Guest Anonymous Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Mam pytanie do modelarzy lataących na silnikach żarowych. Po jakimś czasie na silniku tworzą się brązowe przebarwienia (chyba to przypalona rycyna). Nawięce tego jest na żeberkach cylindra i głowicy. Czy znacie skuteczny sposób aby to usunąć?
EnzO_CK Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Płyn do szyb + wacik do czyszczenia uszu :wink:
lukaszq1990 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 można sprubować tak jak kolega wcześniej napisał :rotfl: lub denaturatem
Grześ Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Cześć. Problem stary odkąd modelarz bawią się silniczkami Przerabiałem ten temat i niczym nie schodziło . Sprawdzony sposób to wygotować silnik w wodzie z dodatkiem płynu do naczyń np.KOP/dużo ale bez przesady/ Rozbierz silnik i brudne części włóż do wody z płynem i niech się pogotuje z 10-15 min. Zaschnięty olej powinien odchodzić czyszcząc np. szczoteczką do zębów. Pozdrawiam Grześ www.grzegorz-baraniak.com.pl
Edge3644 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Wrzuc silnik do rozpuszczalnika nitro na dobe lub dwie. Jesli ma gumowe uszczelki to usun je przed tym, gdyz niebywale napuchna. Nastepnie usuniesz caly nalot nawet szczotka do mycia zebow (moze nie swoja, ale n.p. brata). Silnik bedzie wygladal jak nowy.
lukaszq1990 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 można też spróbować środkiem do kamienia :mrgreen: . nanieść go na żeberka cylindra i głowicy i po chwili spróbować zetrzeć szczoteczką. nie jest to zbyt długi zabieg a moze pomóc
klaps6 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Wrzuc silnik do rozpuszczalnika nitro na dobe lub dwie. Pozostaje pytanie w jakiej kondycji będą uszczelki po takim zabiegu, szczególnie chodzi tutaj o 4t. Sprawdzony sposób to wygotować silnik w wodzie z dodatkiem płynu do naczyń np.KOP/dużo ale bez przesady/Rozbierz silnik i brudne części włóż do wody z płynem i niech się pogotuje z 10-15 min. Ten sposób stosuje przy czyszczeniu tłumika, działa idealnie. Jeśli chodzi o czyszczenie całego silnika to najlepiej było by to zrobić przy pomocy myjki ultradźwiękowej z jakimś nie agresywnym płynem, można by było wtedy uniknąć rozkręcania całego silnika. Przy lataniu na syntetyku problem bardzo mocno się ogranicza jednak nadal pozostają muchy w żeberkach głowicy i i cylindra, średnio co 20 lotów czyszczę i zauważyłem spadek temperatury silnika po czyszczeniu. Te muchy to w zasadzie dla mnie główny problem, strasznie tego dużo. :evil:
jager Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 bardzo dobry sposób czyszczenia aluminium i jego stopów to pół litra wody o temperaturze ok. 70 stopni łyżka Kreta do rur kanalizacyjnych i na ok. 1 min wrzucic element ale wczesniej go odtłuścic najpierw płynem do garnków w b.ciepłej wodzie a póżniej w acetonie i nie dotykając go palcami i umiescic w wodzie z kretem j.w.Potem przedmiot niedotykając wypłukać w ciepłej wodzie i umiescić w 10 % roztworze kwasu azotowego -rewelacja proszę spróbować.Proces przeprowadzać na dworze.Silnik będzie jak z fabryki albo lepiej.Miejsca gwintów pozaklejać taśmą szkota
MASK Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Silnik będzie jak z fabryki albo lepiej Lepiej, bo bedzie lżejszy :mrgreen: . A powaznie, to nie jest metoda czyszczenia, tylko wytrawiania :? !
marcin133 Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Włóknina czyszcząca do miedzi na mokro. Szybko i łatwo żadnych moczeń i innych dziwadeł. Są różne granulacje więc jeśli się dobrze dobierze to jajo wychodzi
Bartosz Mesjasz Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Mi tam znowu mleczko cif + szczoteczka spisuje się świetnie. Czasami moczenie kilka h w nafcie.
Bobo Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Ja czyszcze pianka do czyszczenia piekarnikow w piecach elektrycznych.
Swift Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Witam Płyn (żel) o nazwie FLESZ TERMAX do usuwania przypaleń. http://www.inco-chemia.pl/marki.html?id=4&start=10 Działa rewelacyjne i nie uszkadza stopów aluminum, sprawdziłem. Stosowac wyłącznie w rękawiczkach. PP
BartekSz Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 2 dni w Acetonie a potem np pasta Tempo ;] silnik jak nowy
Guest Anonymous Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 2 dni w Acetonie a potem np pasta Tempo ;] silnik jak nowy A czasami pasta TEMPO nie zawiera wosku ja używałem pasty tempo do lakieru samochodowego
BartekSz Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Ja używałem lekkościernej ;] i nie wiem czy ma wosk ale potem i tak czyści sie w paliwie.
grabos65 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Bardzo dobrze czyści się rozpuszczalnikiem nitro bez namaczania i tarcia szmatka wystarczy mały pędzelek
symon5 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 a może warto zainwestować w myjkę ultradzwiękową i jakiś preparat który nie trawi alumińium . ja takowego sprzętu używam i płynu też
Guest wotoma Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Jak masz DOBREGO znajomego zegarmistrza lub złotnika, jak nie to musisz poszukać firmy oferującej usługi czyszczenia ultradzwiękami, wkładasz rozebrany silnik do wanienki i po chwili masz czyściuteńki jakbyś wyjął go z pudełka. Najważniejsze to zero chemii, tylko uważaj bo ta metoda wypłukuje(?) cały nagar, zaschnięta rycynę (to brązowe). Ja w ten sposób wyczyściłem zaschnięty z farby akrylowej aerograf po rocznej przerwie, mogłem to zrobić papierem 600 lub 1000, ale bym go rozkalibrował i uszkodził dysze, a tak jest jak nowy. Sprawdzone polecam.
Marek_Spy Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 dzieki cudownej mojej sklerozie posiałem kontakt do kolegi , który mi zostawił namiar na innego kolege , który ma dla mnie cudowny specyfik do mycia silnika .... dosc zawiłe to :rotfl:
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.