Skocz do zawartości

Krzys20000

Modelarz
  • Postów

    149
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krzys20000

  1. no ok a co będzie jak w np. fazie start(silnik) ustawisz wagę ( zakres) silnika na 100% a klap na 0% i odwrotnie w fazie lądowanie(motyl) silnik 0% a klap na 100% u mnie działa, jak bardzo potrzebujesz jutro wyśle na priwa zdjęcia z radia
  2. Oczywiście że jest to możliwość - fazy lotu. Latałem na Aurorze 9, 8 lub 9 lat i uwierz mi da się, słowo klucz fazy lotu, najbardziej przydatna funkcja współczesnych aparatur, najbardziej pomijana w instrukcji obsługi. W Aurorze 9 jest problem z płynnym do miksowanie np klap (osobno prawej i lewej) - to jest troszkę upierdliwe i trzeba bardzo pilnować geometrii napędów
  3. Czy jest gdzieś ogolono dostępny rejestr zezwoleń ULC dla klubów modelarskich?
  4. to nie jest tak z tymi 600m - macie zgłoszone w PAŻP ostrzeżenie o modelach do wysokości 600m -aż tyle i tylko tyle, super ze macie takie zgłoszenie, uważam ze każde lotnisko modelarskie zlokalizowane po za lotniskiem, lądowiskiem powinno być tak zgłoszone co do sekcji modelarskiej to też lekka nadinterpretacja, chyba ze masz na myśli inny Aeroklub niż Szczeciński ASz ma pozwolenie ULC na loty modelarskie VLOS tylko na lotnisku aeroklubowym czyli na EPSD Czy jest gdzieś ogólnie dostępny rejestr zezwoleń ULC dla klubów modelarskich?
  5. Krzys20000

    F5J zaczynamy

    Kolejny raz temat wraca. Nie jest tak różowo jak piszesz. Jak latamy na poligonie wojskowym, za zgodą jego dowódcy który stoi obok, to nie da się zgłosić lotu w dronradar, bo nie, telefonicznie też nie, jako klub też nie Jak aeroklub wyda NOTAM (taki komunikat dla o różnych zakazach) o zakazie lotów załogowymi statkami powietrznymi bo są zawody modelarskie i zrobi to odpowiednio wcześnie tak że info trafi do systemu to też nie da się zgłosić lotu w dronradarze, ATZ, itd. No a loty bez zgłoszenia w Dronrada to jak jazda po pijaku ( w Czecha 0,00, u nas 0,2, w Francji 0,5 promila co ten pijak znaczy?) No to się boję bo tego nikt jeszcze nie wie i nie ma pomysła Licencje, licencje - kolejny temat który wraz co jakiś czas. Wiele o nim było już pisane ale nic się nie zmienia. To jest tak że 200 PLN i masz licencje klubu sportowego w MLiK. AP przyjmuje jako członka tylko osobę prawną ( to trzeba założyć i utrzymać - to kosztuje sporo pracy i trochę kasy albo tylko dużo więcej kasy), później składki od członków dla AP (kasa), i teraz dopiero te 200 PLN na rok. 99% członków AP to stowarzyszenia, one wymagają w statucie od swoich członków składek i innych różnych rzeczy (prace na rzecz stowarzyszenia i inne, (często wymagają znajomości statutu danego stowarzyszenia)). Często też niechętnie patrzą na organizację imprez po za lotniskiem aeroklubowym (jak jest to aeroklub) a terminami nie rozpieszczają ( bo skoki, bo szkolenia, bo kasa), również niechętnie patrzą jak członek działa na rzecz "konkurencyjnego" klubu. Generalnie bagienko, na szczęście jest Feniks, składka i piekła nie ma, i powyżej 120 można latać W Aeroklubie Szczecińskim swojego czasu była taka opcja dla modelarzy członek stowarzyszony - bez składki z dobrowolną darowizną na rzecz aeroklubu. Temat nieaktualny z różnych powodów. Jednym z 2 rzędnych tematów były tytuły przelewów darowizn (składka za ...) - zarząd może podnieść każdy argument i udzieli ustnych wytycznych (czytaj opier.....) akurat tego modelarza który przyjdzie coś załatwić np PP, bo był pod ręką, od karma
  6. Krzys20000

