pierwszych stanowiskach w wielkim rotorze od aeroklubu i mi się takie lądowanie przydarzyło na szczęście bez uszkodzenia modelu. Kolejne loty to walka o loteria o lekkie noszenia przez każdego z Nas. Każdy dawał i daje z siebie wszystko, ale pogoda nie jest łaskawa. Mój 7 lot to też rollercoaster w sumie jak każdy lot tutaj. Spadek nad hangary po 5 min gdzie poczatek wydawał się że będzie wielka góra i spokój. Połowa lotu w lekkim opadzie a na ostatnią minutę w ulewie dosłownie ulewie na styk totalna masakra. Najsmieszniejszy komunikat po locie od organizatora : Latamy dalej bo opady przechodzą. (Ja, model i chłopacy cali mokrzy ). Ostatnia runda to pech chłopaków Romka wzmagający się wiatr wypluwał do tyłu, a Tomek początkowo w dobrym powietrzu ratował się nisko i zabrakło 2 min do pełnego lotu. W moim locie podobnie ale udało się cudem dowisieć we 3 modele na jednym drzewie dosłownie pół lotu w nerwach. Dodam że wiatr średnio dzis to 8,8m/s a porywy były do 14 m/s. Jutro mamy w planie 3 loty ale prognozy zwiastują spory opad. Może się okazać że większość czasu będziemy siedzieli pod colemanami w sumie typowo dla tych zawodów :((( Wyjazd Reprezentacji został dofinansowany że środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. PS. Mamy chociaz super jedzenie wieczorami dzieki Zenii i tak samo super zgrany team !
- 5 180 odpowiedzi
-
- 6
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Relacja dnia kolejnego także deszczowego 😕 Dziś od rana mieliśmy do dokończenia 4 rundę seniorów , a z nas ja leciałem w ostatniej grupie. Lot ciut na nisko a potem walka w zerkach modelem średnim bo warunki takie były mniejszy wiatr ale też pełne pokrycie. W locie zabrakło 2 min do pełnego lotu. Kolejna runda seniorów zaraz potem i wyczekiwanie deszczu który o dziwo nie nadchodził. Romek poleciał świetnie i zrobił pełny lot i baaardzo dobry wynik jak na warunki (loty 160-200m i wiszenie w oczekiwaniu na mikro zerka). Kolejny lot był mój i jako że się uspokajało to wybrałem Lajta z balastem lot wysoko potem krążenie w zerkach i walka do końca ale udana. Udana do czasu bo podchodzac do lądowania około 30 a przed końcem czasu wrzucam klapę żeby zwolnić i tracę ster wysokości w pozycji do góry, walcze o odzyskanie kontroli która wraca na może 2 sekundy i ostatecznie ratuje modlę ale wynik do kosza ( wolę nie wyrażać w słowach jak się czułem). Oczywiście po lądowaniu stery działają 😕 (później opiszę co wyszło ) . Na koniec leci Tomek i wykonuje plan lotu przegadany przed startem idealnie i kolejny dobry lot. Następnie leci 5 runda juniorow ktorą przerywa deszcz. I ten właśnie deszcz nie kończy się aż do 16 kiedy organizator postanawia zakończyć loty na ten dzień. Wracając do moich sterów to okazuje się że przewód masowy na złączu tracił połączenie i całe zasilanie ogona przez to także się kończyło nie wiem dlaczego wyszło to akurat po rowie całym locie ale bywa i tak. Walczymy dalej prognozy nie są łaskawe, ale mamy Tomka w super pozycji (15), Romka na 27 a mnie na 31. Poniżej nasza pozycja przez pół dnia 🥲 Wyjazd Reprezentacji został dofinansowany że środków Ministerstwa Sportu i Turystyki
- 5 180 odpowiedzi
-
- 6
