Skocz do zawartości

kesto

Modelarz
  • Postów

    2 428
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    128

Treść opublikowana przez kesto

  1. Gratulacje. Ładne odklejenie od wody. Myślę, że Wojtek, który tak tajemniczo robi większą wersję sam był zadowolony z takiego startu, bo to oznacza, że jego też będzie dobrze startował.
  2. Trochę poszlifowałem i zalaminowałem górę pływaka. Dołu na razie nie ruszam.
  3. Zdejmij formę z obecnego i zrób laminatowy.
  4. Dalsza część prac nad pływakiem.
  5. Takich modelarzy jak Ty jest coraz mniej -większość z lenistwa lub po prostu z braku czasu idzie na skróty -takie mamy czasy.Dłubaj ,dłubaj będzie na czym oko zawiesić . Myślę, że takich pacjentów jest więcej, tylko nie ujawniają się na forum . Mariusz, mam zamiar robić go właśnie z numerem 714, bo to już była wersja R-XIII G, ten z numerem 707 to R-XIII ter i trochę się różnił od G.
  6. Początek żmudnej roboty nad kopytem do formy na pływaki. Rysowanie planów, przekrojów i... weryfikacja wszystkiego na podstawie dostępnych zdjęć oryginału. Jak zwykle okazuje się, że nie ma dokładnych planów tylko lepsze lub gorsze przedruki tych samych rysunków.
  7. Odnalazłem swoje stare zapiski z testów. Silnik Emax GT 3526/05 kV 710, regulator ZTW 80A, pakiet 4S 5300mAh Gesn Ace 30C i kolejne śmigła: 1.XOAR wood 13X7 46A 680W ciąg - 2550g 2. APC 13X6,5 42A 630W ciąg - 2800g 3. APC 13X8 47A 670W ciąg - 2900g 4. MA 13X8,5 63A 911W ciąg - 3500g 5. MA (X3) 11X7 33A 480W ciąg - 2000g
  8. Emax GT 3526/04 kV 870 i na 4S i śmigle 13X6,5 masz ok 3,3kG ciągu. Nic innego nie wydusisz z 4S. Co do śmigieł, to kiedyś bawiłem się w porównywanie kilku o tych samych rozmiarach a innych producentów i z testów wychodziło, że APC są najsprawniejsze.
  9. Super sprawa! Zdjęcia extra, a to w kabinie Spitfire - bezcenne
  10. Gratulacje z oblotu. Napisz jakie zmiany dałeś w wyposażeniu, bo tym razem nie było żadnego dymu
  11. Lamelowanie krawędzi stateczników.
  12. Ładnie wyglądają te szczególiki. Pracy przy tym co niemiara, ale efekt robi wrażenie.
  13. Nie. Rozmawiałem z kolegą latającym mniejszym Lublinem i nie było problemów ze statecznością mimo stosunkowo małej powierzchni statecznika poziomego. Problemem było natomiast odrywanie się strug od końcówek płata, ale to był malutki model i końcówki skrzydła były bardzo wąskie.
  14. Czas na nowy projekt. Tym razem postanowiłem wykonać model Lublina R XIII G czyli pływakową wersję znanego samolotu okresu międzywojennego. Na początku rysowanie planów wykonawczych w odpowiedniej skali.
  15. W najnowszych Historiach Puckich jest artykuł Andrzeja Glassa o amfibii PZL-12 (H), w którym to artykule zamieścił wspomnienia inż. Witolda Rychtera (instruktora pilotażu i przyjaciela Puławskiego) z pierwszego lotu amfibii.
  16. Andrzej, pewnie nieściśle się wyraziłem. Chodzi o zakręty z niewielkim pochyleniem na skrzydło, gdzie większą rolę odgrywa ster kierunku.
  17. Dzięki, pewnie macie rację z tym niskim lataniem. Zakręty kierunkiem oczywiście ćwiczę, ale ponieważ długi czas latałem Spitfirem, więc nawyki zostały .
  18. Pierwsze starty z wody. https://youtu.be/0trkjekgHm4
  19. Tego łoża silnika to już bardziej nawiercić się nie dało?
  20. No to żebyś się nie zdziwił Cierpliwości.
  21. Bardzo dziękuję.
  22. 200 gramów ołowiu w eleganckiej skrzyneczce w środku modelu pozwoliło poprawić właściwości lotne na tyle, że udało się zdobyć III miejsce w zawodach wodnosamolotów w Siemianówce.
  23. Jak prawdziwy. Pięknie go odrapałeś.
  24. Jarek, chyba w tej Szwecji klimat Ci nie służy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.