Skocz do zawartości

d9Jacek

Modelarz
  • Postów

    4 815
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    26

Treść opublikowana przez d9Jacek

  1. d9Jacek

    Koronawirus

    ojjjjjjjjjjjjjjjjjj....grubo zaczyna się robić , a co będzie jak epidemia , na co się zanosi , potrwa jeszcze parę miesięcy ??? tu przynajmniej wirtualna wymiana ciosów następuje?? ale co to będzie w domach? mojej Starej juz w dekiel wali , a tylko 10 dni w chałupie siedzi, chyba musze jej dać jakąś robotę w polu
  2. d9Jacek

    Koronawirus

    no nie, to urazi czyjeś odczucia religijne? albo inne , zaraz KTOS odbierze to personalnie do siebie, bo wiesz "picie wody z języczkiem " hmmmm...to takie no,no
  3. d9Jacek

    Koronawirus

    Tolerancja Kuby swiadczy o jego kulturze , bo zdaje sobie sprawę ,że założenie knebla czy gipsowanie kogokolwiek , jak chcą niektórzy jest rozwiązaniem najgorszym z mozliwych....jak to sie kończy ->>>>patrz przemyslenia Rafała Kuba, nie mogę Ci przyznać +++ bo mi ich zabrakło ale pełen szacun dla Ciebie edit : a PT Kolegów mających moderatorskie zapędy i chęć kneblowania wszystkiego co im z różnych powodów nie odpowiada proszę o powsciagliwość i większą merytoryczność swoich wypowiedzi
  4. d9Jacek

    Zdjęcia silników -

    jak" może być" to sie nie zastanawiaj? tylko żeby "wartośc dodana" nie przekroczyła progu opłacalności - na traderze go nie znalazłem
  5. d9Jacek

    Zdjęcia silników -

    o w "mordę Misia"....Twój ???
  6. d9Jacek

    Koronawirus

    Jarku, już Cię prosiłem, sprawdzaj to co napisałeś do Q...y Nędzy !!! 2 godziny temu, d9Jacek napisał: taka informacja całkiem ciekawa z Francji, gdzie państwo dba o kopaczy nożnych (po obniżeniu ich pensji o 16%, rekompensata państwa max.5,4 tyś euro): "Przykładowo, jeśli pensja netto piłkarza wynosi 50 tys. euro miesięcznie, to teraz od klubu otrzyma 42 tys. oraz od państwa 5,4 tys." takie kopacze muszą się czuć podle, pewnie ciężko główkują jak do pierwszego im starczy.. NIC TAKIEGO NIE NAPISAŁEM
  7. d9Jacek

    Koronawirus

    Zespół Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego - we współpracy z zespołem NIZP-PZH w Warszawie - wyizolował i scharakteryzował wirusa SARS-CoV-2 z próbki pobranej od pierwszego pacjenta z Polski, u którego stwierdzono zakażenie koronawirusem. Badania w celu izolacji wirusa SARS-CoV-2 od kolejnych pacjentów są w toku. "Takie badania są bardzo ważne dla celów śledzenia rozwijania się epidemii, jak również mają ogromną wartość naukową" – podkreśla w informacji dla PAP dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie Grzegorz Juszczyk. Charakterystyka szczepów wirusa pojawiających się na terenie naszego kraju umożliwi śledzenie rozprzestrzeniania się epidemii oraz identyfikację zmian wirusa w czasie i szybką reakcję na takie zmiany. Dyrektor podkreśla, że obserwacja zmian może mieć istotne znaczenie w trakcie opracowywania leków, schematów leczenia oraz diagnostyki zakażeń. "Wyizolowanie wirusa pozwoli także lepiej poznać jego biologię" – podkreśla Juszczyk. Zapowiedział, że sekwencja genomu zostanie udostępniona w najbliższym czasie w publicznych bazach danych. Badacze z wielu krajów dzielą się swoją wiedzą z innymi, aby jak najszybciej opracować leki, szczepionki i lepsze testy diagnostyczne na koronawirusa. Ustalono już np., że włoski szczep wirusa, różni się nieco od pierwotnej odmiany patogenu z Chin. "Sekwencja uzyskanego izolatu wskazuje, że wirus przybył do nas z Niemiec" – mówi Juszczyk. "Ma jednak pewne unikatowe cechy, które wskazują na dalsze zmiany i konieczność dalszych badan próbek od osób zakażonych" - dodał. edit: więcej na priva koronawirus
  8. d9Jacek