    F5J zaczynamy

    no własnie o tym pisałem że nie było poważnych zawodów międzynarodowych, a bardzo fajnie i nie żle obsadzone zawody np. w Czecha to nie jest to samo co eurotury. Z drugiej stron przykład juniora w F5j pokazał że nie był na zawodach i co i przywiózł medal. Można powiedzieć wyjątek potwierdzający regułę, ale czy na pewno? Ja też od zawsze pisałem i dalej się pod tym podpisuje że zawody uczą szybciej, więcej i lepiej niż własna łączka i tak było jest i będzie Ja też mam własne zdanie i też je wyrażam bo mi jeszcze wolno, że dla Ciebie to żenada to nie mój problem
  7. Krzys20000

    F5J zaczynamy

    Lubię chować karteczki tylko przed jedną osobą co organizuje zawody na poziomie co najmniej euroturu a wyniki publikuje po 2 dniach - i woli ścisłości nie było mnie na tych zawodach i nie mogłem schować karteczek przed tą osobą Nie ja wymyśliłem zasady i nie ja je zmieniłem, nie moją winną jest ani to że jest covid i nie było żadnych zawodów z których można brać wyniki - sam miałem pomagać w organizacji 2 imprez i musieliśmy je odwołać. Brak formy - pozytywny przekaz w temacie f5j zaczynamy?. Jakiej formy jak ja nie startowałem w żądnych zawodach w tym roku? Poświęciłem ten rok na coś innego, też związanego z modelarstwem właśnie z powodu covidu i odwołanie oficjalnych imprez, no coś co zawsze mnie interesowało ale z uwagi na starty w zawodach nie było już na to czasu I czemu piszecie tylko o tym trzecim? Może się okazać że jest więcej chętnych do walki z Wojtkiem i Tomkiem np. Tomek M, Adam, Konrad. W 2020 i na początku 2021 to przecież 3 miał być Tomek M. Z tego co przyjęła KM to do reprezentacji mogą wchodzić tylko członkowie KN z 2019 ( to przypadek gdy nie było minimum 50% zawodów w tym roku a tak jest w F5J). Ta formalność zawęża troszkę grono osób. Ale KM może zawsze zmienić czy anulować własną uchwałę to jest tam powoli standardem Inną kwestią jest Adam który jest aktualnym medalistą MŚ i jakoś o nim zapominacie. A zapomniałem też bez formy, ale chociaż kartek nie chował, nie przyjechał Prywatę uprawiacie Panowie a nie obiektywnie piszecie o problemie takie moje zdanie jest a czy przypadkiem nie od tego jest Asystent Trenera Kadry Narodowej? Jak był poprzedni to jakoś lamentów nie słyszałem a powołania też nie były poparte punktami - a przepraszam uciułanymi punktami, albo i nie uciułanymi bo to nie moje punkty były Moderator, autor relacji z równoległych zawodów i niestrudzony jednoosobowy organizator na ATKN F5J to moje hasło na dziś!. On ma dar i rozezna kto ma form i roześle prawidłowe powołania. Coś teraz dużo piszą o takim jednym braciszku co rozeznawał rożne rzecz i też miał dar, on też działał w Wrocławiu a tak na marginesie dziś mi termika statecznik pionowy połamała, w takim kominie to jeszcze nie latałem. I Jantar Magik całkiem fajnie lata bez pionowego, słabo kręci ale leci i ląduje do nogi
  8. Ja jestem obcy nie latam w F3F i co i zadzwoniłem do Kamila dostałe info że czeka do czwartku do 20 z lokalizacją z uwagi na prognozy i prosi o tel po 20 w czwartek I w czwartek ten sam Kamil dzwoni do mnie (tak sam z siebie jako organizator) i mówi że latają tu i tu i zaprasza Biuletyny jasne i czytelne nie wiem o co chodzi
  9. Nic dodać nic ująć. Ja swojego Mandaryna usztywniłem ale dodało to masy do około 2,1 kg a skrzydła i tak się paczyły. Fantasy to był sztywny ale zatrzymał się na wadze 3,2 kg (można było dać mniejszą baterie i ołów w nos ale to by urwało może 100g) Oba model dobrze kręciły termikę, Mandaryn lepiej ale był zdecydowanie bardziej wymagający Art hobby to w zasadzie szczyt możliwości w tej technologii. Da się pewnie coś jeszcze poprawić ale nakład pracy i kasy nie jest tego wart. Później to już stety albo niestety laminaty. I tu znowu nie pierwszy lepszy ale sprawdzony i dobry (a przesto niestety droższy, bo jakoś musi kosztować). Co nie znaczy że nie a się takim Mandarynem czy Fantasy latać w Pucharze Świat i nie być ostatnim
  10. Krzys20000

