MikLuk Opublikowano wczoraj o 14:14 Opublikowano wczoraj o 14:14 Cześć wszystkim, Jestem początkującym modelarzem, zbudowałem na razie jeden model, trainera z foamboardu 1,2 m (masa 800g). Miałem kilka testów, ale na razie dwa z pięciu skończyły się rozwaleniem nosa, a jeden wyrwaniem głównego podwozia. Samolot od razu po wzniesieniu się (w dodatku wznosi się sam nawet jak nie ciągnę wysokości) przechyla się i spada na nos (wygląda to trochę jak przeciągnięcie na jedno skrzydło). CG mam raczej dobre. Poniżej dwa filmy i zdjęcie samolotu. Prosiłbym o podpowiedź co mogę z tym zrobić. 7d0c450f-1e58-4ec3-a86d-4af648f834db.mov cf971523-008f-4c78-8038-04aff33a3832.mov
wojcio69 Opublikowano wczoraj o 14:49 Opublikowano wczoraj o 14:49 Jeżeli konstrukcyjnie samolot jest w 100% poprawny (wszystkie powierzchnie sterowe na 0, brak zwichrzenia skrzydła, statecznik pion-poziom 90 stopni itd.), to powinieneś zapoznać się z informacjami na temat skłonu i wykłonu silnika. 1
zbjanik Opublikowano wczoraj o 15:01 Opublikowano wczoraj o 15:01 Kilka rzeczy jest do poprawienia, ale powinno być na końcu dobrze, model rokuje że w końcu poleci, szczególnie przemawia za tym niska waga, a to duży plus. Zrób skłon silnika o 3-4 st. w dół, możesz włożyć podkładki pod górne śruby mocujące, lub jakimś innym sposobem. Zmniejsz wychylenia sterów- jeśli da się to zrób to w nadajniku, ale jeśli nie ma takiej funkcji, to mechanicznie: popychacze od strony serwa jak najbliżej osi, na sterze czy lotce- na końcu dźwigni. Na początek wychylenia po 3-4 mm w obie strony powinny wystarczyć. Wiotkie są skrzydła, masz przez to na początku ujemny wznios, to nie poprawia stateczności. Pewnie jakby się udało już wyjść wyżej to byłoby lepiej- skrzydła by się podgięły w górę i dało by się z tym wytrzymać. Ale być może, a tego na filmie nie widać, brak też sztywności na skręcanie, skrajnie nawet- wychylenie lorek może skręcać płat i dawać odwrotny efekt od spodziewanego. Ja bym tu zastosował po prostu zastrzały, ale w formie V. Można dać je lekko przydługawe- uzyska się niewielki choćby wznios, oraz poprawi sztywność skrzydeł. Ponieważ masz skrzydła na gumie (bardzo rozsądne wyjście w takim modelu), zastrzały w kadłubie też powinny być mocowane elastycznie, np. też gumką. Napisz gdzie masz SC, procentowo na początek to zakres 25, góra 30%.
MikLuk Opublikowano wczoraj o 16:28 Autor Opublikowano wczoraj o 16:28 Mam CG na 30% cięciwy. Silnik zamocowany 2 stopnie w dół i 2 st. prawo. Skrzydła myślę w miarę sztywne z 4mm węglem.
zbjanik Opublikowano wczoraj o 16:57 Opublikowano wczoraj o 16:57 Skrzydła może i są wytrzymałe, ale popatrz na swój model na załączonym filmie, jeszcze na postoju, zanim powstaje siła nośna, a nawet już w locie- wiszą!
MikLuk Opublikowano wczoraj o 17:09 Autor Opublikowano wczoraj o 17:09 To dodam dzwigary, ale czy to moze byc powodem przechylu?
zbjanik Opublikowano wczoraj o 17:48 Opublikowano wczoraj o 17:48 To nie jest przechył, tylko przeciągnięcie, zerwanie strug- to mój wniosek z obu filmów. Przesuń pakiet do przodu, może jednak SC masz za bardzo z tyłu. Zmniejsz wychylenia sterów jak pisałem. Poza tym, to można startować z ręki- zdecydowany wyrzut na pełnej mocy leciutko w górę. Jakby był lekki wznios i malutkie wychylenia to ten model by sam poleciał. W sumie na obu filmach widać, że rozbieg jest w miarę OK, ale nadchodzi moment kiedy zaciągasz wysokość i tu wchodzisz w dynamiczny korek, szybką beczkę prawie.