    Koronawirus

    Polecam wszystkim zainteresowanym problematyką COVID-19. Profesor Krzysztof Pyrć , szef Virogenetics, jest najlepszym polskim specjalistą od koronawirusów, a Jego Zespół niedawno jako jeden z nielicznych na świecie wyodrębnił SARS-CoV-2 od zakażonego pacjenta.
  9. d9Jacek

    Koronawirus

    Andrzeju, mamy paru znakomitych wirusologów??, jednych z najlepszych w Europie??
  10. d9Jacek

    Koronawirus

  11. d9Jacek

    Koronawirus

    za SZ ....W Niemczech, gdzie wprowadzono masowe testy na Covid-19 laboratoria powoli docierają jednak do swoich granic a przed centrami testowymi tworzą się długie kolejki. Jak pisze dziennik „Sueddeutsche Zeitung” (SZ)w Dolnej Saksonii pacjenci muszą czekać dwa dni na wynik badań, a w Bawarii nawet siedem dni, co stawia sens i skuteczność testów pod znakiem zapytania. Według gazety w centrach testowych panuje chaos, coraz częściej pacjenci przychodzą się zbadać choć nie otrzymali skierowania na badanie, co jest podstawą przeprowadzenia testu. W Monachium niektórzy z nich usiłowali przekupić lekarzy, by przepuścili ich w kolejce. W Saksonii przeprowadza się 1400 testów dziennie, co „wyczerpuje możliwości miejscowej służby zdrowia”. Zaczyna brakować niezbędnych materiałów medycznych, a ze względu na ogromny popyt globalny, ciężko będzie je uzupełnić. Niemieckie ministerstwo zdrowia nakazało więc niektórym przeciążonym centrom testować już tylko pacjentów z grup ryzyka – tych z objawami, tych w wieku ponad 65 lat lub obciążonych innymi schorzeniami, oraz tych, którzy mieli kontakt z osobą zarażoną Covid-19. Markus Beier, przewodniczący stowarzyszenia podkreślił w rozmowie z „SZ”, że zdaje sobie sprawę że, "Gwałtownie zwiększona liczba zarażonych osób, ale także wąskie gardła w zaopatrzeniu w materiał testowy i odzież ochronną sprawiły, że zmiana kursu jest nieunikniona, także ze względu na ograniczone możliwości laboratoryjne przetestowanie całego społeczeństwa zajęłoby lata i wystawiłoby personel medydyczny na niepotrzebne ryzyko. Teraz, gdy jest to prawie niemożliwe, stanowi to nieodpowiedzialne marnotrawstwo zasobów. Dotyczy to teraz również testowania podejrzanych przypadków, które są stabilne. Potrzebujemy teraz testów dla tych, których zdrowie może wkrótce ulec znacznemu pogorszeniu .W tej chwili należy wykorzystać zasoby dla chorych.Chodzi o testowanie osób o podwyższonym ryzyku lub personelu medycznego. To ma sens
  12. d9Jacek

    Koronawirus

    BRAVO WY
  13. d9Jacek

    Koronawirus

    zawiesiłeś się ??????
  14. ooooooooooo....widzę paliwko, chlebuś i taa, noo cipollina ( chyba) tego nie wie nikt,? ale chyba nie , bo tu nikt zdrowy nie jest??...wszyscy chorzy.....na modelarstwo, to taka nieuleczalna choroba??
  15. no to juz Ci tylko 4 dni pozostały.....dasz radę ale nie zerwij się aby wcześniej bo grzywna została podniesiona do 30K
  16. d9Jacek

    Koronawirus

    nie, ludzie uświadomili sobie ,że koronawirus to nie to samo co ROTAWIRUS, papieru jest pod dostatkiem
  17. d9Jacek

    Koronawirus

    to tylko KROPELKA pomoże?, ale to już Pawle od gustu przyciśniętego zależy?
  18. d9Jacek