    F5J zaczynamy

    Ja nie pytałem o kolor przewodów tylko o sposób okablowania. A swoja droga to ciekaw kolorki bo zwykle jest czarno-czerwono-żółty To co pisze Damek to jest to o co pytałem. Jeśli zasilanie szło i z BEca i przez Altisa to się może gryźć. Alet jeśli Altis był zasilany z odbiornika i nie szło przez niego zasilanie to tylko w tedy można wykluczyć Altisa
  11. Krzys20000

    F5J zaczynamy

    A ja właśnie myślę o Taranisie. Innym zawodnikom to radio pasuje również w F5J i nic się nie dzieje. Jesteś pewny że to wina radia a nie altisa (np. luźne kabelki). Napisz coś więcej jakie nadajnik, jaki odbiornik, jaki altis i wersja programu i jak okablowane
  12. W F5J można latać depronowym Esy Glajderem, czy czyms podobnym. I uwierz mi że wiele osób tak lata na zawodach np w Niemczech i nastukuję tym z laminowanymi super wyczynowymi profilami - bo się da, bo model sam nielata! Ale czym innym jest projekt wyczynowego modelu klasy F5J, a czymś innym projekt motoszybowca spełniającego reguły klasy F5J i w projket tego drugie to ja nawet wierze. Czy to wysarczy na prace inżynierką? W mojej opinii jak najbardziej tak!. To nie jest doktorat, to można naprawdę dobrze napisać, obliczyć (nawet na piechotę), wykonać poprawnie latający model. Ja nawet uważam że to będzie bardzo dobry pomysł, a czy się uda to już zależy tylko od autora. A że u nas jest mało zawodników w F5J, bo to wbrew pozorom jest trudna klasa, i model za ileś tam tysięcy nie gwarantuje sukcesu. Ja sam zaczynałem od 3,5 kg Fantasy i dało się tym latać w PŚ i nie być ostatnim. A nam się zwyczajnie nie chce latać zawodniczo, a takie latanie uczy najszybciej i najwięcej.
  13. Jak już pisałem w F5J max rozpiętości to 4 metry i niestety 99% modeli korzysta z tego 3,95; 3,98; 3,9 itd, założenie rozpiętości 3,0 to mocne ograniczenie już na początku Patryk opisał bardzo pięknie projektowania modelu F5J, tak wiem nie jest to do końca tak jak w książce, jest tak jak teraz to się projektuje Współczesny model do F5J z konstrukcyjnymi skrzydłami stanowi około 0,5% wszystkich modeli - ta technologia nie daje możliwości stosowania nowoczesnych profili z powodu odwzorowania, wytrzymałości i masy O profily SD7037 też było już wielokrotnie wałkowane, ale rozumiem że jest to jakiś kompromis z powodu klasycznej technologii wykonania Dzwigary, zamiast tej rurki daj płaskowniki węglowe jako 2teownik - będzie lżej, mocniej i prościej Jeśli połączenie uszu ma być rozbieralne to albo laminatowe bagnety + kieszenie, albo klasyka szuflady sklejkowe przelminowane + duralowy bagnet ( wycięty z blachy i skasowany), ewentualnie jak jest tyle miejsca rurki + pręt węglowy (rurki jako kieszenie wklejanie pod kątem) Temat przy piękny ale czy możliwi do napisania? Czy to ma być samo obliczenia aerodynamiki czy jeszcze jakaś wytrzymałość a może i wykonany latający model? Pewnie tak, ale czy to będzie zawodniczy współczesny model do F5J - nie jestem przekonany, czy to może być fajny i poprawnie latający model motoszybowca o to na pewno tak który spełnia wymagania klasy F5J
