Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

He he wiem wiem, podpuszczałem Ciebie bo byłem ciekawy co napiszesz😉, każdy hobbysta jest troszkę zwariowany ale dzięki temu świat jest bardziej wyrazisty.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 2.02.2026 o 06:21, kszczech napisał:

(...) kupowanie „w promocji”, a potem sprzedawanie modelu z „zyskiem”, (...)


🙃Przypomniał mi się słynny fragment z Paragrafu 22, jak Milo Mindrerbinder kupował w Egipcie jajka po 7 centów za sztukę, i z zyskiem sprzedawał w kantynie po 5 centów 🙃

  • Lubię to 2
Opublikowano

 

W dniu 1.03.2026 o 03:33, MASK napisał:


🙃Przypomniał mi się słynny fragment z Paragrafu 22, jak Milo Mindrerbinder kupował w Egipcie jajka po 7 centów za sztukę, i z zyskiem sprzedawał w kantynie po 5 centów 🙃

 

 Zacna książka. Cały czas chodzi za mną myśl aby przeczytać ją jeszcze raz. Po latach.

 

😉

  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 2.02.2026 o 12:21, kszczech napisał:

wydawanie kasy, poświęcanie każdej wolnej chwili, kupowanie „w promocji”, a potem sprzedawanie modelu z „zyskiem”

Ale co się przed tym nalatasz, to Twoje... :wink:

Opublikowano

"Dziwne hobby..." może i tak , ale czasem coś z tych umiejętności  można wykorzystać w Realu.... i można je uprawiać w  wersji "lekkiej" . U nas za każdym wyjściem na lotnisko - coś się dzieje , lepiej lub gorzej, ale jest akcja.

Macie może w śród swoich znajomych "karpiarzy" ....ci to dopiero są walnięci .... Nie dość że trzeba wyłożyć mnóstwo kasy , to jeszcze stoisz całymi dniami i ... czekasz. Jak już  coś złowisz ....ryba z powrotem do jeziora-stawu... 😉 ....

I kto tu jest walnięty bardziej ... ????

Opublikowano

 

43 minuty temu, RobRoy napisał:

"Dziwne hobby..." może i tak , ale czasem coś z tych umiejętności  można wykorzystać w Realu.... i można je uprawiać w  wersji "lekkiej" . U nas za każdym wyjściem na lotnisko - coś się dzieje , lepiej lub gorzej, ale jest akcja.

Macie może w śród swoich znajomych "karpiarzy" ....ci to dopiero są walnięci .... Nie dość że trzeba wyłożyć mnóstwo kasy , to jeszcze stoisz całymi dniami i ... czekasz. Jak już  coś złowisz ....ryba z powrotem do jeziora-stawu... 😉 ....

I kto tu jest walnięty bardziej ... ????

 

Mam takich znajomych. Jak rozmawiamy o naszych hobby i sobie wbijamy szpileczki to im mówię: Połknij haczyk a potem sobie poszarp za żyłkę i pociągnij parę razy to zobaczysz jak czuje się ryba. 
Oczywiście oni twierdzą, że ryba nie czuje tego. Ale coś mi się nie chce w to wierzyć.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.