latacz Opublikowano 10 godzin temu Opublikowano 10 godzin temu tak na szybko i byle jak szkic w paint
dariuszj Opublikowano 9 godzin temu Opublikowano 9 godzin temu Jakbyś nie ustawiał paneli w zimie to i tak to praktycznie nic nie zmienia. Po prostu jest bardzo dużo dni pochmurnych, bardzo mało słońca i produkcja jest bardzo mała. I nawet te kilkadziesiąt procent więcej z niczego dalej daje nic. 1
a74BACK Opublikowano 8 godzin temu Opublikowano 8 godzin temu Dokładnie tak. Ilość energii dostarczanej przez słońce w zimę jest tak mała, że ustawianiem paneli niewiele zyskujemy. Oczywiście zawsze coś i jeżeli ktoś traktuje to jako hobby, to warto. Tym bardziej, że każdy z nas jest tutaj majsterkowiczem 😉
latacz Opublikowano 7 godzin temu Opublikowano 7 godzin temu 2 godziny temu, dariuszj napisał: Jakbyś nie ustawiał paneli w zimie to i tak to praktycznie nic nie zmienia. Po prostu jest bardzo dużo dni pochmurnych, bardzo mało słońca i produkcja jest bardzo mała. I nawet te kilkadziesiąt procent więcej z niczego dalej daje nic. całkowita zgoda dla listopada i grudnia, dla stycznia różnie bo czasem jest troszkę słońca a luty już to słoneczko widać. ponadto panele trochę dają i ze światła rozproszonego, bifacjale i z odbitego od sniegu więć troszkę się uzbiera. a ilość energii -zimą słońce daje na m2 20% tego co latem. panele na mrozie mają zauważalnie lepszą sprawność niż w upale -więc w praktyce jak świeci zimowe słońce mogą generować 25-30% swojego nominału. jeśli są czyste i ustawione. a to, że zimą nic nie daje wzięło się z 99,9% montażu z małymi katami typowo letniego i z tego,że orócz niekorzystnego kąta padania promieni słonecznych to panele są zaśnieżone. jak panel zimą generuje 20 % nominału to juz jest jako tako. jak dla mnie 12kWp x 20% to możliwa produkcja zimowa rzędu 2kW i x 2-6 godzindobowo. Normalnie zazwyczaj całość zje autokonsumpca falownika -więc tego nie widać. ale na autokonsumpcję są metody. dlatego ja będę miał 2 falowniki (zimowy i letni. oba zresztą używki.
a74BACK Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu Czyli jak zamontujesz panele, skończy sie teoria, a zacznie praktyka! Super, życie zweryfikuje twoje założenia
latacz Opublikowano 41 minut temu Opublikowano 41 minut temu tyle, że praktyki to ja troszkę mam -pomagałem w doborze i montażu kilku instalacji -tylko nie u siebie... a moje założenia -jeden z Kolegów ma instalację bardzo podobną do tej którą ja planuje -Gościu rozbudowuje ją od 3 lat i założenia się sprawdzają. Dużo z Nim dyskutowaliśmy znam działanie etap po etapie... u mnie od roku pracuje w trybie UPS inventer i bank energii -a panele póki co leżą na magazynie... Stary dom w remoncie - dokąd trwają prace i jeszcze nie mieszkam to i panele nie maja większego sensu
a74BACK Opublikowano 24 minuty temu Opublikowano 24 minuty temu To kupiłeś taniego chińczyka z aku żelowym?
Rekomendowane odpowiedzi