Skocz do zawartości

Soudal D4 dawniej 66A


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Od jakiegoś czasu pojawił się w sklepach tytułowy klej w innym opakowaniu. Ten stary z białym "dozownikiem" był taki jaki znamy, czyli nakładamy, czekamy kwadrans żeby złapał wilgoć z powietrza i możemy kleić, nawet pod folią żeby się nam konstrukcja nie przykleiła gdzie nie trzeba. Po 4-5h prędzej listewka pęknie niż spoina. Ten nowy, z czarną końcówką, przy zastosowaniu starej procedury tzn. folii nawet po 24h jest miękki. Czyżby zmieniono nie tylko opakowanie ale i chemię? Też tak macie?

Opublikowano

Wiesz co ten klej zawsze tak działał, że potrzebuje powietrza bo wilgoć właśnie z powietrza ciągnie a chemia odparowuje. A psika się wodą, żeby sie bardziej spulchnił.

Wg karty produktu to ten sam klej.

Opublikowano

Wiem jak działa, w końcu starego opakowania (całego białego) nie zużyłem jako pianki do golenia (ciekawe jakbym po tym wyglądał?). Wg mnie ten nowy gorzej działa, kiedy spoina nie ma przewietrzania. A karta produktu, papier jest cierpliwy. Jeśli mu wierzyć, to Duńczycy w XVI wieku zaatakowali Polskę.

Opublikowano

Dzięki, cenna informacja. Wypróbuję. Może trafiłem na trefną partię, ale jeżeli nie, to zniknęła wielka zaleta, jaką była po odczekaniu tych 15 min możliwość utwardzania w zamkniętej przestrzeni. Wiem że żywice tak mają, ale trudno przygotować na raz 3 krople żywicy.

Opublikowano

Nigdy nie używałem, stąd pytanie, a nie chcę zakładać osobnego wątku, czy nałożenie warstwy tego kleju na powierzchnię z elaporu (kadłub East Glider, konkretnie), poczekanie, aż klei się spieni i zastygnie, po czym oszlifowanie, tak aby wyrównać ubytki rzędu 3 - 5 mm, to dobry pomysł ?

Opublikowano

Raczej będzie to trudne, bo pieni się, owszem, ale to nie jest pianka montażowa- tego "puszenia się" jest zdecydowanie mniej. Czasem rzeczywiście stosuję go do wypełniania jakichś ubytków czy wgnieceń, ale tak bardziej kosmetycznie. Natomiast kiedyś zreanimowałem cały przód Pioniera, bo był mocno zdeformowany po serii kretów i napraw. Ale zastosowałem Soudala i na to materiał z koszulki trykotowej (chodziło o coś elastycznego, nie dającego fałd przy naciąganiu). Powstał taki laminat że hej. Trzyma do dziś i ma się dobrze. 

xxx2.jpg

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.