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Raport dnia drugiego. Dziś od rana wielki wiatr i zapowiadane deszcze. Zaczynamy rundę 4 lotem Tomka w nieznane niestety nie udaje się dolatac calego czasu możliwe że były też małe problemy z baterią bo nie udało się przebić bardzo przez wiatr. Kolejny lot to Romek i super wyzygzakowane i swietnie wylądowane w bardzo turbulentnym powietrzu. Ja nie doczekałem się swojego lotu bo po grupie 4 zaczęło lekko padać a później rozpadało się tak że do 14 spędziliśmy czas pod colemanami. O 14 organizator określił dzień jako zamknięty więc udaliśmy się na odpoczynek. Jutro od rana kontynuacja 4 rundy i kolejne kolejki. Prognozy pokazują mniejszy wiatr około 5-6 ms i możliwe opady ale mniejsze liczymy na poprawę pogody i kominy VID_20260818_111214.mp4
- 5 180 odpowiedzi
-
- 6
-
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To relacja z ciężkiego dnia pierwszego. Przyjechalismy skoro świt na lotnisko gdzie zastaliśmy pełne pokrycie i chwilowe mikro opady wraz z lekkim wiatrem ale z kierunku niezgodnego z kazdą prognozą. Sprawdziliśmy modele w locie i zaczęliśmy od 9 loty pierwszej grupy seniorskiej. Warunek ciezki pierwsze loty na lekko w lekkim wiaterku z bardzo słabym noszeniem o ile w ogóle później zmiana kierunku wiatru i jego większa siła. Z naszej reprezentacji Romek zaczynał pierwszy i niestety nie spłatał całego czasu ale nie on jedyny to zwiastowało już że loty będą ciężkie. Ja po moim locie padłem na ziemię, lot mega ciężki do tyłu superlekkim modelem który już był na te warunki na styk i powrót do lądowania dosłownie na styk zero zapasu wysokości w skrócie masakra. Tomek leciał już modelem średnim i super wylatał termikę na raty( trzeba tak latać trochę tutaj), szkoda lądowania gdzie inny model przeciął tor lotu Tomka. Następnie mamy przerwę bo latają juniorzy i do odlatania mamy 2 kolejki. Tutaj już loty 1,7-1,9kg ucieczki w tył i ciężkie powroty. Tomkowi i Romkowi udało się dolecieć, ja miałem trochę gorszą rundę no i zabrakło około 100-150 m do punktu 😕 . Trzecia runda to już podobny warunek może ciut więcej kominów i tutaj wsystskim nam udało się wykonać super loty choć jak znów na powrocie miałem tylko i wyłącznie duszenie a wracałem z wysoka ale również daleka (ledwo widziałem model). Dzień kończymy bez strat z dobrymi pozycjami na kolejne dni Tomek 8, Romek 25 ja 40 jutro znów latamy od 9. Aktualnie męska ekipa jedzie nad wodę sprawdzić czy ciepła i lekko ochlonąć przed jutrem, natomiast Zenia robi nam na pewno pyszne naleśniki (później podzielę się foto )
- 5 180 odpowiedzi
-
- 6
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No to kolejna relacja z dnia pierwszego Mistrzostw Europy. Dziś dzień processingu przygotowań i rozpoczęcia. Dzień zaczęliśmy od pojechania na lotnisko gdzie Romek na spokojnie sprawdził sobie modele, a następnie korzystając z dosłownie chwili przerwy pojechaliśmy do pobliskiej miejscowosci obejrzeć masywne klify. Następnie wróciliśmy do miejscowości Abbeville gdzie w hali sportowej odbyliśmy processing modeli i zwiedziliśmy małe centrum miasta i udaliśmy się na lotnisko na otwarcie zawodów. Aktualnie czekamy na spotkanie kierowników z Tomkiem, a wieczorkiem omówimy przy grillu plany na jutrzejszy dzień zawodów. Meteo zapowiada się ciut inne i zmienne z możliwym lekki opadem rano i zachmurzeniem do 15. Zaczynamy od 9 kończymy 18. Trzymajcie kciuki. Wyjazd nie odbyłby się bez pomocy i dofinansowania ze strony Ministerstwa Sportu i Turystki
- 5 180 odpowiedzi
-
- 9
