Skocz do zawartości

FW- 190 D 9 w skali 1:5


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, Nielot napisał:

No widzisz udało się, wlatasz się troszkę będziesz latał. One latają jak po sznurku, figury kręcą lekko ospale ale makietowo. Lądowanie wymaga uwagi do samego końca. Foka na długich goleniach ma tendencje do kapotażu. Miałem być w Raciborzu.... Niestety sprawy rodzinne wypadły. Pozdrawiam

Tak lądowanie jest dość trudne. Model od razu chce się przechylić na przód. I w sumie za bardzo jeszcze nie wiem, jak temu zapobiec. Pilotowanie tego modelu to jest piękna sprawa. Szkoda, że się nie było, zobaczyłbyś na żywo. 

  • Odpowiedzi 182
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Tak mi przyszło do głowy po pikniku w Raciborzu że może warto było by założyć do Foki silnik Saito fg60r3 dla pięknego brzmienia. Nie mam nic kompletnie do silnika DLE55 który jest założony w tym samolocie ale nie ma tak pięknego brzmienia jak Saito 60r3. 

Tylko czy Saito uciągnie model 14kg w locie makietowym? Nie miałem nigdy takiego cudeńka i chciałbym się dowiedzieć od osób doświadczonych.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.