Skocz do zawartości

Strzelacze do tarcz i celów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich zainteresowanych tematem! 

 

Niedawno kupiłem taką broń na rynku jak na foto !

Celność tej zabawki na dystansie 5m może przejść testy jednak dalej jak 10m to nie ma szansy trafić w cokolwiek !

Kulki latają dalej jak chcą.

Pomyślałem o kupnie czegoś mocniejszego ! Może jakaś flinta na gumowe kulki z kapsułą CO ostatecznie na kulki metalowe.

Ktoś coś podpowie co ma doświadczenie i przerabiał temat ?

IMG20260222121743.jpg

Opublikowano

Mam kilka modeli na kulki 4,6. Ostatni zakup to TT Tokariev i Nagant. W porównaniu z Makarov od Baikał TT nie ma gwintowanej lufy ale na 10m dużo celniejsza niż gwintowany Makarov. Ale jak chcesz wyniki to zacznij od Artemis i pochodnych. Są bardzo celne.

A przy okazji dziś zdałem egzamin na patent strzelecki 🙂

 

E D Y T A - oczywiście chodziło o kulki 4,46mm 🙂

  • Lubię to 1
  • Dzięki 1
Opublikowano
2 godziny temu, Irek M napisał:

Mam kilka modeli na kulki 4,6. Ostatni zakup to TT Tokariev i Nagant. W porównaniu z Makarov od Baikał TT nie ma gwintowanej lufy ale na 10m dużo celniejsza niż gwintowany Makarov. Ale jak chcesz wyniki to zacznij od Artemis i pochodnych. Są bardzo celne.

A przy okazji dziś zdałem egzamin na patent strzelecki 🙂

 

E D Y T A - oczywiście chodziło o kulki 4,46mm 🙂

Bardziej mam na myśli taką zabawkę  (Pistolet CO2 RAM Crosman Stronghold P7) do obrony przed agresywnymi psami  ! W połączeniu z kulami pieprzowymi może to być skuteczne narzędzie do odstraszania i obrony a przy okazji bezpieczne dla zwierza.

Może ktoś ma i mógłby się wypowiedzieć coś na temat tej zabaweczki ...

Opublikowano
9 minut temu, Atomizer napisał:

Bardziej mam na myśli taką zabawkę  (Pistolet CO2 RAM Crosman Stronghold P7) do obrony przed agresywnymi psami  ! W połączeniu z kulami pieprzowymi może to być skuteczne narzędzie do odstraszania i obrony a przy okazji bezpieczne dla zwierza.

Może ktoś ma i mógłby się wypowiedzieć coś na temat tej zabaweczki ...

To nie będzie dobre na psy. Bezużyteczne wręcz. Na psy najlepszy jest zwykły gaz pieprzowy. Jeśli ma to być używane na zewnątrz to stożek ( zaleta - łatwiej trafić ) lub ewentualnie strumień (zaleta - nie poleci na Ciebie przy wietrze).

Opublikowano
2 minuty temu, pietrku napisał:

To nie będzie dobre na psy. Bezużyteczne wręcz.

Dlaczego?

Problem jest dość poważny ! Ostatnie moje dwie wyprawy rowerowe to raz zaatakowały mnie bardzo agresywne dwa psy a własciciel miał tzw.  w....e , drugi raz jakiś kundel ugryzł mnie w nogę !

Opublikowano

Nie trafisz z tego, a nawet jakbyś trafił to efekt może być nie wystarczający lub odwrotny do zamierzonego. Gaz jest najlepszy bo w większości przypadków przejdzie mu po pół godzinie i masz mniejsze szanse na konsekwencje uszkodzenia zwierza. W Polsce za puknięcie, z nawet zabawkowej pukawki, nawet szczura, który Ci zżera pietruszkę na poletku grozi nawet do 3 lat 😀. Taka sytuacja 😀.

Opublikowano
15 minut temu, pietrku napisał:

Nie trafisz z tego, a nawet jakbyś trafił to efekt może być nie wystarczający lub odwrotny do zamierzonego. Gaz jest najlepszy bo w większości przypadków przejdzie mu po pół godzinie i masz mniejsze szanse na konsekwencje uszkodzenia zwierza. W Polsce za strzelnie z czegokolwiek, nawet do szczura, który Ci zżera pietruszkę na poletku grozi do 3 lat 😀. Taka sytuacja 😀.

Grozi mówisz... ja się nie będę cackać jak coś będzie mnie atakować i patrzeć czy coś mi grozi ! Ja tych chorych przepisów nie zgodnych z jakimkolwiek prawem jak tej samej zorganizowanej grupy przestępczej się nie boję , nie bałem i bać nie będę.

A dwa to wydaje mi się , że jak pies dostanie w dupsko takim pociskiem pieprzowym to albo się zniechęci od ataku albo czeka go koniec egzystencji na tej planecie.

Napisze tylko że lubię zwierzaki ale jakoś z psami i to tymi agresywnymi to nigdy się nie dogadam, dlatego lepiej jak mi wszystkie zejdą z drogi ha ha

  • Lubię to 1
Opublikowano

Ja Koledze tylko przedstawiłem rozwiązanie najkorzystniejsze z legalnych i najbardziej skuteczne. Gaz działa czasem nawet na niedźwiedzie. A taka zabawka typu pistolecik na kulki jest niecelna w stresie i mało skuteczna. Moim zdaniem najlepszy strumień, bardziej odporny na wiatr. Jakiekolwiek pistolecik poniżej 17J ( bo tylko takie można używać bez pozwoleń poza strzelnicą ) może dużego pieska tylko zdenerwować 😉.