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No to szerszy raport z pierwszych dni z naszej przygody na Mistrzostwach Europy F5J we Francji Podróż rozpoczęliśmy na różne sposoby niektórzy na dwa razy ja z Tomkiem na strzała z Wrocławia (14h jazdy). Po przyjeździe na nocleg szybkie przygotowania i ustalenie planu na kolejny dzień (piątek) W piątek mieliśmy obowiązki zapisowe oraz pierwszy dzień Pucharu Świata. Z naszej ekipy tylko Romek zdecydował się na latanie w pre-conteście zapasowym modelem Jantara Magic. My z Tomkiem zdecydowaliśmy się na loty treningowe w możliwych chwilach pomiędzy zawodami. Teraz trochę o miejscu lotów czyli lotnisku w Abbeville. Lotnisko czynne Aeroklubowe przysparza problemów organizatorom i trochę zawodnikom. Nie mamy wiele czasu na testy bo sa one rano od 8:30 do 9 i po zawodach przez czas ściągania korytarza startowego ( musi być codzinnie ściągny przez organizatora bo jest na czynnym pasie startowym). Plusem jest że samo lotnisko w trakcie zawodów jest wyłączone z lotów i mamy totalny luz. Okolica do latania to sporo otwartej przestrzeni, ale także domki laski czy spore hale na bydło. Wracając do pre-contestu Romek w drugim locie niestety się zderzył się i musieliśmy naprawiać ucho plus mieliśmy reflight, ale nie dolecieliśmy do punktu. Jako, że obłożenie zawodników jest duże w piatek odbyły się 3 pełne rundy plus 2 loty z rundy 4. Następny dzień to sobota i lekka zmiana warunków z gorąca raczej chłodniej i pełne pokrycie chmur. Odlatane ostatecznie 5 rund i najlepszych 14 wchodzi do finału. Finały oglądaliśmy z pierwszego rzędu i były bardzo emecjonujace bo warunek był zmienny i ciężki. Aktualnie przygotowaliśmy się do processingu który mamy o 13:30, a przed nim pojedziemy na lotnisko wykonać ostatnie loty regulacyjne. Oficjalne rozpoczęcie odbędzie się o 16:30, a loty eliminacyjne od poniedziałku do piątku będziemy mieli 9-18. Wyniki z pewnością będą do podglądania na glidescore
- 5 180 odpowiedzi
-
- 9
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No i Mistrzostwa Polski F5J za nami. Warunki ciężkie deszczowo-zimne. Niestety samej termiki było mało a warunki były bardzo wymagające. Zaczęliśmy w piątek lotami treningowymi w ładnej pogodzie po deszczach. Sobota rano obudziła nas stałym deszczem i niską podstawą chmur. O 9:30 wykonaliśmy briefing i zadecydowaliśmy, że o 10:30 rozpoczniemy zawody i zależnie od warunków rozpoczniemy loty konkursowe. Po otwarciu w okolicach 11 rozpoczęliśmy latać w mikro deszczyku, jednak starty były przerywane przez mocne opady. Dopiero po obiedzie w okolicach 14:30 deszcz przestał padać a my lataliśmy do 18 w warunkach gdzie termika na zero była cudem i każdy takiego miejsca szukał. Pierwszego dnia udało się nam wylatać 5 rund. Wieczorem zrobiliśmy grilla i posiadówkę w super warunkach dzięki uprzejmości SMO Feniks i świetnemu zapleczu na lotnisku w Lipowej. Niedziela bez deszczu ale z podobnymi warunkami czyli pojedyncze lekkie noszenia na utrzymanie. W niedzielę wylataliśmy dodatkowe 4 rundy, a ze względów na warunki pogodowe i deszcz od 12:30-13 zrezygnowaliśmy z finałów. Poniżej kilka foto oraz wyniki. Podziękowania dla SMO Feniks za możliwość korzystania z takiego pieknego lotniska, dla sędziego głównego Marka Dominiaka za pilnowanie wyników oraz zgodności zawodów z regulaminami oraz sponsorowi firmie Flytronic za gifty dla każdego oraz koszulki ( przepraszam że dostarczę je zawodnikom po moja wina). Oficjalnie nowym MISTRZEM POLSKI w klasie F5J zostaje Tomasz Frąk. Wielkie gratulacje zwłaszcza, że to mi przyszło bronić w tym roku tytułu.
