Jakub Bury Opublikowano 21 Maja Autor Opublikowano 21 Maja Pamiętam jak mój trener mawiał:" jeśli sport z nauką się nie godzi, rzucaj szkołę! O co chodzi!" Zamiast szkoły można wstawić praca.😎 1
Ares Opublikowano 21 Maja Opublikowano 21 Maja 6 godzin temu, Jakub Bury napisał: Pamiętam jak mój trener mawiał:" jeśli sport z nauką się nie godzi, rzucaj szkołę! O co chodzi!" Zamiast szkoły można wstawić praca.😎 He he , no tak ale jakoś na modele też trzeba zarobić także nie ma co narzekać.
awo667 Opublikowano 25 Maja Opublikowano 25 Maja Cześć. Terenowo macie tam doskonałe warunki, skąd zatem taki pomysł: Cytat Za przykładem organizatorów z innych krajów, w kategorii F3L używamy holu składającego się z 15 metrów gumy i 50m żyłki.
Jakub Bury Opublikowano 26 Maja Autor Opublikowano 26 Maja Jak staniemy na lotnisku w Kornym to wydaje się, że przestrzeń jest nieograniczona. Poniżej zamieszczam schemat, który wiele wyjaśnią w kwestii długości holi. Po drugie latanie na krótkim holu powoduje, że mniej się biega po hole. Za każdym razem oszczędamy 100 m. Po trzecie taka długość holu staje się powoli nowym standardem za granicą mimo, że regulamin pozwala na dłuższy hol. Dlatego taka decyzja o długości holu. Regulamin w pełni ją dopuszcza z zastrzeżeniem, że informacja ma być ogłoszona wcześniej. Wtedy zawodnicy mogą się do tej zmiany przygotować. 1
mgr Opublikowano 7 Czerwca Opublikowano 7 Czerwca Jak pisałem wcześniej rejestracja na zawody jest otwarta, zapraszamy. Dzięki wcześniejszym zgłoszeniom będę w stanie przygotować odpowiednie pliki by podczas zawodów nazwiska były czytane poprawnie a nie łamaną angielszczyzną 😉
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Jakub Bury Opublikowano 11 Czerwca Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 11 Czerwca Koledzy, wróciliśmy z naszych pierwszych zawodów w tym roku. Link poniżej: https://f3res.pl/wyniki-birkholz-2026/ 8
Ares Opublikowano 13 Czerwca Opublikowano 13 Czerwca Piękna konkurencja i co ważne nie jest to sport dla elit bo modele są dostępne dla przeciętnego modelarza a podejrzewam że emocje podczas zawodów są równie duże jak w innych droższych klasach modelarstwa lotniczego.
Elvis Opublikowano Sobota o 19:44 Opublikowano Sobota o 19:44 Kuba, gratuluję wyników i zazdroszczę zabawy 🙂 fajne fotki. Model to 1000+ pln, w f5l jeszcze dodatkowo z ++. To już nie tak mało jak za 2m drewniaka. Jasne że można latać tańszymi lub własnymi konstrukcjami ale... nie czarujmy się, jeśli ktoś myśli o wynikach to nie ta droga. Owszem, nadal jest to jedna z tańszych kategorii ale nie taka tania znowu. Na razie dochodzi jest jeszcze OC, można pominąć jak ktoś lata RC, a w przyszłości pewnie dojdzie jeszcze licencja FAI, a ażeby ją mieć to trzeba opłacić wcześniej członkostwo w jakimś aeroklubie pod sztandarem AP. Dla kogoś latającego dodatkowo w innych kategoriach to żaden dodatkowy koszt, dla młodego chcącego spróbować robi się za drogo.
Ares Opublikowano Sobota o 21:07 Opublikowano Sobota o 21:07 Godzinę temu, Elvis napisał: Dla kogoś latającego dodatkowo w innych kategoriach to żaden dodatkowy koszt, dla młodego chcącego spróbować robi się za drogo. Myślę ,że nawet dla młodego nie jest drogo. W dzisiejszych czasach 1000zł to nie jest aż tak wiele jak na modelarski sport . Także myślę ,że jest to do udźwignięcia patrząc na inne kategorie modelarstwa to są śmieszne pieniądze.
Czaro Opublikowano Niedziela o 08:07 Opublikowano Niedziela o 08:07 Nie znam się na RES więc się wypowiem Niezaprzeczalną zaletą RESów, jest to, że model w technologii drewnianej można zbudować samemu w domowym zaciszu. Nie potrzeba do tego profesjonalnego warsztatu, ani inwestycji w formy i opanowywania technologii kompozytowych. Oczywiście, że zestawy modeli zawodniczych są wyjątkowo drogie. Ale jeżeli na rynku ludzie chcą tyle płacić za nazwę modelu, który nie przeszkadza wyjątkowo dobremu zawodnikowi wygrywać zawody, to tak będzie. Natomiast RESa, można sobie samemu zaprojektować i zbudować za ułamek ceny rynkowej zawodniczego zestawu. Ceny materiałów się nie zredukuje, ale elementy można nawet ciąć samemu, oszczędzając na usłudze lasera. Niemniej, żeby szybowiec dobrze latał, konstrukcja musi być dobrze przemyślana. A to zawsze jest bezcenne. 1
Jakub Bury Opublikowano Niedziela o 14:19 Autor Opublikowano Niedziela o 14:19 My latamy własną, rozwijaną konstrukcją DoloRES. Stosujemy zwykłe serwa i tanie materiały. Mamy frajdę z budowania i mamy frajdę z latania. W tym roku nasze grono znowu się powiększyło. W starych i młodych. Nie traktujemy tego latania jako tabelki Excela, w której wszystko musi być na plus. Rowery kosztują, wędki kosztują, podróże kosztują o droższych zabawach nie wspomnę. Do zobaczenia na zawodach! 1
Ares Opublikowano Niedziela o 18:25 Opublikowano Niedziela o 18:25 10 godzin temu, Czaro napisał: Nie znam się na RES więc się wypowiem To całkiem jak ja😂 z tą różnicą ,że Ty jesteś inżynier i fachowiec a ja tylko samouk....
Jakub Bury Opublikowano Wtorek o 18:53 Autor Opublikowano Wtorek o 18:53 Rejestracja przebiega pomyślnie! W F5L mamy już niezbędne minimum. W F3L brakuje odrobina. ✌✈🎯
mgr Opublikowano Środa o 15:40 Opublikowano Środa o 15:40 Moja DoloRES 4, została wyregulowana i już doczekać się nie może 😆 1
TurboKangur Opublikowano wczoraj o 07:46 Opublikowano wczoraj o 07:46 Mój prime3 można powiedzieć, że też już prawie jest gotowy
LORAK Opublikowano wczoraj o 09:43 Opublikowano wczoraj o 09:43 Wszyscy się chwalą to i ja a co Coś tam się powoli okleja
Rekomendowane odpowiedzi