Też lubię zwierzątka, ale takie co mnie nie gryzą 🙂. A najlepiej żeby mleko dawały.

 

Stożek:

 

Opublikowano
17 minut temu, Atomizer napisał:

Grozi mówisz... ja się nie będę cackać jak coś będzie mnie atakować i patrzeć czy coś mi grozi ! Ja tych chorych przepisów nie zgodnych z jakimkolwiek prawem jak tej samej zorganizowanej grupy przestępczej się nie boję , nie bałem i bać nie będę.

A dwa to wydaje mi się , że jak pies dostanie w dupsko takim pociskiem pieprzowym to albo się zniechęci od ataku albo czeka go koniec egzystencji na tej planecie.

Napisze tylko że lubię zwierzaki ale jakoś z psami i to tymi agresywnymi to nigdy się nie dogadam, dlatego lepiej jak mi wszystkie zejdą z drogi ha ha

To jest właśnie przykład całkowitej niewiedzy z |Ustawy o Broni i Amunicji. Tak jak przedstawił to kolega  - dostaniesz wyrok i nikt nie będzie pytał czy Ciebie gryzły czy tylko chciały. To nawet nie byłaby obrona konieczna nie mówiąc o przekroczeniu jej. I nie brnij dalej w swój tok myślenia.

Opublikowano
2 godziny temu, Irek M napisał:

To jest właśnie przykład całkowitej niewiedzy z |Ustawy o Broni i Amunicji. Tak jak przedstawił to kolega  - dostaniesz wyrok i nikt nie będzie pytał czy Ciebie gryzły czy tylko chciały. To nawet nie byłaby obrona konieczna nie mówiąc o przekroczeniu jej. I nie brnij dalej w swój tok myślenia.

    jednocześnie  za użycie przedmiotu przypominającego broń można odpowiadać z tych samych paragrafów co za broń.  i jeśli ktoś zobaczy delikwenta wymachującego kopią broni -czy ram czy realistyczny air soft -to ewentualne działania przeciw takowemu to obrona konieczna.  Policjant i nie tylko ma prawo do delikwenta strzelać jak do uzbrojonego...

 

a jak właściciel zwierza jest "uczuciowy" i dowie się kto zwierza uszkodził -to i widły mogą być w  robocie. Jakby ktoś mojego psa za szczekanie uszkodził/postrzelił  to ****** ... 

Opublikowano
4 godziny temu, Atomizer napisał:

Napisze tylko że lubię zwierzaki ale jakoś z psami i to tymi agresywnymi to nigdy się nie dogadam, dlatego lepiej jak mi wszystkie zejdą z drogi ha ha

Jedz na rower do Albanii. Tam burkow (swobodnielatajacych) setki, ale nie atakuja. 

  • Haha 1
Opublikowano

 

29 minut temu, latacz napisał:

    jednocześnie  za użycie przedmiotu przypominającego broń można odpowiadać z tych samych paragrafów co za broń.  i jeśli ktoś zobaczy delikwenta wymachującego kopią broni -czy ram czy realistyczny air soft -to ewentualne działania przeciw takowemu to obrona konieczna.  Policjant i nie tylko ma prawo do delikwenta strzelać jak do uzbrojonego...

 

a jak właściciel zwierza jest "uczuciowy" i dowie się kto zwierza uszkodził -to i widły mogą być w  robocie. Jakby ktoś mojego psa za szczekanie uszkodził/postrzelił  to ****** ... 

Wiesz jakby duży pies gryzł to przypuszczam że nikt by się nie zastanawiał tylko użył wszystkiego co ma pod ręką. Tylko, że akurat kulki plastikowe czy gumowe w pukawce do 17 j się do tego nie naddają kompletnie. Ewentualnie może pieprzowe ale trafić trudno w ruchliwe zwierzę.

55 minut temu, young napisał:

Tylko gaz .

A tak na marginesie to niedźwiadek przygmoocil w drzewo nieźle 

Tylko dobrej sprawdzonej firmy.

Bo na ślepia nie widział chwilowo.

Opublikowano
28 minut temu, pietrku napisał:

Wiesz jakby duży pies gryzł to przypuszczam że nikt by się nie zastanawiał tylko użył wszystkiego co ma pod ręką.

 mój pies dość mały nie gryzie ale szczeka dość groźnie na rowerzystów bezprawnie rozpychających się po chodniku. jakby takowy coś zrobił psu -to ja tez bym się nie zastanawiał tylko użył tego co mam pod ręką...

    niedawno jakiś debil na chodniku mało i mnie i psa nie rozjechał  oraz wystartował z mordą  -użyłem słów mało cenzuralnych że mu ***** i że dzwonie po policje -szybko spierniczał... 

     podobnie rowerzysta na chodniku potrącił mojego wtedy 85 letniego ojca -ten się przewrócił i dotkliwie potłukł -kilka dni nie mógł chodzić -a rowerzysta rzucił jeszcze "jak łazisz *** dziadu"  i bez udzielenia pomocy pojechał dalej...  zostawiając leżącego na chodniku półprzytomnego staruszka. 

 

-i trudno zgadnąć czy radosne  pomysły z użyciem RAM przeciw psu to kwestia jak się bronić czy jak zwierzakowi bezkarnie zrobić krzywdę -czy po prostu chwalenie się, że się ma zabawkę  ... 

natomiast gaz rzeczywiście może uratować skórę lub nawet zdrowie.   oczywiście nie należy  psikać na każdego przechodzącego obok ratlerka ...

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.