-
Postów
6 946 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
87
Treść opublikowana przez Shock
-
Witaj .Wszystko już aktywne,możesz pisać .
-
Hej. Mam zapytanie dotyczące pewnej oferty . Polega on na zakupie tytułowego V-kabla w zestawie 4 szt.(bo taniej) i koszcie przesyłki na pół. Zwykle kupuje się je parami,ja potrzebuję 2 szt.do lotek, ktoś może zakupić 2 szt. Do czego służy ów kabel można przeczytać tu- https://www.modelmotor.pl/programowalny-v-kabel-dpsi-v-match.html zakupić zaś można go tutaj- http://shop.rc-electronic.com/DPSI-SYSTEME-AKKUWEICHEN/DPSI-V-Match.htm?SessionId=&a=catalog&p=3949 Koszt przesyłki to ok.13 Euro co w sumie daje koszt 4 szt.wraz z wysyłką ok 500 zł. Sztuka wychodzi ok. 125 zł. Szukam więc osoby chętnej na wspólny zakup po 2 sztuki owego kabla (na spokojnie, po Nowym Roku) Osoba zainteresowana proszona jest o kontakt na PW lub 501263767 w celu ustalenia szczegółów.
-
Fajny ten Zlin 50 .Oblot nader ciekawy jak na taką "kobyłę" ,zaraz przy drodze... Jak na silnik 400 cm szału nie ma ,jest tak w sam raz . Nie wiem Sebastian, czy nie musisz przemyśleć podpowiedzi kolegów sugerujących że Twój silnik 150 cm może być do lotu/takiego modelu słabawy .Faktycznie to akrobat, Citabria to co innego i niektóre figury pasowało by wykonywać nie z rozpędu a z mocą silnika
-
Dla wszystkich - Kęckich,okolicznych oraz forumowych Modelarzy serdeczne życzenia i wszystkiego dobrego a także szczęśliwego Nowego Roku . Marek oby Twoje życzenia choć w połowie się spełniły .Dzięki.
-
No pijana, bo model był dobrze opity . Nie przejmował bym się do końca tak tą wagą. Istotne jest bardziej jak model lata,a lata znakomicie. Oczywiście zawsze jest założenie aby zrobić jak najlżej, ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć,choćby założenia producenta. Praktycznie waga ta jest odczuwalna przy odejściu z zawisu gdzie model daje radę, a to tylko jedna z wielu figur do których ta moc jest istotna. Wolniejsze odejście ? ale za to jest dym ,no coś za coś . Bardziej skupiłbym się na razie na solidnym wlataniu się w model . Napisałem se posta aby otworzyć setną stronę naszego tematu :D
-
Chciałbym zapytać czy udostępnicie publicznie program do tej akrobacji czy będzie to info dostępne dopiero na pikniku ? Śmiem twierdzić że wcześniejsze podanie jaka to wiązanka, pozwoli na ewent. ćwiczenie zainteresowanym co zdecydowanie może podnieść poziom rywalizacji . Pamiętając takie zawody z Bojszów i ogłoszenie programu dopiero na pikniku spowodowało to spore zamieszanie ,chaos i ogólnie średni poziom rywalizacji (wygrali miejscowi, mający program do wglądu wcześniej ). Wydaje mi się też że podział chociaż na elektryki i spaliny to podstawa bo bez tego może być niezły galimatias . To tylko moje przemyślenia aczkolwiek proszę wziąść je pod uwagę. Semp, przy okazji zajmij się profilem.Proszę go uzupełnić .
-
Model jak model .Dawaj zbiorową fotę .
-
Janek, widzę że podobnie jak my w Kętach wykorzystujecie piękną pogodę . Spitfire fajny ! ,weź jeszcze farbki i pomaluj go na bojowo . Dominik ,powrót do zabawy ?