- 5 180 odpowiedzi
-
- 7
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Panowie i Panie, Przypominam, że już za tydzień na lotnisku klubu SMO Feniks w Lipowej k.Grodkowa odbędą się Mistrzostwa Polski F5J. Zachęcam do zapisów pod linkiem: https://forms.gle/KUvEhdgrDmy3P7nn7 Zapraszam również tych którzy chcieliby obejrzeć takie zawody czy zapytać o kwestie związane z naszą kategorią. W tym roku mamy sponsora czyli Flytronic z gruby WB dzięki któremu będziemy mieli małe upominki oraz każdy z zawodników otrzyma pamiątkową koszulkę ! W załączeniu również biuletyn gdzie macie więcej informacji na temat godzin zawodów oraz dokładną lokalizację. Biuletyn informacyjny MP F5J 2026 (1).pdf
- 5 180 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No to pierwsze zawody do Pucharu Polski F5J za nami. Zawody rozgrywane na lotnisku Aeroklubu Kujawskiego w Inowrocławiu. Pogoda dopisała lekki wiatr i słoneczna pogoda spowodowała dosyć niskie starty. Kominów było dużo choć wędrowały w różne strony co było często dosyć kłopotliwe. Odlataliśmy 11 rund w 2 dni były przygody, ale ostatecznie wszystko wyszło super. Z mojej strony gratulacje dla zwycięzców i dzięki za super loty i walkę bo bywało blisko ale fair. Poniżej wyniki i kilka fotek z zawodów. Również chciałbym w tym miejscu wszystkich zaprosić na Mistrzostwa Polski F5J, które odbędą się 15-17.05.2026r. na lotnisku SMO Feniks w Lipowej k.Grodkowa. Poniżej link do zapisów i biuletyn. https://forms.gle/KUvEhdgrDmy3P7nn7 41a9d42d-b71e-4f43-a87b-1fb797f2e46b.mp4 Biuletyn informacyjny MP F5J 2026.pdf
- 5 180 odpowiedzi
-
- 8
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zanim co nieco o LItteam Cup to ponawiam informację o zapisach na PP w Inowrocławiu, które odbędą się już w ten weekend. Jeżeli ktoś chce spać w hotelu na lotnisku to jest też taka opcja, kontakt pod tel. 693353228 No to starą tradycją poniżej krótki opis co tam się u nas działo na zawodach: Na Słowacje pod Tekovsky Hradok jechaliśmy już nie raz także lotnisko nam znane i lubiane. Romek z Zenią byli na lotnisku wcześnie w piątek po nich Tomek, a ja z Jarkiem dzięki wspaniałej A4 dojechaliśmy wieczorem prosto na nocleg zamiast na lotnisko. W sobotę rano przygotowanie i sprawdzenie modeli i start o 9. Pogoda 10-15 stopni wiatr słaby ale kręcący tak samo jak kominy które odchodziły w dziwne miejsca i kierunki dosyć nieprzewidywalnie. I tak było przez cały dzień niskie starty w okolicach 40-60m. Mi ten dzień szedł super, Tomkowi i także. Romek trafił rundę przesilenia, a Jarek dwie plus nie mógł się wstrzelić w lądowania coś całe zawody. Pierwszy dzień konczymy 5 pełnymi rundami i początkiem 6. pozycje dobreja 1wszy tomek 18 z opcją walki o finał. Romek 26 jarek przez 2 zera daleko. Niedziela to zmiana warunku nie ma słońca które było jeszcze przed rozoczęciem lotów a i wiatr większy. Ja latam 2 rundy modelem 1,8 kg ostatnią za to juz lekkim modelem bo zaczęło się uspokajać. po 7 rundzie z obliczen byłem juz w finale . Ostatni lot był ciezki i nie udalo się go dolatać ale za to wyciagnąłem z niego sporo nauki na przyszłość. Tomek walczył o finały mądrymi lotami, ale niestety zabrakło mało. Ogólnie róznice były dosyć małe i bardzo dużo osób miało do ostatniego lotu szanse na finały. Finały w skrócie poszły po mojej mysli nie na wariata w 100 procentach (tylko 90). Decyzje dobre, dobre krążenie i lądowania. Zabrakło do pudła bardzo mało do wygrania trochę więcej. Tak na prawdę wiecej ryzyka od pierwszej rundy, ale jako że to początek roku a fajnie by było miec modele to jestem w pełni zadowolony z decyzji. Zdjęć za bardzo nie mam bo owszem miałem ze sobą aparat ale nie było nawet chwili na zrobienie foty (ciagłe helpowanie) Wyniki na stronie Litteam do podejrzenia: https://litteamcup.sk/f5j-litteam-cup.php ce8579e8-ca55-455c-97f5-8f6496caebf1.mp4
- 5 180 odpowiedzi
-
- 7
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
My już jutro jedziemy na Słowację latac w PŚ, natomiast w kolejny weekend mamy pierwszy Puchar Polski w Inowrocławiu. Poniżej link do zapisów oraz biuletyn. https://forms.gle/T6Rc7FBAJzS1sSeZ7 Biuletyn informacyjny PP F5J Inowrocław.pdf
- 5 180 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jako ten co lata w 5J i może nawet coś wie o tym to moje zdanie jest takie co do ustawień i tego co lepsze. Ustawienia każdy ma inne jeden lubi więcej inny mniej i podobnie jest z butterfly kontra klapy. Ja stosuję klapy plus lotki idące do dołu z klapami, a w zasadzie przy Vertigo 2 który ma na skrzydle 6 serw to klapy i środkowe lotki idą w dół, a końcowe lotki są na równi. Według mnie do latania przy większym wietrze, ciężkim modelem w trudnych warunkach to może być dla niektórych problemem ze względu na możliwość przeciągnięcia przy znacznym zmniejszeniu prędkości lotu co nie dzieje się, aż tak mocno przy butterfly. Natomiast pod kątem zawodniczym 5J dla mnie klapy do dołu to konieczność ze względu na możliwość większego wyhamowania oraz przy lądowaniu typu lekkie dziobiecie w punkt mamy mniej energii przez mniejszą prędkość co równa się mniejszemu obciążeniu na konstrukcję.
