Jump to content

Lokalizacja zaginionego modelu - nowy pomysł


TeBe
 Share

Recommended Posts

Nadaje przez cały czas, czy jest jakiś timeout? Jeśli to pierwsze, to źle bo zakłóca. Ogólnie to pomoże w sytuacjach gdy rejon poszukiwań jest dość dokładnie określony, w sytuacji gdy mogą to być dziesiątki km - to niewiele warte.

Link to comment
Share on other sites

Nie nadaje, tylko nasłuchuje. To ma BT4+low energy. Nadaje tylko gdy znajdzie sie w zasięgu innego BT. Może zakłócać, a może nie. Ja w jednym moim modelu używam BT na pokładzie i nic się złego nie dzieje. Zamówiłem 2 sztuki, w Sferisie jest promocja po 59PLN. Jak się nie nada do modelu, to przypnę kotom :-) 

Zapewne do poszukiwań można użyć multicoptera z podwieszonym telefonem i czesać teren ;-)

Link to comment
Share on other sites

Kluczowym elementem tych urządzeń jest to, że każdy posiadacz aplikacji nieświadomie "szuka" Twojej rzeczy. Byłoby to bardzo skuteczne gdyby wiele osób z tego korzystało.

Wtedy zasięg jest nieograniczony. Jednak w "naszych warunkach"  - model zgubiony gdzieś w polu...raczej nikt koło niego nie przejdzie ze swoim smartfonem w sensownym czasie od zgubienia.

Oczywiście dla maniaków latających w środku miasta to bardziej przydatne - jeśli urządzenie jest popularne, w co wątpię.

Link to comment
Share on other sites

 pomoże w sytuacjach gdy rejon poszukiwań jest dość dokładnie określony, w sytuacji gdy mogą to być dziesiątki km - to niewiele warte.

A Ty funkcjonujesz w kategoriach modelarskich czy lotniczych :D ?

Dziesiątki kilometrów....zabawne.

Link to comment
Share on other sites

to nie lepsze urządzeni z karą sim? Wyslesz sms i dostaniesz informacje gps.

Jakiś czas temu, przedstawiałem takie urządzenie gps-gsm. W porównaniu z przedstawionym przez Tomasza, zdecydowanie przegrywa poza terenami miejskimi. A do tego waga.

 

Jest to dokładnie to samo :D

Taniej, ale bez "polskiej" aplikacji dla androida.

Link to comment
Share on other sites

Dziesiątki kilometrów....zabawne.

 

Mam nadzieję że to już przeszłość ale takie były realia, przecież nawet 5 km (bez problemu zasięg lotu bixlera) w nieznanym kierunku - jak się to przekłada na otoczenia 90m? A jeszcze często latam w górach, gdzie przelecenie do sąsiedniej doliny albo na drugą stronę głównego grzbietu nawet niewysokich gór jak Beskid Niski - to są wręcz setki km do przeszukania. Ale przede wszystkim ma nie uciekać!

 

Dziwi mnie wracanie tematu urządzeń bazujących na GSM, 30 km od Warszawy są miejsca zupełnie bez zasięgu (w terenie rzadko zaludnionym a taki nas interesuje). To może być przydatne do raportowania pozycji co kilkadziesiąt sekund, ale zabezpiecznie przed interferencją z innymi urządzeniami radiowymi jest trudne.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.