Jump to content

Pierwszy lot trenerkiem spalinowym


Matijus
 Share

Recommended Posts

Jestem po pierwszym locie trenerkiem z silnikiem żarowym. Silnik zaraz po starcie odmówił posłuszeństwa i oczywiście awaryjne lądowanie wyszło jak wyszło :) Samolot cały, tylko podwozie będę zmieniać na dwa koła na przodzie i na tyle.

Dodam że wcześniej latałem tylko piankowcami typu beta itp. Tu muszę się uczyć latać od nowa kompletnie inaczej to lata :D Niby to czytałem ale dopóki nie doświadczyłem tego na własnej skórze to wiadomo :) Ale gdyby nie pomoc doświadczonego kolegi przy oblocie nie wiem jak by się to skończyło :)

 

 

Nagrywała dziewczyna tak więc nie wińcie jej za jakość itp też była zestresowana :)

 

Ps. oczywiście stres totalny i wypalenie paru papierosów było :D

Link to comment
Share on other sites

Ze stresem trzeba umieć sobie radzić. Następnym razem - gdyby sytuacja stresowa powtórzyła się - zamiast wypalania papierosów kup coś drogiego dziewczynie!!! Zobaczysz jak to likwiduje stres :D;)

Link to comment
Share on other sites

Ze stresem trzeba umieć sobie radzić. Następnym razem - gdyby sytuacja stresowa powtórzyła się - zamiast wypalania papierosów kup coś drogiego dziewczynie!!! Zobaczysz jak to likwiduje stres :D;)

Właśnie ja jestem odporny na stres ale jednak coś tam zawsze działa :D Co do papierosów to fakt zły nawyk ale ciężko rzucić ;) 

Link to comment
Share on other sites

Muszę stwierdzić- BeZeDUuuRA kolego, tylko efekt dźwiękowy dochodzi ...

 

Pomagałem dzisiaj przy odpaleniu silnika, regulacji, i oblocie.

Kolega wcześniej latał tylko modelem typu Bixler, pianka EPO napędzana małym silniczkiem pchającym.

Teraz przesiadł się na trenerka ok.1500mm rozpiętości, silnik 10cc żarówka.

Jeśli twierdzisz że latanie żarówkami to tylko efekt dźwiękowy, to witki mi odpadają.

To już troszkę inna szkoła latania, ale OK, nie będę dyskutował.

Najwyraźniej moje doświadczenie jest małe.

 

Aż się uśmiałem ;]

Link to comment
Share on other sites

Nie no trzeba przyznać że to lata kompletnie inaczej co prawda za dużo nie polatalem tym trenerkiem ale kompletnie inaczej reaguje na stery, czuć tą wielkość łatwo można przeciągnąć, gdzie w becie jak sam przeciagniecia nie zrobiłem to ona nawet nie wiedziała co to jest. Ale to tylko moje odczucia wsumie latam tylko pół roku tak więc też nikogo nie krytykuje (żeby nie było :)) . Swoją drogą ja to się ciągle uczę nie ważne czym :D

 

PS. 1700mm rozpiętość :D

Link to comment
Share on other sites

Tak tak był machany na ziemi wszystko było ok (ale wspominali mi o tym :D na ziemi ok w powietrzu du.. :D ) Z tego co mi tłumaczyli to dostał za dużo powietrza gdy się rozpędził dlatego go przydławiło i zgasł :) Czyli wsumie za mało paliwa jak napisałeś :D 

Link to comment
Share on other sites

Dwa ząbki mniej na iglicy i było by cacy:) a nie nowością jest że na pierwszy model z podwoziem zalecany jest taki z podwoziem dwukolowym+wleczone na ogonie.

No właśnie już go przerabiam :) 

Link to comment
Share on other sites

Może masz rację. Lepiej wklejać wargę bo przednie koło ja wyrwało niż zmieniać śmigło;) Z mojego doświadczenia wiem że lepiej jak model ma podwozie dwukolowe. A nie powiesz mi że stawiając pierwsze kroki potrafiłeś ładować z przeciagnieciem na tylne koła i potem odciągać przednie. Koledzy u mnie z lotniska posłuchała rady i przerabiali podwozie w piankowcach. Innemu koledze raz wklejalem przednia wregę w Calmato gdy wyrwał z kołem,bo się uparł że chce mieć podwozie 3 kolowe. Następnego lądowania nie przeżył bo wbił go w ziemię;)

Tak że moje twierdzenie nie jest bezpodstawne

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie przerabiam też ze względu że jest słabe te przednie koło, wręgi mi nie wyrwało ale za to wygięło podwozie. W drugim podejściu w ogóle się odczepiło od serwa co skończyło się wtoczeniem w trawę, nie mogłem skręcać (może to i lepiej bo chwilę później padła bateria w samolocie). Ogólnie też kiedyś czytałem o tym że na trawę (a u mnie praktycznie jest tylko trawa) podwozie z dwoma kołami a na asfalt z trzema. Ja się nie wypowiem bo nie wiem, dopiero zaczynam ale już poszedłem za radą innych i przerabiam na dwa. Z trzema pewnie też by latał w końcu wystartował za pierwszym razem ale jak by było z "normalnym" lądowaniem... nie wiem ;)

Link to comment
Share on other sites

Zalesvw pewnie masz rację że słabo zrobiona ta wrega. Swoje doświadczenie jak mniemam opierasz na modelu budowanemu własnoręcznie. To nie przeczę, wtedy można to zrobić solidnie i nawet twarde lądowania przetrwa. Ale w dzisiejszych artf'ach to wszyscy wiemy jak jest z solidnoacia;)

Matijus to że lepiej 3 koła na asfalt niż na trawę wynika z faktu takiego iż asfalt jest równy. Małe prawdopodobieństwo że koło załapię dziurę taka by uszkodzić podwozie a chociaż zmienić kierunek najazdu. A na trawie to jak wiemy, nie wszędzie jest jak na polu golfowym;)

Link to comment
Share on other sites

Jak chcesz bezstresowo lądować i startować na trawie to na początek podwozie klasyczne i duże koła co najmniej 80mm i najlepiej z miękkiej pianki. Co do silnika żarowego to dobrze go rozgrzej i wyreguluj przed startem a jak jest zimno to dawkę paliwa trzeba zwiększyć. O ile ząbków trzeba wykręcić to musisz sam wytestować.

Link to comment
Share on other sites

Tak więc Model został przerobiony, potem rozbity, potem naprawiony i czeka na oblot :D Dobra wrócę do rozbicia...... klasyka revers :) Najlepsze jest to że sprawdziłem na lotnisku zmieniłem tak jak powinno być ale los tak chciał że nie zapisało się, a ja idiota nie sprawdziłem ponownie i jazda w górę a tu zonk, ja w prawo a samolot w lewo :V. Zrobił bardzo ładną pętelkę nie wiem jak to nazwać i pięknie dziobkiem zarył :) Ale jak już pisałem samolot naprawiony czeka na dobrą pogodę :). Niestety filmu nie mam :P Jedynie fotki już po i świadka :D

Ps. Zdjęcie już po naprawie :)

post-10523-0-15450300-1491593298_thumb.jpg

post-10523-0-68945200-1491593444_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.