-
To małe podsumowanie na zakończenie Pucharu Polski F5J 2025. Ostatnimi zawodami w tym cyklu były zawody w Lipowej na lotnisku użytkowanym prze SMO Feniks. Dzięki wielkiej przychylności Prezesa jak i wiceprezesa tego stowarzyszenia mogliśmy super latać w świetnych warunkach tu ponownie wielkie podziękowania. Dziękuję także Markowi Dominiakowi, który był naszym sędzią i pilnował poprawności wyników przez całe zawody! W tym miejscu pierwszy raz lataliśmy, ale patrząc na zadowolenie wszystkich nie ostatni. Co do samych zawodów to odbyły się one w bardzo równych i przyjaznych warunkach choć wędrówki kominów były nieraz zaskakujące (sam się nabrałem 2 razy). Odlatalismy 12 rund co jak na zawody 2-dniowe jest super wynikiem. Ja się bardzo cieszę że udało się mi wraz z wielką pomocą Konrada zorganizować te zawody i obyło się na nich bez większych uszkodzeń w modelach oraz cieszę się że wszyscy zawodnicy byli zadowoleni. Przy odparowaniu tylu rund tabela punktacji cały czas się mieszala choć drugiego dnia po moim i Jarka drugim zerku to Jerzy wyskoczył na prowadzenie którego nie oddał aż do końca. Wielka szkoda mi Romana bo do ostatniego lotu był na 2 miejscu poleciał bezpiecznie ale ta runda okazała się bardzo trudna i przez to mu uciekło podium. Do Jurka na podium dołączyli Edek oraz Rafał którzy przez całe zawody bardzo równo latali i ostrzegali się błędów . Wielkie gratulacje ! Jako, że była to ostatnia runda Pucharu Polski to podsumowaliśmy także cały puchar. Po dwóch rundach PP kilka osób miało możliwość zdobycia Pucharu przechodniego. Jurek swoim zwycięstwem w ostatniej rundzie wyszarpal także cały Puchar Polski F5J 2025. Podium uzupełnili Radek(jeszcze junior także wielkie gratulacje dla niego) oraz Roman. Poniżej foto wyników oraz kilka zdjęć nas. Dziękuję za super zawody i jak zawsze świetna atmosferę. Zawody zostały dofinansowane ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki.
- 5 180 odpowiedzi
-
- 6
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No pewna część zawodników już jest po treningu. Mogliśmy także obserwować piękne loty akrobacji F3A właściciela terenu. Jutro startujemy 9:30.
