RomanJ4 Opublikowano 22 Marca Opublikowano 22 Marca Media (TVN24) podały, że gdzieś w Polsce na linię wysokiego napięcia wpadł model zdalnie sterowany powodując spięcie pozbawiające prądu odbiorców, i wzniecajace mały pożar traw. Z zamieszczonego obrazu wyglądało na model trenera. Oby tylko to wydarzenie nie było zaraz, jak to u nas w zwyczaju, powodem do napinania muskułów przez różne decyzyjne urzędy...
a74BACK Opublikowano 23 Marca Opublikowano 23 Marca Jakby był z węgla, to by się przepalił przez te druty i spadł na ziemię, a tak jest problem i afera 😁
Bodzioch Opublikowano 23 Marca Opublikowano 23 Marca Tylko to nie wygląda nawet na średnie napięcie tylko niskie .
Patryk Sokol Opublikowano 23 Marca Opublikowano 23 Marca Meh... Żadnej kuli ognia, żadnych płonących szczątków, brak pilota helikoptera pod spodem... Nuda, dużo lepsze modele na drutach widziałem. 2
Atomizer Opublikowano 23 Marca Opublikowano 23 Marca Jak dobrze pamiętam to tym modelem przywaliłem w słup od sieci bo akurat ten słup stoi na moim polu 10m przed drzewami co może zmylać z pewniej odległości... Ale jak dobrze pamiętam to straciłem panowanie nad modelem z moimi umiejętnościami pilotażowymi , które są ciągle doskonalone o czym było ostatnio słychać w zakładce kraksa 😆
young Opublikowano 23 Marca Opublikowano 23 Marca 1 godzinę temu, Patryk Sokol napisał: Nuda, dużo lepsze modele na drutach widziałem. Ja też lepsze widziałem, takie przypadki były, są i będą się zdarzały. Żadne numery, obostrzenia , transpondery, przepisy nie zmienia tego. Po prostu życie. A jak samochód powali słup to też prądu nie ma. Życie.
RomanJ4 Opublikowano 23 Marca Autor Opublikowano 23 Marca 8 godzin temu, young napisał: Żadne numery, obostrzenia , transpondery, przepisy nie zmienia tego. Po prostu życie. Prawda, ale niektórzy decydenci myślą inaczej, zakładają, że paragrafem zmienią mentalność . Pamiętacie co wyprawiano z przepisami po wyczynach Froga i medialnym szumie? I rykoszetem dostało się wszystkim, nie tylko winnym...
pietrku Opublikowano 23 Marca Opublikowano 23 Marca Na moje to chodzi tu o przedstawienie modelarzy czy lataczy jako nieodpowiedzialnych i uzasadnianie tym kolejnych już wcześniej zaplanowanych obostrzeń. A, że groźnych sytuacji jest niewiele to każda drobnostka z udziałem modelu będzie wyolbrzymiana. Tak że - nie celować w druty! 🙂 2
Rekomendowane odpowiedzi