    Koronawirus

    nie, przed aptekami czeka sie na wejscie do pomieszczenia w którym sprzedają leki czyli do APTEKI...takie jest rozporządzenie ,że nie może przebywać więcej niż jedna osoba...w miejscowości gdzie mieszkam to się sprawdza, E-recepty też. Farmaceuci w aptekach są bardziej narażeni na potencjalne zarażenie Koronavirusem niż inni sprzedawcy edit...myslałeś? pewnie o za kupach. prawda???
  19. d9Jacek

    Koronawirus

    BRUTALNIE....ale na wszelki wypadek... Załóżmy, że mamy 38 milionów testów. Załóżmy. I co - zrobisz te testy wszystkim naraz ? O godzinie "zero" ? Wydaje Ci się, że to jak test ciążowy ? Wystarczy rozesłać do domów i zacząć bić w dzwony trzy dni później w południe by każdy nasikał na paseczek ? Nie masz pojęcia ani o metodach testowania ani o tym PO CO się takie testy wykonuje. A jeśli nie będziemy mieć 38 milionów testów tylko 3 miliony ? I dziś o 12:00 przetestujemy JEDNOCZEŚNIE 3 miliony osób. I co ? To znaczy, że wśród pozostałych nie ma zarażonych ? A jak unikniesz kontaktu tych PRZETESTOWANYCH z tymi NIETESTOWANYMI już po tym jak wykonano testy ? Dziś nie byłeś chory bo się przetestowałeś a za 3 dni coś złapiesz... to po ch...j był ten test na zdrowym ? Żeby test zmarnować ? Kluczem nie jest TESTOWANIE. Ch....j nas obchodzi dokładna liczba zakażonych. Ważne jest by obniżyć prędkość z jakim szerzy się zakażanie. Dlatego #siedźkurwawdomu# nie jest takim złym rozwiązaniem. I nie ważne czy masz objawy, nie masz ich czy masz objawy nie pasujące - ograniczając poruszanie się ograniczasz możliwość szerzenia się choroby. Ka Pe Wu ? ps.przepraszam jeżeli kogoś uraziłem ale......?
  20. d9Jacek

    Koronawirus

    Marcinie, to nie do końca tak , tu nie chodzi o wygaszanie przez ibuprofen stanu zapalnego i jego objawu :gorączki.( nie ketonal, czy kwas acetylosalicylowy) Inaczej może: w tej aferze głównie chodzi o zwiększanie przez ibuprofen ( miedzy innymi) ilości enzymu ( enzym konwertujący angiotensynę 2) dzięki któremu koronawirus może wejść w interakcję z komórką pęcherzyka płucnego,co prowadzi do COVID 19. Im więcej enzymu tym bardziej koronawirus się cieszy. Mój post dotyczy TYLKO I WYŁĄCZNIE Twojego uzupełnienia...reszta ABSOLUTNIE właściwa??
  21. Masz rację Pawle...nie używam kremu do depilacji...to w odniesieniu do mojego gustu
  22. d9Jacek

    Koronawirus

    jesteś pewien Robercie ?? to jest tylko odpowiedz na to co Kol D2F napisał ...cytuję " "Ale przeczytałeś ze zrozumieniem co kolega napisał? 20000-120000 to wg Ciebie nieduża ilość? Pisz, że konkretne chodzi Ci o ilość przebadanych potwierdzonych przypadków. A tu mała ilość to nie jest powód do dumy. Wszystkich trzeba przebadać."
  23. d9Jacek

    Koronawirus

    "Wszystkich trzeba przebadać" Piotrze , może i mało eleganckie ale cóz można odpowiedzieć na to co zacytowałem powyżej ( przebadać 38 mln? cała populację Polski)
  24. d9Jacek