  14. trochę mały ten model w F5J masz max rozpiętość 4,0 m a u Ciebie tylko 3,0 to zdecydowanie mało Najprostszym i bardzo trwałym sposobem jest klejenie , no chyba że ma być rozłącznie ale o tym nie piszesz Dźwigar z rury, przy projekcie na inżyniera też słabo wygląda
  15. a nie uderzył ktoś przypadkiem nożem w np jakiś pieniek podczas koszenia? To troszkę wygląda na objaw skrzywienia wału. Zobacz jak obraca się nóż, a jeszcze lepiej koniec wału po zdjęciu noża - jak masz czym to sprawdzić
  16. 94. Jak będzie wyglądało organizowanie pikników i imprez modelarskich? Loty w ramach stowarzyszeń lub klubów będą mogły być kontynuowane na dotychczasowych zasadach. czyli na zawodach można latać w 100% po staremu? czy jak to rozumieć (bez zgłoszenia w Dronradar, poniżej 16 lat, wyżej itd) I czy te odpowiedzi to są aktualnie obowiązujące wykładnie prawa czy jak to traktować Podtrzymuje moje wcześniejsze spostrzeżenie TO JEST KABARET
  17. No i tu się zgadzamy co kolejności czy ważności aktów prawnych. Dokument AP - to w tym temacie tylko albo aż dokument a nie akt prawny. W zasadzie jest to informacją AP zawierająca części aktów prawnych, wytycznych ULC i komentarza AP ( czy ich interpretacje, a do tego to jak na razie to uprawnienia mają dwa organy Trybunała Konstytucyjny i Sąd Administracyjny a nie AP z całym szacunkiem dla AP. Ja rozumiem że to jest próba porządkowania tego bałaganu po wytycznych ULC które nie są jednoznaczne i nie bardzo wiadomo jak to ma wyglądać ). Kolejny raz napiszę iż ja się zarejestrowałem i zdałem ten śmieszny test, nikogo nie namawiam żeby tego nie robił, to jest próba podniesienie bezpieczeństwa naszego latania. Z tym że uważam iż latanie w okresie przejściowym w zakresie lotów wykonywanych w ramach stowarzyszeń modelarskich w świetle obecnych przepisów pod to nie podlega. I takie informację przekazują pracownicy ULC czy to telefonicznie czy mailowo (to też nie jest wykładnia prawa żęby była jasność)
  18. No przestań, przecież Koledzy pisali już tyle razy że na razie to okres przejściowy i w stosownym czasie ULC opublikuje stosowny wniosek. I jest obiecane że będzie ok Przepraszam ale nie mogłem się powstrzymać a wcześniej pisałeś coś o kolejności Dyrektywa, Ustawa, Rozporządzenie, Wytyczne i o tym że nikt nie zmienił ani nie anulował rozporządzenia - ja się już pogubiłem. To obowiązuje to "stare" rozporządzenie? Bo jak tak to część wytycznych Prezesa ULC jest troszkę z nim niezgodna - no chyba że już nie obowiązuje i wtedy to latam po nowemu. Może znowu namieszałem ale to wygląda jak kabaret
  19. Krzys20000

