Jump to content

Ju-d1


Jano
 Share

Recommended Posts

  • 2 weeks later...

Powoli do przodu .Trochę problemów mam np. nigdzie nie mogę znależć widoku do kokpitu .Zastanawiam się cały czas nad płatami czy robić jak w oryginale czy jakiś inny profil zastosować.

post-999-0-76216200-1489338765_thumb.jpg

post-999-0-25356700-1489338822_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Bardzo ciekawy projekt. Profil zastosuj modelarski, będziesz miał pewność, że model poleci, do tego zwichrzenie geometryczne. Jaki motor planujesz, bo chyba nie elektryk?

Link to comment
Share on other sites

Przy takim grubaśnym profilu jaki miały, pewnie jakiegoś Clarka bym dał. Tyle że będzie wrażliwszy na wiaterek. 

 

Co do wnętrza i fotek - zerknij na stronę muzeum lotnictwa Berlin - Gatow, stoi tam jeden egzemplarz. 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Jak zmontuję skrzydło to pokażę bo profil podobno modelarski jest ale pewności nie mam. Model buduję pod 15fs" nigdy elektryka dla wojownika"

Mikrus co do cnc to jesteś w błędzie, wielkością może nie poraża(470x250) ale mnie wystarcza. Jeśli chodzi o hałas to jest do zaakceptowania I co najistotniejsze wycinanie elementów modelu to bajka.

Tak wyglądają żeberka.

Okazuje się że buduję jakiegoś pacyfistę nie ma miejsca na strzelby.

post-999-0-74577200-1489408945_thumb.jpg

post-999-0-01393700-1489427217.jpg

post-999-0-89665500-1489427239_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 2 months later...

Stefan - Ty pytasz się co się dzieje z projektem, a ja się pytam jak to się stało, że temat z kwietnia widzę pierwszy raz dziś dopiero?! Przecież to moja bajka!!! ;) Od dawna biłem się z myślami czy rozpoczynać budowę tego modelu czy innego. Wygrał inny ale ten cały czas w pamięci.

Janusz - zastanawiałeś się nad tym typem czy od razu podjęta decyzja? Ja zastanawiam się czy wersja D-1 czy J-10. Plan tego drugiego wydaje się trochę bardziej przejrzysty. Mam też plany J-1. Ty masz maszynkę do cięcia to może się jakoś dogadamy :). Spóźniony ale będę przyglądał się pracom.

Dlaczego macie obiekcje co do profilu żeber - to były pierwsze konstrukcje z samonośnym płatem.

Link to comment
Share on other sites

Prace powoli idą do przodu ale mam wiele problemów.post-999-0-69545900-1498992071.jpg     to są moje plany.Praktycznie korzystam z nich tylko by zachować proporcje.Wygląda na to że buduję prototyp i finalny model równolegle , dużo poprawek i nowych przemyśleń.Nie pisałem o postępach w pracy i problemach bo przy zerowym zainteresowaniu pisałbym sam do siebie.

Samolot podobał mi się zawsze, to przełomowa konstrukcja tak mi się wydaje.Jeśli chodzi o maszynkę to nie widzę problemów.

Jestem  z niej dumny i zadowolony .Mógłbym teraz budować i budować.Trochę problemów mam jeszcze z rysowaniem ale idzie mi to coraz sprawniej.O J-10 myślałem ale nie znalazłem niczego na czym można by się oprzeć.

Link to comment
Share on other sites

 

Nie pisałem o postępach w pracy i problemach bo przy zerowym zainteresowaniu pisałbym sam do siebie.

Skąd ten wniosek?

Myślę, że wielu podobnie jak ja podgląda wątek ale się nie odzywa. Jak nie ma się do czego "doczepić" to wielu ogląda, podziwia ale nie komentuje :-)

Właśnie jak pojawiają się problemy to lepiej nie dusić ich w sobie tylko przedyskutować na forum. Sam się przekonałem, że warto skorzystać z różnych pomysłów.

 

ms

Link to comment
Share on other sites

Czy jest mały odzew, większość zainteresowanych jest innymi konstrukcjami, że tak powiem. Tych siedzących w pierwszej wojnie jest garstka, kto nie budował takiego to i nie będzie pytał o rozwiązania czy problemy, z którymi nie miał okazji spotkać się. Pisz dokładnie co i jak robisz bo to może się przydać.

Ja sobie przypomniałem, że na niekorzyść tego modelu przemawiała faktura poszycie - jak w takiej skali robić drobno falowaną. Widzę, że Twoja będzie gładka czy nie ?

Link to comment
Share on other sites

W Łodzi będą się budować dwa ( ja i Stefan ) - w okolicy 1500mm rozpiętości. Pod elektryczny napęd. Ale to projekt na najbliższą zimę. Cięte laserem bo mam dostęp. 

 

Jak ktoś chętny do dołączenia - zapraszamy serdecznie, nie widzę problemu ciachnąć więcej.

 

Co do poszycia: w tej skali to raczej sugerowałbym malowanie światłocienia przy użyciu taśm maskujących Tamiya lub Aizu. Są dostępne w bogatej palecie szerokości. 

 

Inaczej będzie brzydko albo ciężko. A ciężkich modeli mam dość po Fokkerze :D

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.