    Koronawirus

    w pierwszej kolejności przebadaj siebie.....na nogi ,bo na głowę to już za pózno
  25. no to za ciosem, mam tylko nadzieję ,że Rafał tego już nie będzie ukrywał .... Umarłem ? To podobno prawdziwa ocena produktu ? „(Ocena kremu depilującego Veet dla mężczyzn, skopiowana ze strony Ceneo) Dowiedziawszy się, że moje jajka wyglądają jak podstarzały rastafarianin zdecydowałem się podjąć wyzwanie i kupić żel do depilacji. Wcześniejsze próby golenia nie były zbyt skuteczne i prawie nadwyrężyłem sobie plecy starając się dotrzeć do mniej dostępnych zakamarków. Będąc nieco romantycznym człowiekiem pomyślałem, że nadchodzące urodziny ukochanej możemy uczcić oddając się cielesnym uciechom. Zawczasu złożyłem zamówienie i jako facet pracujący na Morzu Północnym z poczuciem wyższości czytałem opinie o produkcie wszystkich tych, którzy uskarżali się na jego zbyt silne działanie, uznając ich tym samym za zwykłych, biurowych mięczaków... och towarzysze mej niedoli, w jakim ja byłem błędzie! Poczekałem, aż moja druga połówka wygodnie położy się w łóżku i dając jej subtelnie do zrozumienia, że mam dla niej niespodziankę poszedłem na dół do łazienki. Z początku wszystko szło nieźle, nałożyłem żel i stałem oczekując na rozwój wydarzeń. Nie musiałem długo czekać. Najpierw poczułem delikatne ciepło, które w ciągu kilku sekund przerodziło się w intensywne pieczenie i takie uczucie, jakby dwóch facetów podnosiło cię do góry za stringi zrobione z drutu kolczastego. Dotychczas religia nie stanowiła istotnej części mojego życia, ale nagle gotów byłem przyjąć każdą wiarę, żeby tylko powstrzymać brutalne palenie wokół odbytu i tego, co zaczęło przypominać zmielonego kotleta i dwa suszone daktyle. Chciałem zmyć żel z krocza nad zlewem starając się jednocześnie nie przegryźć sobie z bólu wargi, ale niestety zdołałem jedynie zapchać odpływ kłębkiem kłaków. Z załzawionymi oczami postanowiłem opuścić łazienkę i korytarzem dostać się do kuchni. Tradycyjne poruszanie się wkrótce przestało być możliwe, więc ostatnie metry w kierunku lodówki pokonałem na czworakach. Miałem tam nadzieje znaleźć coś, co da mi zimne ukojenie. Szarpnąłem za drzwiczki zamrażalnika i odkryłem kubełek lodów. Zdjąłem pokrywkę i umieściłem go pod sobą. Ulga była niesamowita, ale tylko tymczasowa, bo lód na wierzchu roztopił się dość szybko i ogniste kłucie powróciło. Kształt kubełka uniemożliwiał mi potraktowanie odbytu lodowym przysmakiem a wzrok powoli odmawiał posłuszeństwa, więc zacząłem nerwowo macać ręką wnętrze zamrażalnika w poszukiwaniu czegoś innego. Złapałem za jakąś paczkę, w której jak się później okazało była mrożona brukselka i starając się być jak najciszej rozerwałem folię. Wziąłem pełną garść i bezskutecznie próbowałem zaklinować kilka między pośladkami. To nie pomagało a na dodatek część żelu znalazła drogę do mojego kakaowego tunelu. Czułem się jakby prom kosmiczny odpalił swoje silniki tuż za mną. To był prawdopodobnie pierwszy i mam nadzieję ostatni raz w moim życiu kiedy marzyłem, żeby w kuchni pojawił się bałwan gej, co powinno wam uzmysłowić do czego byłem zdolny się posunąć, żeby złagodzić cierpienie. Jedyny pomysł na jaki mój oszalały z bólu mózg mógł wpaść, to delikatne wciśnięcie brukselki tam, gdzie żadne warzywo wcześniej nie było. Niestety, moja druga połówka zaniepokojona odgłosami dochodzącymi z kuchni wybrała akurat ten moment, żeby sprawdzić co się dzieje na dole. Powitał ją widok mnie z tyłkiem w górze i truskawkowym lodem kapiącym z brzucha gdy wciskałem brukselkę w ***** mamrocząc pod nosem... "ooo jak dobrze". Oczywiście taki szok musiał wyrwać krzyk z jej ust, a zaskoczenie, że nie słyszałem jak schodzi na dół spowodowało u mnie nagły, mimowolny skurcz, przez który wystrzeliłem w jej kierunku brukselkową salwę. To zrozumiałe, że pierdnięcie brukselką w jej nogę o 11 w nocy prawdopodobnie nie było tą niespodzianką, na która liczyła, a tłumaczenie dzieciom nazajutrz skąd na lodach wzięło się to dziwne wgłębienie nie poprawiło mojego wizerunku. Podsumowując: Veet usuwa włosy, godność i szacunek dla samego siebie...”
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.