    F5J zaczynamy

    w ten weekend to ma śnieg w Jaworze padać
  20. Krzys20000

    F5J zaczynamy

    Ja troszkę napisze od siebie To nie kto inny tylko Wiesław zaprojektował i wykonał gadaczkę z programami 2, 5, 10 i 15 minut – chyba nie po to żeby same 10 latać. Czyli wiedział skubaniec po co lata się np. 2 minuty Na pierwszych zupełnie spontanicznych spotkaniach towarzyskich lataliśmy najwięcej 5 – bo była niezła termika, jak siadła to 10 a jak ssało wszędzie to 2 – jak myślisz Jurku dla czego? Można powiedzieć „bo Taktyś zarządził” Te „treningi kadry” była właśnie dla tego czadowe. Później przerodziło się to w nieformalne zawody i tu już trzeba latać 10 – trochę nudne, bo niezależne od warunku, długie itd. – ale jak inaczej zachęcić innych do tego nudnego F5J J Co do wyników – no są. Tak wiem maja być 3 medale w seniorach indywidualnie i 1 drużynowo i to samo w juniorach ( a że był 1 słownie jeden junior) a kogo to obchodzi. To jest rywalizacja i różnie bywa. A jak jest np. w F3F, F3B, F3K i wielu innych np. F5B. To nie jest próba dogryzania innym, w wyczynowym lataniu bywa różnie nie da się wszystkiego wygrać, jedni latają dla przyjemności inni z presją wyniku jeszcze inni bo lubią albo mogą. Był w F3F temat Kamyczka, że taki a nie inny, że to że tamto, zmieniłeś są już efekty?, jesteś pewny że będą wyniki? Ja naprawdę tego i Tobie i innym szczerze życzę Toldijk to historia która powinna czegoś uczyć, mnie nauczyła bardzo dużo. Np. tego że taki latacz Primoż z wysokości tak na oko minimum 400 m nie był w stanie wrócić do punktu lądowania dwa razy pod rząd (zasuwał po model po jakieś 250 metrów) a nie odleciał daleko, nawet jak na moje standardy Tu się zgodzę szef z którym można podyskutować to prawdziwy skarb!!! Słowo klucz „podyskutować” Ja nie mam wyłączności na posiadanie zawsze racji, często się mylę. A jak latanie obojętnie w jakiej kategorii ma być dla mnie obowiązkiem a presja wyniku numerem 1 to ja dziękuję. Ja latam dla przyjemności. Mogę być ostatni i mieć z tego olbrzymią przyjemność i mogę wygrać i się z tego nie cieszyć. W Lanscorunie zrobiłem, modelem F5J beczkę podczas lotu zawodniczego, nic specjalnego ani nadzwyczajnego od takie marzenia, wiesz ile mi to dało radości ? i będę to jeszcze długo pamiętał, a to że trafił się w tym locie 1000 no co trafił się i tyle (a w zasadzie to Wojtek go załatwił lądowaniem, bo tak to by było 9..)
  21. No CPU niby na 4 miejscu ale prawie 200% gorsze od tego z 1 miejsca. A to by dało już tylko 5h a ja miałbym fajnego kompa A fotka rewelka, zwonu dostałem po łbie od Iwony że nic jej wcześniej nie pokazałem
  22. Krzys20000

    F5J zaczynamy

    To że kiedyś miałeś licencje praktycznie nic nie zmienia. Teraz musissz być cżłonkiem klubu któr ma licecje klubową w modelarstwie na dany rok i w tedy występujesz o licencje imienną. Feniks z Brzegu jest dość tanią opcją klubu - nikogo nie reklamuje sam jestem członkiem innego Aeroklubu ale u nas jest okropnie drogo 500 wpisowego i 40 pln miesiąc. Taniej opcji już nie ma. Ci co zdążyli niech się cieszą Tak są tylko jedne zawody zaliczane do PP w F5J w roku 2021.Jeśli tak zostanie to klasyfikacji PP nie będzie. To wynika z bardzo otwartego podejść AP do udziału zawodników z poza Polski w zawodach PP i MP. Takie tam biurokratyczne pierdy. Ale maz za to dwa puchary świata jeden nawet nie tak daleko bo w Szczecinie Kalendarz to projekt nikt nie wie co będzie z tym paskudztwem na C
  23. Krzys20000

    F5J zaczynamy

    Ja zaczynałem latać w F5J modelem motoszybowca o wadze 3,2 kg i rozpiętości 3,2 metra - tu raczej bardziej pasuje nazwa cegła niż motoszybowiec. Nie przeszkadzało mit o latać tym na zawodach Pucharu Świata a o krajowym podwórku nie wspominając - i nie byłem nigdy ostatni (co traktuje jako duży sukces :)). Model naprawde nie jest tu najważniejszy. Pewnie że jak jest z górnej półki to jest to jakiś tam plus. Liczy się zabawa i sam udział. Taki udział w zawodach uczy 1000 razy więcej niż ich oglądanie z boku - uwierz mi. Załatwiaj licencje i dawaj do Przylepu. Mam tylko nadzieje że w tym roku będzie tam cieplej. Bo ostatnio to okrutnie tam zmarzłem, a lotnisko i przede wszystkim organizacja zacna.
  24. Krzys20000

    F5J zaczynamy

    Ja przepraszam za swoje zachowanie. Zapomniałem że na tym forum a w tym temacie w szczególności to tylko po jednej słusznej linii można pisać. obiecuję już nie pisać na forum
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.