- 5 180 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Hej, Jutro zaczynamy Puchar Polski w Lipowej k.Grodkowa. Wrzucam poniżej pinezkę z lokalizacją oraz poglądową mapkę dojazdu. Ja powinienem byc od okolic 14-15 już na miejscu. Jeżeli ktoś przyjedzie wcześniej prosiłbym nie rozkładać się z Colemanami czy namiotami do mojego przyjazdu oraz parkujemy auta bliżej pola. Do jutra. https://maps.app.goo.gl/aczkrDE4gbDa1434A
- 5 180 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Hej, Chciałbym przypomnieć że do jutra jest możliwość zapisania się na zawody Pucharu Polski F5J które odbywać się będą niedaleko Wrocławia już w najbliższy weekend. Tu link do zapisów: https://forms.gle/96umHDpwj5add2iC9 W załączeniu biuletyn Biuletyn informacyjny PP F5J 19-20.07.2025.pdf
- 5 180 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No mistrzu ma tyle pracy, że dopiero teraz może coś napisać To lekko spóźniona relacja z MP F5J w roku 2025. Mistrzostwa odbywały się na lotnisku w Kobylnicy, które w mojej opinii przez ułożenie oraz wiatry nie jest łatwe do latania, a mi samemu lata się tam średnio. W tym roku pogoda była łaskawa i mieliśmy bardzo dobre warunki max 3-4 ms wiejące na las lub wzdluz niego oraz sporo ciepła. Większa część przyjechała już w piątek gdzie trochę potrenowalismy i pogadaliśmy. Zawody zaczęliśmy latać w sobotę o 11 w 3 grupach po 6 osób. Początkowo bezpieczne loty w okolicach 80-120 m. Z mojej strony totalna głupota i 0 za lot. Chciałem za dużo bo termika siadła a ja lecąc bardzo nisko już odleciałem do ewentualnego komina sporo od startu i nie doleciałem hah. Potem to już loty spokojniejsze żeby wejść do finałów (wchodziło 6 osób). Wszyscy latali na swoje maksimum mieliśmy kilka przygód z ladowaniami na drzewach ale bez wielkich tragedii. W sobotę odlatalsmy 7 kolejek potem grill . Niedziela starty od 9 i odlatane 3 kolejki oraz finały. Do finałów weszło 6 najlepszych, a prognoza na nie zwiastowała dobry warunek z kierunkiem wiatru na las. Tu zaczne jak to było ze mną. Oczywiście z mojej strony plan jeden czyli po mistrza. Pierwszy lot atak z 44 mi najniżej komin z pola który wybudował się nad lasem i odleciałem z grupą. Drogi lot podobnie blisko mnie Jarek i komin idzie nie z kierunkiem wiatru dlatego ratujemy się krawędzią lasu i odbijamy znów wysokie i nudny lot. Po 2 rundach z mojej strony matematyka i widziałem że mogę być 40m wyżej jak najniższy i tak też zrobiłem. Bezpieczny lot z grupą i dolatany lot. Lądowania szczególnie w finale były średnie (ciężki boczny wiatr i konieczność lądowania znad lasu), ale wszyscy mieli podobnie. Dziękuję wszystkim pomocnikom i zawodnikom za super zawody. Ciesze się że mogłem odzyskać tytuł Mistrza Polski no i w przyszłym roku mam nadzieję że go obronię. Tyle ode mnie do zobaczenia już w ten weekend pod łodzią oraz zapraszam 19-20 lipca na zawody PP F5J pod Wrocławiem .
- 5 180 odpowiedzi
-
- 6
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No i już jutro zaczynamy Mistrzostwa Polski F5J w Kobylnicy, a ja chciałbym zaprosić na zawody do Pucharu Polski które odbywać się będą 19-20 lipca 2025 roku na lotnisku modelarskim Lipowa k. Grodkowa. Będziemy na tym lotnisku pierwszy raz, ale jest tam organizowane sporo imprez ze względu na to, że jest to lotnisko użytkowane przez SMO Feniks. Poniżej biuletyn (link na AP pojawi się pewnie w przyszłym tygodniu) oraz link do zapisów. https://forms.gle/96umHDpwj5add2iC9 Biuletyn informacyjny PP F5J 19-20.07.2025.pdf
- 5 180 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Hej, Przypominam wszystkim o zapisach po pierwsze na Mistrzostwa Polski F5J już za niecałe 2 tygodnie w Kobylnicy oraz o zawodach PP łączonych F3K+F5J pod Łodzią. Ponizej linki do zapisów: Mistrzostwa Polski: https://modelarzeaeroklubpoznan.org.pl/mistrzostwa-polski-w-kategorii-f5j-kobylnica-2025 Puchar Polski: https://tinyurl.com/brzeziny-2025