-
Dzień 20 grudnia okazał się ciekawym wydarzeniem na lotnisku w Kętach . Piękna bezwietrzna pogoda,słoneczna,ciepła aura pozwoliły na wykonanie oblotu modelu naszego kolegi Marcina , Su -29 z firmy Sebart. Dotarła większość najbardziej aktywnych członków lotniska zobaczyć to wydarzenie, jak i spotkać się na starym roku i podyskutować. Ja mam dwa filmiki na których trochę kłamię . Zakładana optymistycznie waga modelu w granicy 8 kg okazała się nierealna... Model zrobiony "na bogato" po oblocie i zważeniu pokazał na wadze ok 9,250 g !(z pełnymi zbiornikami ) Waga ta jednak w istotny sposób nie wpłynęła na lot i zachowanie modelu -lata on zdecydowanie rewelacyjnie. Najważniejsze jest jednak zadowolenie właściciela ,okazało się ono ogromne . Ja kręciłem ,Boguś focił .
-
Witaj .Dla Ciebie również wszystkiego najlepszego .
-
Chuck ,żeby było wszystko OK to uzupełnij profil ,to raz. Dwa, to chętnie skorzystam z zaproszenia choćby obejrzeć tego Yaka jak i silnik . Z Kęt rzut beretem do Tychów .
-
Małe info dla zainteresowanych . http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/zakaz-lotow-dronami-nad-stolica/wfqpby
-
Witaj .A chyba się doczekałeś .
-
Witaj . Szara codzienność- nie jesteś sam .
-
Witaj .A coś więcej ?? .
-
Witaj . Postaramy się pomóc .
-
Witaj . Warszawa ruleez .
-
A coś więcej ?? .
-
Witaj . Aktywacja nabywała mocy urzędowej .Zapraszam na salony .
-
Ale fajnie że nagrałeś Rafale ten film .(jest też chyba film z poprawnym startem i lądowaniem ?) Co prawda na nim nie widać dokładnie crashu ale napiszę, że robiąc dalszy odlot podczas nawrotu model przestał reagować na ruchy drążków i uderzył w ziemię choć to teoria o czym dalej ... Jako że model w Bobrownikach zakończył żywot pozwolę sobie podsumować te ogólnie ok. 10-15 jego lotów wykonanych przeze mnie. Lot modelem o wadze ok .5800 g i rozp. 1800 mm z lotkami o szer. 2 cm i wyglądzie bąka, do przyjemnych nie należy. O ile nie ma problemu ze startem to lądowanie jak i lot poniżej wysokich i średnich obrotów silnika, jest ogromnie stresujący ze względu na znikomą sterowalność.Model miał tendencję przy zdecydowanym zaciągnięciu wysokości zwalać się na boki a reakcja na stery,głównie lotki wyraźnie z opóżnieniem .Jedyną poprawną figurą był lot nożowy -o dziwo model sam nim leciał. GEE-BEE za to wzbudza ogromny zachwyt na piknikach ,pokazach.Jego start podrywa większość widzów do oglądania a apogeum oglądalności jest po komendzie ląduję .Nie widzieć czemu każde poprawne lądowanie zwykle nagradzane jest gromkim brawami . Analizując mojego "kreta" dochodzę do wniosku iż model raz -stracił faktycznie zasięg, dwa- zbyt daleki odlot ,zwolnienie do kręgu do lądowania spowodowało brak sterowności i bezładny korek do ziemi. Zakładam że obie opcje mogły wystąpić . Podsumowując, nie żałuję iż model się rozbił ,latanie nim to ciągła uwaga,skupienie,obawa przed niekontrolowanym "odruchem" modelu. Podejrzewam iż kwestią czasu jest że każdy taki model kończy jak ten . Zdecydowanie nie nadaje się on dla początkującego ,ba, nawet średnio zaawansowanego modelarza gdyż trzeba trochę mieć nalatane i być przygotowanym na ekstremalne doznania . Przykro mi tylko z powodu iż model nie był mój a dwaj koledzy składali go przez dzień i noc . Patrząc, iż na takim samolocie latano naprawdę, mam ogromny szacunek do pilotów którzy decydowali się na taki krok . Szacunek dla tych, którzy przeżyli... .
-
Witaj . Czyli coś już tam wiesz .
-
Zabawne to było OT na dwie strony o klifach w Angli.. Jak się naumiem wydzielać posty z tematu to polecą wp....u . Magma czyli/albo Lawa ? wg Wiki to jeden ... Niezależnie od kogo, dalej mi się podoba i taką bym chciał.
-
I tego się Adam trzymaj co napisał Andrzej i słuchaj dobrych rad .
-
A może coś w temacie ,bez bajzlu proszę Panowie .