MikLuk Opublikowano wczoraj o 18:05 Autor Opublikowano wczoraj o 18:05 W zasadzie to ja chyba nawet nie ciągnę wysokości tylko on sam podskakuje i się wznosi. Jak znajdę chwilę to naprawię podwozie i spróbuję znowu. Pakietu już bardziej do przodu przesunąć nie mogę.
zbjanik Opublikowano wczoraj o 18:19 Opublikowano wczoraj o 18:19 Mikołaj- popatrz na swoje filmy z uwagą: pierwszy film sekunda 4, ale ewidentnie to widać na drugim sekunda 9-ta, tu widać zaciągniętą wysokość na max. Żeby to ograniczyć, jakoś wygładzić proces sterowania w tych trudnych chwilach najlepiej ograniczyć wychylenia. Nawet jak zareagujesz zbyt radykalnie, to skutki będą mniej drastyczne, model poleci dalej. Jak opanujesz fazę wstępną to sam się zorientujesz że to cię ogranicza i wrócisz do większych wychyleń. Na screenie jest ta 9-ta sekunda, widzisz ster wysokości zaciągnięty? Ja widzę! Co do SC- no a właśnie podwozia nie da się bez większej rozróby przesunąć w przód?
MikLuk Opublikowano wczoraj o 18:23 Autor Opublikowano wczoraj o 18:23 Podwozie mogę przesunąć do przodu bo i tak je wyrwało ale teraz i tak jest na granicy i model lub siadać na ogon.
wojcio69 Opublikowano wczoraj o 19:29 Opublikowano wczoraj o 19:29 Jeżeli model przy włączonym silniku zadziera do góry, a drążek wysokości nie jest ruszany, to winą obarczyłbym zbyt mały skłon silnika. Jeżeli to samo dzieje się w locie przy wyłączonym silniku, to albo wywarzenie modelu jest zbyt tylne (wówczas model "pompuje"), albo kąt zaklinowania skrzydła jest źle ustawiony. Poza tym wydaje mi się, że moc tego silnika jest trochę na wyrost. Później w czasie lotów to atut, ale do startu może używaj 2/3 wychylenia drążka gazu. Łatwiej byłoby też testować startując z gładkiej powierzchni, choćby ubita, piaszczysta droga.
Atomizer Opublikowano wczoraj o 20:03 Opublikowano wczoraj o 20:03 Niech ktoś rzuci ten model tak bardziej w górę to może chwilę polatasz i będzie wiadomo co dalej robić. A w którym miejscu ma tylnie podwozie? Bo wygląda tak jakby był mocno na ogon wyważony Do tego długie lotki przez co robi gwałtowne skręty.
Jerzy Markiton Opublikowano wczoraj o 20:46 Opublikowano wczoraj o 20:46 Godzinę temu, wojcio69 napisał: Jeżeli model przy włączonym silniku zadziera do góry, a drążek wysokości nie jest ruszany, to winą obarczyłbym zbyt mały skłon silnika. Wojcio - identyczne zachowanie będzie przy zbyt dużym zaklinowaniu skrzydła ! Przerabiałem to ponad 50 lat temu... Pierwszy Centaur (Fary) - doszedłem do skłonu silnika ponad 15 St. Ale wtedy nie rozumiałem zależności.... I nikt mi nie podpowiedział, że model konstruowany pod 2 kanały, czyli gaz i kierunek ma celowo większy natarcia skrzydeł, żeby dodając gazu (szybkości) uzyskać wznoszenie, ujmując gaz (prędkość) - uzyskać opadanie. Jestem zwolennikiem, żeby początkującemu doradzał tylko 1. Sorry Zbyszku, rozumiem....Ale niech będzie konsekwentny, do końca ! Jest wiele dróg prowadzących do Rzymu i każdy ma inną "automapę ?" Pozdrawiam - Jurek 1
arek1989 Opublikowano 16 godzin temu Opublikowano 16 godzin temu To jeszcze inny test: wyrzuć model poziomo z ręki, bez włączonego silnika, bez ruszania drążków i sprawdź jak szybuje. Na razie ciężko stwierdzić czy problem jest ze startem czy lotem.
MikLuk Opublikowano 16 godzin temu Autor Opublikowano 16 godzin temu 10 godzin temu, Atomizer napisał: Niech ktoś rzuci ten model tak bardziej w górę to może chwilę polatasz i będzie wiadomo co dalej robić. A w którym miejscu ma tylnie podwozie? Bo wygląda tak jakby był mocno na ogon wyważony Do tego długie lotki przez co robi gwałtowne skręty. Podwozie w połowie cięciwy skrzydła. CG na 30% od krawędzi natarcia.
Atomizer Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu 11 godzin temu, MikLuk napisał: Podwozie w połowie cięciwy skrzydła. CG na 30% od krawędzi natarcia. No to chyba masz odpowiedz dlaczego samolot źle lata bo jak na filmie widać przed startem siedzi na ogonie czyli tył mu ciąży za bardzo skoro podwozie jest w połowie skrzydła to jest wyważony daleko za połowę skrzydła.
MikLuk Opublikowano 4 godziny temu Autor Opublikowano 4 godziny temu Siada mi na ogon jak tylne koła wpadną w dziurę w trawie (właśnie tak było na filmie). Dzisiaj podwozie wymieniłem więc może jutro albo pojutrze będą testy znowu.
Rekomendowane odpowiedzi