- 5 180 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zanim relacja z prawdopodobnie największych zawodów F5J w tym roku, zapraszam na zapisy powyżej, które wrzucił Czarek oraz na zapisy na MP w Kobylnicy (biuletyn powinien pojawić się na dniach na stronie AP). No to zaczynamy relację z Samba Cup 2025 Jak co roku zawody organizowane przez ekipę Samby czyli producentów modeli F5J i nie tylko w tym roku na zawody przyjechało ponad 140 zawodników z 17 krajów (w tym USA czy Chiny). Zawody w formule 3 dniowej, dlatego polski zespół pojawił się juz w czwartek żeby od rana móc potrenować . W czwartek rzeczy porządkowe, rozłożenie kempu i ogólne rozmowy. Na zawodach od nas byliśmy w składzie zawodników: Tomek M., Tomek F, Romek, Rysiek, Piotr, Krzysiek, Jaro oraz ja. W składzie pomocników Zenia oraz Jacek. Piątek mieliśmy rozpocząć treningiem od rana jednak deszcz to znacznie opóźnił dlatego po krótkim treningu przeszliśmy przez rejestrację oraz lunch i rozpoczęliśmy zawody briefingiem. Ze względu na dużą liczbę zawodników lataliśmy na 9 grup w których latało po 15-16 zawodników (czyli gęsto) Warunki pogodowe się ustabilizowały i większość lotów była niska ze sporą ilością mniejszych czy większych zderzeń. Tu bardzo dziwną akcję miał Tomek M. , który dopiero po lądowaniu zauważył uszkodzenia na modelu (klapa) po zderzeniu, którego nie widział (dalekie loty plus duże zagęszczenie). W piątek rozegraliśmy 2 rundy z w miarę dobrymi wynikami. Sobota zaczęliśmy od delikatnej termiki poprzez dobre lecz wąskie kominy po nadchodzącą burzę i deszcz. Loty wszystkich były dobre jednak poziom był na tyle wysoki że ja przy super lotach (na zwykłych zawodach świetnych) byłem dopiero 15, Tomek Frąk 21, a Tomek Mickiewicz 29. Nie obyło się tego dnia bez zderzeń i reflightów . Z naszego zespołu zderzenia milei Tomek F. i Jaro na szczęście modele ucierpiały bardzo mało. Zawody w ten dzień przerwał szkwał i burza dlatego udało się odlatać tylko 3 kolejki (łącznie 5 po 2 dniach). Wieczorem po kolacji standardowo została rozlosowana Tombola w której w tym roku niestety poza Piotrem nikt z Nas nic nie wygrał. Plan na niedzielę dla mnie i tomka F, to atak na finał(nie mieliśmy żadnego słabego lot), reszta raczej bezpieczne loty żeby dolatać swoje miejsca. No i tak się złożyło że razem z tomkiem lecieliśmy w jednej rundzie zaatakowaliśmy bardzo niskim startem na około 40-50m w słabych warunkach i nie wyszło. Ja miałem cały czas szanse na finał bo wiele osób także ryzykowało jednka ostatecznie zostałem na 15 miejscu ze stratą 2 pkt do finałów . Oczywiście poza nami latali pozostali i dzielnie walczyli w grupach na koniec 6 rundy okazało się, że swoimi swietnymi lotami Roman uzyskał 2 miejsce w kategorii 65+ świetny wynik biorąc pod uwagę tą ilość zawodników w każdej kategorii w zasadzie. Na koniec finały bez Nas jednak kolega ze Słowacji(Marko Gala) poprosił o pomoc na starcie ( w finale było juz 3 słowaków nie mieli jak sobie helpować). Finały w takim razie obserwowałem z pozycji na starcie i były jak zawsze emocjonujące niskie starty odbicia w lekkim noszeniu a potem nieraz 10 min wiszenia na lesie lub ciułania w delikatnych noszeniach. Ostatecznie zawody wygrał Jo Grini przed Ryanem Holleinem (lata Vertigo) oraz trzecim Dominikiem Prestele. Gratulacje dla wszystkich i dziękuję za super spędzony czas i rozmowy. Wyjazd członków kadry narodowej na te zawody był dofinansowany z Ministerstwa Sportu i Turystyki za co bardzo dziękuję ! Poniżej kilka foto, a wyniki podejrzenia na glidescore.
- 5 180 odpowiedzi
-
- 7
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zapisy na PŚ w Czechach w lipcu się rozpoczęły więcej pod linkiem www.f5j.cz
- 5 180 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No mało czasu przez pracę ale z kronikarskiego obowiązku krótka relacja z pierwszego Pucharu Polski który odbył się pod Poznaniem w Kobylnicy. W związku z żałobą w sobotę zawody były w formie jednodniowej. Kilku z nas przyjechało jednak już w sobotę żeby potrenować i to się udało w 110% łącznie kilka godzin latania i gadania świetny czas. Niedzielne zawody zapowiadaly się na lekko wietrzne że standardowym rotorem jak to w Kobylnicy Odlatano 7 rund i wyniki pokazują że warunek był ciężki. Modele w okolicach masy 1,8 szły do gory w mocnych poszarpanych kominach jednak często później na całym niebie nie było nic poza duszeniem. Były też rundy gdzie kompletnie nic nie dało się złapać. Ostatecznie w takich ciężkich warunkach wygrał Romek Maślanka za coś wielkie gratulacje bo widać było że ten wynik od jakiegoś czasu za nim chodził Drugie miejsce dla Ryśka ćwiczenia popłacają świetny wynik. No i trzeci Michał Sokołowski czarny koń zawodów z którym prze z pierwsze rundy szedłem łeb w łeb. Gratulacje i podziękowania dla wszystkich którzy byli. W najbliższy weekend mamy puchar świata na Słowacji. Kolejny PP w połowie maja do zobaczenia.
