Michal4x4 Opublikowano 5 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 5 Czerwca 2020 Dzięki!! Oprócz samej przyjemności z pracy nad detalami ciągle mam nadzieję, że kuracja odchudzeniowa przyniesie efekty i mały Hurri poleci... ; na razie jeszcze końcowa walka z kołpakiem. Cdn. Pzdr. M
Michal4x4 Opublikowano 9 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 9 Czerwca 2020 Dzień dobry, Wszystko bez sensu nakomplikowałem z tym kołpakiem; wykorzystałem jakiś tam z zapasów a trzeba było od początku samemu wszystko zrobić; no ale się trochę poduczyłem w międzyczasie. Kołpaczek ma w środku samego dzioba wklejony magnesik, który mam nadzieję utrzyma go na miejscu. Te "skrzydełka" w kawałkach kołpaka które przyklejone są do jego podstawy mają za zadanie utrzymać je na miejscu tak aby siła odśrodkowa nie wyrzuciła ich na zewnątrz (te kawałki zrobione są z pianki, naklejone nast na balsową podstawę ale przy którejś próbie szlifowania odleciały mi koncertowo, stąd taki zabieg; ale teraz po przyklejeniu do podstawy trzymają się mocno więc może je zrobiłem niepotrzebnie; to się zobaczyvw praniu; teraz malowanie i mam nadzieję koniec. Cdn. Pzdr, M 1
f-150 Opublikowano 15 Czerwca 2020 Opublikowano 15 Czerwca 2020 Przupuszczam że po uruchomieniu będą drgania zespołu kołpak-śmigło
Michal4x4 Opublikowano 17 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 17 Czerwca 2020 (edytowane) Dobry wieczór, Tak, drgania zawsze są bo masa kołpaka nie jest idealnie symetrycznie rozłożona; jednak tutaj jest stosunkowo mała i chciałem sprawdzić czy rozwiązanie takie jak często się stosuje w malutkich modelach (na magnesik w osi obrotu) tutaj też się sprawdzi. Kilka prób pokazało że kołpaczek siedzi spokojnie do ok 75% obrotów silnika, potem wybiera wolność;) niemniej do tego czasu drgań silnika ponad miarę nie było. Wygląda na to że jednak magnesik był za mały jak na taki kołpaczek; pewnie można próbować z dodaniem drugiego, ale jednak dałem spokój i zrobiłem klasycznie czyli montowanie kołpaka ze śrubką w osi. Robiłem próby obrotów max i wszystko chodzi cacy. To teraz malowanko i upakowanie baterii etc i wyważanie. Cdn. Pzdr. M Ps. I jeszcze dziś postawiłem go na wadze z całym wyposażeniem. Wyszło prawie 200 g, liczyłem na trochę mniej, ale trudno, się zobaczy jak to w powietrzu wygląda. M Edytowane 17 Czerwca 2020 przez Michal4x4 Dodanie zdjęć 1
Michal4x4 Opublikowano 18 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 18 Czerwca 2020 Dzień dobry, No to już koniec budowy. Wszystko już złożone i pomalowane. Jeszcze tylko postaram się go precyzyjniej wyważyć i w górę. Tymczasem dotarł do mnie kit z Alfa Models Spitfire'a ( ten mały, short kit) i mam nadzieję jesienią będzie powstawał nowy "klasyk". Czyli będzie cd. Pzdr, M
Grifon Opublikowano 19 Czerwca 2020 Opublikowano 19 Czerwca 2020 Huragan pierwsza klasa, będzie się pieknie prezentował razem z Baffalo?
Michal4x4 Opublikowano 5 Października 2020 Autor Opublikowano 5 Października 2020 Dobry wieczór, No i Hurri poleciał w końcu, choć to za duzo powiedziane, bo pilot słaby i wiatr był, więc nie powinienem był... ale model przeżył;) lot był komediowy i 2 razy lądowanie na drzewie ( może to jakaś projekcja lotniskowca na kt ten akurat samolot służył..?). Jak się wyrobię to wrzucę filmik komediowy, na razie zrzuty z filmu. Mam nadzieję że przy lepszych warunkach się nauczę nim latać. Cdn. Pzdr, M 3
witk45 Opublikowano 14 Lipca Opublikowano 14 Lipca Dzień dobry. Naoglądałem się budowy a że i za mną chodzi Huragan to kupiłem ten zestaw kit za 108 zł i czekam.... Ale interesuje mnie dalszy ciąg tej jego/Waszej historii. Lata? Jakieś filmiki? PZDR🫡
witk45 Opublikowano 17 Sierpnia Opublikowano 17 Sierpnia Witam wszystkich. Pozwolę sobie dołączyć się do tematu ze swoim Huraganem od Nicesky. Jak wyżej wspomniałem zestaw KIT na BG łącznie za 108 zł...to pomyślałem czemu nie...Dość szybko pudło w dobrym stanie dotarło ale w środku brakowało piankowego elementu zamykającego otwór w kadłubie. Owiewka była. Pomyślałem, że dorobię i trochę mi nie wyszło bo za owiewką powinno być kawałek prosto a ja od razu ściąłem. Ale zostaje jak jest... Pianka faktycznie...słaba. Wrażliwa na każde oddziaływanie "czynników zewnętrznych". Nie ukrywam będę w dużej mierze opierał się na doświadczeniu z budowy autora wątku. Tyle na początek...
Rekomendowane odpowiedzi