- 5 180 odpowiedzi
-
- 8
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zapisy zapisami, a my wróclilśmy w pierwszego dla nas Pucharu świata czyli Tisza Cup na Węgrzech. Na zawody pojechaliśmy w składzie ja, Jarek i Romek z Zenią jako nasz nadworny cukiernik , Tomek miał także jechać ale problemy zdrowotne go zatrzymały. Zawody jak zawsze super zoorganizowane na lotnisku, które gościło Mistrzostwa Europy. Prognozy pokazywały warunki wietrzne i takie tez przez większość rund były. W piątek po przyjeździe trochę potrenowalismy, a następnie udaliśmy się do hotelu na odpoczynek i pogaduchy. W sobotę zawody zaczęły się od ceremonii na której było 63 uczestników z 9 krajów. Pierwsze dwie rundy w warunkach lekkiego wiatru i średnich termik lataliśmy modelami śrenimi bez balastów. Ja podszedłem chyba ciut za optymistycznie do warunków i w pierwszym locie spadłem na 2-3m z których zrobiłem ratowanie ale niestety na linii drzew mnie wyrzuciło i nie doleciałem do 75 m. Druga runda to totalna klapa lot w nic i tylko złość. Jarek z Romkiem natomiast podeszli do tego rozsądnie i zaczęli bardzo dobrymi wynikami. Kolejne rundy (do 5 włącznie wylataliśmy) były już w wietrze i lataliśmy modelami pod 2 kg. Ja z dwoma zerami i sportową złoscią( na siebie) zaczynałem nisko i zdobywałem 1000 pomagając chłopakom ucinać punkty. Loty często były loterią i dało się uwisieć 10min na 200m lub spaść po 3 minutach. Dzień zakończyliśmy wieczerzą i dobrymi wynikami bo Jarek był w strefie finałowej, a Romek nie tak daleko za nią. Niedziela to juz warunki odmienne (sobota 22 stopnie) bo mocny wiatr i 6-7 stopni i zaczynamy w drugiej grupie ja z Romkiem i tu muszę przeprosić(Romka) bo jak to kolega Kristof z Węgier (który mi w tej rundzie pomagał) cytując "crazy man" poleciałem na 74 metry gdzie inni pod 200 no i urwałem sporo punktów. Jeden z naszych kolegów z Czech (ludek) powiedział Jarkowi że stracił jednego kolegę z Polski po tym locie Ostatnia runda to dobry lot Jarka i niestety bardzo słabe powietrze Romka. Cała grupa spadła po 3 min jedynie jeden sie urwał i to z wielkim fartem. Romek nie popełnił błędu czy bardzo zaryzykował tylko na większości lotniska było duszenie a przy wietrze nie jesteś w stanie spenetrować duzego terenu. Po rundach zasadniczych Jarek dostał się do finału z 6 miejsca ja wybiłem sie na 24 miejsce, a Romek wylądował na 26 ( wczesniej oscylował cały czas w okolicach 10-20 miejsca). Finały były ciezkie i latane na raty w pierwszym locie jarkowi zabrakło 3 min do pełnego czasu, drugi to wielka walka z dala od siebie na niskiej wysokosci i tu trochę Jarka pokopałem po kostkach i naprowadziełm na dobre tory termiczne i udało się zrobic ały czas z sytuacji bardzo złej typu 600m od siebie na około 50m wysokości. Ostatnia runda to urwanie komina którego nie dogoniliśmy a na powrocie duszenie i tylko 6 min nalatane. Ciężki finał ostatecznie świetne 8 miejsce! Gratulacje . Poniżej wyniki i pojedyńcze foto bo zapomniałem aparatu zabrać z PL. Do zobaczenia w Kobylnicy.
- 5 180 odpowiedzi
-
- 5
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
